Reklama

Młodzieńcza miłość

Niedziela łomżyńska 17/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzisiejsza młodzież dobrze sobie zdaje sprawę, że bez Boga życie traci sens, jest absurdalne. Z Bogiem zaś nawet najcięższy krzyż staje się w ostateczności zwycięstwem, gdyż niesiony przez życie z Jezusem jest znakiem zwycięstwa nad złem oraz śmiercią. To młodzież garnie się tłumnie do nauczającego i zarazem wymagającego Papieża, uczęszcza na katechizację, współuczestniczy w Ofierze Mszy św. Bogaty młodzieniec, choć jeszcze nie w pełni doskonały na miarę swoich możliwości, zwraca się do Jezusa zatroskany o swoje życie wieczne: "Nauczycielu dobry, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?" (Łk 18, 18). "Chłopiec ten przestrzegał przykazań Bożych - jak sam o sobie mówi - od swojej młodości". Dlatego Chrystus "spojrzał na niego z miłością" i pouczył, czego mu jeszcze brakuje.
Dzisiejsza młodzież też kocha Boga, wyrażając swoją miłość także poprzez swoje zaangażowanie twórcze. Przedstawiciele istniejącego przy parafii pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Ostrołęce Koła Aktywności Twórczej zaprezentowali swoją twórczość poetycką 28 lutego br. w tutejszej galerii. Na tle muzyki, stosownych dekoracji członkowie Koła przedstawiali swoje wiersze. Ich tematyka w znacznej mierze miała charakter religijny. Młodzi poeci (Karol Samsel, Anna Sadłowska, Joanna Nowicka, Agata Sierzputowska) mówili także o swoich zainteresowaniach. Dwoje młodych twórców - Karol Samsel i Anna Sadłowska jest członkami przyparafialnego Koła Aktywności Twórczej. Opiekunem literackim Koła jest Edyta Maria Pliszka, zaś opiekunem artystycznym Grażyna Zięba. Wszyscy uczęszczają do Liceum Ogólnokształcącego.
Spotkanie literackie wzbogaciła pantomima w wykonaniu uczennic tegoż liceum. Opiekunem literackim młodzieży jest polonistka Ewa Bucińska. Mottem wieczoru literackiego była starożytna sentencja Non omnis moriar, co znaczy: "Nie wszystek umrę".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież: w św. Agacie kontemplujemy zwycięstwo miłości nad śmiercią

2026-08-08 15:20

[ TEMATY ]

św. Agata

Vatican Media

Dziś w Asyżu spotkanie Leona XIV z młodzieżą

Dziś w Asyżu spotkanie Leona XIV z młodzieżą

W związku z 900. rocznicą powrotu relikwii męczennicy do Katanii Leon XIV wystosował list do sekretarza stanu kard. Pietra Parolina, który będzie legatem papieskim na uroczystościach zaplanowanych na 16-17 sierpnia 2026 r.

Święta Agata
CZYTAJ DALEJ

Gen. Kraszewski: po wybuchu na Lubelszczyźnie Rosjanie dowiedzieli się, że systemy obrony cywilnej są w Polsce uśpione

2026-08-08 07:41

[ TEMATY ]

stan wojenny

niebezpieczeństwo

PAP/Wojtek Jargiło

Eksplozja rakiety Ch-101 w Tarnawie-Kolonii ujawniła Rosjanom uśpienie naszych systemów obrony – mówi PAP gen. rez. Jarosław Kraszewski. Według niego pociski zmierzające w kierunku Polski najlepiej byłoby niszczyć jeszcze nad Ukrainą, problem w tym, że Rosja mogłaby to potraktować jako bezpośrednie włączenie się Polski do wojny.

W pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim 30 lipca spadła rosyjska rakieta manewrująca Ch-101. Do zdarzenia doszło w czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę. Najpierw o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt, który następnie był śledzony przez wojsko. Jak ustalono, rakieta zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”. Niestety, nie w każdym przygranicznym powiecie zawyły syreny alarmujące ludność o zagrożeniu (stało się tak tylko w 10 na 17 powiatów), a nawet jeśli syreny zawyły, to mieszkańcy nie reagowali prawidłowo. O ocenę sytuacji PAP poprosiła byłego dowódcy Wojsk Rakietowych i Artylerii gen. rez. Jarosława Kraszewskiego. Nasz rozmówca wskazuje nie tylko, kto i co zawiodło, ale również mówi, co należy zrobić, by więcej nie doszło do takiej sytuacji. Tłumaczy też m.in., dlaczego Polska nie może zestrzeliwać rosyjskich rakiet, które znajdą się niebezpiecznie blisko granicy ukraińsko-polskiej, już nad terytorium Ukrainy.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł brat Marian Markiewicz CFCI

2026-08-08 23:53

[ TEMATY ]

br. Marian Markiewicz

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Do wieczności odszedł dziś - 8 sierpnia - brat Marian Markiewicz ze Zgromadzenia Braci Serca Jezusowego, świadek życia i świętości Jana Pawła II. Od wielu lat pełnił posługę w Archikatedrze Warszawskiej.

Brat Marian Markiewicz urodził się w Sulejowie nad Pilicą w 1951 r. Już jako nastolatka jego marzeniem było stworzenie wspólnoty młodych ludzi, którzy mieliby możliwość działania w konkretnych sprawach, obierać cele, dążyć do ich realizacji, razem podróżować, odkładać środki na wspólne potrzeby. Wtedy nie wiedział jeszcze, że tak właśnie wygląda życie zakonne. Wspominał, że potem zdarzyło się coś, co przesądziło sprawę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję