Reklama

Święto życia i rodziny

2019-05-28 13:40

Katarzyna Dobrowolska
Edycja kielecka 22/2019, str. 4-5

TER
W Kielcach marsz rozpoczyna się na pl. Najświętszej Maryi Panny

Ludzie mówią, że idą by pokazać, że każde ludzkie życie jest bezcenne, bo rodzina to najważniejsza wartość, którą trzeba chronić i promować, bo atmosfera marszy daje poczucie jedności i zaangażowania po stronie fundamentalnych wartości, ponieważ chcą mieć wpływ na obronę rodziny przed szkodliwymi ideologiami i deprawacją, ponieważ chcą być głosem tych, którzy głosu nie mają – najbardziej bezbronnych – nienarodzonych i walczyć w ich imieniu, naciskając na rządzących do odpowiedniej ochrony prawnej każdego życia poczętego

Już za tydzień, w niedzielę 9 czerwca ulicami Kielc, Buska-Zdroju i Włoszczowy przejdą Marsze Życia. Pójdą w nich przedstawiciele wszystkich pokoleń razem dla życia i dla rodziny, by pokazać piękno i wartość każdego ludzkiego życia od początku do śmierci. Wydarzeniu towarzyszyć będą liczne atrakcje: pikniki, festyny rodzinne z konkursami, występy artystyczne i świadectwa.

W Kielcach Marsz organizowany jest po raz ósmy. Rozpocznie się Mszą św. w katedrze o godz. 13. Po Mszy św. uczestnicy przejdą na pl. NMP, następnie ulicami Czerwonego Krzyża, Wesołą i Mickiewicza. Zatrzymają się na pl. Wolności przed pomnikiem Józefa Piłsudskiego – akcentując również patriotyczny charakter wydarzenia, następnie udadzą się ul. Ewangelicką do ul. Sienkiewicza w kierunku ul. Staszica i parku miejskiego. W trakcie Marszu przygrywać będzie Młodzieżowa Orkiestra Dęta z Morawicy. Zaplanowano przystanki i świadectwa znanych kielczan.

W rodzinach jest siła i potencjał

– To jest wielkie święto daru życia. Gromadzimy się, by zamanifestować, że życie człowieka jest ważne od poczęcia do naturalnej śmierci. Chcemy dziękować za bezcenny dar życia, który mamy od Stwórcy. Nie do końca zdajemy sobie sprawę z tego daru. Jeśli człowiek przyjmie, że życie jest darem Bożym, znika dyskusja, od kiedy ono się zaczyna. Chcemy, aby w tym wydarzeniu wybrzmiało to, że każdy człowiek jest wartościowy i ważny. Pragniemy podkreślać, że nawet jeśli to życie jest słabsze, bo rodzą się chore dzieci, niepełnosprawne, tym bardziej wymaga ono troski i opieki. Mamy mnóstwo przykładów, jak chore, niepełnosprawne dzieci wyzwalają w rodzicach jeszcze większe pokłady miłości, cierpliwości – przekonuje koordynator kieleckiego Marszu Włodzimierz Rybczyński, mąż i ojciec z parafii Bilcza. – Chcemy również zwrócić uwagę na współczesne wyzwania, jakie stoją przed rodzinami w kontekście prób deprawacji dzieci przez różne środowiska związane z LGBT. Rybczyński podkreśla, że wychowanie dzieci jest przestrzenią zarezerwowaną wyłącznie dla rodziców, prawnych opiekunów i nikt nie ma prawa ingerować w tę sferę dziecka. – Marsz jest także formą rozbudzania wspólnoty obywatelskiej naszego regionu świętokrzyskiego wokół wspólnych wartości. Nie możemy być obojętni na takie niebezpieczne propozycje uderzające w rodzinę. I rzeczywiście obserwuję w ostatnim czasie wielką mobilizację społeczną w obronie wartości rodziny. W zdrowych, normalnych, kochających się rodzinach jest ogromna siła i potencjał, które mogą zmieniać świat. To jest śpiący olbrzym – zaznacza.

Reklama

Kieleckie wydarzenie zwieńczy festyn rodzinny. W muszli, w parku miejskim z koncertem wystąpi zespół „Lumen” z Poznania. Tworzy go małżeństwo Zbigniew i Marzena Małkowiczowie wraz z dziećmi. Zaśpiewają także „Dzieci Boże” – schola z parafii św. Jadwigi Królowej i „Józefowe Kwiatki”. W organizację jak co roku włączają się różne ruchy i wspólnoty, m. in. Duszpasterstwo Rodzin, Stowarzyszenie Rodzin Katolickich, W Pieczy Najwyższego, Domowy Kościół, Diakonia Życia Ruchu Światło-Życia oraz Ruch Czystych Serc. Będą one miały swoje stoiska na festynie. Tutaj będzie można również skorzystać z pomocy poradnictwa rodzinnego.

Busko także maszeruje dla życia

W Busku-Zdroju Marsz dla Życia i Rodziny rozpocznie się Mszą św. w kościele Niepokalanego Poczęcia NMP o godz. 15. Po niej, w asyście orkiestry dętej, uczestnicy przejdą Aleją Mickiewicza do części Zdrojowej miasta. Tutaj odbędzie się wielki rodzinny piknik i koncert „Uzdrowisko Dusz” z udziałem scholi parafialnej, młodzieżowego zespołu z LO im. Tadeusza Kościuszki oraz parafialnego chóru. Kiermasz ciast przygotują tradycyjnie rodziny z buskiej parafii. Będzie dużo dobrej zabawy dla całych rodzin. Nie zabraknie konkurencji dla rodziców z dziećmi. Będą pokazy strażackie i policyjne, które zawsze cieszą się dużą popularnością wśród najmłodszych. Na wszystkich będzie czekał poczęstunek – wojskowa grochówka, którą co roku sponsoruje ks. kan. Tadeusz Szlachta, proboszcz parafii Niepokalanego Poczęcia NMP, duchowy opiekun wydarzenia.

– Do włączenia się w tę inicjatywę zaproszone są wszystkie buskie parafie. Będzie bardzo rodzinnie, radośnie, kolorowo. To ma być okazja do rodzinnego spędzenia niedzieli. Wiele razy mówię, że dzieciom nie trzeba materialnych rzeczy. Najważniejsze jest z nimi być – począwszy od wspólnego uczestnictwa we Mszy św. poprzez zajęcia, zabawę i codzienne sytuacje. To ma być okazja do takiego wspólnego bycia razem. Pragniemy promować pozytywne wartości, piękno małżeńskiego i rodzinnego życia. Mamy wiele wspaniałych kochających rodzin, w tym wielodzietnych, które potrafią się wspierać, wzajemnie sobie pomagając. One są najlepszą promocją piękna, jakie niesie życie małżeńskie, rodzina, dzieci i najlepszym świadectwem na to, że wartościami chrześcijańskimi można żyć na co dzień – tłumaczy ks. Robert Woszczycki z parafii Niepokalanego Poczęcia NMP w Busku, koordynujący Marsz Życia.

– To nasza manifestacja dla życia i rodziny, bo żyjemy w takich czasach, że trzeba manifestować, bronić czegoś, co wydaje się oczywiste. W marszu jest miejsce dla każdej osoby – mogą uczestniczyć w nim wszyscy, którzy identyfikują się z wartościami życia, niezależenie od tego, czy uznają się za wierzących czy też nie – przekonuje Albin Wróblewski, współorganizujący marsz, mąż i ojciec sześciorga dzieci.

We Włoszczowie mobilizuje się młodzież

Włoszczowa po raz drugi organizuje Marsz Życia. Przygotowaniami zajmuje się ks. Kamil Nartowski z parafii Wniebowzięcia NMP. – W czasie studiów z bioetyki na UPJP II w Krakowie poznałem ludzi, którzy są bardzo zaangażowani w działalność pro-life. Wykłady i rozmowy z nimi otworzyły mi oczy na wiele spraw związanych z początkiem, trwaniem i kresem życia ludzkiego oraz jego uniwersalną wartością. Owocem tych studiów była myśl, aby tego, czego tam się dowiedziałem, nie zatrzymywać dla siebie, ale by przekazać to innym. Przede wszystkim, aby podkreślić, że godność jest wpisana w każde istnienie ludzkie i nie może być z jakichkolwiek powodów naruszana. Dobrą okazją do tego było zorganizowanie Marszu dla Życia i Rodziny. Zacząłem o tym rozmawiać z ludźmi, na których zawsze mogłem liczyć w organizowaniu wielu działań ewangelizacyjnych w parafii. Powiedziałem też o tym młodzieży w liceum i gimnazjum. Zapytałem, czy robimy coś takiego. Odpowiedzieli, że bardzo chętnie mi pomogą i włączą się w organizację – opowiada o początkach.

Zaangażowali się: działająca w parafii wspólnota Miriam, małżeństwa należące do Domowego Kościoła, młodzież z Ruchu Światło-Życie i wielu mieszkańców Włoszczowy. Najliczniejszą grupą jest młodzież. – Są kreatywni i wnoszą wiele ciekawych pomysłów. Ich pracę organizuje i koordynuje pani Monika Rembas – pedagog I LO. Wsparcie finansowe otrzymujemy od lokalnych przedsiębiorców oraz instytucji administracyjnych i samorządowych. Nad bezpieczeństwem uczestników będą czuwać funkcjonariusze Policji z Komendy Powiatowej we Włoszczowie. Wielką wdzięczność wyrażamy Bożenie Kaczor – dyrektor I Liceum Ogólnokształcącego im. gen. W. Sikorskiego we Włoszczowie za udostępnienie obiektu sportowego oraz za życzliwość i wsparcie w organizacji tego wydarzenia – mówi ks. Kamil.

Święto rodzin, jakim jest marsz, będzie połączone z pożytkiem finansowym dla dobrej inicjatywy. Podczas festynu można będzie wesprzeć Hospicjum Stacjonarne działające we włoszczowskim szpitalu. W ubiegłym roku największym zainteresowaniem cieszył się mecz piłki nożnej strażacy – księża, który zakończył się zwycięstwem tych pierwszych 3:2. W tym roku księża zmierzą się z lokalnymi samorządowcami.

Mieszkańcy zgromadzą się o godz. 14. na Mszy św. w kościele Wniebowzięcia NMP we Włoszczowie. Marsz uformuje się o godz. 15 na placu kościelnym i przejdzie ulicami.

O godz.15.30 na boisku szkolnym I LO im. gen. W. Sikorskiego rozpocznie się piknik rodzinny. Towarzyszyć mu będę występy artystyczne dzieci i młodzieży, konkursy z nagrodami, gry i zabawy, wesołe miasteczko, grill, stanowisko naukowe dla najmłodszych itp. Gościem specjalnym będzie raper Kolah, który zaprezentuje artystyczny program profilaktyki uzależnień oraz zagra koncert. O godz. 19 mecz piłki nożnej samorządowcy – księża, Zabawa potrwa do godz. 20.30. – Myślę, że ciągle trzeba przypominać, jak wielką wartość ma życie ludzkie oraz to jak bardzo ważna jest rodzina. Dlatego też każda okazja jest do tego dobra. Chcemy pokazać, że każde życie jest cenne i ważne. Że każdy człowiek jest chcianym i kochanym dzieckiem Boga. Że każdy z nas jest po coś. Spotkamy się razem, by pokazać, że drzemie w nas ogromna siła. Dzięki niej możemy pokonać wszystko, nawet wtedy kiedy inni twierdzą, że jesteśmy nic niewarci i że w życiu niczego nie osiągniemy. Pokażemy, że o każde życie warto walczyć, bo każde jest cenne od początku aż do końca – podkreśla ks. Kamil, zachęcając wszystkich do udziału w wydarzeniu.

Tagi:
marsz dla życia i rodziny

Reklama

10 tysięcy wiernych Diecezji Tarnowskiej w obronie życia i rodziny

2019-10-07 13:51

Ewa Biedroń / diecezja.tarnow.pl

Diecezjalny Marsz dla Życia i Rodziny przeszedł ulicami Nowego Sącza. Uczestniczyło w nim ok. 10 tysięcy wiernych z całej diecezji, m.in. małżeństwa z dziećmi, byli także duchowni, siostry zakonne, młodzież i starsi. Tłum modlił się na różańcu idąc z sądeckiej bazyliki do sanktuarium św. Rity.

ks Marian Kostrzewa / diecezja.tarnow.pl

Marsz rozpoczęła Msza św. w sanktuarium Przemienienia Pańskiego pod przewodnictwem biskupa tarnowskiego Andrzeja Jeża. W homilii biskup mówił, że uczestnictwo w Marszu to świadectwo o tym, że życie ludzkie jest Dobrą Nowiną, darem i skarbem. Ordynariusz diecezji podkreślił też rolę rodziny.

„Taka jest nasza misja: świadczyć jak pięknie, prawdziwie i dobrze jest tworzyć rodzinę, być rodziną; jak bardzo jest ona niezbędna dla życia świata, dla przyszłości ludzkości. Taka jest nasza misja chrześcijańska – owo bycie misjonarzami w naszym własnym środowisku – byśmy uwydatnili wspaniały plan Boga w odniesieniu do rodziny i małżeństwa” - powiedział bp Jeż.

Bp Jeż zachęcał, by zwłaszcza w chwilach trudnych czerpać moc z wiary. „W świecie toczy się walka o fundamentalne wartości, jak prawo do życia od poczęcia do naturalnej śmierci, jak instytucja naturalnego małżeństwa i rodziny. O tej walce mówiła wizjonerka z Fatimy, siostra Łucja – warto zapamiętać sobie jej słowa: „Ostateczna walka między szatanem a Bogiem rozegra się o małżeństwo i rodzinę”. Jeśli zniszczy się fundament, wtedy cały budynek się zapadnie. Rodzina i małżeństwo są fundamentem ludzkości, narodów, fundamentem społeczeństwa” - dodał kaznodzieja.

Bp Jeż podkreślił, że trzeba ukazywać piękno tych małżeństw, które żyją zgodnie, kochają się, wspierają się w trudnościach i wspólnie przechodzą róże trudności. „Jest to bowiem najbardziej przekonujące świadectwo piękna, prostoty i siły miłości małżeńskiej a także miłości rodzinnej; miłości, która naprawdę dzięki łasce Bożej wszystko przetrzyma”.

Biskup dodał, że w trosce o los rodzin i małżeństw Kościół chce wspierać także rodziny, które borykają się z różnymi trudnościami i problemami.

„Mamy wypracowane już formy duszpasterskie, takie jak Stowarzyszenie Rodzin Katolickich, Kręgi Domowego Kościoła czy ruch Spotkania Małżeńskie. Zaś poprzez nasze wspólne synodowanie w ramach V Synodu diecezji, chcemy jeszcze bardziej te sprawdzone już formy duszpasterskie wzbogacić świeżym doświadczeniem. Być może zostaną także zainicjowane jakieś nowe formy duszpasterstwa, które będą mogły objąć jeszcze szerszy krąg małżeństw i rodzin” - podkreślił Pasterz Kościoła Tarnowskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kiedy obowiązuje post?

Ks. Ryszard Kamiński
Edycja płocka 9/2003

Bożena Sztajner

Moi rodzice opowiadali mi, że kiedyś w okresie Wielkiego Postu wypalano nawet garnki, żeby nie została w nich ani odrobina tłuszczu. Dziś praktyka postu w Kościele jakby złagodniała. Przykazanie kościelne mówi o czasach pokuty, ale pozostaje problem, jak rozumieć te "czasy pokuty". Czy 19 marca, w czasie Wielkiego Postu, można zawrzeć sakrament małżeństwa z weselem? Czy w piątek można iść na dyskotekę? Czy w Adwencie można się bawić? Czy post nadal obowiązuje w Kościele?

Czwarte przykazanie kościelne, które dotyczy tych spraw, brzmi: "Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach". Wydaje się, że najważniejszym wyrażeniem w tak sformułowanym przykazaniu jest słowo "pokuta". Katechizm Kościoła Katolickiego precyzuje, że chodzi tutaj o pokutę wewnętrzną, która polega na nawróceniu serca, przemianie postaw, radykalnej zmianie całego życia na lepsze. To jest podstawowa, prawdziwa wartość pokuty, jej sedno. Takiej pokuty oczekuje od chrześcijanina Pan Bóg i Kościół. Chrześcijanie są zobowiązani do jej praktykowania cały czas. Ponieważ jednak różnie z tym bywa w ciągu kolejnych dni i miesięcy, Kościół ustanowił dni i okresy pokuty, gdy koniecznie należy praktykować czyny pokutne, które wspomagają nawrócenie serca.
Jakie są te czyny pokutne? Wykładnia do omawianego przykazania podana przez Sekretarza Generalnego Episkopatu Polski wylicza: "modlitwa, uczynki pobożności i miłości, umartwienie przez wierniejsze pełnienie obowiązków, wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i post". Czas zaś pokuty, określony przez czwarte przykazanie, to poszczególne piątki całego roku i Wielki Post. We wszystkie piątki całego roku oraz w Środę Popielcową i Wigilię Bożego Narodzenia (o ile nie przypada wtedy IV niedziela Adwentu), obowiązuje chrześcijanina powstrzymanie się od spożywania pokarmów mięsnych, gdy ukończył on 14 rok życia. Zaleca się jednak, aby także młodsze osoby wprowadzać do tej praktyki, nie czekając aż osiągną one 14 lat. Warto jeszcze dodać, że według Konstytucji Apostolskiej Paenitemini zakaz spożywania pokarmów mięsnych nie oznacza zakazu spożywania nabiału i jaj oraz przyprawiania potraw tłuszczami zwierzęcymi.
Prymas Polski (to także ważne) udzielił dyspensy od obowiązku powstrzymania się od potraw mięsnych w piątki wszystkim, którzy stołują się w zakładach zbiorowego żywienia, gdzie nie są przestrzegane przepisy postne, a także takim osobom, które nie mają możności wyboru potraw, a muszą spożywać to, co jest dostępne do spożycia. Dyspensa ta nie dotyczy jednak Wielkiego Piątku, Środy Popielcowej i Wigilii Bożego Narodzenia. Zatem w te trzy dni obowiązuje w każdych okolicznościach powstrzymanie się od spożywania potraw przyrządzonych z mięsa.
Po wyjaśnieniu wymagań IV przykazania kościelnego w odniesieniu do wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych, zwróćmy uwagę na "nakazane posty" w tym przykazaniu. Post może być jakościowy i ilościowy. Ten pierwszy dotyczy niespożywania określonych pokarmów, np. mięsa. Ilościowy zaś polega, według wyżej wspomnianej Konstytucji Apostolskiej, na spożyciu jednego posiłku dziennie do syta i dopuszcza możliwość przyjęcia "trochę pokarmu rano i wieczorem". Taki post obowiązuje wszystkich wiernych między 18 a 60 rokiem życia w Środę Popielcową i w Wielki Piątek. Należy tutaj powtórzyć wcześniej napisane słowa, że ci, którzy nie mają 18 lat, właściwie od dzieciństwa powinni być wychowywani do spełniania tej praktyki. Błędem byłoby stawianie tego wymagania dopiero od wieku pełnoletności. Racje wydają się oczywiste i nie ma potrzeby ich przywoływania w tym miejscu.
Gdy chrześcijanin podlega uzasadnionej niemożności zachowania wstrzemięźliwości w piątek, powinien podjąć inne formy pokuty (niektóre z nich zostały przytoczone wcześniej). Natomiast post ilościowy i jakościowy w dwa dni w roku: Wielki Piątek i Środę Popielcową, powinien być koniecznie zachowywany. Winien rozumieć to każdy chrześcijanin, nawet ten, który słabo praktykuje wiarę. Dyspensa Księdza Prymasa, o której wspomniałem wcześniej, nie dotyczy zachowania postu w te dwa dni roku. Ci zaś, którzy z niej korzystają, powinni pomodlić się w intencji Ojca Świętego, złożyć ofiarę do skarbonki z napisem "jałmużna postna", lub częściej spełniać uczynki miłosierdzia.
Jeszcze kilka słów o zabawach. Powstrzymywanie się od udziału w nich obowiązuje we wszystkie piątki roku i przez cały Wielki Post, łącznie z dniem św. Józefa (19 marca) - jeśli wtedy trwa jeszcze Wielki Post. Adwent nie został zaliczony do czasów pokuty, dobrze jednak byłoby w tym czasie powstrzymać się od udziału w zabawach, zachowując starą i dobrą polską tradycję - Adwent trwa bardzo krótko, a karnawał jest tak blisko. W Adwencie zaś - co staje się coraz powszechniejszą praktyką - jest wiele spotkań opłatkowych, które mają inny charakter. Warto je upowszechniać i pozostawać w radosnym, pełnym nadziei oczekiwaniu na przyjście Zbawiciela w tajemnicy Bożego Narodzenia.

Od marca 2014 r. obowiązuje nowa wersja IV przykazania kościelnego

Przeczytaj także: Nowa wersja IV przykazania kościelnego - powstrzymanie się od zabaw tylko w Wielkim Poście
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bydgoszcz: warsztaty szycia strojów przed Orszakiem Trzech Króli

2019-12-14 14:47

jm / Bydgoszcz (KAI)

Szaty dla rycerza-giermka, damy dworu-dwórki, tarcze, miecze – to wszystko powstawało podczas warsztatów szycia strojów przed Bydgoskim Orszakiem Trzech Króli.

Archiwum autora

Podczas spotkań na terenie parafii Matki Boskiej Nieustającej Pomocy w Bydgoszczy oraz NMP Wspomożycielki Wiernych, przy użyciu maszyny do szycia wykorzystano m.in. wiele materiałów, nici, taśm. – Warsztaty szycia strojów są jednym z elementów przygotowań do Orszaku Trzech Króli. Także pokazaniem, że wiara nie jest czymś, co trzeba tylko kojarzyć z poważną modlitwą w murach kościoła – powiedziała zaangażowana w organizację orszaku Regina Piątkowska.

Wciąż największym wysiłkiem dla organizatorów wydarzenia jest przyciągnięcie dzieci, które wezmą w nim udział. – Myślę, że cały Orszak Trzech Króli jest bardzo ważnym symbolem tego, co w naszym chrześcijańskim życiu jest istotne. Obecność dzieci pokazuje, że tę tradycję i przesłanie tego, co wydarzyło się ponad dwa tysiące lat temu, chcemy zaszczepiać w ich sercach od najmłodszych lat – powiedział Mariusz Sobański. – Przygotowałam strój dwórki. Wykonywało się go całkiem łatwo – dodała Monika Sobańska.

Do orszaku może przyłączyć się każdy. Organizatorzy zachęcają do przygotowania niedrogiego przebrania, dzięki któremu jest się nie tylko widzem, ale także aktorem w tym ulicznym przedstawieniu. Propozycje strojów orszakowych można znaleźć na stronie internetowej www.orszak.bydgoszcz.pl.

Bydgoski Orszak Trzech Króli rozpocznie się 6 stycznia 2020 r. Mszą Świętą o godz. 11.30 w Bazylice Mniejszej św. Wincentego a Paulo. Wszyscy wyruszą sprzed kościoła o godz. 13.00 w kierunku Starego Rynku, gdzie odbędzie się pokłon Trzech Króli. – Dla mnie w orszaku ważne jest to, że uczestniczymy w nim całą rodziną. Poza tym jest to również spotkanie wielopokoleniowe, czuje się tę wspólnotę z innymi – powiedziała Izabela Grec.

Hasło Orszaku Trzech Króli 2020 – „Cuda, cuda ogłaszają” – jest fragmentem refrenu kolędy „Dzisiaj w Betlejem”. Pod tym hasłem wspominana będzie również Bitwa Warszawska, która została nazwana Cudem nad Wisłą, a która miała miejsce 100 lat temu. Jednocześnie będzie to nawiązanie do 100-lecia powrotu Bydgoszczy do Macierzy i 100. rocznicy urodzin papieża Polaka – św. Jana Pawła II.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem