Reklama

Rodzina

Felieton Matki Polki

Szczęście z pieca

Niedziela Ogólnopolska 49/2018, str. 48

[ TEMATY ]

rodzina

Radosław Mokrzycki

Żona Radka, mama dziewięciorga dzieci. Należy do wspólnoty Duży Dom i pisze dla Aleteia Polska

Żona Radka, mama dziewięciorga dzieci. Należy do wspólnoty Duży Dom i pisze dla Aleteia Polska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

On rozgrzewa rodzinną atmosferę. Dosłownie – bywały przecież srogie zimy, w czasie których dogrzewaliśmy mieszkanie, otwierając drzwiczki włączonego piekarnika, by stanął w szranki z zamkniętymi, acz „przewiewnymi” oknami. Ale i w przenośni – kiedy piecze się w nim ciasto, w oczekiwaniu gości, bądź głodni i podekscytowani odliczamy minuty do wspólnego posiłku.

Ale od początku. Był sobie chłopak, który postanowił się zaangażować w pomoc dzieciom ze świetlicy, i była dziewczyna, która towarzyszyła im już dłuższy czas. A wszystko to z potrzeby serca, nie pytajcie której...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Chłopak pisał dla niej ikony i grał niesfornie na skrzypcach, a ona pisała listy (naturalnie, były odpowiedzi) i dziergała mu kolejne nakrycia głowy (o, jakże łatwo w tym stanie zostawić czapkę w autobusie!). Ona z lubością piekła mu ciasta z „pewną formą zakalca”, on je wychwalał i prosił o jeszcze... I mieli wspólne marzenie, by stworzyć dużą rodzinę, co z czasem się zrealizowało.

A w życiu trochę jak w teatrze, bez scenografii ciężko. Kupili piec, aby móc piec.

Reklama

I tak od lat piekarnik opieka grzanki, wypieka ciasta, ciasteczka (bo lubią gości), chleby i mięso oraz zapieka różności w naczyniu odpornym na żar. Karmi. Ociepla wizerunek domu i pilnuje, by domownicy rozwijali się kulinarnie (i nie tylko). A jakże, bo piekarzy przybywa! Z każdym latem nowy adept kuchni wkłada doń faszerowane warzywa, z każdą jesienią rosną i ciemnieją w nim bochenki innego autora, a każdy Adwent przynosi zjednoczenie sił i pasji, które tylko wzmaga zapach pierników!

Bywa, że topi lody mrożonek albo suszy świeżo wypraną bieliznę. Nieraz okazuje się niezbędny do bycia artystą, sprawiając, że sztuka na zawsze zastyga w swej formie. Z pewnością jest obiektem pożądania, który rozgrzewa do czerwoności skłóconych o pierwszeństwo piekarzy. Wtedy cierpliwie, do ostatniej blaszki, pracuje, by nie dać nikomu pomyśleć, że jest mniej ważny.

Nieskomplikowany w budowie i wyglądzie zachęca prostotą do kontaktu. Niejednokrotnie ratował z opresji sąsiadów. Ach, no i ma jeszcze funkcję mierzenia czasu i przypominania o jego upływie. Piekarnik. Pierwsza rzecz, którą kupiliśmy do naszego mieszkania, wnieśliśmy do wspólnego życia, utożsamia ciepło relacji i wspólnego działania w naszej rodzinie. Niestrudzenie służy, niezmiennie towarzyszy, pomaga w rozwoju...

A wszystko z Bożej łaski.

2018-12-05 11:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Seksualność do kontroli

Dostępność dóbr i usług, wszechobecny internet sprawiają, że rodzina jest dziś narażona na zagrożenia, które jeszcze niedawno nie występowały na taką skalę.

Zarówno rodzina, jak i szkoła muszą się mierzyć z coraz powszechniejszą seksualizacją w codziennym życiu – tym realnym i tym w internecie.
CZYTAJ DALEJ

Bp Oder: Transparentność finansowa parafii buduje zaufanie i ułatwia dialog

2026-03-07 06:54

[ TEMATY ]

bp Sławomir Oder

transparentność

finansowa

buduje zauwanie

ułatwia dialog

Karol Porwich/Niedziela

Bp Sławomir Oder

Bp Sławomir Oder

„Cieszę się z budowania relacji z ludźmi: z kapłanami, z wiernymi, z młodzieżą” - powiedział w wywiadzie dla Katolickiej Agencji Informacyjnej biskup gliwicki Sławomir Oder. Trzy lata temu, 11 marca 2023 roku przyjął on sakrę biskupią i jako trzeci biskup-ordynariusz odbył ingres do katedry Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Gliwicach połączony z kanonicznym objęciem diecezji. Spośród 656 tys. jej mieszkańców niemal 90 proc. należy do Kościoła katolickiego. Posługuje im około 350 kapłanów diecezjalnych i 140 zakonnych.

O. Stanisław Tasiemski OP, KAI: Diecezja gliwicka w tym roku obchodzi 34. rocznicę powstania. Czym wyróżnia się ta wspólnota Kościoła?
CZYTAJ DALEJ

W Libanie jest już 500 tys. uchodźców. „To wygląda jak biblijny exodus”

2026-03-07 17:10

[ TEMATY ]

Liban

500 tys.

uchodźców

biblijny exodus

PAP

Przesiedleńcy koczują na ulicach Libanu

Przesiedleńcy koczują na ulicach Libanu

W ciągu trzech dni liczba przesiedleńców wzrosła z 30 tys. do ponad pół miliona, co stanowi ogromne wyzwanie dla kraju, który wciąż odczuwa skutki niewypłacalności finansowej sprzed kilku lat. Uchodzący Libańczycy mówią, że „bomby ich ścigają”, a sytuacja z każdą chwilą staje się coraz trudniejsza. Pociski nie tylko burzą ściany budynków, ale także łamią serca tych, którzy w nich mieszkają.

Pierwsi przesiedleńcy zdołali znaleźć miejsce w 321 ośrodkach recepcyjnych utworzonych przez rząd, zazwyczaj w szkołach publicznych, wiele osób schroniło się u krewnych i przyjaciół. Swe drzwi otworzyły kościoły i placówki duszpasterskie. Jednak większość uchodźców nadal desperacko poszukuje bezpiecznego rozwiązania.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję