Reklama

Dookoła Polski

2019-02-20 11:32


Niedziela Ogólnopolska 8/2019, str. 6

Polska nie bierze udziału w szczycie V4 w Izraelu

Odwołanie przez premiera Mateusza Morawieckiego wyjazdu na szczyt państw Grupy Wyszehradzkiej i Izraela, który został zaplanowany w Jerozolimie, było ważnym gestem. Miało pokazać stronie żydowskiej, że Polska nie zgadza się na kłamliwe wypowiedzi i sugestie obciążające nas współodpowiedzialnością za zagładę Żydów w czasie II wojny światowej.

Bezpośrednią przyczyną reakcji Morawieckiego były słowa premiera Izraela Beniamina Netanjahu w czasie konferencji bliskowschodniej w Warszawie o rzekomej współpracy Polaków z Niemcami mordującymi Żydów. Netanjahu mówił to w kontekście porozumienia Polski i Izraela, które ma kończyć spór o nowelizację ustawy o IPN. Strona izraelska w dementi utrzymuje, że Netanjahu został źle zacytowany przez izraelskie media i źle zrozumiany przez Polaków (ponoć nie mówił dziennikarzom o polskim narodzie ani państwie – informowała kancelaria premiera Izraela).

Do kolejnego skandalu na linii Izrael – Polska doszło w związku z wypowiedzią Israela Katza, nowego ministra spraw zagranicznych Izraela. Oskarżył on Polaków o kolaborację z Niemcami. Było to podczas programu wyborczego na antenie Channel 13 TV News – Israel. Katz poparł słowa premiera Netanjahu o Polakach „zabijających Żydów”. Przypomniał też skandaliczne słowa byłego premiera Izraela Icchaka Szamira, który powiedział: „Polacy antysemityzm wyssali z mlekiem matki”. Na słowa szefa izraelskiego MSZ zareagował ambasador RP w Izraelu Marek Magierowski. Polski dyplomata uznał, że cytat z Szamira jest „haniebny”, a także „rasistowski”.

Reklama

Wojciech Dudkiewicz

Jest sprawa

Sprawa zwrotu mienia obywatelom amerykańskim pochodzenia żydowskiego jest całkowicie uregulowana – zapewnił premier Mateusz Morawiecki. To jego reakcja na wystąpienie w czasie konferencji bliskowschodniej w Warszawie sekretarza stanu USA Mike’a Pompeo, który wezwał polskie władze do uregulowania tej sprawy. Chodzi o mienie polskich Żydów, którzy nie pozostawili spadkobierców. Mienie to chciałyby przejąć amerykańskie organizacje żydowskie. Polska jest pod tym względem całkowicie bezpieczna – oświadczył premier Morawiecki i podkreślił, że oczekiwania, by Polska zadośćuczyniła za niemieckie zbrodnie, to wielkie nieporozumienie. – To my mamy prawo do żądania odszkodowań – powiedział. Wydaje się, że jeszcze nie raz usłyszymy o tej sprawie.

wd

Szansa dla pokoju

Wystąpienie szefa dyplomacji USA, który wzywał nas do bezpodstawnego wypłacenia miliardów dolarów za bezspadkowe mienie polskich Żydów, a także wypowiedzi premiera Izraela, który obciążył nas za zbrodnie Niemców, zdominowały przekazy z konferencji bliskowschodniej w Warszawie. Tymczasem polskie władze wskazują, że miała ona ważny wymiar, a Polska zyskała nową rolę w polityce międzynarodowej. – Izrael, USA, państwa arabskie i UE usiadły przy jednym stole. Polska stała się krajem, który w polityce globalnej świadczy dobre miejsce do dyskusji. Zyskaliśmy zupełnie nową rolę w polityce międzynarodowej, której do tej pory nie odgrywaliśmy – mówi Krzysztof Szczerski, szef gabinetu Prezydenta RP.

Oby tak było.

wd

Mama 4 +

Podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę ustawa o świadczeniu uzupełniającym, nazywanym „Mama 4 +”, przewiduje, że matki, które urodziły i wychowały przynajmniej czworo dzieci, będą miały prawo do minimalnej emerytury. To kolejny krok w prorodzinnej polityce rządów dobrej zmiany. Oddaje sprawiedliwość i zapewnia byt matkom wielodzietnych rodzin. O świadczenie będą się mogli ubiegać: matki, które osiągnęły wiek emerytalny – 60 lat, a także m.in. ojcowie, którzy wychowali co najmniej czworo dzieci w razie śmierci matki albo porzucenia przez nią dzieci – po osiągnięciu 65 lat. Świadczenie przysługiwać będzie w wysokości najniższej emerytury. Wnioski można składać od 1 marca br. Według szacunków, z nowych przepisów skorzysta ok. 65 tys. osób, które dziś nie mają prawa do emerytury lub renty, oraz 30 tys. osób, które pobierają świadczenia poniżej poziomu najniższej emerytury.

jk

Przekopywanie rozpoczęte

Ruszyła budowa przekopu Mierzei Wiślanej, łączącej Bałtyk z Zalewem Wiślanym. Urząd Morski w Gdyni, który jest inwestorem, mógł rozpocząć pracę po zezwoleniu na realizację inwestycji wojewody pomorskiego. Prace – wycinka drzew – rozpoczęto już teraz, bo muszą się one zakończyć przed okresem lęgowym ptaków. Kanał żeglugowy będzie miał 1,3 km długości i 5 m głębokości, co umożliwi pływanie nim jednostek morskich o zanurzeniu 4 m, długości do 100 m i szerokości do 20 m między Zatoką Gdańską a Zalewem Wiślanym i uniezależni Polskę od Rosji w tej sprawie. Będzie kosztować ok. miliarda złotych, a środki będą pochodzić z budżetu państwa.

wd

Śladami Lewego

Krzysztof Piątek, napastnik AC Milan, idzie śladami Roberta Lewandowskiego i strzela kolejne bramki, przesądzając o zwycięstwach swojej drużyny. Właśnie zdobył dwie efektowne bramki, po których Milan pokonał w Bergamo Atalantę 3:1. Piątek strzelił już 17 goli we włoskiej ekstraklasie, jak na razie o 2 mniej niż Cristiano Ronaldo z Juventusu.

jk

Reklama

Posłowie żądają, aby Trybunał zajął się aborcją eugeniczną

2018-11-26 10:31

Artur Stelmasiak

Artur Stelmasiak/Niedziela
Julia Przyłębska

Bardzo duża grupa aż 79 posłów, głównie z Prawa i Sprawiedliwości, wystosowało do prezes Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej list z żądaniem natychmiastowego wyznaczenia terminu rozprawy ws. aborcji eugenicznej.

"Przeciągające się prace w Trybunale Konstytucyjnym odbieramy z olbrzymim niepokojem. (...) Dotyczy ona bowiem najbardziej podstawowego prawa człowieka, jakim jest prawo do życia" - napisali.

W liście adresowanym do prezes Julii Przyłębskiej za jej pośrednictwem zwracają się do "wszystkich Sędziów Trybunału Konstytucyjnego, najważniejszego organu władzy sądowniczej, stojącego na straży porządku ustrojowego i Konstytucyjnego Rzeczypospolitej Polskiej, z apelem o niezwłoczne rozpoznanie złożonego wniosku". Wniosek o stwierdzenie niekonstytucyjności eugenicznej przesłanki aborcyjnej został podpisany 22 czerwca 2017 r. przez 107 posłów, czyli ponad dwa razy większą niż jest to wymagane prawem. Wniosek trafił do Trybunału w październiku 2017 roku.

"Po roku od złożenia wniosku wiadomo, że projekt orzeczenia w tej sprawie jest już gotowy. Brak wyznaczenia do tej pory terminu rozprawy, nie znajduje przekonującego, merytorycznego wytłumaczenia" - czytamy w liście. Posłowie jednoznacznie sugerują, że przeciąganie prac nad aborcją eugeniczną jest motywowane względami politycznymi, co uderza w wiarygodność Trybunału Konstytucyjnego, ale także posłów – wnioskodawców.

Treść listu:

Szanowna Pani
Julia Przyłębska
Prezes Trybunału Konstytucyjnego

Szanowna Pani Prezes,

zwracamy się do Pani Prezes o niezwłoczne wyznaczenie terminu rozprawy dotyczącej wniosku grupy posłów na Sejm RP VIII kadencji z dnia 22 czerwca 2017 r. (sygnatura akt K 13/17), którzy wystąpili do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie konstytucyjności przepisów Ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, dopuszczających aborcję eugeniczną dziecka jeszcze nie urodzonego. Jednocześnie zwracamy się, za Pani Prezes pośrednictwem, do wszystkich sędziów Trybunału Konstytucyjnego, najważniejszego organu władzy sądowniczej, stojącego na straży porządku ustrojowego i Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, z apelem o niezwłoczne rozpoznanie złożonego wniosku.

Przeciągające się prace w Trybunale Konstytucyjnym odbieramy z olbrzymim niepokojem. Każdego tygodnia otrzymujemy w związku z tą sprawą dziesiątki, jeśli nie setki zapytań od wyborców, przedstawicieli mediów i zainteresowanych sprawą organizacji pozarządowych. Dotyczy ona bowiem najbardziej podstawowego prawa człowieka, jakim jest prawo do życia, w tym życia rozwijającego się w fazie prenatalnej, którego wartość, jak słusznie wskazał Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu z 28 maja 1997 roku, nie może być różnicowana.

W 1997 roku TK, rozpatrując precedensową sprawę dotyczącą konstytucyjności aborcji ze względów społecznych (sygnatura akt K 26/96), potrzebował niespełna sześciu miesięcy na wydanie orzeczenia, zaś termin rozprawy został wyznaczony już po pięciu miesiącach. Obecnie sytuacja jest bardziej jednoznaczna z uwagi na ustalone orzecznictwo TK oraz ze względu na stanowiska Marszałka Sejmu i Prokuratora Generalnego, w których opowiadają się za stwierdzeniem niekonstytucyjności aborcji eugenicznej, co jest zgodne z tezami zawartymi we wniosku złożonym przez posłów. Uzależnienie ochrony prawa do życia dziecka jeszcze nie urodzonego od jego stanu zdrowia, stanowi bowiem zakazaną, bezpośrednią dyskryminację.

Po roku od złożenia wniosku wiadomo, że projekt orzeczenia w tej sprawie jest już gotowy. Brak wyznaczenia do tej pory terminu rozprawy, nie znajduje przekonującego, merytorycznego wytłumaczenia. Trudno dziwić się zatem spekulacjom medialnym, sugerującym, że rozpoznanie wniosku jest celowo przeciągane z powodów politycznych, tak, by doczekać końca obecnej kadencji Sejmu i- korzystając z zasady dyskontynuacji prac parlamentu - doprowadzić tę sprawę do umorzenia. Ewentualne, celowe stosowanie zabiegu przedłużania prac Trybunału Konstytucyjnego nad rozpoznaniem wniosku, jeśli zabieg ten miałby na celu doprowadzanie do umarzania takich wniosków, byłoby rodzajem niekonstytucyjnego ograniczenia prawa posłów do zwracania się do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie konstytucyjności przepisów. Zwracamy również uwagę, że taka sytuacja uderza bezpośrednio nie tylko w wiarygodność Trybunału Konstytucyjnego, ale także posłów – wnioskodawców.

Kierując się troską o najpełniejszą realizację podstawowych wolności i praw gwarantowanych Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej, w tym zapewnienia prawnej ochrony życia w fazie prenatalnej każdemu człowiekowi, niezależnie od stanu zdrowia, prosimy Panią Prezes o niezwłoczne wyznaczenie terminu rozprawy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Historia pół żartem i na serio

2019-09-17 14:04

Sławomir Błaut

W częstochowskim Parku Staszica i na Jasnej Górze 14 września można było podziwiać barwne mundury rekonstruktorów historycznych z Garnizonu Fortecy Częstochowskiej. Ich „piknik” był związany z konferencją „Twierdze osiemnastowiecznej Europy”

Łukasz Cholewiński

Wspomniana konferencja naukowa to impreza cykliczna, organizowana od 2015 r. Jej organizatorzy – Instytut Historii Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. J. Długosza w Częstochowie, Polskie Towarzystwo Historyczne Oddział w Częstochowie oraz Stowarzyszenie Garnizon Fortecy Częstochowskiej – prezentują w ten sposób szerszemu gronu zainteresowanych m.in. architekturę militarną twierdz, ich uzbrojenie, udział w wojnach, a także przekazują dorobek piśmiennictwa dotyczący tematu – obraz twierdz epoki nowożytnej w pamiętnikach, pracach historycznych i literaturze pięknej. Jednocześnie zamiarem organizatorów jest rozbudzenie wśród młodzieży zainteresowania historią. Na pewno najciekawsze są prezentacje dawnych mundurów i broni, a uzupełnieniem – eksponowane w gablotach sali wystawowej Biblioteki Głównej UJD kopie planów osiemnastowiecznych twierdz.

Łukasz Cholewiński

W dniach 13-14 września miała miejsce trzecia odsłona projektu „Twierdze osiemnastowiecznej Europy”. W pierwszym dniu prelegenci przedstawili podczas konferencji naukowej na UJD temat: „Rola fortyfikacji w systemach obronnych państw”, a w drugim rekonstruktorzy pokazali w Parku im. S. Staszica m.in. musztrę, osiemnastowieczne uniformy piechoty oraz broń palną z tamtego okresu (można je zobaczyć na zdjęciu). Z parku żołnierze przemaszerowali na Jasną Górę, gdzie odwiedzili m.in. Arsenał, Salę Rycerską i słynną Bibliotekę Jasnogórską, w której zgromadzone są cenne starodruki.

Stowarzyszenie zrzeszające pasjonatów historii XVIII wieku – Garnizon Fortecy Częstochowskiej – prezentuje wiernie odtworzone ubiór, uzbrojenie i oporządzenie żołnierzy z połowy XVIII wieku stacjonujących na Jasnej Górze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem