Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Święty zawitał do hospicjum

To wydarzenie wpisze się na stałe w historię Hospicjum św. Tomasza Apostoła. 7 września abp Mieczysław Mokrzycki wprowadził do placówki relikwie św. Jana Pawła II.

2020-09-23 09:47

Niedziela sosnowiecka 39/2020, str. III

[ TEMATY ]

abp Mieczysław Mokrzycki

hospicja

Tomasz Kwiecień

Abp Mieczysław Mokrzycki przy łóżku chorej

Abp Mieczysław Mokrzycki przy łóżku chorej

Arcybiskup Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski obrządku łacińskiego, nie tylko sprawował Eucharystię w intencji wszystkich podopiecznych i pracowników sosnowieckiego hospicjum, ale także spotkał się z chorymi z oddziału stacjonarnego oraz członkami Klubu Seniora i Dziennego Ośrodka Opieki.

Reklama

Małgorzata Czapla – prezes Hospicjum św. Tomasza Apostoła w Sosnowcu podkreśliła, że przyjęcie relikwii św. Jana Pawła II do kaplicy hospicyjnej jest dla wspólnoty prawdziwym świętem, ale równocześnie wielkim zobowiązaniem. – Wierząc w świętych obcowanie i mając relikwie świętego tu na miejscu, musimy lepiej poznawać jego naukę i stale zbliżać się do jego postaw i wartości. Przecież Ojciec Święty był dla nas autorytetem w życiu i w śmierci, w radości i w cierpieniu, które znosił bardzo godnie. Jego szczególną troską objęci byli chorzy i niepełnosprawni, dlatego tak bliski jest naszej misji i idei opieki hospicyjnej. Uroczyście zobowiązaliśmy się do stałej pracy nad doskonaleniem naszych form opieki i zaangażowania, chcemy zgodnie z tym, co powiedział Jan Paweł II, wymagać od siebie więcej, nawet wtedy, gdyby inni od nas nie wymagali – powiedziała prezes Małgorzata Czapla.

Radości z wprowadzenie relikwii nie ukrywał też ks. Mariusz Biśta. Kapelan hospicjum mówił, że obecność relikwii św. Jana Pawła II w Hospicjum św. Tomasza Apostoła w Sosnowcu będzie nam zawsze przypominać o powołaniu człowieka do świętości, a świadectwo papieża w przeżywaniu cierpienia będzie umacniać podopiecznych hospicjum i dawać im nadzieję.

Sosnowieckie hospicjum działa od 1996 r. Przez szereg lat prowadziło działalność domową. Od grudnia 2017 r., po wielu latach starań, udało się otworzyć Zagłębiowskie Centrum Wsparcia, w którym mieści się nowa siedziba Hospicjum św. Tomasza Apostoła i oddział stacjonarny oraz część rehabilitacyjna.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Hospicjum Fundacji św. Brata Alberta otrzymało wsparcie

[ TEMATY ]

diecezja kielecka

hospicja

Busko‑Zdrój

TD

Trwa budowa buskiego hospicjum

Trwa budowa buskiego hospicjum

Blisko 100 tys. zł otrzymała Fundacja Gospodarcza św. Brata Alberta na prace przy wykończeniu budynku Hospicjum i Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego w Busku-Zdroju. Pieniądze pochodzą z budżetu Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Dzięki temu uzdrowiskowe miasto i okoliczne powiaty mogą liczyć na hospicjum stacjonarne, po ok. 25 latach oczekiwania.

Budynek przy ul. Solankowej w Busku-Zdroju jest obecnie w budowie. Otwarcie przewidziano na koniec sierpnia 2020 roku. Zakres obecnych robót obejmuje m.in. wykonanie przyłącza energetycznego oraz kanalizacji sanitarnej i deszczowej oraz montaż balustrad. W obiekcie będzie mieścił się także zakład opiekuńczo-leczniczy. Obecnie hospicjum i ZOL działają w wynajętych pomieszczeniach Szpitala Rejonowego w Busku-Zdroju. Docelowo pod opieką hospicjum i zakładu opiekuńczo-leczniczego ma się znaleźć około 100 osób chorych i niepełnosprawnych. Skorzystają z niego przede wszystkim chorzy z powiatów: buskiego, kazimierskiego, pińczowskiego.

- Dzięki dotacji dostosowane zostanie otoczenie budynku do potrzeb osób niepełnosprawnych – powiedziała Renata Janik, wicemarszałek województwa świętokrzyskiego

W powstającym obiekcie znajdzie się także kaplica, zdobiona witrażami, które wykonuje artysta krakowski. Patronem obiektu będzie św. Matka Teresa z Kalkuty.

W Busku-Zdroju chorzy mogą obecnie korzystać z tymczasowego hospicjum, gdzie aktualnie jest objętych opieką ponad 25 osób, ponadto ok. stu pacjentów otrzymuje opiekę od hospicjum domowego. Tę działalność, podobnie jak budowę hospicjum stacjonarnego, prowadzi kielecka Fundacja św. Brata Alberta. W pomoc – przed epidemią – angażowali się wolontariusze, wsparcie finansowe jest przekazywane od kilkudziesięciu parafii diecezji, gdzie prowadzone są zbiórki na ten cel.

Inicjatywa budowy hospicjum stacjonarnego w Busku-Zdroju sięga lat 90 XX wieku. Została ona uruchomiona przez kielecką Fundację św. Brata Alberta. Dzięki organizowanym zbiórkom pieniędzy i pomocy sponsorów zostały wykonane wstępne prace, wstrzymane na blisko 20 lat wskutek braku funduszy i trudności organizacyjnych.

Trwająca ponownie od 2017 r. inwestycja budowy hospicjum stacjonarnego, przebiega obecnie zgodnie z planem. Wkładem własnym Fundacji, celem pozyskania dotacji zewnętrznej, był częściowy stan surowy obiektu.

Jak poinformował Andrzej Bętkowski, marszałek województwa świętokrzyskiego, w tym roku Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych dla województwa świętokrzyskiego przekazał łącznie prawie 8,3 mln zł. Ponad milion złotych zostanie przeznaczony na dofinansowanie prac budowlanych w obiektach służących rehabilitacji, a prawie 6,5 mln zł - na ich działalność.

CZYTAJ DALEJ

Zarządzenie abp Wacława Depo w związku z nowymi zasadami bezpieczeństwa sanitarnego

2020-10-16 10:14

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

abo Wacław Depo

archiczest.pl

Zarządzenie w sprawie niektórych aspektów działalności duszpasterskiej w związku z nowymi zasadami bezpieczeństwa sanitarnego na dzień 15 października 2020 r.

W związku z zaostrzeniem zasad bezpieczeństwa sanitarnego w sytuacji pandemii, konieczne jest zastosowanie się do nich także w kwestii działalności duszpasterskiej Kościoła.

Wobec ograniczenia w liczebności wiernych mogących uczestniczyć w liturgii (w „strefie żółtej” - jedna osoba na cztery metry kwadratowe; w strefie „strefie czerwonej” - jedna osoba na siedem metrów kwadratowych), należy – podobnie, jak to było już podczas ograniczeń w marcu i kwietniu br. – na podstawie powierzchni użytkowej świątyni określić maksymalną liczbę osób mogących jednocześnie się w niej znajdować, a informację o tym umieścić na drzwiach wejściowych.

Z dniem 17 października 2020 r. wchodzą w życie następujące zasady:

1. Dyspensa:

Zgodnie z dekretem z 28 maja br. została odwołana dyspensa ogólna z dnia 24 marca 2020 r., natomiast obowiązuje nadal dyspensa od niedzielnego i świątecznego uczestnictwa we Mszy Świętej. dla:

osób w podeszłym wieku,

osób z objawami infekcji (np. kaszel, katar, podwyższona temperatura itp.),

osób, które czują wielką obawę przed zarażeniem.

W związku z ograniczeniami dotyczącymi liczby uczestników zgromadzeń religijnych w tzw. „strefie żółtej” i „strefie czerwonej”, od dnia 18 października 2020 r. włącznie, udzielam dyspensy ogólnej od wspomnianego obowiązku wszystkim wiernym przebywającym na terenie Archidiecezji Częstochowskiej.

Dla stworzenia możliwości udziału większej liczby wiernych w Eucharystii, poszczególni proboszczowie, administratorzy parafii i rektorzy kościołów mogą skorzystać z prawa do kwadrynacji w niedziele i święta nakazane po uprzednim uzyskaniu przynajmniej ustnej zgody wikariusza generalnego. Należy rozważyć rozdzielenie Mszy Świętych koncelebrowanych w kilku intencjach na kilka, odprawianych jedna po drugiej, Mszy Świętych sprawowanych w pojedynczych intencjach

2. Środki bezpieczeństwa:

Maseczek lub przyłbic zakrywających nos i usta mają obowiązek używać:

koncelebransi i diakoni – z wyjątkiem wykonywania czytań mszalnych i modlitwy eucharystycznej,

wszyscy wierni uczestniczący w liturgii, chyba że mają odpowiednie zwolnienie lekarskie wynikające z przeciwskazań medycznych,

pracownicy kościelni w sytuacjach kontaktu z innymi osobami (np. podczas zbierania tacy, czy w czasie przygotowania paramentów w świątyni, w której przebywają inne osoby, obsługi interesantów itp.),

służba liturgiczna podczas liturgii i przygotowania do niej, z wyjątkiem lektora, psałterzysty, kantora lub organisty w momentach czytania lub śpiewu,

Wierni oraz duchowieństwo i służba liturgiczna powinni zachować pomiędzy sobą stosowny dystans.

Trzeba bezwzględnie zaopatrzyć się w dozowniki płynu dezynfekującego, które należy ustawić przy drzwiach wejściowych (lecz nie w kropielnicach). Należy ponadto przy drzwiach wejściowych umieścić przypomnienie o obowiązku zasłaniania ust i nosa przez uczestników liturgii

3. Udzielanie Komunii Świętej

Ponieważ udzielanie Komunii Świętej stanowi newralgiczny moment bezpośredniego kontaktu pomiędzy uczestnikami liturgii, należy zachować następujące zasady:

podczas każdej liturgii należy umożliwić wiernym przyjęcie Komunii Świętej zarówno do ust, jak i na rękę. Nie wolno zmuszać wiernych do przyjmowania Komunii Świętej na rękę, jak również nie wolno pozbawiać wiernych możliwości przyjęcia Komunii Świętej na rękę, nawet jeśli wierni wprost nie domagają się tego,

za każdym razem należy wyraźnie ogłosić porządek przyjmowania Komunii Świętej. Należy utworzyć oddzielne rzędy dla przyjmujących Komunię Świętą do ust i na rękę. Jeśli obecny jest jeden szafarz, komunikuje on najpierw rząd przyjmujących na rękę, a następnie rząd przyjmujących do ust. Jeśli jest większa liczba szafarzy, wówczas każdy z nich komunikuje w oddzielnym rzędzie. Przypomnieć należy o stosownym dystansie pomiędzy podchodzącymi do Komunii Świętej,

kapłan, diakon lub inny szafarz rozdający Komunię Świętą, bezpośrednio przed tą czynnością, ma obowiązek dokładnie zdezynfekować ręce, podczas niej mieć nałożoną maseczkę, a po zakończeniu obmyć palce w vasculum i powtórnie zdezynfekować ręce. Wodę w vasculum należy codziennie wymieniać, a naczynie starannie myć (wodę z vasculum i wodę z mycia zlać do pisciny).

4. Sakrament pokuty i pojednania:

Należy zadbać o należyte zabezpieczenie konfesjonałów, co jest ważne zwłaszcza w kontekście zbliżającego się okresu spowiedzi przed Uroczystością Wszystkich Świętych oraz przed Bożym Narodzeniem.

W kwestii sprawowania sakramentu pokuty i pojednania:

nie wolno używać tzw. konfesjonałów zamkniętych (szafowych).

w konfesjonałach, na kratkach od strony penitenta, należy umieścić folie ochronne i wymieniać je przynajmniej raz w tygodniu.

w konfesjonałach należy umieścić środek do dezynfekcji z dozownikiem rozpylającym, prosząc penitentów, aby każdy po sobie zdezynfekował folię.

5. Uroczystość Wszystkich Świętych i modlitwa na cmentarzach

Z racji na zbliżającą się Uroczystością Wszystkich Świętych i Dniem Zadusznym:

należy zachęcać wiernych do indywidualnego nawiedzania cmentarzy, rozkładając odwiedziny grobów swoich bliskich na całą dawną oktawę Uroczystości.

należy odwołać Msze Święte zwyczajowo sprawowane na cmentarzu w dniu 1 listopada, a zamiast tego zaprosić wiernych do udziału w liturgiach sprawowanych w ciągu dnia w świątyniach. Zamiast jednej tradycyjnej procesji na cmentarzu w dzień Uroczystości Wszystkich Świętych lub w Dniu Zadusznym należy odprawiać nabożeństwa za zmarłych w kolejnych dniach listopada, w czasie dawnej oktawy. Można urządzić – w miarę możliwości – procesję ze stacjami wewnątrz świątyń (wierni pozostają na swoich miejscach, a do kolejnych stacji przechodzi tylko celebrans z koniecznymi posługującymi).

6. Postanowienia ogólne

Wszystkim duchownym i wiernym przypomina się, że zasady bezpieczeństwa sanitarnego wpisują się w przykazanie miłości bliźniego, wobec czego ich przestrzeganie jest obowiązkiem sumienia. Bez względu na własne poglądy powstrzymać się trzeba od jakichkolwiek ocen lub krytyki.

Z racji na dynamiczną sytuację i brak (na tę chwilę) szczegółowych norm państwowych w poszczególnych kwestiach, należy uważnie śledzić informacje właściwych instytucji państwowych, a także przekazywane przez Kurię Metropolitalną w Częstochowie, a następnie ściśle się do nich stosować.

(-) + Wacław DEPO

ARCYBISKUP METROPOLITA

CZĘSTOCHOWSKI

(-) Ks. Marian SZCZERBA

KANCLERZ

CZYTAJ DALEJ

TK zajmie się w czwartek sprawą dopuszczalności tzw. aborcji eugenicznej

2020-10-22 07:08

[ TEMATY ]

aborcja

aborcja eugeniczna

Artur Stelmasiak

Trybunał Konstytucyjny zajmie się w czwartek sprawą tzw. aborcji eugenicznej, czyli dopuszczalności aborcji m.in. w przypadku ciężkiego upośledzenia płodu. Jeśli TK orzeknie o niekonstytucyjności zaskarżonych przepisów, będzie to pierwsza zmiana wypracowanego w 1993 r. kompromisu aborcyjnego.

Wniosek grupy posłów dotyczący tej kwestii po raz pierwszy trafił do Trybunału Konstytucyjnego już trzy lata temu. Ze względu na zakończenie kadencji parlamentu uległ on jednak dyskontynuacji. Po raz kolejny wniosek trafił do TK w 2019 r. - złożyła go grupa 119 posłów PiS, PSL-Kukiz'15 oraz Konfederacji. Przedstawicielami wnioskodawców są posłowie PiS Bartłomiej Wróblewski oraz Piotr Uściński.

Trybunał Konstytucyjny ma rozpoznać sprawę w pełnym składzie. Przewodniczącym składu orzekającego będzie prezes TK Julia Przyłębska, sprawozdawcą - sędzia Justyn Piskorski.

We wniosku zaskarżono przepis, który stanowi, że aborcja jest dopuszczalna, gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, a także przepis doprecyzowujący tę regulację. Mowa w nim o tym, że w takich przypadkach przerwanie ciąży jest dopuszczalne do chwili osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej.

Zdaniem wnioskodawców przepisy te legalizują praktyki eugeniczne w stosunku do dziecka jeszcze nieurodzonego, odmawiając mu tym samym poszanowania ochrony godności człowieka.

"Uzasadnienie prawne przesłanki eugenicznej w demokratycznym państwie prawnym budzi zasadnicze wątpliwości" - czytamy we wniosku. Podkreślono w nim, że szerokie rozumienie pojęcia "człowiek", obejmujące także istotę ludzką w prenatalnej fazie rozwoju, "znajduje silne uzasadnienie w ochronie godności ludzkiej".

"Skoro przymiot godności ludzkiej przysługuje człowiekowi od momentu powstania życia ludzkiego, zaś ochrona prawa do życia jest bezpośrednią konsekwencją ochrony godności ludzkiej, to wykładnia art. 38 Konstytucji (mówiącego o ochronie życia człowieka - PAP) w perspektywie art. 30 Konstytucji RP (mówiącego o ochronie jego godności - PAP) prowadzi do wniosku, że prawo do życia przysługuje człowiekowi na każdym etapie rozwoju, na którym przysługuje mu również ochrona godności ludzkiej, a zatem również w okresie prenatalnym" - czytamy.

W środę po południu na stronie Trybunału Konstytucyjnego pojawiły się stanowiska w tej sprawie Prokuratora Generalnego oraz Sejmu. Oba organy wnoszą o uznania zaskarżonych przepisów jako niezgodnych z konstytucją.

"Wedle przeważających poglądów doktryny (...) obowiązuje zarówno nakaz ochrony życia ludzkiego w fazie prenatalnej, jak i zakaz dyskryminowania poczętych istot ludzkich przez władze publiczne, a użyte w przepisie art. 38 Konstytucji pojęcie +człowieka+ obejmuje także fazę życia istoty ludzkiej przed urodzeniem" - czytamy w stanowisku Prokuratora Generalnego. Jak następnie wskazano, "skoro życie zaczyna się od poczęcia, od pierwszego dnia ciąży, ochrona konstytucyjna dotyczy życia ludzkiego w każdej jego fazie".

W stanowisku Sejmu stwierdzono, że analiza konstytucyjności zaskarżonych przepisów prowadzi do potwierdzenia zarzutów wnioskodawców "co do braku realizacji obowiązku zapewnienia przez Rzeczpospolitą prawnej ochrony życia". Zdaniem Sejmu ingerencja w tej sferze ma charakter nieproporcjonalny oraz stanowi nierówne i dyskryminujące traktowanie prowadzące do naruszenia godności. Ponadto przepisom wyznaczającym przesłanki do przeprowadzenia zabiegu przerwania ciąży zdaniem Sejmu "brakuje dostatecznej określoności".

Debata wokół stanowiska Sejmu odbyła się w ubiegły piątek na posiedzeniu sejmowej komisji ustawodawczej - wówczas w głosowaniu nad projektem stanowiska, przygotowanym przez Biuro Analiz Sejmowych, posłowie podzielili się 14 do 14, co oznacza, że stanowisko nie uzyskało poparcia. Głosowanie to jednak nie było wiążące.

Na komisji wybrzmiały również krytyczne głosy posłów i posłanek opozycji, którzy podkreślali, że niedopuszczalne jest zmuszanie kobiet do rodzenia dziecka, które nie ma szans na przeżycie. Argumenty te pojawiały się już wcześniej, m.in. w ramach zapoczątkowanej przez posłanki Lewicy akcji #WyroknaKobiety. Jak tłumaczyły pomysłodawczynie, uznanie przez Trybunał niekonstytucyjności zaskarżonych przepisów "będzie wyrokiem wydanym na wszystkie kobiety w Polsce, na ich prawa".

"Wniosek do TK to krok w stronę ubezwłasnowolnienia kobiet i przede wszystkim sprowadzenie kobiet do roli niemych inkubatorów, które nie mają żadnego prawa do decydowania o swoim zdrowiu, ciele i życiu" - mówiła w październiku posłanka Lewicy Katarzyna Kotula. Zdaniem innej posłanki tego ugrupowania Agnieszki Dziemianowicz-Bąk, Zjednoczona Prawica znalazła "chytry sposób na to, jak zakazać całkowicie aborcji, jednocześnie unikając protestów społecznych".

Organizacja większych zgromadzeń jest obecnie niemożliwa ze względu na pandemię koronawirusa. Kilkudniową akcję protestacyjną wykorzystującą inne formy wyrażania sprzeciwu prowadził w tym tygodniu Ogólnopolski Strajk Kobiet. W jej ramach prowadzony był m.in. strajk samochodowy. W czwartek ma on się odbyć na trasie Trybunał Konstytucyjny - Sąd Najwyższy.

Ponad 800 lekarzy podpisało też do tej pory list otwarty do TK, w którym przekonują, że wykreślenie przesłanki o przerywaniu ciąży z powodu wad płodu będzie stanowić istotne zagrożenie dla zdrowia fizycznego i psychicznego kobiet. "Powołaniem lekarskim jest niesienie ulgi w cierpieniu, a najwyższym nakazem moralnym dobro chorego i zdrowie publiczne. Uchylenie dopuszczalności przerywania ciąży postawi lekarzy w sytuacji, kiedy to cierpienie będą musieli zadawać lub przedłużać wbrew woli pacjentki i ze świadomością możliwych powikłań" - czytamy.

Obowiązująca od 1993 r. Ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży zezwala na dokonanie aborcji w trzech przypadkach - gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, lub gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego. W dwóch pierwszych przypadkach przerwanie ciąży jest dopuszczalne do osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem matki; w przypadku czynu zabronionego - jeśli od początku ciąży nie upłynęło więcej niż 12 tygodni.

Według danych Ministerstwa Zdrowia, w 2019 roku w Polsce przeprowadzono 1110 zabiegów legalnego przerwania ciąży. Aż 1074 z nich dokonano właśnie ze względu na nieodwracalne upośledzenie albo nieuleczalną chorobę płodu. Nie wiadomo, jaka jest łączna liczba wszystkich przeprowadzonych zabiegów - część z nich wykonywana jest poza granicami kraju, a część nielegalnie. Niektóre statystyki mówią o kilku tysiącach, inne o ponad 100 tys. zabiegów rocznie.(PAP)

autorka: Sonia Otfinowska

sno/ mja/ aj/

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję