Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Nadchodzi kolędowe święto!

Niedziela sosnowiecka 49/2019, str. I

[ TEMATY ]

Sosnowiec

pastorałka

festiwal kolęd

kolędy

Piotr Wyparło (MFKiP)

Koncert galowy 2019

W grudniu prawie 40 miast w Polsce, na Ukrainie, Białorusi i Litwie organizuje eliminacje regionalne 26. Międzynarodowego Festiwalu Kolęd i Pastorałek im. ks. Kazimierza Szwarlika. W naszej diecezji wszystkie odbędą się w najbliższym tygodniu. Już jutro wystartują w Młodzieżowym Domu Kultury w Jaworznie, gdzie do czwartku trwa będący I etapem będzińskiego przeglądu Diecezjalny Festiwal Kolęd „Złota Kantyczka”. W środę 11 grudnia zgłoszeni uczestnicy będą przesłuchiwani także w Państwowej Szkole Muzycznej w Będzinie, a w piątek 13 grudnia w Młodzieżowym Ośrodku Pracy Twórczej w Dąbrowie Górniczej. Przesłuchania są otwarte dla publiczności – na stronie www.mfkip.pl w zakładce I ETAP można znaleźć ich szczegółowe harmonogramy.

Finał festiwalu odbędzie się w Będzinie w dniach 9-11 stycznia, kiedy to usłyszeć będzie można ponad setkę zwycięzców krajowych i zagranicznych eliminacji. Koncert galowy największego kolędowego przeglądu w Europie odbędzie się w niedzielę 12 stycznia o godz. 16.00.

Reklama

Będzie on gwiazdorski w podwójnym znaczeniu – wystąpią nie tylko najzdolniejsi wykonawcy tej edycji, ale także dekorację będą stanowiły konkursowe gwiazdy kolędnicze. Zorganizowany przez festiwal i Muzeum Zagłębia w Będzinie konkurs na najpiękniejszą gwiazdę kolędniczą, skierowany do przedszkoli, szkół podstawowych i średnich oraz dorosłych, trwa do 20 grudnia. Zwycięskie prace nie tylko zostaną wykorzystane w dekoracji Sanktuarium Polskiej Golgoty Wschodu, gdzie odbędzie się koncert, ale także mogą liczyć na wspaniałe nagrody. Regulamin konkursu dostępny jest na stronie festiwalu.

– Niech wspólne kolędowanie uczestników pod sztandarem betlejemskiej gwiazdy połączy niebo z ziemią i wszystkich ludzi między sobą! – mówi ks. Piotr Pilśniak, dyrektor festiwalu.

2019-12-04 07:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Braterstwo muzyki i krwi

W kościele św. Stanisława, biskupa i męczennika, w Andrychowie, 23 stycznia, kolędowała rodzina Pospieszalskich.

Muzycy zagrali materiał bożonarodzeniowy, który był m.in. emitowany na antenie polskiej telewizji. Ich występ wsparł swym śpiewem Zespół Pieśni i Tańca Andrychów. W rolę konferansjera wcielił się nestor rodu, Jan Pospieszalski, znany z programu „Warto rozmawiać”, a w latach 1976-1980 z występów w „Czerwonych gitarach”.

Lider zespołu, który w wielu wywiadach podkreślał, że jako dziecko mieszkał przy plebanii, podczas koncertu dziękował swoim rodzicom za ich otwartość na życie. Przypomniał, że dzięki nim może mówić, że ma ośmioro rodzeństwa. Na koncercie oprócz najbardziej znanych członków familii – Jana, Mateusza i Marcina – można było usłyszeć charakterystyczny głos Lidii, której solowa płyta „Inaije” ukazała się w 2007 r., oraz 4,5-letniego saksofonistę Józia. W sumie trzy pokolenia Pospieszalskich grały i śpiewały dla Andrychowa.

CZYTAJ DALEJ

Miliony od Trzaskowskiego dla byłej agentki

2020-05-23 18:19

[ TEMATY ]

polityka

komentarz

Facebook.com

Jolanta Lange wcześnie nazywała się Jolanta Gontarczyk i jako tajny współpracownik komunistycznego wywiadu TW Panna inwigilowała ks. Franciszka Blachnickiego. Jej fundacja nadal otrzymuje gigantyczne pieniądze z warszawskiego ratusza

W sierpniu 2019 roku odkryłem, że prezes jednej z warszawskich fundacji Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego Pro Humanum Jolanta Lange ma zmienione nazwisko. Do 2008 r. nazywała się Jolanta Gontarczyk TW Panna. Kobieta była jedną z ważniejszych agentek komunistycznej służby PRL, którą w latach 80-tych skierowano do inwigilacji twórcy Ruchu Światło Życie Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego. Obecna prezes stowarzyszenia Pro Humanum była więc płatnym i bardzo niebezpiecznym współpracownikiem reżimu komunistycznego, którą w latach 80. ścigał nawet kontrwywiad RFN.

O sprawie zrobiło się bardzo głośno i na jej temat rozpisywały się gazety, a o jej przeszłości informowały media internetowe i największe telewizje. Wydawałoby się, że po tych informacjach kierowany przez prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego urząd będzie unikał dalszej współpracy z fundacją Pro Humanum, na której czele nadal stoi "prezeska" Jolanta Lange vel Gontarczyk.

Niestety nic takiego się nie stało, bo 12 grudnia 2019 r. według zarządzenia "NR 1843/2019 PREZYDENTA MIASTA STOŁECZNEGO WARSZAWY" została przyznana dotacja 1 850 000 złotych na Prowadzenie Centrum Wielokulturowego w Warszawie, którego głównym operatorem jest właśnie fundacja Jolanty Lange. Prawie dwa miliony złotych publicznych pieniędzy przeznaczone jest na "działalność na rzecz integracji cudzoziemców, upowszechniania i ochrony wolności i praw człowieka oraz swobód obywatelskich, a także działań wspomagających rozwój demokracji w latach 2019-2022". Tych pieniędzy może być znacznie więcej, bo przeglądając umowy między Pro Humanum, a warszawskim ratuszem z poprzednich lat oprócz głównej umowy na prowadzenie "Centrum" były także dotacje na mniejsze projekty.

Czy znając przeszłość agentki służb komunistycznych można wnioskować, że prezes Jolanta Lange ma doświadczenie i zasługi dla upowszechniania i ochrony wolności oraz swobód obywatelskich, a także działań wspomagających rozwój demokracji? To retoryczne pytanie należy postawić kandydatowi na urząd prezydenta RP Rafałowi Trzaskowskiemu.

Sprawa może mieć ciąg dalszy. Jolanta Gontarczyk była bowiem jedną z ostatnich osób, która widziała ks. Franciszka Blachnickiego przed jego tajemniczą śmiercią. Na pewno będzie musiała znów zeznawać, bo 21 kwietnia 2020 r. "prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Katowicach podjął na nowo, umorzone w dniu 6 lipca 2006 roku, śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, polegającej na dokonaniu zabójstwa ks. Franciszka Blachnickiego w dniu 27 lutego 1987 roku w Carlsbergu przez funkcjonariuszy publicznych, poprzez podanie substancji, która spowodowała jego nagłą śmierć, co stanowiło prześladowanie pokrzywdzonego z powodów politycznych i religijnych".

Analizując treści ze strony internetowej Pro Humanum oraz na Facebooku można odnieść wrażenie, że stowarzyszenie jest mocno zaangażowane politycznie i światopoglądowo. Zapraszają na parady LGBT. Na fanpage można było znaleźć także sprofanowany wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej z tęczowym nimbem. Podczas uroczystości w Centrum Wielokulturowym zapraszany jest warszawski chór LGBT.

Więcej o współpracy Jolanty Lanego vel Gonatrczyk z warszawskim ratuszem oraz jej politycznej kariery w latach 90

CZYTAJ DALEJ

Franciszek: Duch Święty fundamentem jedności Kościoła

2020-05-31 11:02

[ TEMATY ]

papież Franciszek

Zesłanie Ducha św.

PAP

„Naszą zasadą jedności jest Duch Święty” – stwierdził papież podczas Eucharystii w uroczystość Zasłania Ducha Świętego sprawowanej przy "Ołtarzu katedry" w bazylice watykańskiej. Ojciec Święty wezwał też do walki z egoizmem, czynieniem z siebie ofiary oraz z pesymizmem.

Na wstępie Franciszek zauważył, że Kościół budują ludzie posiadający różne dary, powołani do budowania jedności. Przypomniał, że tak też było w początkach Kościoła, a apostołowie dopiero w dniu Pięćdziesiątnicy rozumieją jednoczącą moc Ducha Świętego. „Widzą to na własne oczy, gdy wszyscy, choć mówią różnymi językami, tworzą jeden lud: lud Boży, ukształtowany przez Ducha, który splata jedność z naszych różnic, który daje harmonię, bo jest harmonią” – stwierdził papież.

Ojciec Święty zaznaczył, że także dzisiaj w Kościele są osoby różniące się opinią, wyborami, czy wrażliwościami. Przestrzegł przed pokusą tworzenia wiary na swój obraz, a nie obraz Boży, bowiem jednoczą nas nie te same rzeczy, w które wierzymy i te same zachowania. „Naszą zasadą jedności jest Duch Święty. Przypomina On nam, że przede wszystkim jesteśmy umiłowanymi dziećmi Bożymi. Duch przychodzi do nas, ze wszystkimi naszymi różnicami i nędzami, aby nam powiedzieć, że mamy jednego Pana, Jezusa, i jednego Ojca, i że dlatego jesteśmy braćmi i siostrami!” – podkreślił Franciszek.

Zachęcił, byśmy spojrzeli na Kościół tak, jak czyni to Duch, a nie jak czyni to świat.

„Świat widzi nas jako prawicowców albo lewicowców; Duch widzi nas jako należących do Ojca i Jezusa. Świat widzi konserwatystów i postępowców; Duch widzi dzieci Boże. Spojrzenie światowe widzi struktury, które trzeba uczynić bardziej wydajnymi; spojrzenie duchowe widzi braci i siostry żebrzących o miłosierdzie. Duch nas miłuje i zna miejsce każdego w całości: dla Niego nie jesteśmy konfetti niesionymi przez wiatr, ale niezastąpionymi fragmentami Jego mozaiki” – podkreślił papież.

Ojciec Święty wskazał, że powołaniem chrześcijan jest głoszenie Ewangelii, a Duch Święty zapewnia jedność głoszącym. Zachęcił do dostrzeżenia darów, jakie otrzymujemy od Boga, abyśmy sami dawali. „Duch Święty, żywa pamięć Kościoła, przypomina nam, że rodzimy się z daru i że wzrastamy dając siebie; nie zachowując siebie, ale dając siebie” – zaznaczył Franciszek.

Następnie papież zauważył, że przeszkodą w dawaniu siebie jest narcyzm, sprawiający, że człowiek czyni siebie bożkiem, koncentrując się na własnych potrzebach. Kolejną przeszkodą jest robienie z siebie ofiary, narzekając na bliźniego. Wreszcie trzecią jest pesymizm, zamykający drogą dla nadziei. „Dlatego potrzebujemy Ducha Świętego, daru Boga, który uzdrawia nas z narcyzmu, z robienia z siebie ofiary i z pesymizmu” – podkreślił Ojciec Święty.

„Przyjdź, Duchu Święty: Ty, który jesteś harmonią, uczyń nas budowniczymi jedności; Ty, który zawsze dajesz siebie, daj nam odwagę, by wyjść z siebie, aby się miłować i pomagać, by stać się jedną rodziną” – powiedział Franciszek kończąc swą homilię.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję