Reklama

MÓJ KOMENTARZ

Propaganda totalna?

Niedziela łódzka 7/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Warszawie miał niedawno miejsce Kongres SLD, przypominający żywo "narady aktywu partyjnego" z czasów PRL. Kongres ten poświęcono głównie taktyce propagandowej przed zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi. Wnioskując z wystąpień aktywistów SLD na tym Kongresie - obrano kierunek totalnej krytyki rządów AWS-UW. Przedwyborcza propaganda SLD będzie się więc streszczać, jak sądzę, w tezach: Mamy w kraju totalny bałagan... Rządy AWS-UW doprowadziły do kompletnego chaosu... Tylko SLD jest w stanie "posprzątać kraj"... Tylko SLD dysponuje odpowiednio przygotowanymi kadrami... Itp., itd, etc.

Krytyka, aby była wiarygodna, powinna być sprawiedliwa. Fakt, że obecnej koalicji nie udały się niektóre reformy nie może przekreślać innego faktu: że właśnie ta koalicja posprzątała to, co posprzątać należało już dawno: uchwaliła ustawę reprywatyzacyjną, powołała Instytut Pamięci Narodowej rozpoczynając proces lustracji, wszczęła wreszcie (późno, bo późno, ale jednak) pożądaną politykę walki z przestępcami, nadała rozmach i intensywnie wprowadziła prywatyzację; wreszcie to z szeregów AWS a nie SLD wychodzą pewne krytyczne uwagi pod adresem dotychczasowej integracji z Unią Europejską, a inicjatywa posła ZChN Marcina Libickiego na forum Parlamentu Europejskiego przeciw aborcji i eutanazji ma swe doniosłe znaczenie międzynarodowe.

Krytyka rządzącej dziś AWS, nakreślona na zjeździe SLD, nosi wszelkie znamiona krytyki nieuczciwej, niesprawiedliwej, opartej o złe wzorce komunistycznej propagandy. O wiele celniejsza, bardziej merytoryczna i wyważona krytyka wychodzi np. od Platformy Obywatelskiej, chociażby dlatego, że jest to krytyka konkretna.

I tak dotykamy drugiego aspektu wspomnianego zjazdu SLD. Obok totalej krytyki AWS, na użytek wyłącznie propagandowo-przedwyborczy, na zjeździe tym usiłowano nakreślić zarys przyszłego programu SLD jako partii rządzącej. Te próby z czystym sumieniem określić można jako "mętnologię" i jałową frazeologię. Mało tu konkretu (gdzież ci fachowcy!...), za to wiele demagogii i haseł, w stylu: "Jutro będzie lepiej, niech no tylko obejmiemy władzę". Sądząc jednak po tej "mętnologii" - lepiej nie będzie. Sądząc po tych kadrach - też nie będzie: ich chciwość i pazerność poznaliśmy dobrze na przełomie lat 80. i 90., i później... Jeśli więc i program pełen pustych obietnic, i kadry nader podejrzane moralnie - na czym włściwie SLD oprzeć chce swą przedwyborczą agitację? Ano, na totalnej krytyce AWS, bo i na czym innym nie może... Widać, że chociaż SLD nieco się "przetarł" z europejska i udemokratyzował - ciągoty totalne pozostają w nim nadal nie przezwyciężone. Zwłaszcza w propagandzie, bo tu jeszcze można sobie totalnie pozwolić...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cześć oddawana aniołom spływa na Boga, bo ich blask świadczy o wielkości Tego, który ich stworzył

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Wizja Daniela otwiera przed nami salę tronową nieba i czyni to językiem sądu: „Postawiono trony, a Przedwieczny zajął miejsce… Sąd zasiadł i otwarto księgi”. Cała sceneria jest procesowa, trybunał, akta, wyrok. Tysiąc tysięcy służy Przedwiecznemu, a „dziesięć tysięcy po dziesięć tysięcy” stoi przed Nim. Liturgia dzisiejszego święta czyta te zastępy jako świat aniołów, niezliczoną służbę nieba, o której człowiek wie mało, a której istnienie Pismo poświadcza od pierwszych do ostatnich kart. W nocnych widzeniach przybywa „jakby Syn Człowieczy” na obłokach nieba. Obłok jest w Biblii wehikułem teofanii. Ktokolwiek przybywa na obłokach, przybywa po Bożemu. Zagadkowa postać Danielowej wizji otrzymuje od Przedwiecznego „panowanie, chwałę i władzę królewską”, a Jego panowanie „nie przeminie” i królestwo „nie ulegnie zagładzie”. Jezus weźmie ten tytuł, Syn Człowieczy, jako swoje najczęstsze samookreślenie. Przed Sanhedrynem zacytuje tę właśnie wizję jako odpowiedź na pytanie o swoją tożsamość (por. Mt 26,64). Trybunał uzna to za bluźnierstwo, bo doskonale zrozumie, do czego rości sobie prawo Oskarżony. W święto Archaniołów ta perykopa ustawia proporcje. Michał, „któż jak Bóg”, wódz zastępów, Gabriel, „mąż Boży”, posłaniec zwiastowania, Rafał, „Bóg uzdrawia”, towarzysz drogi Tobiasza. To trzej wymienieni z imienia słudzy tej samej sali tronowej. Aniołowie w Piśmie nigdy nie zatrzymują uwagi na sobie. Każdy z nich jest ruchem od Boga ku człowiekowi albo od człowieka ku Bogu. Kult aniołów, którego Kościół strzeże od wieków przed wynaturzeniami (por. Kol 2,18), jest w istocie kultem Boga, „któremu służą aniołowie”.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: przemoc w imię Boga profanuje Jego Imię

2026-09-28 10:44

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Leon XIV we Francji

Vatican Media

Religie mają rozbrajać serca i słowa, budować pokój oraz chronić życie – mówił Leon XIV podczas spotkania międzyreligijnego w Metzu. Papież podkreślił, że dialog nie osłabia tożsamości, a przywoływanie Imienia Boga dla usprawiedliwienia przemocy lub ucisku jest „profanacją tego Imienia”. Ojciec Święty wskazał też Czcigodnego Sługę Bożego Roberta Schumana jako przykład człowieka, który potrafił przemieniać linie podziału w „mosty nadziei”.

W ostatnim dniu podróży apostolskiej do Francji Leon XIV uczestniczył w spotkaniu międzyreligijnym w Centrum Kongresowym im. Roberta Schumana w Metzu. W swoim przemówieniu mocno przestrzegł przed wykorzystywaniem religii do usprawiedliwiania przemocy.
CZYTAJ DALEJ

„Witaj w domu”. Jedlina powitała bp. Stefana Regmunta

2026-09-28 20:32

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

bp Stefan Regmunt

Jedlina ‑ Zdrój

złoty jubileusz kapłaństwa

ks. Ryszard Uryga

ks. Andrzej Adamiak

Bp Stefan Regmunt podczas jubileuszowej Eucharystii z okazji 50-lecia kapłaństwa w kościele Trójcy Świętej w Jedlinie-Zdroju. W uroczystości uczestniczył także bp Marek Mendyk, który wygłosił homilię.

Bp Stefan Regmunt podczas jubileuszowej Eucharystii z okazji 50-lecia kapłaństwa w kościele Trójcy Świętej w Jedlinie-Zdroju. W uroczystości uczestniczył także bp Marek Mendyk, który wygłosił homilię.

Pięćdziesiąt lat po święceniach kapłańskich bp Stefan Regmunt wrócił z jubileuszowym dziękczynieniem tam, gdzie dojrzewało jego powołanie. W Jedlinie-Zdroju nie witano go jednak jak dostojnego gościa. – Złoty Jubilacie, witaj w domu. Wśród swoich – usłyszał w kościele Trójcy Świętej.

Jubileuszowa Eucharystia sprawowana w niedzielę 27 września zgromadziła rodzinę, przyjaciół, parafian oraz licznych kapłanów. Obok bp. Stefana Regmunta przy ołtarzu stanęli m.in. bp Marek Mendyk i bp senior Ignacy Dec. Homilię wygłosił biskup świdnicki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję