Reklama

Niedziela Świdnicka

Niezwykła prośba Zuzi

Dziewczyna z wałbrzyskiego Podzamcza, która w pod koniec czerwca przyjęła Pierwszą Komunię św., zaskoczyła zaproszonych gości, a nawet swojego proboszcza.

2020-07-08 08:41

Niedziela świdnicka 28/2020, str. I

[ TEMATY ]

wiara

dziecko

proboszcz

ks. Mirosław Benedyk

Zuzia z rodzicami przy relikwiach drzewa Krzyża Świętego

Uroczystość Pierwszej Komunii św. to wydarzenie, które zamiast z przeżyciami duchowymi, coraz częściej wiąże się z wystawnymi bankietami i drogimi prezentami. Niektóre dzieci wręcz życzą sobie, aby dostać komputer, smartfona, tablet czy konsolę do gier. Tymczasem 10-letnia Zuzia Grubska z parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Wałbrzychu, która do Komunii przystąpiła pod koniec czerwca, poprosiła o coś zupełnie innego.

Wyjątkowy prezent

Zuzia w porozumieniu z rodzicami postanowiła poprosić gości, którzy przyjdą na uroczystość, aby przynieśli suche produkty (np. kasze, makarony, przyprawy, mąkę, cukier), które zostaną przekazane do parafialnej jadłodajni dla ubogich. Dziewczyna zapytana, czy spodziewa się innych prezentów, odpowiedziała: – Dla mnie jedynym i najważniejszym prezentem komunijnym jest sam Pan Jezus, którego przyjęłam w tym dniu po raz pierwszy do swego serca.

– Kiedy widzimy ludzi, którzy przychodzą na stołówkę, a widzimy ich z okna, bo mieszkamy bardzo blisko kościoła, to odczuwamy wewnętrzną radość, że mogliśmy drobnym gestem wesprzeć to dzieło miłosierdzia, które prowadzi parafia – dodał tata Zuzi, Wiesław.

Reklama

Dla mnie jedynym i najważniejszym prezentem komunijnym jest sam Pan Jezus.

Poinformowany o darach proboszcz nie krył zaskoczenia: – Rzadko spotyka się takie postawy wśród dzieci, więc tym bardziej trzeba nagłaśniać podobne wydarzenia – powiedział ks. prał. Jan Gargasewicz, który wręczył dziewczynce różaniec od papieża Franciszka.

Dobro wraca

Skąd taki pomysł? – Kiedy przychodziłam do kościoła na spotkania przygotowujące do Komunii św., podczas Mszy św. ksiądz proboszcz informował w ogłoszeniach, że przy naszym kościele będzie działała jadłodajnia, gdzie będą wydawane ciepłe posiłki dla najbardziej potrzebujących – wyjaśniła Zuzia. – Podczas przygotowań zastanawialiśmy się, co by tu jeszcze dobrego uczynić, żeby radość córki była też radością innych – dodała mama, Karolina.

– Warto się dzielić z innymi, ponieważ dobro wraca i zachęcam inne dzieci do dzielenia się tym, co mają, to daje największą radość – zachęciła Zuzia. Dziewczyna w planie ma jeszcze jedną inicjatywę. Wiele osób, które chorują na nowotwór, w czasie stosowania chemioterapii traci swoje włosy. Jest to szczególnie trudne doświadczenie dla dzieci. Dlatego Zuzia chce swoje długo pielęgnowane warkocze ściąć i przekazać potrzebującym dzieciom.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lwów pożegnał „apostołkę” Kościoła podziemnego

2020-07-29 08:46

[ TEMATY ]

wiara

Ukraina

Lwów

apostoł

Ruggiero Scardigno / Fotolia.com

Lwów pożegnał zmarłą w wieku 94 lat Jadwigę Zappę. Należała ona do powojennego pokolenia katolickiej inteligencji, która pozostała w sowieckim Lwowie, ucząc w warunkach konspiracyjnych wartości religijnych i patriotycznych. To dzięki jej i osobom do niej podobnym, wiara katolicka mogła przetrwać okres komunizmu i ateizacji.

Mariusz Krawiec SPP – Ukraina

Jadwiga Zappe wraz ze zmarłą siedem lat temu jej siostrą Ireną, były dla powojennego pokolenia lwowiaków przekazicielkami wartości duchowych. To w ich domu przez długie lata odbywały się tajne lekcje języka polskiego, historii i religii. Przygotowywała dzieci do I Komunii św., organizowała jasełka, pisała teksty przedstawień teatralnych. W domu sióstr Zappe zatrzymywali się pracujący w ukryciu kapłani, m.in Sługa Boży o. Serafin Kaszuba OFM Cap.

Mówi jeden z jej wychowanków ks. Władysław Derunow: „Wiele pokoleń uczyła religii, pod «płaszczykiem» odrabiania lekcji. Najpierw lekcje, a następnie było nauczanie religii. Wiedzieliśmy, że o tym nie można było mówić. Nauczyła nas tej konspiracji, takiego Kościoła katakumbowego”.

Jadwiga Zappe pomimo tragicznych doświadczeń czasu wojny, pozostała do końca, co podkreśla ks. Derunow, orędowniczką pojednania: „Nigdy nie różnicowała ludzi. Uczyła nas języków rosyjskiego, ukraińskiego i polskiego. Wszyscy do niej się garnęli. To wypływało z jej głębokiej wiary”.

Przez ostatnie lata Jadwiga Zappe, z uwagi na swój stan zdrowia, przebywała pod opieką sióstr józefitek w Domu Miłosierdzia w podlwowskich Brzuchowicach. Została pochowana na Cmentarzu Janowskim we Lwowie.

CZYTAJ DALEJ

Wieliczka: koronawirus w klasztorze ojców franciszkanów

2020-08-04 20:23

[ TEMATY ]

koronawirus

franciszkanie.pl

"Jeden z naszych ojców przebywa w szpitalu z powodu zarażenia koronawirusem" - piszą na stronie internetowej i w mediach społecznościowych franciszkanie z klasztoru w Wieliczce. Kościół, w którym znajduje się m.in. cudowny obraz Matki Bożej Łaskawej, został zdezynfekowany.

Jeden z zakonników trafił do szpitala, a czterech innych objęto kwarantanną. Bracia objęci kwarantanną mieszkają w odosobnionej części klasztoru, zaś pozostali, którzy pełnią posługę w kościele, mieszkają w Liceum Franciszkańskim z oddzielnym wejściem, kuchnią i refektarzem, i nie mają kontaktu ze współbraćmi objętymi kwarantanną.

Kościół został poddany dezynfekcji. Msze św. i nabożeństwa są sprawowane przez tych kapłanów, którzy byli w ostatnim czasie na urlopie i nie mieli styczności z pozostałymi, przebywającymi do tej pory w klasztorze.

Franciszkanie apelują, aby przed wejściem do świątyni zakładać maski i dezynfekować dłonie. Osoby, które w ostatnim czasie miały bezpośredni kontakt z chorym o. Arturem, winny zgłosić się do wielickiego sanepidu.

"Informujemy również, że współbracia objęci kwarantanną nie mają żadnych objawów choroby i czują się dobrze. Będą przebywać w klasztorze przez dwa tygodnie bez możliwości kontaktu z innymi" - dodają zakonnicy, zawierzając Matce Bożej Łaskawej Księżnej Wieliczki przebywającego w szpitalu kapłana oraz braci objętych kwarantanną.

Franciszkanie w Wieliczce są kustoszami sanktuarium Matki Bożej Łaskawej, która otaczana jest czcią przez mieszkańców miasta, zwłaszcza górników. Tutaj spoczywa również sługa Boży Alojzy Kosiba. Zakonnicy prowadzą także w Wieliczce liceum ogólnokształcące.

CZYTAJ DALEJ

Wieliczka: koronawirus w klasztorze ojców franciszkanów

2020-08-04 20:23

[ TEMATY ]

koronawirus

franciszkanie.pl

"Jeden z naszych ojców przebywa w szpitalu z powodu zarażenia koronawirusem" - piszą na stronie internetowej i w mediach społecznościowych franciszkanie z klasztoru w Wieliczce. Kościół, w którym znajduje się m.in. cudowny obraz Matki Bożej Łaskawej, został zdezynfekowany.

Jeden z zakonników trafił do szpitala, a czterech innych objęto kwarantanną. Bracia objęci kwarantanną mieszkają w odosobnionej części klasztoru, zaś pozostali, którzy pełnią posługę w kościele, mieszkają w Liceum Franciszkańskim z oddzielnym wejściem, kuchnią i refektarzem, i nie mają kontaktu ze współbraćmi objętymi kwarantanną.

Kościół został poddany dezynfekcji. Msze św. i nabożeństwa są sprawowane przez tych kapłanów, którzy byli w ostatnim czasie na urlopie i nie mieli styczności z pozostałymi, przebywającymi do tej pory w klasztorze.

Franciszkanie apelują, aby przed wejściem do świątyni zakładać maski i dezynfekować dłonie. Osoby, które w ostatnim czasie miały bezpośredni kontakt z chorym o. Arturem, winny zgłosić się do wielickiego sanepidu.

"Informujemy również, że współbracia objęci kwarantanną nie mają żadnych objawów choroby i czują się dobrze. Będą przebywać w klasztorze przez dwa tygodnie bez możliwości kontaktu z innymi" - dodają zakonnicy, zawierzając Matce Bożej Łaskawej Księżnej Wieliczki przebywającego w szpitalu kapłana oraz braci objętych kwarantanną.

Franciszkanie w Wieliczce są kustoszami sanktuarium Matki Bożej Łaskawej, która otaczana jest czcią przez mieszkańców miasta, zwłaszcza górników. Tutaj spoczywa również sługa Boży Alojzy Kosiba. Zakonnicy prowadzą także w Wieliczce liceum ogólnokształcące.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję