Reklama

Niedziela Przemyska

Na scenie pielgrzymkowej

Niedziela przemyska 31/2019, str. 1-2

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Wojciech Kaczkowski

W paschalnym misterium wzięło udział 1,2 tys. pielgrzymów. Ich celem była Jasna Góra

Rekolekcje ewangelizacyjne w formule 39. Przemyskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę odbywały się w dniach 4-15 lipca. Sceną, na której rozgrywał się „spektakl” ewangelizacyjny, były miasta i wioski, drogi i dróżki województw podkarpackiego, świętokrzyskiego i śląskiego. W paschalnym misterium wzięło udział 1,2 tys. pielgrzymów zrzeszonych w 10 grupach, którzy z kolei znaleźli mocne oparcie w jedenastej grupie duchowych pielgrzymów (800 osób) i w modlącej się na różańcu sztafecie (ponad 2 tys. osób). Duchowi pielgrzymi i sztafeta różańcowa to jakby dwa skrzydła, na których serca pieszych pielgrzymów unosiły się ku Bogu.

W blasku spojrzenia

Swoim miłującym spojrzeniem Trójjedyny Bóg rozświetlał pątnicze szlaki i otwierał serca wędrowców na owoce Ducha Świętego. Blask miłującego spojrzenia Pana Boga odsłaniał również kulisy sceny pielgrzymkowej, dzięki czemu mogliśmy dostrzec rzeszę ludzi dobrej woli służących pielgrzymce na różny sposób. W tym kontekście warto przywołać słowa papieża Franciszka skierowane do wolontariuszy Światowych Dni Młodzieży w Krakowie: „Chciałbym podziękować Wam, wolontariusze, dobroczyńcy, za wszystko, co zrobiliście. Chciałbym podziękować za godziny spędzone na modlitwie, bo wiem, że te dni zostały wyrzeźbione ogromem waszej pracy i modlitwy”. Dwunastodniowe rekolekcje w drodze, przebiegające w klimacie paschalnej wiary i w poczuciu bezpieczeństwa, upoważniają, aby słowa Ojca Świętego odnieść również do przemyskiej pielgrzymki – nie ulega najmniejszej wątpliwości, że to szlachetne dzieło ewangelizacyjne zostało także wyrzeźbione modlitwą i pracą wielu duchownych i świeckich wolontariuszy, wśród których pierwszymi są dyrektor pielgrzymki ks. Jacek Rawski (dodatkowo ubogacił pielgrzymkę doświadczeniem swojego cierpienia i szpitala), stojący na czele diakonii gospodarczej księża kwatermistrzowie: ks. Robert Łuc i ks. Adam Chrząszcz oraz Czesław Karakuszka, współtwórca pielgrzymki i jej prezes z grupą współpracowników: Franciszkiem Bieleckim, Marcinem Gierulą i Kazimierzem Techmańskim. Do wyżej wymienionych osób trzeba jeszcze zaliczyć szefa służby techniczno-nagłośnieniowej Mirosława Żółkiewicza wraz z synem Łukaszem, którego wprowadzał w świat wiary i pielgrzymkowej logistyki. O wielkości i jakości pracy kulis świadczą również pielgrzymkowe statystyki: posługę porządkowych czuwających nad bezpieczeństwem pątników podczas drogi i odpoczynków podjęło 45 specjalnie przeszkolonych osób; opiekę medyczną sprawowało 30 pielęgniarek i 3 lekarzy; posługę kierowcy samochodów służbowych, bagażowych i karetek pogotowia pełniło 30 osób; w animowanie śpiewu w grupach włączyło się ponad 90 osób; w bezpośrednie przygotowywanie noclegów zaangażowane były przynajmniej trzy osoby z każdej grupy, co w przeliczeniu na dwanaście dni daje liczbę ponad 300 osób; zespół duszpasterski składał się z 50 księży, 4 diakonów, 20 kleryków i 12 sióstr zakonnych. Dzięki wysiłkowi Dyrektora i pracowników Radia Fara pielgrzymi duchowi mogli niemal fizycznie uczestniczyć w kolejnych dniach pielgrzymowania.

Reklama

Trynitarny pokłon

15 lipca o godz. 11.00 na scenie Jasnogórskiego Sanktuarium razem stanęli już wszyscy pielgrzymi, także ci zza kulis i przy otwartej kurtynie oddali cześć Trójjedynemu Bogu i Czarnej Madonnie – Królowej Polski. Trynitarny pokłon wzmocnili słowami, które – od głównego ołtarza bazyliki – zaintonował pierwszy pielgrzym abp Adam Szal: – Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak była na początku teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen!

2019-07-31 10:15

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rowerowa Pielgrzymka diecezji pelplińskiej

2020-08-11 09:25

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Pielgrzymka Rowerowa

Biuro Prasowe Sanktuarium

Rozmodleni i rozśpiewani wjechali wczoraj, 10 sierpnia do Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej pielgrzymi z 22. Rowerowej Pielgrzymki z diecezji pelplińskiej.

Zebranych na schodach bazyliki przywitał ks. Adam Stankiewicz MIC, wicekustosz licheńskiego sanktuarium. W tym roku w związku z pandemią, przemierzają Polskę w drodze na Jasną Górę nieco inaczej, bo w pięciu 15-osobowych grupach.

“Każda grupa jedzie swoją trasą, jednak spotykamy się w ważnych punktach. Takim bez wątpienia jest licheńskie sanktuarium. Od kilku lat przyjeżdżamy tutaj, aby choć na chwilę pomodlić się przed Cudownym Obrazem Matki Bożej Licheńskiej” - poinformował kierownik rowerowej pielgrzymki ks. Tomasz Syldatk.

Pielgrzymi uraczyli zgromadzonych na placu przed bazyliką, swoim śpiewem, po czym wzięli udział w Mszy św. sprawowanej przed Cudownym Obrazem. Do pokonania mają od 450 do 600 km w zależności od grupy - na Jasną Górę planują dotrzeć 13 sierpnia, by wraz z pieszą pielgrzymką z diecezji pelplińskiej wejść i pokłonić się Czarnej Madonnie.

Biuro Prasowe Sanktuarium

Biuro Prasowe Sanktuarium

Biuro Prasowe Sanktuarium

CZYTAJ DALEJ

USA: ekskomunika dla antypapieskiego kapłana

2020-08-10 17:17

[ TEMATY ]

ksiądz

USA

Graziako

Kapłan diecezji Sacramento w USA został ekskomunikowany za to, że jako zawieszony ksiądz odprawiał Mszę św. i publicznie szerzył swe antypapieskie nauczanie. Podczas spotkań z wiernymi ks. Jeremy Leatherby powtarzał, że Franciszek nie jest prawdziwym papieżem. Wykluczenie z udziału w życiu Kościoła to najwyższa kara kościelna.

O tym, że ks. Leatherby zaciągnął na siebie karę ekskomuniki, wyłączając się tym samym ze wspólnoty Kościoła katolickiego, poinformował biskup Sacramento Jaime Soto. Hierarcha wyjaśnił, że w czasie Eucharystii zawieszony kapłan zastąpił imię Franciszka imieniem Benedykta XVI, wyrażając jedność nie z obecnym Ojcem Świętym, lecz z jego poprzednikiem. Pominął także w modlitwie eucharystycznej imię właściwego biskupa miejsca.

Ks. Leatherby’emu zarzucano naruszenie przyrzeczeń kapłańskich jeszcze w 2016 roku. Bp Soto zapewnił wspólnotę katolicką, że ekskomunika księdza diecezjalnego nie ma związku z toczącym się od ponad dwóch lat dochodzeniem w sprawie możliwych nadużyć seksualnych tego kapłana wobec kobiet.

Pomimo zawieszenia, ks. Leatherby nadal odprawiał publiczne Msze św. Celebrował Eucharystię na prywatnych niedzielnych spotkaniach z udziałem ponad 350 osób, mimo że z powodu pandemii koronawirusa kościelne nabożeństwa wstrzymano. Zdaniem ekskomunikowanego duchownego, zamknięcie świątyń naruszało prawa kościelne.

„Wielu, którzy do mnie dołączyło, jest przekonanych, tak jak ja, że Benedykt pozostaje jedynym prawdziwym papieżem” – napisał ks. Leatherby w liście po informacji o otrzymanej karze ekskomuniki, tłumacząc, że nie czuje się w jedności z Kościołem, w którym „panuje kard. Bergoglio”. Zaznaczył, że nie chce już być związany Kościołem „poprzez więzi kanoniczne”.

Biskup przestrzegł diecezjan przed umożliwianiem ekskomunikowanemu księdzu kontynuowania posługi sakramentalnej. Wezwał też do modlitwy w intencji pojednania się ks. Leatherby’ego z Kościołem.

Ks. Leatherby jest wnukiem założycieli znanej w Sacramento sieci mleczarni. Z rodziny tej pochodzą także inny kapłan i dwie siostry zakonne.

CZYTAJ DALEJ

Białoruś/ Resort zdrowia: w szpitalach jest ponad 200 rannych w czasie protestów

2020-08-11 17:00

[ TEMATY ]

Białoruś

Aleksandr Łukaszenka

Swietłana Cichanouska

PAP/EPA/TATYANA ZENKOVICH

W białoruskich szpitalach przebywa ponad 200 osób poszkodowanych podczas akcji protestu po niedzielnych wyborach prezydenckich w tym kraju - poinformował we wtorek resort zdrowia Białorusi. Stan kilku osób wymagał przeprowadzenia operacji - dodano.

"W ciągu dwóch ostatnich dni po nielegalnych ulicznych akcjach na pogotowie i do szpitali zwrócili się obywatele z różnymi obrażeniami. Na dzień dzisiejszy w szpitalach leczonych jest trochę ponad 200 osób" - przekazano w komunikacie, przytaczanym m.in. przez niezależny białoruski portal Tut.by.

Kilka osób hospitalizowano z urazami czaszkowo-mózgowymi oraz urazami klatki piersiowej i jamy brzusznej - dodano. Zaznaczono, że w znacznej mierze są to łagodne urazy.

Kilku pacjentów było operowanych, a ich stan został ustabilizowany - czytamy w komunikacie. Przekazano, że są też pacjenci z urazami tkanek miękkich i kończyn.

"Niestety jedna osoba zmarła. Zgon nastąpił przed zbadaniem przez lekarzy pogotowia" - poinformowano. Nie sprecyzowano, czy ofiara śmiertelna to mężczyzna, który - jak podało MSW - zginął w poniedziałek wieczorem w Mińsku, kiedy usiłował odpalić ładunek wybuchowy.

Jak zapewniono, wszystkim udzielono "koniecznej pomocy medycznej w pełnym zakresie".

Od niedzieli na Białorusi trwają protesty i starcia z siłami bezpieczeństwa. Rozpoczęły się one po niedzielnych wyborach prezydenckich, w których według wstępnych oficjalnych wyników wygrał dotychczasowy prezydent Alaksandr Łukaszenka. Jak podała Centralna Komisja Wyborcza (CKW), dostał on 80,23 proc. głosów, a jego rywalka Swiatłana Cichanouska - 10,09 proc. głosów.

By rozproszyć manifestacje w Mińsku, siły bezpieczeństwa użyły gazu łzawiącego, gumowych kul, granatów hukowych i pałek. Jak przekazało MSW, "w Mińsku i Nowopołocku funkcjonariusze organów spraw wewnętrznych i wojskowi wojsk wewnętrznych byli zmuszeni do aktywnego zastosowania specjalnych środków w celu przerwania nielegalnych działań".

Natalia Dziurdzińska (PAP)

ndz/ kar/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję