Reklama

Fatimski zestaw ratunkowy

2019-05-08 08:12

Wincenty Łaszewski
Niedziela Ogólnopolska 19/2019, str. 22-23

StockPhotosArt/stock.adobe.com

Międzynarodowe sympozjum zgromadziło w 2016 r. blisko 160 najlepszych znawców objawień fatimskich z całego świata. Stanął przed nimi portugalski świecki teolog i powiedział, że... oni w ogóle nie znają Fatimy! Czy dziwi, że po sali przebiegł szmer oburzenia? Młody doktor mariologii powtórzył: „Orędzie znają tylko Łucja, Hiacynta i Franciszek. Te dzieci przyjęły Fatimę w środowisku łaski. Dlatego zmieniła ona ich życie. Uczyniła świętymi. Może wiemy dużo o Fatimie, ale ona w naszym życiu niewiele zmieniła. Nie mówiąc o świecie...”.

Wyobraźmy sobie, że idziemy przez miasto i nagle spada na nas ściana wody – coś gorszego niż oberwanie chmury. Jesteśmy tak mokrzy, jakby ktoś wrzucił nas do rzeki i jeszcze głowę wcisnął pod taflę wody. Nagle widzimy przed sobą wielką suszarkę. Wystarczy przez nią przejść, a każdy będzie suchy! Kto by nie skorzystał z takiej okazji... Wchodzimy cali mokrzy, przechodzimy przez suszarkę i wychodzimy... cali mokrzy. Co jest? Przecież każdy wychodzący z suszarki powinien być suchy. W tym celu to urządzenie stoi na rynku! Okazuje się jednak bezcelowe, bo nie działa. Nie działa – bo nie podłączyliśmy go do prądu. Nie ma w nim środowiska łaski... I ma miejsce „czarny cud”...

Fałszywe podejście

Fatima to zbawcze orędzie. Jeśli nie budzi w nas głodu Boga i nie nagli do nawrócenia, to znak, że odcięliśmy Fatimę od łaski i objawienie przestało pełnić zaplanowaną przez Boga misję. Pozostały ciekawostki, wróżby, sensacje, a co najgorsze – bywa, że Fatima zaczyna pełnić misję zaplanowaną przez przeciwnika odkupienia. Nie tylko nie działa, ale też zaczyna niszczyć Kościół.

Co się dzieje? Zamiast przyjąć orędzie fatimskie jako zaproszenie na drogi zbawienia traktujemy je jako „sensacyjny news” i łatwo sięgamy po tematy podsuwane przez ojca kłamstwa. Zamiast nawracać się dziś z wypiekami na twarzy pytamy, co będzie jutro. Zamiast słuchać, co mówi Kościół, słuchamy tych, którzy szepcą nam do ucha, że Kościół kłamie, że coś zataja, że nas oszukuje, że jest winien wojen, że nieważne jest poświęcenie Rosji w 1984 r., że trzeci sekret jest zafałszowany, że istniała druga s. Łucja! Jeśli choć odrobina z tego byłaby prawdą, Kościół byłby dziś sługą Antychrysta! Nic dziwnego, że ci, którzy wierzą w prawdziwość tych kłamstw, odchodzą od wspólnoty wiary.

Reklama

Głos s. Łucji

Może warto przypomnieć, że s. Łucja dopytywana o proroctwa i wizje przyszłości niezmiennie mówiła: „Wróćcie z tym pytaniem, gdy już odrobicie całą lekcję fatimską zadaną wam na dziś. Gdy wypełnicie to, co zostało wam już zadane, usłyszycie to, co zostało wam zapisane...”.

Niestety, wolimy zaspokoić ciekawość niż uobecnić Fatimę swoim życiem.

Wołamy do nieba

Od tamtych objawień minął wiek. W obecnym kryzysie wiary i cywilizacji znów – jak przed stu laty – potrzebujemy pomocy z nieba. Patrząc po ludzku, świat przez wieki budowany w oparciu o wiarę w Boga na naszych oczach zamienia się w ruinę i nikt nie jest w stanie zatrzymać tego procesu. Nic dziwnego, że ludzie coraz głośniej wołają do Boga o ratunek.

Poniekąd wołają na próżno...

Zestaw ratunkowy czeka

Bóg nie da nam niczego nowego. Raz jeszcze wskaże na Fatimę. To ratunkowy zestaw, który dał nam przed stu laty, a myśmy go nawet nie rozpakowali. Może – jak wspomniani eksperci – wiemy wiele o Fatimie. Tylko że nie o wiedzę tu chodzi. Doskonała znajomość tego, w jaki sposób tworzy się program antywirusowy, nie zda się na nic, jeżeli ktoś go nie napisze i nie wprowadzi w sieć komputerową. Tak i Fatima – nic nie da wiedza o niej, jeśli jej łaska nie zostanie wprowadzona w życie świata.

Czas podłączyć Fatimę do prądu łaski

Gdyby ratunkowy zestaw został użyty przed stu laty, bylibyśmy dziś w zupełnie innym miejscu. Gdyby został użyty w poprzednim pokoleniu, wokół nas kwitłaby dziś wiosna chrześcijaństwa. Gdybyśmy zaczęli żyć orędziem fatimskim, stalibyśmy się świadkami Bożej ingerencji w życie świata.

Może wrogowie Kościoła oddychają z ulgą, bo fatimski zestaw ratunkowy pokrywa kurz. Czas go zdmuchnąć i wreszcie wprowadzić orędzie w krwiobieg Kościoła i świata.

Tagi:
Fatima

Fatima: ponad 1000 pielgrzymów z Polski na uroczystościach upamiętniających objawienia

2019-10-15 20:32

mz (KAI/AE/R) / Fatima

Ponad 1000 pielgrzymów z Polski wzięło udział w dwudniowych uroczystościach w Fatimie upamiętniających 102. rocznicę zakończenia objawień w tej miejscowości. Jak dowiedziała się KAI w biurach pielgrzymkowych organizujących wycieczki do Fatimy, na sobotnio-niedzielne (12-13 października) obchody przybyła do tego portugalskiego sanktuarium jedna z największych w ostatnich latach liczba polskich turystów. Dotarli oni tam w kilkunastu autokarach, a także indywidualnie samochodami osobowymi.

youtube.com

Równie liczne grono polskich wiernych było tam wcześniej 13 maja 2017 r. podczas kanonizacji dwójki małych wizjonerów z Fatimy: Franciszka i Hiacynty Marto. Uroczystości tej przewodniczył papież Franciszek.

Trwające od późnego sobotniego popołudnia uroczystości w Fatimie zakończyły się w niedzielę Mszą świętą, której przewodniczył arcybiskup Seulu kard. Andrew Yeom Soo-jung. Południowokoreański kardynał obecny był również podczas sobotniego wieczornego czuwania i poprowadzi nocną procesję na głównym placu sanktuarium. W dwudniowych obchodach uczestniczyło blisko pół tysiąca wiernych, głównie Portugalczyków.

Objawienia w Fatimie rozpoczęły się 13 maja 1917 r. i trwały do 13 października tegoż roku. Co miesiąc trójce małych dzieci ukazywała się Maryja przekazując im przesłanie dla ludzkości dotyczące nawrócenia, modlitwy oraz pokuty.

Trzykrotnie portugalskie sanktuarium odwiedzał papież Jan Paweł II, który uważał, że wstawiennictwo Matki Bożej Fatimskiej uratowało go w rzymskim zamachu z 13 maja 1981 r. W dniu tym w Kościele obchodzony był właśnie dzień Matki Bożej Fatimskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Uczestnicy synodu odnowili „Pakt z katakumb” dla ubogiego Kościoła

2019-10-20 16:44

Beata Zajączkowska/vaticannews / Rzym (KAI)

Uczestnicy Synodu Biskupów dla Amazonii odnowili tzw. „Pakt z katakumb” dla ubogiego Kościoła. Tym samym zaktualizowali gest uczestników II Soboru Watykańskiego, którzy w 1965 r. sygnowali dokument, w którym zobowiązali się do umieszczenia ubogich w centrum ich posługi. Odnowienie paktu odbyło się w miejscu, gdzie pierwotnie został on podpisany, czyli w rzymskich Katakumbach św. Domitylli.

sinodoamazonico.va

Sygnowany rano dokument nosi tytuł: „Pakt z katakumb dla wspólnego domu. Dla Kościoła o amazońskim obliczu, ubogiego i służebnego, profetycznego i miłosiernego”. Przypomniano w nim, że uczestnicy synodu dzielą radość z życia pośród wielu ludów tubylczych, ludzi zamieszkujących nad rzekami, migrantów i wspólnot zajmujących peryferie wielkich miast. Sygnatariusze dokumentu piszą: „razem z nimi doświadczamy mocy Ewangelii, która działa w najmniejszych. Spotkanie z tymi ludami wzywa nas nas do życia w prostocie, dzielenia się i wdzięczności”.

W 15-punktowym pakcie znajduje się m.in. zobowiązanie do obrony puszczy amazońskiej, życia według ekologii integralnej, a także odnowienia opcji preferencyjnej na rzecz ubogich i wspierania ludów tubylczych w tym, by mogły zachować swą ziemię, kulturę, języki, historię, tożsamość i duchowość. Sygnatariusze paktu zobowiązują się ponadto do przezwyciężenia w swych wspólnotach i diecezjach wszelkiego rodzaju przejawów mentalności kolonialnej i ujawniania wszelkich form przemocy i agresji wobec ludów tubylczych. Zobowiązują się także do przepowiadania wyzwalającej nowości Ewangelii Jezusa Chrystusa, podejmowania ekumenicznych działań ewangelizacyjnych, oraz troski o to, by „duszpasterstwo odwiedzin” zostało przekształcone w Amazonii w „duszpasterstwo obecności”.

Odnowiony „Pakt z Katakumb” został podpisany po uroczystej Eucharystii, którą w podziemiach bazyliki świętych męczenników Nereusza i Achillesa sprawował kard. Claudio Hummes, który jest relatorem generalnym Synodu Biskupów. Dokument sygnowało ok. 150 ojców synodalnych, głównie z Brazylii, Ekwadoru i Kolumbii, a także audytorów, ekspertów i gości. W uroczystości uczestniczyli również przedstawiciele wspólnot amazońskich, którzy w czasie trwania synodu animują w Rzymie szereg inicjatyw pod hasłem „Amazonia, nasz wspólny dom”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jubileusz wrocławskiej Caritas

2019-10-21 14:11

Anna Majowicz

Ponad 250 wolontariuszy uczestniczyło 20 października w pielgrzymce parafialnych zespołów Caritas do Trzebnicy. Pielgrzymka była zwieńczeniem obchodów 30-lecia działalności Caritas Archidiecezji Wrocławskiej.

Anna Majowicz
W pielgrzymce uczestniczyło ponad 250 wolontariuszy

Najpierw w sali kinowej Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w Trzebnicy wolontariusze obejrzeli film poświęcony życiu i działalności św. Faustyny Kowalskiej ,,Miłość i Miłosierdzie”. Następnie, procesyjnie udano się do grobu św. Jadwigi na dziękczynną Eucharystię.

- Jubileusz Caritas Archidiecezji Wrocławskiej, gromadzi w sanktuarium trzebnickim parafialne zespoły Caritas, szkolne koła Caritas, wolontariuszy, pracowników, a także naszych podopiecznych. Przybyliśmy do tego szczególnego miejsca ziemi dolnośląskiej, by złożyć Bogu dziękczynienie przez orędownictwo Tej, która patronuje naszym dziełom miłosierdzia – mówił w homilii ks. Dariusz Amrogowicz, dyrektor wrocławskiej Caritas.

Zobacz zdjęcia: Pielgrzymka parafialnych zespołów Caritas do Trzebnicy

Kapłan przywołał historię życia św. Jadwigi, która podejmowała przepiękne dzieła posługi na rzecz chorych, biednych, potrzebujących, bezdomnych i samotnych. Zaznaczył, że gdyby dziś żyła, byłaby honorową członkinią Caritas Archidiecezji Wrocławskiej.

- Dzisiaj, po 30 latach od reaktywacji Caritas, możemy się pochwalić strukturą, która ogarnia 1500 wolontariuszy naszej diecezji. Ponad 1000 podopiecznych jest objętych codzienną opieką. Mamy domy pomocy społecznej, warsztaty terapii zajęciowej, szkoły, ośrodek szkolno – wychowawczy, medycynę hospicyjną, zakład opiekuńczo – leczniczy, rehabilitację - tysiące ludzi dzięki Caritas doświadcza pomocy – akcentował ks. Amrogowicz, zaznaczając, że aby ten motor mógł funkcjonować wrocławska Caritas potrzebuje zarówno energii, sił i wsparcia ze strony mieszkańców archidiecezji, ale przede wszystkim wstawiennictwa św. Jadwigi, która każdego dnia realizowała dzieła miłosierdzia.

Na zakończenie dyrektor Caritas prosił, aby wolontariusze za przykładem św. Jadwigi zabrali ze sobą z pielgrzymki ufność Bogu, aby otworzyli na drugiego człowieka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem