Reklama

Niedziela Świdnicka

Kościoły diecezji świdnickiej (2)

Kolegiata w Kłodzku

Kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kłodzku to najstarsza zachowana świątynia w mieście i jedna z najpiękniejszych w całej diecezji świdnickiej

2019-07-24 11:33

Niedziela świdnicka 30/2019, str. 1, 4-5

[ TEMATY ]

Kościół

Krzysztof Zaremba

Kolegiata kłodzka widok z zewnątrz

Ziemia kłodzka była w XI i XII wieku spornym terytorium pomiędzy Polską a Czechami. W 1137 r. po podpisaniu pokoju przez króla Bolesława Krzywoustego i księcia Sobiesława I ziemia ta, jak się miało okazać, na długie lata związana została z państwem czeskim.

Kamień węgielny pod budowę obecnego kościoła parafialnego pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kłodzku położony został przez joannitów po 1344 r. z inicjatywy związanego z miastem arcybiskupa praskiego Arnošta z Pardubic, który budowę świątyni potraktował jako wotum za uzyskanie przez Czechy metropolii kościelnej i uniezależnienie od Kościoła niemieckiego. Przed śmiercią w 1364 r. arcybiskup Arnošt zapisał na budowę kościoła duże sumy pieniędzy. W początkowej fazie jego wznoszenie nie przebiegało pomyślnie. Do czasu wojen husyckich (1419-34) budowniczowie świątyni zdołali podciągnąć mury trójnawowej bazyliki. Prace nabrały tempa od 2. poł. XV wieku.

W latach 1462-68 budowano południową wieżę nazwaną Białą, na której umieszczono krzyż maltański z datą „1465”. Budowa wieży północnej nazwanej Czarną rozpoczęła się w 1487 r., a zakończyła dopiero w latach 20. XVI wieku. W 1482 r. przy północnej elewacji dobudowana została piękna czteroprzęsłowa kaplica zwana Ogrójcem. W latach 1487-90 wykonano sklepienia naw bocznych. Od strony południowej dobudowano zakrystię oraz kaplicę św. Jakuba, którą poświęcono w 1503 r. Sklepienie nawy głównej wykonano w latach 1522-55.

Reklama

W czasach reformacji kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kłodzku zajęli protestanci. Katolikom na swoje nabożeństwa udało się zachować jedynie część nawy południowej i kaplicę św. Jakuba. W 1624 r. świątynię przejęli jezuici, którzy przybyli do Kłodzka pod koniec XVI wieku. Od razu rozpoczęli barokową przebudowę kościoła oraz wznoszenie kolegium jezuickiego. W 2. poł. XVII wieku przy nawie południowej wybudowano trzy kaplice z zakrystią, a w nawach bocznych empory skierowane ku nawie głównej. W 1683 r. wybudowano Kaplicę Zmarłych, gdzie pochowano jej fundatora – hrabiego Montaniego z Ołdrzychowic Kłodzkich. Podczas modernizacji wnętrza kościoła w latach 1660-70 pracowali sztukatorzy sprowadzeni z północnych Włoch. W 1. poł. XVIII wieku tworzony był wystrój kościoła, który w większości zachował się do dnia dzisiejszego, powstały wtedy między innymi dzieła autorstwa kłodzkiego artysty Michała Klahra: ambona, ołtarze, konfesjonały, chór i prospekt organowy. Prezbiterium oraz bogato zdobiony ołtarz główny autorstwa Krzysztofa Tauscha pochodzą z lat 1727-29. W ołtarzu umieszczona jest bogato zdobiona, pochodząca z XV wieku gotycka figura Kłodzkiej Madonny wykonana z drewna cedrowego. Po jednej stronie ołtarza umieszczona została rzeźba św. Piotra, a po drugiej rzeźba św. Jana Chrzciciela. Kamienne balaski wykonano pod koniec XVII wieku. Ołtarz św. Ignacego Loyoli, wykonany w latach 1712-13, ustawiony jest w absydzie nawy południowej, natomiast ołtarz Franciszka Ksawerego, wykonany w 1739 r., zamyka nawę północną. Przy filarach naw bocznych znajduje się pięć ołtarzy bocznych: Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, Nawiedzenia, św. Alojzego Gonzagi, św. Barbary i św. Anny Samotrzeciej. W kaplicy św. Jakuba umieszczona jest cenna gotycka figurka Madonny z czyżykiem, pochodząca z końca XIV wieku. Na uwagę zasługuje również nagrobek Arnošta z Pardubic wykonany pod koniec XIV wieku – na tumbie wykonanej z czerwonego marmuru znajduje się rzeźba przedstawiająca leżącą postać arcybiskupa wykonana z białego wapienia. W 1864 r. nagrobek przeniesiono do nawy północnej, a w jego miejsce ustawiono biały, marmurowy pomnik klęczącego arcybiskupa Arnošta, wykonany przez czeskiego rzeźbiarza Jana Jandę. Naprzeciwko portalu głównego wejścia do świątyni znajduje się posąg św. Jana Nepomucena, pochodzący z 1720 r., otoczony kamienną balustradą z figurami aniołków.

Po ponad 300 latach budowy kłodzki kościół Wniebowzięcia NMP przybrał formę, która w niemal niezmienionym kształcie przetrwała do czasów współczesnych. Ostatecznie powstała monumentalna późnogotycka świątynia z kamiennymi murami, stylem nawiązująca do gotyku praskiego. Wnętrze kościoła posiada wystrój głównie barokowy.

W wyniku I wojny śląskiej wchodzące dotąd w skład monarchii austriackiej hrabstwo kłodzkie w 1742 r. przeszło pod panowanie Prus.

W 1776 r., trzy lata po kasacie Zakonu Jezuitów, patronat nad kościołem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kłodzku przejął Królewsko-Pruski Zarząd Szkół. Po przywróceniu zakonu w 1814 r. do kłodzkiego kościoła powrócili jezuici i pełnią tu swą posługę do dnia dzisiejszego.

Po zakończeniu II wojny światowej i zmianie granic wraz z ludnością polską do Kłodzka z czasem przybyli polscy jezuici, podejmując tu pracę duszpasterską. 15 sierpnia 2016 r. kościół podniesiony został do rangi kolegiaty.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Historyczna uroczystość w kościele św. Jana Pawła II

Dziedzictwo, jakie pozostawił nam św. Jan Paweł II, stało się inspiracją do tworzenia wielu dzieł, które mają na trwałe przypominać o przesłaniu i orędziu, które zawarte było w nauczaniu papieża Polaka. Jednym z tych dziejowych pomników jest wzrastające na szczecińskim Warszewie Centrum Duszpasterskie wraz ze świątynią św. Jana Pawła II.

Budowy podjął się proboszcz parafii św. Antoniego ks. kan. Wiesław Kruczyński. Blisko rok temu w rozmowie z ks. Wiesławem przybliżyliśmy ideę budowy oraz wykonane prace. Niedawno odprawiono we wnętrzu świątyni Pasterkę i dokonano poświęcenia murów kościoła.

CZYTAJ DALEJ

Papież: chrońmy nasze serce przed robakiem zazdrości

2020-01-24 20:41

[ TEMATY ]

serce

papież Franciszek

zazdrość

Vatican News

„Bądźmy uważni na robaka zawiści i zazdrości, który prowadzi nas do złego osądzania ludzi, do wchodzenia w rywalizację w rodzinie, sąsiedztwie oraz w pracy - «To ziarno wojny»” – powiedział papież Franciszek podczas Mszy w Domu św. Marty.

Wskazał, że „plotkowanie to rodzaj gadania z samym sobą, które zabija drugiego. Nie ma ono żadnej zawartości i kończy jak «bańka mydlana»”.

Ojciec Święty nawiązał do dzisiejszego pierwszego czytania (1 Sm 24, 3-21), które mówi o zazdrości Saula o Dawida oraz o tym jak ulega ona rozbrojeniu. „Niepokój zazdrości” jest jak robak, który trawi od środka. Zazdrość niesie w sobie przestępstwo i prowadzi do zabijania. Tym, którzy mówią: „tak jestem zazdrosny, ale nie jestem mordercą”, Franciszek odpowiada: „tak, teraz”, ale „jeśli będziesz tak kontynuował, to może źle się skończyć, ponieważ łatwo można zabić zarówno językiem, jak i oszczerstwami”. Zazdrość rośnie, kiedy rozmawia się z samym sobą, interpretując sprawy w jej kluczu. Ona przychodzi poprzez plotkowanie ze sobą. Człowiek zazdrosny nie jest w stanie dostrzec rzeczywistości i jedynie bardzo silny wstrząs może otworzyć oczy. Tak więc w wyobrażeniach Saula, zazdrość doprowadziła go do przekonania, że Dawid był mordercą i wrogiem.

„My także, kiedy opanuje nas zazdrość i zawiść tak robimy. Każdy z nas sobie myśli «Dlaczego ta osoba jest dla mnie nie do zniesienia? Dlaczego nie chcę tego drugiego nawet widzieć? Każdy z nas myśli – dlaczego? Tyle razy pytamy o to i przekonujemy się, że są to nasze fantazje – stwierdził papież. Fantazje, które jednak rosną poprzez plotkowanie z samym sobą. W końcu przychodzi łaska Boża, kiedy zazdrosny zderza się z rzeczywistością, jak wydarzyło się w przypadku Saula: zazdrość pęka jak bańka mydlana, ponieważ zazdrość i zawiść nie mają w sobie zawartości”.

Ojciec Święty podkreślił wielką szlachetność Dawida w przeciwieństwie do zazdrości Saula. Warto spojrzeć na swoje postępowanie, szczególnie na sytuacje, kiedy jesteśmy dla kogoś nieprzyjemni. Zapytajmy wtedy: „co we mnie siedzi? Czy aby nie rośnie we mnie robak zazdrości, bo on ma coś, czego nie mam ja, czy nie pojawia się we mnie ukryty gniew?”. Powinniśmy chronić nasze serce przed tą chorobą, przed tym plotkowaniem z samym sobą, które powoduje, że ta bańka mydlana rośnie, nie ma zawartości, ale może uczynić wiele zła.

„Bądźmy uważni, ponieważ to jest robak zazdrości, który wchodzi w serce nas wszystkich – nas wszystkich! I prowadzi nas do osądzania ludzi, ponieważ w środku pojawia się rywalizacja: on ma coś, czego nie mam ja. W ten sposób rozpoczyna się rywalizacja – podkreślił Franciszek. - Prowadzi nas do odrzucania ludzi, prowadzi do wojny: wojny domowej, wojny środowiskowej, wojny w miejscach pracy. Jest początkiem, ziarnem wojny: zawiść i zazdrość”.

Ojciec Święty na zakończenie wezwał do czujności, aby nie podejmować plotkowania z samym sobą, które prowadzi do złego myślenia o innych, do tworzenia tej bańki mydlanej. „Prośmy Pana o łaskę przejrzystego serca jakim było serce Dawida - modlił się papież. - Przejrzystego serca, które szuka jedynie sprawiedliwości, szuka pokoju. Przyjazne serce, serce, które nie chce nikogo zabić, ponieważ zazdrość i zawiść zabijają”.

CZYTAJ DALEJ

Święty Krzyż: oblaci świętowali 204. rocznicę powstania swojego zakonu

2020-01-25 17:37

[ TEMATY ]

Święty Krzyż

oblaci

Jakub Hałun/ pl.wikipedia.org

Oblaci wraz z pracownikami i podopiecznymi Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej świętowali 204. rocznicę powstania Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. Uroczystość odbyła się w liturgiczne święto nawrócenia świętego Pawła Apostoła, 25 stycznia w sanktuarium na Świętym Krzyżu.

Świętokrzyska wspólnota Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej podczas wspólnej modlitwy z pracownikami i podopiecznymi Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej z Nowej Słupi dziękowała Bogu przy relikwiach swego założyciela św. Eugeniusza de Mazenoda, za swoje zgromadzenie zakonne oraz za wszystkich przyjaciół misji oblackich, honorowych oblatów oraz dobrodziejów sanktuarium i klasztoru.

Uroczystej Mszy św. przewodniczył o. Sławomir Dworek OMI, wikariusz prowincjalny i mistrz nowicjatu. Homilię wygłosił o. Dariusz Malajka OMI, rektor świętokrzyskiej bazyliki, który nawiązując do liturgicznego święta Nawrócenia Pawła Apostoła zwrócił uwagę na to, że dzisiaj dla Kościoła powszechnego jest bardzo ważne nawrócenie św. Pawła oraz równie ważna dla oblatów jest także rocznica założenie ich wspólnoty zakonnej.

– Wpatrując się w dwie postaci, które Kościół nam dziś przedstawia, nie pytaj siebie, co potrzeba światu. Zapytaj się co i kto ożywia ciebie. I idź, ponieważ światu potrzeba ludzi żywych! A w moim sercu - nowicjusza, brata zakonnego, kapłana – oblata, a także męża, żony, ojca, matki, dziecka, młodego człowieka, babci, dziadka - kto żyje? Kto i co ożywia moją codzienność? Obyśmy wszyscy mogli powtórzyć za św. Pawłem: „Teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus!” – mówił o. Dariusz Malajka OMI.

Po Eucharystii zebrani ucałowali relikwie św. Eugeniusza de Mazenoda. We wspólnej modlitwie uczestniczyli również m.in.: ks. Andrzej Górnik – proboszcz parafii w Nowej Słupi; o. Jan Wlazły OMI, dyrektor sekretariatu powołań w Poznaniu wraz z młodzieńcami i braćmi juniorystami oraz przedstawiciele władz Miasta i Gminy Nowa Słupia.

W liturgiczne święto nawrócenia świętego Pawła Apostoła, mija 204. rocznica powstania Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej, które m.in. od 84. lat posługuje w najstarszym polskim sanktuarium na Świętym Krzyżu. Założycielem był Eugeniusz de Mazenod, który wraz z pierwszymi towarzyszami 25 stycznia 1816 roku zamieszkał w starym, pokarmelitańskim klasztorze w Aix, na południu Francji.

W Polsce aktualnie oblaci są obecni w 21 placówkach: Poznaniu, Obrze, Świętym Krzyżu, Bodzanowie, Gdańsku, Gorzowie Wielkopolskim, Grotnikach, Iławie, Katowicach, Kędzierzynie-Koźlu, Kodniu, Laskowicach, Lublinie, Lublińcu, Kokotku, Opolu, Siedlcach, Warszawie, Wrocławiu, Łebie i Zahutyniu. Dom Prowincjalny znajduje się w Poznaniu. W Obrze znajduje się Wyższe Seminarium Duchowne, a na Świętym Krzyżu - Nowicjat.

W tym roku Polska Prowincja Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej przeżywa jubileusz 100 – lecia obecności na polskiej ziemi. Liczy ponad 400 członków pracujących w Polsce a także Kanadzie, Francji, Ukrainie, Białorusi, Rosji, Syberii, Turkmenistanie, Kamerunie, Madagaskarze i Skandynawii.

Święty Krzyż to najstarsze polskie sanktuarium. Przechowywane są w nim relikwie Drzewa Krzyża Świętego. Opactwo benedyktyńskie zainicjował tu Bolesław Chrobry w 1006 r. Obecnie opiekę nad nim sprawuje Zgromadzenie Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję