Reklama

IV Diecezjalna Piesza Pielgrzymka Drohiczyńska do Loretto

Błogosławiony owoc żywota Twojego

2019-09-25 10:32

Ks. Zenon Czumaj
Edycja podlaska 39/2019, str. 4-5

Al. Piotr Zdzieborski
Po raz czwarty pielgrzymowali z Drohiczyna do Loretto

Słowa św. Elżbiety, wypowiedziane przez nią do Maryi, a powtarzane przez nas codziennie w „Pozdrowieniu Anielskim”, były hasłem tegorocznej Diecezjalnej Pieszej Pielgrzymki do Loretto k. Łochowa zorganizowanej w dn. 5-8 września 2019 r.

Na odpust z okazji święta Narodzenia NMP, obchodzony w sanktuarium loretańskim nad Liwcem w drugą niedzielę września, z naszej diecezji pątnicy podążają pieszo od 2006 r., ale po raz czwarty poszczególne grupy tworzą wspólną pielgrzymkę o charakterze diecezjalnym. Stało się tak, gdy w 2016 r. na szlak wyruszyła grupa z katedry w Drohiczynie, by uczcić 150. rocznicę urodzin i chrztu bł. Ignacego Kłopotowskiego, którego relikwie spoczywają w założonym przez niego sanktuarium. Hasło tamtej pielgrzymki – „Od chrzcielnicy do grobu bł. Ignacego” – pozostało jako stałe motto.

W tym roku pielgrzymi, idący z Drohiczyna, po raz drugi pokonali blisko stukilometrową trasę w ciągu czterech dni. Przez cały czas opiekę duchową sprawowało nad nimi trzech kapłanów – ks. Zenon Czumaj: kierownik Diecezjalnej Pieszej Pielgrzymki Drohiczyńskiej do Loretto, ks. Marcin Szymanik i ks. Jacek Wentczuk, a na części trasy wspomagali ich ks. Krzysztof Rzepczyński i ks. Michał Marczak. Nie zabrakło, oczywiście, sióstr loretanek, których łącznie było aż 11 (w tym 2 przebyły pieszo całą drogę) oraz 9 alumnów z Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie.

Ostatniego dnia dołączyły grupy, organizowane przez parafie dekanatu łochowskiego: Kamionna-Ostrówek pod przewodnictwem tamtejszych wikariuszy – ks. Łukasza Kuźmy i ks. Wojciecha Ryczkowskiego oraz z Łochowa, której przewodnikiem był neoprezbiter ks. Michał Siduniak. Po raz pierwszy wyruszyła też odrębna grupa z niewielkiej parafii Jerzyska. Łącznie cała pielgrzymka liczyła 834 pątników.

Reklama

Wraz z innymi „kompaniami” z diecezji warszawsko-praskiej i łomżyńskiej oraz wiernymi przybyłymi różnymi środkami lokomocji w uroczystościach w Loretto, celebrowanych pod przewodnictwem bp. Romualda Kamińskiego, wzięło udział kilkanaście tysięcy osób, z czego około 2 tysiące stanowili diecezjanie drohiczyńscy.

Trud pielgrzymowania nie był tak ciężki dzięki pięknej pogodzie (tylko na części ostatniego etapu wędrowców pokropił deszcz), za co Bogu niech będą dzięki! Sił duchowych dodawali pątnikom Księża Biskupi: ordynariusz bp Piotr Sawczuk, przewodniczący Eucharystii na rozpoczęcie pielgrzymki w katedrze drohiczyńskiej, oraz bp senior Tadeusz Pikus, który dwukrotnie odwiedził pielgrzymujących na trasie. Podziękowania należą się również mieszkańcom naszej diecezji, którzy wraz ze swymi duszpasterzami gościnnie podejmowali pątników na noclegach (Repki, Miedzna i Ostrówek) oraz na poszczególnych postojach, z których nikt nie odszedł głodny (oprócz wymienionych pielgrzymów gościli księża i wierni parafii: Drohiczyn, Skrzeszew, Rogów, Sokołów – Miłosierdzia Bożego, Stoczek, Kamionna i Budziska. Wyrazy wdzięczności należą się też ks. Tadeuszowi Syczewskiemu, rektorowi Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie i ks. Piotrowi Jurczakowi, dyrektorowi administracyjnemu seminarium, za użyczenie samochodu bagażowego. Niech wszystkim Pan wynagrodzi, a Matka Boża Loretańska i bł. Ignacy Kłopotowski wypraszają potrzebne łaski!

* * *

IV Diecezjalna Piesza Pielgrzymka Drohiczyńska do Loretto

Grupa Katedralna – 145 osób
Trasa: 4 dni, 93 km
Kapłanów: 5
Sióstr zakonnych: 11 (2 całą trasę)
Kleryków: 9

Grupa Kamionna-Ostrówek – 315 osób
Trasa: 1 dzień, 18 km
Kapłanów: 2

Grupa Łochowska – 343 osoby
Trasa: 1 dzień, 10 km
Kapłan: 1

Grupa z Parafii Jerzyska – 31 osób
Trasa: 1 dzień, 12 km

Tagi:
pielgrzymka

Reklama

Młody Kościół

2019-11-13 11:47

Rozmawia ks. Adrian Put
Edycja zielonogórsko-gorzowska 46/2019, str. 6

Przybyłym pielgrzymom możemy pokazać to, co polskie. Polskie kościoły, tradycje, kulturę i potrawy. Bo tym razem to my ugościmy ich na katolickiej ziemi
Z ks. Danielem Geppertem rozmawia ks. Adrian Put

Archiwum ks. Daniela Gepperta
Nasi diecezjanie każdego roku uczestniczą w spotkaniach Taizé

KS. ADRIAN PUT: – Od kilku lat systematycznie stara się Ksiądz zabierać młodzież na Europejskie Spotkania Młodych Taizé. Skąd fascynacja tym dziełem?

KS. DANIEL GEPPERT: – Moje pierwsze spotkanie ze Wspólnotą było w 1996 r. w Taizé. Wikariusz, który był w mojej parafii, zorganizował wyjazd dla młodych. Nawet nie pamiętam, jak to się stało, że znalazłem się w tej grupie i pojechałem na tydzień do Francji. Oprócz spędzenia wakacji za granicą spodobał mi się klimat tego miejsca. Wszystko proste, bez konfliktów, uniwersalne. Jeszcze wtedy nie znałem pojęcia „ekumeniczne”. Bracia żyją z pracy swoich rąk. Krzyżyk, który jest znakiem rozpoznawczym Wspólnoty, ma kształt gołębicy, symbolu Ducha Świętego, skierowanej ku dołowi, ku ludziom.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przewodniczący Episkopatu: Aborcja ze względu na ryzyko choroby dziecka to dyskryminacja

2019-11-13 08:36

BP KEP / Warszawa (KAI)

„Brak decyzji Trybunału Konstytucyjnego sprawia, że w kolejnych latach zabijane będą setki dzieci, tylko dlatego, że są bezbronne i poszkodowane przez los” – podkreśla abp Stanisław Gądecki, Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski w wydanym dziś komunikacie.

episkopat.pl

Publikujemy treść przekazanego KAI Komunikatu Przewodniczącego KEP

Kto by to dziecko przyjął w imię moje, Mnie przyjmuje; a kto by Mnie przyjął, przyjmuje Tego, który Mnie posłał” (Łk 9,48).

Ze smutkiem przyjęliśmy odmowę rozpatrzenia wniosku poselskiego odnoszącego się do kwestii konstytucyjności tzw. aborcji eugenicznej przez Trybunał Konstytucyjny. W przeszłości Trybunał Konstytucyjny zapisał się chwalebnie w polskiej debacie na temat prawnej ochrony dziecka poczętego. W wydanym pod przewodnictwem prof. Andrzeja Zolla w 1997 roku orzeczeniu (K. 26/96) uznał on, że: „Demokratyczne państwo prawa jako naczelną wartość stawia człowieka i dobra dla niego najcenniejsze. Dobrem takim jest życie, które w demokratycznym państwie prawa musi pozostawać pod ochroną konstytucyjną w każdym stadium jego rozwoju. Wartość konstytucyjnie chronionego dobra prawnego jakim jest życie ludzkie, w tym życie rozwijające się w fazie prenatalnej, nie może być różnicowana. (…) Od momentu powstania życie ludzkie staje się więc wartością chronioną konstytucyjnie. Dotyczy to także fazy prenatalnej”.

Obowiązujące w Polsce przepisy o prawnej ochronie życia ludzkiego, za sprawą zamieszczonych w ustawie tzw. wyjątków, wciąż naruszają wspomnianą zasadę demokratycznego państwa prawnego. W szczególny sposób jest to prawdziwe w stosunku do tzw. aborcji eugenicznej dopuszczonej prawnie na podstawie dużego prawdopodobieństwa upośledzenia lub choroby. Nie chodzi tutaj o fakt choroby, a jedynie o poważne ryzyko ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu lub nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. W obu przypadkach mamy do czynienia z dopuszczeniem przerwania ciąży – jak podkreślają posłowie wnioskodawcy – „bez dostatecznego usprawiedliwienia koniecznością ochrony innej wartości, prawa lub wolności konstytucyjnej” (zob. Wniosek do TK sygn. K. 13/17) w oparciu o niekreślone kryteria legalizacji takiego działania.

Aborcja z powodu ciężkiego lub nieodwracalnego upośledzenia płodu jest odmową prawa do życia dzieciom zdolnym do życia, a często zdolnym także do wykonywania w dorosłym życiu np. zawodów zaufania publicznego. Posłowie zaskarżający ten przepis przywołują przykład kobiet z zespołem Turnera, które wykonują w Polsce zawód lekarza. W przypadku nieuleczalnej choroby zagrażającej życiu dziecka mamy prawne przyzwolenie na selekcję z uwagi na stan zdrowia nieurodzonego jeszcze dziecka, co stanowi bezpośrednią dyskryminację.

Jako katolicy na początku każdej Mszy św. wypowiadamy słowa spowiedzi powszechnej. Mówimy o grzechach popełnionych myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem…. Zaniedbanie powoduje często nieodwracalną krzywdę w stopniu nie mniejszym niż złe działanie. Brak decyzji Trybunału Konstytucyjnego sprawia, że w kolejnych latach zabijane będą setki dzieci, tylko dlatego, że są bezbronne i poszkodowane przez los.

Oczekujemy beatyfikacji ks. kard. Stefana Wyszyńskiego, niestrudzonego obrońcy życia. „Przeszedł czas – mówił Ksiądz Prymas - ażeby wstrząsnąć sumieniami, ażeby każdy wyzwolił się z kłamstwa, jakim jest określanie zabójstwa słowem ‘zabieg’. To nie jest zabieg, ale morderstwo, przerywające dzieje człowieka, które zapoczątkował Ojciec przed wiekami” (09.03.1975). „Wszelkie działanie przeciwko rozpoczętemu życiu – nauczał Prymas Tysiąclecia - jest zwykłą zbrodnią przeciwko prawom natury! Powstające pod sercem matki nowe życie nie należy do niej. Jest ono własnością nowego człowieka! Nikt nie może bezkarnie pozbawiać życia kształtującej się dopiero istoty ludzkiej, zwłaszcza, że jest ona bezbronna. Musi więc mieć swoich obrońców. Obrońcą jest sam Bóg, który się upomni o to życie…” (11.01.1976).

Wyrażam jednocześnie moje rozczarowanie z powodu niedotrzymania jak dotąd obietnicy wyborczej złożonej kiedyś przez partię rządzącą o ochronie życia od poczęcia (por. Program Prawa i Sprawiedliwości 2014 r., s. 7).

W biblijnym dialogu Boga z Abrahamem pada pytanie o dziesięciu sprawiedliwych, których obecność może uratować miasto. Polska pyta dzisiaj o tych dziesięciu sprawiedliwych, których potrzebuje nasza Ojczyzna, aby móc się prawidłowo rozwijać, chroniąc sprawiedliwie życie wszystkich swoich obywateli.

+ Stanisław Gądecki Arcybiskup Metropolita Poznański Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski Wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatów Europy

CZYTAJ DALEJ

Reklama

#ZatrzymajAborcję w rękach lewicy

2019-11-13 21:56

Artur Stelmasiak

Według nieoficjalnych informacji przewodniczącym sejmowej Komisji Rodziny i Polityki Społecznej ma być poseł z lewicy. W tej komisji znajduje się obywatelski projekt poparty przez KEP #ZatrzymajAborcję.

Artur Stelmasiak

Oznacza to, że według własnych wytycznych, Prawo i Sprawiedliwość próbuje zrzucić odpowiedzialność za brak działań ws. ochrony życia na lewicę, czyli na postkomunistów SLD, partię Roberta Biedronia i partię Razem.

Przypomnijmy, że obywatelski projekt Zatrzymaj Aborcję uzyskał pełne poparcie biskupów podczas plenarnych obrad Konferencji Episkopatu Polski. Trafił do sejmu w listopadzie 2017 roku z rekordowym poparciem Polaków 830 tys. podpisów. Na początku roku 2018 roku w pierwszym czytaniu w głosowaniu uzyskał miażdżącą sejmową przewagę prawie 280 posłów.

Po pierwszym czytaniu projekt Zatrzymaj Aborcję trafił do Komisji Rodziny i Polityki Społecznej, a w między czasie uzyskał także pozytywną opinię sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka. Na tym dobre wieści z sejmu się skończyły, bo ówczesna szefowa komisji Rodziny poseł Bożena Borys-Szopa przez wiele tygodni skutecznie blokowała rozpatrywanie projektu. Nawet, gdy dochodziło do głosowania na komisji to większość polityków PiS głosowało w koalicji z posłami PO i Nowoczesnej skutecznie torpedując dalsze prace nad ochroną życia. W lipcu 2018 roku powołano specjalną podkomisję, do której weszli starannie wyselekcjonowani posłowie PiS. Okazało się, że to najgorsza podkomisja chyba w historii sejmu, bo nie zebrała się ani razu. Osobiście za obronę aborcji eugenicznej odpowiedzialni są posłowie PiS: Grzegorz Matusiak (przewodniczący), Anita Czerwińska, Ewa Kozanecka, Urszula Rusecka, Teresa Wargocka.

Według ustaleń Tygodnika "Niedziela" projekt popierany przez KEP ma zostać oddany w ręce skrajnie lewicowych polityków, co oznacza, że Prawo i Sprawiedliwość ma zamiar oddać ten najważniejszy projekt obywatelski na pożarcie polityków proaborcyjnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem