Reklama

Rok liturgiczny

Homilia

Nie marnować żywności

Niedziela Ogólnopolska 39/2019, str. 31

[ TEMATY ]

homilia

disha1980/fotolia.com

Dzisiejsza liturgia słowa Bożego przypomina nam o przemijalności życia ludzkiego i o Bożej odpłacie za nasze czyny. W perspektywie rzeczy ostatecznych, którymi są śmierć, sąd, niebo albo piekło, Pan Jezus przestrzega nas przed niebezpieczeństwem beztroskiego i pełnego dobrobytu życia. Winą bogacza z dzisiejszej ewangelicznej przypowieści nie było to, że posiadał wielki majątek, lecz to, że pławił się w luksusie, a nie pomógł cierpiącemu i głodującemu żebrakowi, który leżał u bram jego pałacu.

Z podobną sytuacją mamy do czynienia dzisiaj w skali całej ludzkości. Według raportu ONZ, w 2018 r. na świecie głodowało 820 mln ludzi, a przeszło 2 mld było niedożywionych. Z innych raportów wynika, że 7,5 mln dzieci na świecie cierpi z powodu ciężkiego niedożywienia, a co 3,6 sekundy ktoś umiera z głodu. Powodem tego jest przede wszystkim marnotrawstwo, bezduszność i brak solidarności z głodującymi. Niestety, kiedy jedni umierają i cierpią z głodu, inni wyrzucają jedzenie. Na świecie marnuje się 30 proc. żywności, a Polska należy pod tym względem do przodujących krajów Europy. Zmarnowaną w naszym kraju żywnością można by 7 razy wypełnić Stadion Narodowy w Warszawie. Na świecie żyją zatem setki milionów ludzi, którzy jak Łazarz z dzisiejszej Ewangelii pragną nakarmić się tym, co inni bezmyślnie marnują.

A jak jest z nami? Ciekawe jest pod tym względem świadectwo dr Glorii Polo. Choć nie należy traktować go jak prywatne objawienie potwierdzone przez Kościół, to jednak daje wiele do myślenia. Gloria Polo została trafiona przez piorun 5 maja 1995 r. Doznała licznych obrażeń zewnętrznych i wewnętrznych. Będąc na granicy życia i śmierci, doświadczyła spotkania z Chrystusem, o czym świadczy również jej całkowite uzdrowienie fizyczne. Najważniejsza jednak jest jej przemiana wewnętrzna i moralna. Gdy stała jak twierdzi, na sądzie Bożym, m.in. poznała, że marnując jedzenie i wydając mnóstwo pieniędzy na to, by być szczuplejszą, przyczyniała się do głodu w swoim kraju.

Zróbmy zatem dzisiaj konkretne postanowienie: Nie będę marnował jedzenia, a moje zakupy będą przemyślane. Przez zaoszczędzone pieniądze włączę się w pomoc głodującym i niedożywionym ludziom w Polsce i na świecie. Dzięki działalności Caritas i innych katolickich organizacji z pewnością nie zabraknie nam okazji do pomocy i solidarności z potrzebującymi.

2019-09-25 09:51

Ocena: +20 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ludzkie próby

Czas, który jest zawsze darem Bożym dla człowieka, znów wprowadził nas w nurt trudnych tajemnic naszego Odkupienia. Okres Wielkiego Postu – czas szczególnego wpatrywania się w Chrystusa Umęczonego i Ukrzyżowanego – jest również czasem rzeczywistego sprawdzianu naszej wiary. W scenie kuszenia na pustyni Syn Boży, który przyjął ludzką naturę z wszystkimi jej konsekwencjami oprócz grzechu, daje nam dowód swojej solidarności. Tajemnica ta – choć dokonała się jeden jedyny raz w historii – przez jej zwycięską moc płynącą od Chrystusa pragnie nadal obejmować i wspierać każdego człowieka we wszystkich jego doświadczeniach.

CZYTAJ DALEJ

Msza św. krok po kroku

Rozumienie znaków i symboli, gestów i postaw pozwala nam świadomie i owocnie uczestniczyć we Mszy św.

Każdy, kto poważnie traktuje swoje chrześcijaństwo, wie, że we Mszy św. należy uczestniczyć. Ale nie wszyscy zadają sobie pytanie, czym owo uczestnictwo jest i co należy zrobić, aby stało się ono świadome, czynne i owocne, czyli właśnie takie, jakie powinno być. Na pewno odpowiednie uczestnictwo nie ogranicza się jedynie do wypełnienia pierwszego przykazania kościelnego, czyli do fizycznej obecności w kościele w każde niedzielę i święto nakazane. Aby prawdziwie uczestniczyć we Mszy św., nie wystarczy także być tylko skupionym i pobożnym oraz gorliwie się modlić. To zbyt mało, a nawet można powiedzieć, że nie do końca o to by chodziło. Warto więc przyglądnąć się naszemu uczestnictwu we Mszy św. i spróbować odnaleźć, co w niej jest naprawdę ważne.

CZYTAJ DALEJ

Dynia nie tylko do ozdoby

2022-11-29 19:09

ks. Łukasz Romańczuk

ks. Witold Hyla

ks. Witold Hyla

Tym razem ks. Witold Hyla, proboszcz parafii NMP Królowej Polski we Wrocławiu - Kleicinie proponuje czytelnikom Niedzieli Wrocławskiej potrawy z dyni.

Jesienią w naszych domach bardzo często pojawiają się dynie. Najczęściej wykorzystywane są one do dekoracji, ale przecież dynia jako warzywo jest przede wszystkim najlepsza do jedzenia. - Do naszej dyspozycji są różnego rodzaju dynie. Wśród nich także dynia Hokkaido, piżmowa, makaronowa i muszkatołowa, które możemy sami uprawiać w naszych ogródkach. Dynia jako warzywo ma wiele cennych składników pożytecznych dla naszego organizmu - zaznacza ks. Hyla.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję