Kolejnym instrumentem zaprezentowanym w cyklu "Koncerty Wielkanocne z Radiem Plus" były organy z klasztoru Ojców Franciszkanów w Łodzi Łagiewnikach. Z recitalem wystąpił tam młody artysta z Warszawy
Michał Markuszewski.
W łagiewnickim klasztorze funkcjonowały 11-głosowe organy ze stylowym, barokowym prospektem. Ale w latach 80. minionego wieku okazało się, że instrument wymaga generalnego remontu. Po oględzinach fachowcy
uznali, że jego stan jest tragiczny i zamiast naprawy trzeba zbudować organy od nowa. Warunkiem było zachowanie oryginalnego prospektu. Instrument miał być także znacznie większy od poprzedniego - zamiast
jedenastu - 25 głosów.
Budową instrumentu zajęła się firma Józefa Molina z Odr k. Chojnic. Budowa zakończyła się pod koniec 1987 r., a montaż - w roku 1988. "Natychmiast po ukończeniu budowy organów powstała myśl, ażeby
na instrumencie tym podjąć stałą działalność koncertową. Z inicjatywą organizacji festiwali muzycznych wystąpiło Łódzkie Towarzystwo Muzyczne" - mówi prof. Mirosław Pietkiewicz. Od 1988 r. w klasztorze
odbywają się letnie koncerty organowe i kameralne z cyklu "Muzyka w Starym Klasztorze".
Instrument posiada dwa manuały (klawiatury ręczne) oraz pedał (klawiaturę nożną), ostateczna wersja dyspozycji obejmuje 24 głosy (w tym 3 językowe oraz kilka głosów zwanych alikwotowymi) w pełni mechaniczną
trakturę gry i registrów (wiatrownice klapowo-zasuwowe). Cechą instrumentu jest łagodne brzmienie, doskonale współgrające z kameralnym wnętrzem klasztornego barokowego kościoła.
Mimo corocznych przeglądów instrument wymaga już gruntownego remontu, przeczyszczenia i nastrojenia. W chwili obecnej franciszkanie z Łagiewnik oraz ŁTM starają się zdobyć środki na renowację.
Kolejny koncert z cyklu "Koncerty Wielkanocne z Radiem Plus" odbędzie się w najbliższą środę 7 maja o godz. 19.00 w kościele św. Teresy przy ul. Kopcińskiego 1/3 w Łodzi. Wystąpią: Ilona Kubiaczyk
- organy, Agnieszka Grzywacz - sopran i Joanna Woszczyk-Garbacz (flet). Wstęp wolny - serdecznie zapraszamy! Przypominamy, że zbieramy pieniądze na wakacyjny kurs języka angielskiego dla dzieci z łódzkich
"enklaw biedy".
Z pewnością większości kojarzy się przede wszystkim z obozowym pasiakiem i oddaniem życia za współwięźnia, jednak jego męczeńską śmierć poprzedziło wiele lat równie heroicznej walki, aby zdobyć cały świat dla Chrystusa przez Niepokalaną
Święty urodził się 8 stycznia 1894 r. w Zduńskiej Woli. Na chrzcie otrzymał imię Rajmund. Rodzice byli przesiąknięci duchem katolickim i polskim. Należeli do Trzeciego Zakonu św. Franciszka. Od najwcześniejszych lat Rajmund wyróżniał się szczególnym nabożeństwem do Matki Bożej. Gdy miał ok. 12 lat objawiła mu się Najświętsza Maryja Panna. Tak relacjonował to wydarzenie swojej mamie Mariannie: „Matka Boża pokazała mi się, trzymając dwie korony: jedną białą, a drugą czerwoną. Z miłością na mnie patrzała i spytała, czy chcę te korony? Biała znaczy, że wytrwam w czystości, a czerwona, że będę męczennikiem. Odpowiedziałem, że chcę. Wówczas Matka Boża mile na mnie spojrzała i zniknęła”.
To jedyna taka schola. Siostry z różnych zgromadzeń śpiewają co tydzień przy grobie św. Jana Pawła II
2026-08-13 16:28
Vatican News
Vatican Media
Siostry z różnych zgromadzeń tworzą Scholę św. Jana Pawła II
Co czwartek ich głosy rozbrzmiewają przy grobie św. Jana Pawła II. Dla jednych jest to kontynuacja szczególnej więzi z Papieżem Polakiem, dla innych przede wszystkim służba pielgrzymom. Siostry z różnych zgromadzeń tworzą w Bazylice Watykańskiej Scholę św. Jana Pawła II. „Pamiętamy również o tych, którzy chcieliby tutaj być, ale nie mogą” – mówią Vatican News.
Czwartkowa polska Msza św. przy grobie św. Jana Pawła II od lat gromadzi pielgrzymów przybywających do Rzymu. Dzięki transmisjom uczestniczą w niej również wierni w Polsce i innych krajach. O oprawę muzyczną liturgii troszczą się siostry zakonne, którym przed laty powierzono zadanie stworzenia scholi i prowadzenia wspólnego śpiewu.
Gdy kalendarz liturgiczny wiedzie nas przez dni pełne świątecznych treści: Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, a dzień później niedziela, przypomina mi się ostatni apel papieża Leona XIV, by nie „wirtualizować niedzieli”.
Kilkanaście sekund wystarczy, by uruchomić transmisję Mszy św. Telefon jest pod ręką, internet działa, a algorytm podpowiada: „Msza na żywo”. Można włączyć celebrację z własnej parafii, ze znanego sanktuarium, 15 sierpnia najlepiej z Jasnej Góry, można połaczyć się nawet z innego kraju. Można słuchać homilii „przy okazji”, na przykład między śniadaniem a pakowaniem na wyjazd. Technicznie wszystko się zgadza: jest ołtarz, kapłan, czytania, modlitwa, śpiew.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.