Reklama

U progu nowego milenium

"Chcieć - to móc"

Niedziela częstochowska 7/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ostatnio obserwujemy sukcesy sportowe młodego polskiego skoczka narciarskiego Adama Małysza. Wielu to pasjonuje i czyni nas - chcemy czy nie - kibicami sportowymi.

Jednostce i społeczeństwu potrzebna jest wiara w sukces, nadzieja na zmianę na lepsze. Czasy współczesne nie nastrajają optymistycznie. Nie możemy cieszyć się ani sytuacją polityczną naszego kraju, ani osiągnięciami gospodarczymi. Przyszłość jawi się nam w mrocznych barwach. Może przydałby się każdemu z nas taki szczęśliwy skok Małysza, który - jak powiedział mistrz - zależy od dobrego odbicia?...

Adam Małysz - to temat z pierwszych stron gazet. O sportowych sukcesach Polaka mówią wszystkie środki przekazu na świecie. Z drżeniem patrzyliśmy na jego ostatnie skoki: Czy nie stanie się coś niedobrego? Czy młody chłopak wytrzyma do końca to ogromne napięcie, które przeżywali także wszyscy świadkowie jego skoków? Trwaliśmy w ogromnej niepewności: Skoczy dobrze czy źle? Utrzyma prowadzenie czy spadnie na niższą pozycję? Ucieszyliśmy się z jego sukcesu. Jest to wielki sukces także dla Polski, dla milionów, szczególnie młodych Polaków - chłopców i dziewcząt. To piękne, że tylu ludzi trwa solidarnie z tym młodym sportowcem, uczestniczy w jego wysiłku i napięciu. Spełniły się wreszcie nadzieje, zabłysła polska gwiazda na horyzoncie, wraca wiara, że Polak może osiągnąć sukces. W zwycięstwo Polaka uwierzyli nie tylko jego rodacy, uwierzył cały świat.

Nie zawiedliśmy się. I tu pojawia się problem nadziei, którą powinniśmy żyć. Takie sukcesy są możliwe nie tylko w sporcie. Wszędzie jest rola, w której zakopano skarb, o którym mówił Pan Jezus. Trzeba znaleźć tę rolę i wydobyć skarb - tę wielką nadzieję. Skarb można znaleźć w sercu każdego człowieka... A jeśli tak, to i wszędzie tam, gdzie pojawia się i działa człowiek, w różnych dziedzinach ludzkiego życia - może także w gospodarce? Ważne jest, żeby człowiek był prawy, uczciwy, solidny, prosty i pokorny.

Chciałbym zwrócić szczególną uwagę na pokorę polskiego skoczka. Jest bardzo skromny. Powiedział, że jego celem nie był sam medal, lecz to, żeby dobrze skoczyć. Wskazał, czego może media nie uchwyciły, że celem naszego postępowania nie powinna być przede wszystkim nagroda, zapłata, pieniądz, ale chęć dobrego, rzetelnego, uczciwego wykonania zadania. Oby stało się to zachętą dla nas, Polaków, a szczególnie dla młodego pokolenia - studentów, uczniów. Trzeba się wytrwale uczyć, powierzone zadania dobrze wykonywać, nie dla poklasku, zewnętrznego blichtru. To jest bardzo ważne. Sukces - owszem, jak najbardziej. Lecz sukces tkwi nie tylko w medalach, ale głównie w dobrej robocie. Zresztą, każdy sukces zależy od solidnych treningów.

Sądzę, że już najwyższy czas, aby w Polsce przyjęła się zasada, aby pracować rzetelnie. Jedno jest ważne - mamy w Europie największą populację młodych ludzi. Co czwarty młody człowiek na Starym Kontynencie to Polak. Europa się zestarzała. To efekt wygodnictwa życiowego, tego, że ludzie zamienili życie rodzinne na seks, na użycie. W zachodniej Europie jest dużo ludzi starych, a mało młodzieży. W Polsce mamy jeszcze młodzież. Powinniśmy się z tego cieszyć. Bo młodzież - tak jak nasz młody sportowiec - potrafi zrobić wszystko, odnosić zwycięstwa. Naszym zadaniem jest mądrze prowadzić młode pokolenie Polaków, nie żałować pieniędzy na naukę. Młodzi ludzie muszą być wykształceni, a nade wszystko - dobrze wychowani. Gdy będziemy mieć porządnych Polaków, patriotów - nie zagrozi nam nic. Nawet jeżeli chwilowo się potkniemy czy to w gospodarce, czy w innej dziedzinie, to prędko się podniesiemy dzięki młodym Polakom, którzy będą mądrymi i zaradnymi ludźmi.

Polska musi walczyć o młode pokolenie. Proszę zainteresować się artykułem Ewy Polak-Pałkiewicz zamieszczonym w dwóch ostatnich numerach Niedzieli, z którego dowiadujemy się, jak ważny jest właściwy kierunek nadany wychowaniu, dobre podręczniki i dobre idee wspierające ten proces.

Przed młodym pokoleniem Polaków jest wielka przyszłość. Należy więc dobrze zainwestować w młodzież, w jej rozwój, aby potrafiła ona w swoim czasie wykonać imponujący, dobry skok w dorosłe życie.

Komentarzy ks. inf. Ireneusza Skubisia dotyczących bieżących wydarzeń w Polsce i świecie można wysłuchać w audycji radiowej "Spotkanie z Niedzielą", emitowanej na falach Radia Fiat w każdy wtorek o godz. 21.30 w pasmach 94,7 FM, oraz w audycji "Wypowiedź dnia" codziennie o godz. 11.00.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lourdes: papież spotkał się z 7 ofiarami wykorzystania seksualnego w Kościele

2026-09-27 20:58

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

PAP

Bez kamer, oficjalnych przemówień i tłumu wiernych. Blisko dwie godziny trwało w Lourdes spotkanie Leona XIV z siedmioma osobami skrzywdzonymi przez duchownych i innych członków Kościoła we Francji. Z każdą z osób spotkał się indywidualnie. Słuchał ich historii, bólu, a także tego, co ich zdaniem trzeba zrobić, aby podobne zło nigdy więcej się nie powtórzyło.

Spotkanie rozpoczęło się po godz. 17.30 w Domu Biskupim w Lourdes. Do Leona XIV przyszło siedem osób: czterech mężczyzn i trzy kobiety, które doświadczyły wykorzystywania seksualnego ze strony członków duchowieństwa i Kościoła we Francji.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: nie wolno zadawać śmierci pod pozorem współczucia

2026-09-27 16:11

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Vatican Media

Godności osoby nie można mierzyć ani nie podlega ona dyskusji – podkreślił Leon XIV podczas spotkania z chorymi i pracownikami ośrodka Accueil Notre-Dame w Lourdes. Papież wezwał personel medyczny, aby pozostawał w służbie życia, rozwijał opiekę paliatywną i z czułością towarzyszył cierpiącym.

Leon XIV przypomniał, że Lourdes od ponad 150 lat jest miejscem, do którego pielgrzymi przybywają, aby przez Maryję powierzać Jezusowi swoje cierpienia fizyczne, psychiczne i duchowe. Jak zaznaczył, „tutaj kruchość nie jest ukrywana, lecz staje się przestrzenią świętego spotkania”.
CZYTAJ DALEJ

Papież w Metz: Przyszłość Europy to nie ujednolicenie, ale harmonia różnic

2026-09-28 17:09

[ TEMATY ]

przyszłość Europy

Leon XIV we Francji

Metz

Vatican Media

Papież Leon XIV w Metz

Papież Leon XIV w Metz

Pojednanie staje się możliwe tylko wtedy, gdy mamy odwagę przerwać łańcuch urazy. Przyszłość Europy nie polega na ujednoliceniu, lecz na harmonii różnic - wskazał Leon XIV w homilii w Metzu w ostatnim dniu podróży apostolskiej do Francji.

Podczas Mszy św. w katedrze św. Szczepana, w obecności 35 tys. wiernych oraz m.in. prezydenta Francji Emmanuela Macrona Papież zawierzył Bogu „drogę wspólnoty diecezjalnej, a także całej Europy”. Przypomniał, że Mozela przez wieki była miejscem spotkania narodów, ale także bolesną granicą Europy i ziemią naznaczoną konfliktami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję