Reklama

Niedziela Łódzka

Ikony gen. Andersa wrócą do Syrii

Niedziela łódzka 30/2019, str. 5

[ TEMATY ]

ikona

armia Andersa

Archiwum Stowarzszenie Dom Wschodni

Wnętrze kościoła Świętych Sergiusza i Bakchusa

Stowarzyszenie „Dom Wschodni” oraz Caritas Archidiecezji Łódzkiej organizują powrót ikon gen. Władysława Andersa do Maluli – małego miasteczka niedaleko stolicy Syrii. Ikony przekazane przez Generała podczas pobytu jego żołnierzy w 1943 r. w Maluli, zostały skradzione podczas ataku dżihadystów w 2013 r. Kopie ikon Chrystusa i Maryi zostaną przekazane kościołowi w Maluli pod koniec sierpnia. Spotkanie będzie okazją do wspólnej – polsko-syryjskiej modlitwy o pokój. Trwają prace nad przygotowaniem kopii ikon, które już wkrótce zajmą puste miejsce w kościele Świętych Sergiusza i Bakchusa.

Na pomysł wpadł ks. Przemysław Szewczyk, prezes stowarzyszenia, który od lat wspiera chrześcijan na Bliskim Wschodzie. Dzięki podróżom zna specyfikę rejonu oraz potrzeby mieszkańców, z którymi Dom Wschodni utrzymuje kontakt. – Znaczenie Maluli, starożytność jej chrześcijańskiej wiary, cierpienie jej mieszkańców oraz szczególna obecność Polaków w tym mieście podczas II wojny światowej podsunęły nam pomysł na organizację wydarzenia: „Powrót ikon” – mówi .

Gen. Anders ofiarowując w Maluli ikony Chrystusa i Maryi, dał wyraz jedności wiary między Polakami a mieszkańcami miasta. Przyjęcie polskich żołnierzy przez Syryjczyków było dowodem, że jest to wiara, która działa przez miłość. W trudnym czasie wojny Polacy w Maluli znaleźli braterskie wsparcie. – Chcemy ten gest przekazania ikon ponowić w momencie, gdy Malula cierpi z powodu wojny i gdy wszyscy Syryjczycy przeżywają trudny czas. Wielu Polaków okazuje im wsparcie, także dzięki temu, że poczuwamy się do jedności z syryjskimi chrześcijanami – tłumaczy ks. Przemysław.

Reklama

Dzięki zaangażowaniu abp. Grzegorza Rysia, Domu Wschodniego i Caritas rozwija się inicjatywa „Różaniec za braci”, w ramach której w parafiach archidiecezji łódzkiej raz w miesiącu odmawia się Różaniec w intencji chrześcijan na Bliskim Wchodzie i zbiera datki na potrzebną im pomoc. Chrześcijanie z Syrii podarowali wspólnotom parafialnym wykonane własnoręcznie różańce i przygotowują comiesięczne rozważania różańcowe. „Dom Wschodni” i Caritas prowadzą również zbiórki pieniężne na pomoc Syryjczykom, m.in. w ramach akcji „Łódź dla Aleppo”, w Niedzielę Miłosierdzia Bożego oraz „Dla młodych Aleppo”. – Jestem bardzo szczęśliwy, że mamy tak silne więzi pomiędzy naszym Kościołem w Łodzi i wszystkimi Kościołami w Syrii. Dziękuję Bogu za wszystko, co możemy zrobić tu, w Łodzi, żeby pomóc Wam, w Syrii. To, co dla Was robimy, to spłata starego długu, ponieważ nasza wiara narodziła się z Waszej wiary i z Waszego Kościoła – powiedział abp Grzegorz Ryś w przesłaniu dla mieszkańców Syrii, które towarzyszyć będzie organizowanemu w Aleppo podsumowaniu kampanii „Łódź dla Aleppo”.

„Powrót ikon” gen. Andersa można wesprzeć m.in., przyłączając się do zbiórki na Facebooku: www.facebook.com/donate/668875343537257/

2019-07-24 11:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

50 lat temu zmarł gen. Władysław Anders

2020-05-12 07:09

[ TEMATY ]

armia Andersa

armia gen. Andersa

Wikipedia.pl

Gen. Władysław Anders

50 lat temu, 12 maja 1970 r., zmarł gen. Władysław Anders – organizator i dowódca Armii Polskiej w ZSRS, a następnie 2. Korpusu Polskiego; od lutego do maja 1945 r. pełnił obowiązki Naczelnego Wodza.

Władysław Anders urodził się 11 sierpnia 1892 r. w Błoniu koło Kutna w rodzinie ziemiańskiej. Jego ojciec Albert pracował jako agronom i zarządca dóbr ziemskich, matka Elżbieta zaś zajmowała się domem i piątką dzieci. Rodzina wywodziła się z Inflant, a rodzice Andersa byli wyznania ewangelickiego.

Ukończył gimnazjum i szkołę średnią w Warszawie. W wieku osiemnastu lat otrzymał powołanie do armii rosyjskiej. Był słuchaczem kawaleryjskiej szkoły oficerów rezerwy, a później studiował na politechnice w Rydze.

Podczas I wojny światowej dowodził szwadronem jazdy w armii rosyjskiej, był trzykrotnie ranny. W roku 1917 odbył kurs Akademii Sztabu Generalnego w Piotrogrodzie, po którym został mianowany szefem sztabu jednej z dywizji piechoty.

Po rewolucji lutowej, w lipcu 1917 r., wstąpił do tworzonego na terenie Rosji I Korpusu Polskiego, dowodzonego przez gen. Józefa Dowbora-Muśnickiego. Brał udział w formowaniu 1. Pułku Ułanów Krechowieckich, w którym został dowódcą szwadronu. Następnie pełnił obowiązki szefa sztabu w 1. Dywizji Strzelców I Korpusu Polskiego na Wschodzie. Po rozbrojeniu Korpusu przez Niemców w maju 1918 r. przedostał się do kraju i zgłosił do Wojska Polskiego.

Po wybuchu Powstania Wielkopolskiego w grudniu 1918 r. został szefem sztabu Armii Wielkopolskiej. Od kwietnia 1919 do września 1921 r. dowodził 15. Pułkiem Ułanów Poznańskich, którego był współorganizatorem.

Uczestniczył także w wojnie polsko-bolszewickiej, a za męstwo wykazane w jej czasie otrzymał z rąk marszałka Józefa Piłsudskiego krzyż Virtuti Militari.

Po zakończeniu działań militarnych wyjechał do Paryża na dwuletnie studia w Wyższej Szkole Wojennej oraz staż liniowy. Po powrocie do Polski w 1924 r. został szefem kursów dla wyższych oficerów. Po kilku miesiącach objął funkcję szefa sztabu w Generalnym Inspektoracie Jazdy u gen. Tadeusza Rozwadowskiego. W 1925 r. został szefem polskiej drużyny jeździeckiej, która w Nicei zdobyła Puchar Narodów.

W listopadzie 1925 r. został mianowany komendantem garnizonu stolicy. W czasie zamachu majowego pełnił funkcję szefa sztabu dowódcy wojsk rządowych gen. Tadeusza Rozwadowskiego. Ewakuował z Belwederu do Wilanowa prezydenta Stanisława Wojciechowskiego.

Po zamachu majowym Anders pozostał w czynnej służbie. W tym samym roku marszałek Piłsudski przeprowadził grę wojenną, uczestniczący w niej płk dypl. Władysław Anders wyróżnił się i wkrótce został mianowany szefem Sztabu Generalnego Inspektoratu Kawalerii. W 1928 r. objął dowództwo Samodzielnej Brygady Kawalerii w Brodach. Gen. Gustaw Orlicz-Dreszer tak pisał w tym okresie o Andersie: „Jest oficerem, przed którym w przyszłości powinny stać otworem wszystkie, nawet najwyższe stanowiska w wojsku”.

W 1934 r. Anders został mianowany generałem.

W 1937 został dowódcą Nowogródzkiej Brygady Kawalerii, z którą wyruszył na wojnę 1939 r. W czasie Kampanii Polskiej 1939 wraz z Brygadą w ramach Armii Modlin osłaniał granicę z Prusami Wschodnimi. Walczył w rejonie Płocka i Warszawy, a od 12 września jako dowódca Grupy Operacyjnej Kawalerii wycofywał się z pozostałymi jeszcze jednostkami ku granicy rumuńskiej. Brał udział w ciężkich walkach na linii Tomaszów–Zamość.

Po agresji sowieckiej 17 września 1939 r. jednostki Andersa podjęły walkę z Armią Czerwoną, przebijając się na południe. Dwukrotnie ranny generał dostał się do niewoli 29 września w rejonie Sambora k. Lwowa; trafił do szpitala we Lwowie, a później do tamtejszego więzienia Brygidki.

W lutym 1940 r. został przewieziony do Moskwy do centralnego więzienia NKWD na Łubiance oraz na Butyrkach, gdzie poddawano go torturom. Podczas trwającego blisko dwa lata uwięzienia wielokrotnie go przesłuchiwano i nakłaniano do wstąpienia do Armii Czerwonej.

Po ataku III Rzeszy na Związek Sowiecki 22 czerwca 1941 i podpisaniu 30 lipca układu Sikorski-Majski przywrócono zerwane po 17 września 1939 r. stosunki dyplomatyczne między Polską a ZSRS.

Umowa, zawarta w Moskwie 14 sierpnia 1941 r., przewidywała uwolnienie tysięcy Polaków z sowieckich łagrów i więzień oraz utworzenie „w możliwie najkrótszym czasie” polskiego wojska, będącego częścią sił zbrojnych suwerennej Rzeczypospolitej, które będzie walczyć przeciwko Niemcom wspólnie z Armią Czerwoną i wojskami innych państw sojuszniczych. Podczas walki Polskie Siły Zbrojne miały operacyjnie podlegać Naczelnemu Dowództwu ZSRS, z nim też strona polska miała uzgadniać sprawy organizacyjne i personalne.

Organizacją armii zajął się gen. Władysław Anders. Pomimo trudności z aprowizacją i ze sprzętem oraz pomimo utrudniania Polakom przez stronę sowiecką dotarcia do punktów werbunkowych żołnierze i cywile masowo przybywali do wojska Andersa. Armia Polska w połowie października 1941 r. liczyła ponad 40 tys. ludzi.

Jednak wraz ze wzrostem liczby żołnierzy oraz wraz z powiększającą się liczbą polskiej ludności cywilnej, która przybywała do miejsc formowania armii, coraz poważniejsze stawały się problemy aprowizacyjne. Tymczasem Sowieci nie tylko nie zwiększali przydziałów żywnościowych dla polskiego wojska, ale je wręcz obniżali. Żołnierze polscy mieszkali w namiotach przy 40-stopniowych mrozach, panował coraz dokuczliwszy głód. To zdecydowało, że podjęta została decyzja o ewakuacji armii na Wschód.

24 marca 1942 r. rozpoczął się pierwszy etap ewakuacji Armii Polskiej ze Związku Sowieckiego. Do listopada wysłano do Iranu ponad 115 tys. osób, w tym ok. 78,5 tys. żołnierzy oraz 37 tys. cywilów. Wśród ewakuowanych było niemal 18 tys. dzieci.

Gen. Anders wyjechał w sierpniu 1942 r. W Iranie organizował 2. Korpus Polski. Polacy przenieśli się później do Iraku i Palestyny, gdzie odbyli przeszkolenie.

Na początku 1944 r. 2. Korpus przerzucono do Włoch, by w ramach 8. Armii Brytyjskiej walczył z Niemcami. Jego najbardziej spektakularnym sukcesem było zdobycie w maju 1944 r. twierdzy Monte Cassino, broniącej dostępu do centralnej części Półwyspu Apenińskiego.

11 maja 1944 r. gen. Anders w rozkazie skierowanym do swoich oddziałów napisał: „Zadanie, które nam przypadło, rozsławi na cały świat imię żołnierza polskiego”. Siedem dni później w samo południe na gruzach klasztoru Monte Cassino plutonowy Emil Czech odegrał hejnał mariacki, ogłaszając zwycięstwo polskich żołnierzy.

„Szczyt dokonań gen. Andersa jako żołnierza to niewątpliwie okres jego dowodzenia 2. Korpusem Polskim we Włoszech w latach 1944–1945. Cieszący się zaufaniem swoich podwładnych jako ten, który wyprowadził ich ze Związku Sowieckiego, dowódca 2. Korpusu wykazał się niewątpliwym talentem dowódczym w Kampanii Włoskiej, zyskując uznanie zarówno żołnierzy, jak i przełożonych. Mimo kontrowersji towarzyszących jego zgodzie na frontalne uderzenie 2. Korpusu na Monte Cassino decyzja ta pozwoliła na przywrócenie zachodniej opinii publicznej pamięci o polskim udziale w wojnie i wzmocniła, choć przejściowo, pozycję Polski w obozie alianckim” – powiedział PAP dr hab. Tadeusz P. Rutkowski, historyk z Uniwersytetu Warszawskiego.

Wkład Polaków w walkę z Niemcami nie wpłynął jednak na decyzje aliantów podjęte na konferencji w Jałcie. Polskę pozostawiono w sowieckiej strefie wpływów. Gen. Anders w proteście starał się bezskutecznie wycofać polskie oddziały z walki.

Po tym jak do niemieckiej niewoli trafi Naczelny Wódz gen. Tadeusz Komorowski „Bór”, gen. Władysław Anders otrzymał nominację na pełniącego obowiązki Wodza Naczelnego.

Po zakończeniu działań wojennych pozostał na emigracji. W 1946 r. władze komunistyczne pozbawiły jego oraz wielu innych polskich oficerów polskiego obywatelstwa.

W Londynie Anders przede wszystkim zajął się zorganizowaniem odpowiednich warunków życia dla swoich żołnierzy i innych Polaków, którzy pozostali poza granicami kraju.

W 1949 r. wydał w Londynie wspomnienia z lat 1939–1946 pt. „Bez ostatniego rozdziału”, był również autorem wstępu do monografii „Zbrodnia katyńska w świetle dokumentów”, napisanej przez Józefa Mackiewicza.

Angażował się aktywnie w działalność polityczną na emigracji. Od roku 1949 pełnił funkcję przewodniczącego Skarbu Narodowego, a w 1954 r. został członkiem Rady Trzech.

„Postać gen. Władysława Andersa to alegoria Polski i polskich swarów politycznych. Uczestnik I wojny światowej i wojny polsko-bolszewickiej, a także Kampanii Wrześniowej, więzień na Łubiance i Butyrkach, twórca i dowódca PSZ w ZSRS, nadzieja setek tysięcy Polaków zesłanych w głąb Związku Sowieckiego. Początkowo zwolennik współpracy z ZSRS, potem jej zagorzały wróg, nawet wbrew Naczelnemu Wodzowi, z którym na tle roli wojska polskiego w Związku Sowieckim popada w głęboki konflikt. Wbrew rządowi, z którymi był w głębokim konflikcie, posyła 2. Korpus do szturmu na Monte Cassino. Dla żołnierzy emanacja naczelnego wodza, dla polityków niesubordynowany dowódca. Po raz kolejny stawia na szali swój honor, zdecydowanie sprzeciwiając się pomysłowi powstania w Warszawie. Wróg postanowień jałtańskich. Po wojnie uwikłany w rozgrywki polityczne władz na uchodźctwie. Pozbawiony obywatelstwa przez władze komunistyczne jako symbol PSZ na zachodzie. Świadek likwidacji polskiej armii przez niedawnych sojuszników” – ocenił w rozmowie z PAP prof. Daniel Boćkowski, historyk z Uniwersytetu w Białymstoku.

Gen. Władysław Anders zmarł 12 maja 1970 r. w Londynie. Zgodnie ze swoją wolą został pochowany wśród swoich żołnierzy na Polskim Cmentarzu Wojennym na Monte Cassino. Rok później Rada Ministrów PRL formalnie uchyliła uchwałę z 1946 r. o odebraniu mu obywatelstwa polskiego, jednak dokonano tego bez publikacji postanowienia.

Pośmiertnie, w 1995 r., odznaczony Orderem Orła Białego.

https://dzieje.pl/

Anna Kruszyńska (PAP)

akr/ skp /

CZYTAJ DALEJ

Warszawa: wkrótce otwarcie kaplicy relikwii bł. ks. Jerzego Popiełuszki

2020-06-03 17:00

[ TEMATY ]

bł. Jerzy Popiełuszko

ks. Jerzy Popiełuszko

Prywatne archiwum Marka Popiełuszki

Na traktorze w rodzinnym gospodarstwie w Okopach, 6 czerwca 1975 r.

Z okazji 10. rocznicy beatyfikacji ks. Jerzego Popiełuszki w kościele św. Stanisława Kostki na Żoliborzu zostanie zainstalowana gablota z przedmiotami, które miał ze sobą ks. Jerzy w dniu swojej męczeńskiej śmierci. Wydarzenie odbędzie się 6 czerwca o godz. 10.00 w kaplicy relikwii, która tego dnia zostanie ponownie otwarta dla wiernych.

W pancernej gablocie zobaczyć będzie można m.in. różaniec ks. Jerzego, złoty medalik, honorową legitymację odznaki Akcji „Burza”, wezwanie na przesłuchanie do prokuratury, metalowy obrazek Matki Bożej z Dzieciątkiem pochylającą się nad żołnierzem AK, zapalniczkę z napisem “Solidarność”, orzełka czy zdjęcie z Mszy św. za Ojczyznę.

W pierwszej, wcześniej udostępnionej gablocie, eksponowana jest sutanna, w której zginął ksiądz Popiełuszko, uprowadzony i zabity przez funkcjonariuszy SB 19 października 1984 roku. Legendarny kaznodzieja Mszy w intencji Ojczyzny, które sprawował w latach 80. ub. wieku w kościele św. Stanisława Kostki, przy tej świątyni został też pochowany.

W salach dolnego kościoła, mieści się Muzeum Księdza Jerzego Popiełuszki. Założył je ówczesny proboszcz, ksiądz prałat Teofil Bogucki niedługo po męczeńskiej śmierci kapłana W 2004 roku, staraniem kolejnego proboszcza, księdza Zygmunta Malackiego, Muzeum otrzymało nowoczesną, multimedialną formę.

W dziewięciu salach muzealnych znajduje się kilka tysięcy eksponatów, w tym przedmioty osobiste księdza Jerzego, przedmioty związane z jego męczeńską śmiercią, zdjęcia, prezentacje filmowe i dźwiękowe.

Autorzy ekspozycji przedstawiają Błogosławionego jako kapłana, który odpowiedział na otrzymane znaki Boga i przez lata dojrzewał do męczeństwa. Pragnął być księdzem w określonych warunkach historycznych, dla ludzi, których Pan Bóg postawił na Jego drodze. Był świadkiem Chrystusa w trudnych czasach i wielu doprowadził do Boga swoim przykładem.

Dwie gabloty umieszczone w kaplicy relikwii ks. Jerzego Popiełuszki przechowują cenne przedmioty związane z Jego męczeńską śmiercią są odporne na wszelkie naruszenia fizyczne, ognioodporne, z regulowaną wilgotnością i temperaturą, podświetlane.

Takie zabezpieczenie śladów pozwoli im przetrwać, by dalej świadczyć o męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszki i umożliwi ich ekspozycję.

Przedmioty, które są świadkami męczeństwa i śmierci duchownego noszą ślady dramatycznych wydarzeń sprzed blisko 36 lat. Są poszarpane, pobrudzone, pełne błota. Dzięki wsparciu MKiDN, żoliborskiemu muzeum udało się przeprowadzić ich podstawową konserwację, tak, żeby ochronić tkaniny i zachować wszelkie ślady dramatu.

Od 1984 roku do grobu błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki, znajdującego się przy kościele św. Stanisława Kostki obok muzeum, przybyły 23 miliony pielgrzymów. Spośród pielgrzymów i turystów z zagranicy najliczniejszą nację stanowią Amerykanie, następnie Francuzi i Hiszpanie - poinformował KAI Paweł Kęska z Muzeum i Ośrodka Dokumentacji Życia i Kultu Księdza Jerzego Popiełuszki.

Kapłan-męczennik wciąż cieszy się niezmiennym kultem. W Polsce jego relikwie są przechowywane w około 990 miejscach, m.in., w kaplicy sejmowej i prezydenckiej oraz w różnych kaplicach więziennych.

Kult kapelana "Solidarności" rozprzestrzenia się także za granicą - Jego relikwie obecne są w 460 kościołach i kaplicach w 61 krajach, m.in. w Wietnamie, Korei Południowej czy Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Od 1984 roku czyli daty śmierci ks. Popiełuszki, do żoliborskiego ośrodka dokumentacji zgłoszono 570 świadectw, także ze świata, dotyczących łask otrzymanych za wstawiennictwem ks. Jerzego Jerzego. 20 z nich posiada dokumentację medyczną.

W Polsce są już 52 szkoły którym patronuje kapłan z Żoliborza. Jego imię nosi już 219 ulic, placów, z czego 5 za granicą, m.in. w Nowym Jorku i Budapeszcie.

Paweł Kęska zwraca uwagę, że polski męczennik pozostaje dla ludzi z całego świata postacią wciąż ważną i uniwersalną, a nie kimś z dawno minionej historii Polski. "Przed rokiem oprowadzałem pielgrzymów z Palestyny, którzy przejęci biografią ks. Jerzego powiedzieli: tak, to będzie nasz patron, patron prześladowanych chrześcijan, bardzo takiego potrzebujemy" - wspomina Paweł Kęska.

Zdaniem badacza, ks. Popiełuszki jest wciąż do odkrycia, m.in. dlatego, że nie przeprowadzono kwerend w różnych archiwach, które mogą zawierać cenne materiały dotyczące jego działalności oraz tego, jak była na bieżąco oceniana.

Kęska wskazuje, że nie było mocnej kwerendy w archiwach Solidarności, Radia Wolna Europa czy archiwach poszczególnych biskupów, np. ówczesnego sekretarza Episkopatu, Bronisława Dąbrowskiego. "Nie było też ogólnopolskiej kwerendy w IPN. Pierwsza została zrobiona, na nasza prośbę, przed rokiem" - powiedział KAI Paweł Kęska. Wyraził przy tym nadzieję na rychłe rozpoczęcie prac z wykorzystaniem nieznanych dotąd źródeł.

***

Ks. Jerzy Popiełuszko urodził się w 1947 r. w wiosce Okopy na Białostocczyźnie, był kapelanem związanym z "Solidarnością" i robotnikami. Podczas Mszy za Ojczyznę sprawowanych w kościele św. Stanisława Kostki na stołecznym Żoliborzu publicznie krytykował nadużycia władzy komunistycznej. Równocześnie - zgodnie z przytaczaną przez siebie ewangeliczną zasadą "zło dobrem zwyciężaj" - przestrzegał przed nienawiścią do funkcjonariuszy systemu.

19 października 1984 r. został porwany przez oficerów Służby Bezpieczeństwa z IV Departamentu MSW. Po brutalnym pobiciu, oprawcy wrzucili księdza do Wisły na tamie koło Włocławka. Został pochowany na placu przed kościołem św. Stanisława Kostki, gdzie był duszpasterzem. W pogrzebie ks. Popiełuszki uczestniczyły tysiące ludzi.

Ks. Jerzy Popiełuszko został beatyfikowany 6 czerwca 2010 r. podczas Mszy św. na Placu Piłsudskiego w Warszawie.

Obecnie trwa jego proces kanonizacyjny.

CZYTAJ DALEJ

Prof. dr hab. Anna Wypych-Gawrońska wybrana na funkcję rektora UJD

2020-06-03 20:00

[ TEMATY ]

Częstochowa

UJD

Anna Wypych‑Gawrońska

Biuro Promocji UJD

Dotychczasowa rektor Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. Jana Długosza w Częstochowie prof. dr hab. Anna Wypych-Gawrońska została wybrana ponowie na funkcję rektora tej uczelni, na kolejną kadencję w latach 2020-2024 (pierwsza kadencja upływa w okresie 2016-2020).

Jak poinformował „Niedzielę” Marek Makowski z Biura Promocji Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. Jana Długosza w Częstochowie wyboru dokonała społeczność uniwersytetu. 3 czerwca o wyborze prof. dr hab. Anny Wypych-Gawrońskiej zdecydowało Uczelniane Kolegium Elektorów (grono 113 Elektorów).

Prof. dr hab. Anna Wypych-Gawrońska reprezentuje dziedzinę nauk humanistycznych, dyscyplinę literaturoznawstwo. Doktoryzowała się i habilitowała na Uniwersytecie Jagiellońskim. Tytuł profesora nauk humanistycznych otrzymała w 2018 r. Specjalizuje się w historii teatru i dramatu. Prowadzi badania interdyscyplinarne z zakresu nauk o literaturze, nauk o kulturze i nauk o sztuce. Zrealizowała trzy projekty naukowe finansowane w drodze konkursowej, dwa Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego („Literatura w operze. Adaptacje dramatyczno-muzyczne utworów literackich w Polsce do roku 1918” - projekt w ramach dyscypliny nauk o literaturze oraz „Warszawski teatr operowy i operetkowy w latach 1880-1915” - projekt w ramach dyscypliny nauk o sztuce) oraz jeden Narodowego Centrum Nauki („Muzyka w polskim teatrze dramatycznym do 1918 roku” - projekt w zakresie teatrologii i sztuk performatywnych). Jest członkiem kilku towarzystw naukowych. Prowadzi współpracę z polskimi i zagranicznymi instytucjami nauki i kultury. Jest autorką monografii, redaktorką prac wieloautorskich oraz autorką publikacji w monografiach i artykułów w czasopismach polskich i zagranicznych, a także biogramów w Polskim Słowniku Biograficznym. Brała udział w kilkudziesięciu konferencjach naukowych w Polsce i za granicą. Za książkę „Lwowski teatr operowy i operetkowy w latach 1872-1918” otrzymała nagrodę „Teatralna Książka Roku 1999” przyznaną przez Sekcję Krytyków Teatralnych Polskiego Ośrodka Międzynarodowego Instytutu Teatralnego. W 2006 objęła funkcję zastępcy dyrektora ds. nauki Instytutu Filologii Polskiej, w kadencji 2008-2012 była prodziekanem ds. nauki Wydziału Filologiczno-Historycznego, w kadencji 2012-2016 była prorektorem ds. rozwoju, a w 2016 została rektorem Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie - od 2018 roku Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. Jana Długosza w Częstochowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję