Reklama

Głos z Torunia

Nieście Ewangelię życia

– Trzeba, aby jak najwięcej osób w Kościele znalazło swój dom i tu szukało dla siebie ratunku, kiedy przeżywają kryzysy w swoim małżeństwie czy rodzinie – zaznaczył bp Wiesław Śmigiel podczas Mszy św. inaugurującej kolejny rok formacyjno-szkoleniowy świeckich współpracowników Duszpasterstwa Rodzin Diecezji Toruńskiej

Niedziela toruńska 4/2019, str. V

[ TEMATY ]

rodzina

duszpasterstwo

świadectwo

ewangelicy

Renata Czerwińska

Uczestnicy toruńskiego spotkania wraz z bp. Wiesławem Śmiglem

Spotkanie miało miejsce 12 stycznia w toruńskim Wyższym Seminarium Duchownym oraz Centrum Dialogu im. Jana Pawła II. Zwracając się do osób zgromadzonych w seminaryjnej kaplicy, Ksiądz Biskup podziękował za ich posługę zarówno wobec rodzin, jak i osób przygotowujących się do zawarcia sakramentu małżeństwa. – Dzisiaj duszpasterstwo rodzin nie może zostać zredukowane tylko i wyłącznie do przygotowania. Małżeństwo i rodzina potrzebują pomocy, towarzyszenia, rozeznawania i integracji na każdym etapie swojego życia. Wasze towarzyszenie i świadectwo jest niezwykle ważne.

Wręczenie dyplomów

Podczas spotkania z rąk bp. Wiesława odebrali swoje dyplomy słuchacze rocznego dwusemestralnego Diecezjalnego Studium Życia Rodzinnego, które w 2018 r. odbywało się w Grudziądzu. Podjęło je 30 osób, w tym 10 małżeństw. Słuchacze uczestniczyli w 98 godzinach wykładów i ćwiczeń. Zajęcia odbywały się w Bursie Szkolnej Caritas. Prowadzili je wykładowcy z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, a także specjaliści z dziedziny psychologii, naprotechnologii, położnictwa i metod rozpoznawania płodności oraz osoby współtworzące program dla narzeczonych „Razem ku Małżeństwu”.

Zadania

Zadaniem studium jest edukacja i przysposobienie kandydatów do roli doradców życia rodzinnego. W przyszłości będą oni posługiwać w parafialnych i dekanalnych poradniach rodzinnych, czynnie uczestniczyć w prowadzeniu spotkań dla narzeczonych w ramach bezpośredniego przygotowania do sakramentu małżeństwa oraz towarzyszyć małżonkom przez poradnictwo małżeńskie i rodzinne.

Reklama

Do egzaminu przystąpiły 22 osoby, które uzyskały pozytywny wynik. Ukończone studium zostało poświadczone dyplomem uprawniającym do pracy w parafialnej bądź dekanalnej poradni rodzinnej, a także do prowadzenia programu dla narzeczonych „RkM”.

Jak zaznaczył Ksiądz Biskup, misja doradcy rodzinnego jest szczególna – oni to właśnie jako świeccy docierają do tych, do których nie zawsze kapłan może dotrzeć, dobrze też rozumieją problemy, z którymi spotyka się współczesna rodzina. – Nieście wszystkim Ewangelię życia! – zachęcił.

Część formacyjna

Ostatnią częścią spotkania był wykład dr Małgorzaty Prusak, prezesa Stowarzyszenia Farmaceutów Katolickich. Prelegentka w drobiazgowy sposób przedstawiła negatywne skutki stosowania antykoncepcji, zwłaszcza z perspektywy medycznej. Co istotne, wiele ulotek środków antykoncepcyjnych nie zawiera informacji o oczywistych skutkach ubocznych. Zapoznała też słuchaczy z ideologiami, które od lat 60. XX wieku w drastyczny sposób wpłynęły na postrzeganie początków życia ludzkiego czy naturalnych stanów fizjologicznych.

Kolejne spotkania formacyjno-szkoleniowe dla doradców życia rodzinnego odbędą się: 8 czerwca w Grudziądzu, 15 czerwca w Brodnicy i 14 września w Toruniu. W dniach 21-22 września będzie miała miejsce doroczna Pielgrzymka Małżeństw i Rodzin na Jasną Górę, podczas której odbędzie się uroczyste ślubowanie nowych doradców z wszystkich diecezji. W bieżącym roku planowane jest rozpoczęcie Studium Życia Rodzinnego dla rejonu toruńskiego

2019-01-23 11:50

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Duszpasterstwo w czasach koronawirusa

2020-03-18 11:07

[ TEMATY ]

duszpasterstwo

diecezja

koronawirus

Archiwum redakcji

Bp Tadeusz Lityński z dniem 18 marca 2020 r. specjalnym dekretem wprowadza ograniczenia w celebracjach pogrzebowych

Ograniczenia posługi duszpasterskiej wymuszone stanem zagrożenia epidemicznego skłaniają do poszukiwania nowych dróg docierania do wiernych.

Diecezja zielonogórsko-gorzowska proponuje Diecezjalne Rekolekcje Wielkopostne realizowane we współpracy z redakcjami regionalnych mediów. Specjalną modlitwę na czas epidemii ułożył ks. Grzegorz Cyran. Jej odmawianie - zarówno wspólne jak i prywatne - rekomenduje duszpasterzom i wiernym bp Tadeusz Lityński.

Od 18 marca wchodzi również w życie dekret o pogrzebach podczas stanu zagrożenia epidemicznego wprowadzający krótką formę celebracji pogrzebowej. Diecezjalne Rekolekcje Wielkopostne przynajmniej w pewnej mierze będą mogły zastąpić odwołane rekolekcje w parafiach. W dniach od 30 marca do 1 kwietnia o godz. 19.00 TVP Gorzów oraz Radio Zachód przeprowadzą transmisje rozważań rekolekcyjnych z seminarium duchownego w Paradyżu. Rozważania w poszczególne dni wygłoszą duchowni naszej diecezji: ks. Grzegorz Cyran, ks. Robert Patro i ks. Waldemar Kostrzewski. 5 kwietnia o godz. 10.30 ci sami regionalni nadawcy będą również transmitować liturgię Niedzieli Palmowej, a podczas Triduum Paschalnego (9-11 kwietnia, godz. 19.00) - mszę św. Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czartek, Liturgię Męki Pańskiej w Wielki Piątek oraz Wigilię Paschalną w Noc Zmartwychwstania Pańskiego.

Modlitwa na czas epidemii powstała specjalnie na ten trudny czas, jaki obecnie przeżywa Kościół zielonogórsko-gorzowski, podobnie zresztą jak cała Polska i inne kraje. Jej autorem jest ks. Grzegorz Cyran, proboszcz parafii Matki Bożej Fatimskiej w Gubinie. Tekst modlitwy przypomina o Bożej miłości. Zawiera prośbę o skruchę, siłę i odwagę wobec aktualnych trudności. Zawarte w modlitwie wstawiennicze wezwania obejmują zarówno chorych, jak i tych którzy się nimi opiekują, pełnią służbę na rzecz społeczeństwa, czy opłakują bliskich zmarłych. Pełny tekst modlitwy znajduje się poniżej.

MODLITWA NA CZAS EPIDEMII

Okaż nam miłosierdzie dobry Ojcze,

Wszechmogący Wieczny Boże,

który nie chcesz śmierci grzesznika,

lecz by się nawrócił i miał życie.

Daj zdrowie chorym

i odwagę tym, którzy im służą.

Wspieraj czuwających nad bezpieczeństwem

i pociesz tych, którzy opłakują umarłych.

Niech Twoja łaska skruszy twarde serca

i podniesie ręce, co bezradnie opadają.

Zabierz strach i ześlij Twego Ducha,

gdy wołamy: Jezu, ufam Tobie!

Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.


Biorąc pod uwagę nadzwyczajną sytuację związaną z wprowadzonym w Polsce stanem zagrożenia epidemicznego bp Tadeusz Lityński z dniem 18 marca 2020 r. specjalnym dekretem wprowadza ograniczenia w celebracjach pogrzebowych. Zgodnie z tym dokumentem, w całej diecezji zielonogórsko-gorzowskiej uroczystości pogrzebowe należy przeprowadzać w formie jednej stacji, którą odprawia się na cmentarzu przy grobie w obecności najbliższej rodziny zmarłego, z zachowaniem obowiązującego limitu 50 osób. W pogrzebie nie mogą uczestniczyć osoby odbywające kwarantannę. Jeśli okoliczności na to pozwalają, dekret zezwala na poprzedzenie modlitw przy grobie procesją od bramy cmentarnej. Natomiast mszę św. pogrzebową odprawia się w kościele w dniu pogrzebu lub w terminie późniejszym, w zależności od ustaleń z rodziną zmarłego. Można ją odprawiać również bez udziału ludu. Stosownie do wcześniejszych zarządzeń biskupa zielonogórsko-gorzowskiego, Diecezjalne Duszpasterstwo Młodzieży odwołało zaplanowane na dni 4-5 kwietnia br. diecezjalne obchody Światowych Dni Młodzieży oraz pielgrzymkę maturzystów na Jasną Górę, która miała się odbyć 19 kwietnia. Z kolei Wydział Duszpasterski Kurii Diecezjalnej w Zielonej Górze informuje, że mająca odbyć się w dniach 20 kwietnia – 1 czerwca br. diecezjalna peregrynacja Obrazu Matki Bożej Paradyskiej została przełożona na czas po uroczystej koronacji obrazu (3 października).

CZYTAJ DALEJ

Lublin: terapia innowacyjna u pacjentów z COVID-19 przyniosła bardzo dobry efekt

2020-04-04 08:58

[ TEMATY ]

wywiad

lekarz

koronawirus

Adobe.Stock.pl

Terapia innowacyjna, której w Lublinie poddano trzech pacjentów z COVID-19, doprowadziła w drugiej dobie po podaniu leku do poprawy ich stanu klinicznego. Udało się zahamować postęp choroby i uniknąć podłączenia ich do respiratora – powiedział kierownik kliniki chorób zakaźnych szpitala w Lublinie dr hab. Krzysztof Tomasiewicz.

Kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie przybliżył w rozmowie z PAP szczegóły przebiegu terapii lekiem, który zastosowano poza wskazaniami rejestracyjnymi mechanizmów jego działania, a także wymogi prawne związane z przeprowadzeniem takiego leczenia.

PAP: Dlaczego zdecydowaliście się na zastosowanie tej pionierskiej metody?

Krzysztof Tomasiewicz: Decyzja o podjęciu terapii została oparta po pierwsze na analizie mechanizmów patogenetycznych, jakie występują w COVID-19, a po drugie po zapoznaniu się z nielicznymi, pojedynczymi wynikami podawania tego leku w Chinach, we Włoszech czy też ostatnio w Hiszpanii.
Rozpatrywaliśmy zastosowanie różnych cząstek działających na układ immunologiczny. Ostatecznie, po ocenie możliwych korzyści i ryzyka związanego z podaniem leków, dokonaliśmy wyboru leku, który blokuje receptor dla interleukiny 6. Była to trudna decyzja, ponieważ dotyczyła zastosowania leku poza wskazaniami rejestracyjnymi, ale chodziło o ratowanie życia pacjentów.

- Jaki jest mechanizm działania leku?

- Zastosowaliśmy lek, który ma zablokować receptor dla jednej z interleukin, a przez to zatrzymać nadmierną reakcję zapalną. Wiadomo, że ciężkie następstwa zakażenia, a więc niewydolność oddechowa i niewydolność wielonarządowa, są związane z gwałtowną burzą cytokinową, która sprawia, że układ immunologiczny, broniąc się przed zakażeniem, niszczy organizm. Nie jest to leczenie przeciwwirusowe, lecz terapia konsekwencji zakażenia.

- Jak ona przebiegała i ilu pacjentów nią objęliście?

- Terapia polega na podaniu dożylnym leku w dwóch dawkach w odstępach kilkunastu godzin. Objęliśmy nią trzech pacjentów, u których istniało bardzo wysokie prawdopodobieństwo zastosowania w kilku najbliższych godzinach leczenia oddechem wspomaganym (podłączenia do respiratora). Naszym zdaniem był to optymalny moment na zastosowanie tego typu leczenia. Zarówno wcześniejsze podanie leku, jak i, niestety, podanie go w okresie już podłączenia do respiratora wydaje się zmniejszać szansę na uzyskanie pozytywnego efektu terapeutycznego.

- W jakim wieku są pacjenci, czy mają jakieś współtowarzyszące choroby?

- Są to pacjenci między 60. a 75. rokiem życia, z chorobami współistniejącymi, a więc bezpośrednio zagrożeni negatywnymi następstwami zakażenia SARS-CoV-2.

- Jak następowała poprawa ich stanu zdrowia?

- Już w drugiej dobie po zastosowaniu leku u wszystkich pacjentów doszło do poprawy stanu klinicznego, przy czym aktualnie u dwóch jest to poprawa bardzo spektakularna, ze znaczną poprawą parametrów oddechowych, a w badaniach laboratoryjnych ze spadkiem parametrów zapalnych, takich jak ferrytyna, CRP czy prokalcytonina.
Trzeci pacjent również się poprawia, przy czym ta poprawa następuje wolniej. Lek wciąż działa i konieczna jest dalsza obserwacja. Najważniejsze, że udało się zahamować postęp choroby i pacjenci uniknęli leczenia przy pomocy respiratora.

- Jak wygląda procedura zezwolenia na przeprowadzenie eksperymentalnych metod?

- Terapia eksperymentalna wymaga zgody komisji bioetycznej. Składany jest protokół badania, w którym określa się zasady przeprowadzenia eksperymentu medycznego, formularz informacji dla pacjenta i świadomej zgody pacjenta. Ponieważ sytuacja była nadzwyczajna, poprosiłem Komisję Bioetyczną Uniwersytetu Medycznego w Lublinie o pilne rozpatrzenie mojego wniosku i w ciągu kilku dni uzyskałem zgodę, za co bardzo Komisji dziękuję. Nikt nie miał wątpliwości, że na szali jest ratowanie życia ludzkiego.

- Kto na świecie stosuje tę terapię i jakie są doniesienia o jej skuteczności?

- Terapia była stosowana u pojedynczych pacjentów w Chinach, we Włoszech i w Hiszpanii. Pierwsze doniesienia są bardzo optymistyczne, przy czym wydaje się, że zastosowany przez nas wybór czasu podania – w okresie narastania objawów niewydolności oddechowej – wydaje się najbardziej optymalny. We wspomnianych przypadkach zagranicznych z tym wyborem było różnie, co może mieć wpływ na skuteczność.

- Jak pan ocenia obecną sytuację epidemii z punktu widzenia osoby, która na co dzień walczy z COVID-19?

- Najważniejsze jest, aby nie doszło do przepełnienia pojemności systemu opieki zdrowotnej, a więc, by starczyło łóżek i respiratorów dla pacjentów, a także, aby było wystarczająco dużo pracowników opieki medycznej. Niestety takie zdarzenia obserwujemy we Włoszech czy w Hiszpanii. Rozwiązania systemowe i organizacyjne są bardzo ważne dla utrzymania kontroli nad sytuacją związaną z epidemią COVID-19.
Jeżeli dzięki wprowadzonym restrykcjom w kontaktach w przestrzeni publicznej uda się dokonać spłaszczenia krzywej zachorowań, a wszystko na to wskazuje, to epidemia może trwać dłużej, ale nie będzie gwałtowna, a to również pozwala na uniknięcie olbrzymiej liczby zgonów. Mam nadzieję, że na przełomie maja i czerwca będziemy już po szczycie zachorowań i w fazie wygaszania epidemii.

CZYTAJ DALEJ

Włochy: kara pienieżna za udział w Mszy św. w Niedzielę Palmową

2020-04-05 21:19

[ TEMATY ]

Włochy

BOŻENA SZTAJNER

Kary w wysokości po 280 euro otrzymała grupa wiernych w Abruzji we Włoszech, którzy w Niedzielę Palmową wzięli udział w mszy, mimo że w całym kraju obowiązuje zakaz uroczystości religijnych. Proboszcz twierdzi, że uszanował wprowadzone przepisy.

Do zdarzenia doszło w rejonie miejscowości Sulmona koło L'Aquili, gdzie w osadzie Badia w małym kościele zgromadziła się grupa wiernych na mszy otwierającej uroczystości Wielkiego Tygodnia. Interweniowała straż miejska, która spisała uczestników mszy i wymierzyła im karę za nieuzasadnione oddalenie się od domu - podała agencja Ansa.

"Przestrzegałem dekretu, który został wydany, ja i trzy osoby, które pomagały mi w czytaniach. Nie zrobiłem niczego nie na miejscu" - przekonywał proboszcz ksiądz Andrea Accivile.

"Celebruję obrzędy Wielkiego Tygodnia, przewidziane przez Kościół, i dekret, który mówi, że musi być osoba czytająca, akolita pomagający kapłanowi i ministrant. I tak właśnie było. Powiedziałem, żeby zamknięto drzwi, ale ktoś o tym zapomniał. Jeśli o mnie chodzi, ja zrobiłem to, co trzeba" - podkreślił duchowny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję