Reklama

Kościół

Zacznijcie mnie czcić

Ci, którzy pielgrzymują do św. Andrzeja, aby modlić się za ojczyznę, przekonali się, że jego działania są skuteczne.

Niedziela Ogólnopolska 41/2020, str. 25

[ TEMATY ]

św. Andrzej Bobola

Czesław Urban

Św. Andrzej Bobola – patron Polski żył w Europie rozdartej podziałami religijnymi i politycznymi

Św. Andrzej Bobola – patron Polski żył w Europie
rozdartej podziałami religijnymi i politycznymi

Kiedy 16 maja 1987 r. księdzu proboszczowi w parafii Strachocina k. Sanoka ukazał się św. Andrzej Bobola zwrócił się do niego z następującą prośbą: „Zacznijcie mnie czcić”. Podjęte przez kapłana czynności doprowadziły do uroczystego wprowadzenia relikwii świętego 16 maja 1988 r. Dla upamiętnienia tego wydarzenia, a także daty męczeństwa św. Andrzeja w parafii rozpoczęły się modlitewne spotkania w 16. dniu każdego miesiąca. Gdy liczba uczestników nabożeństw i organizowanych pielgrzymek wzrastała, a liczba składanych próśb i świadectw o otrzymanych łaskach była znaczna, 19 marca 2007 r. abp Józef Michalik, metropolita przemyski, podniósł miejscowy kościół do rangi sanktuarium św. Andrzeja Boboli.

W okresie rozwijającego się kultu św. Andrzeja w Strachocinie nastąpiła komasacja gruntów. Dzięki temu parafia, po uprzednim oddaniu swoich gruntów, przejęła na własność wzgórze zwane Bobolówką, które w latach 1520 – 1686 było własnością rodziny Bobolów. Obecnie teren ten jest ważnym miejscem dla kultu św. Andrzeja Boboli. Po przejęciu go przez parafię nabrał on znamion sakralnych. Znajdują się tu kaplica polowa, dróżki różańcowe, stacje Drogi Krzyżowej oraz pomnik upamiętniający 100. rocznicę odzyskania niepodległości.

Reklama

W tym roku, mimo trwającej epidemii COVID-19, Bobolówka wzbogaciła się o nowy obiekt sakralny oraz nowe figury świętych, które 11 października br. o godz. 15.00 poświęci abp Adam Szal. Będzie to dzień pielgrzymki Akcji Katolickiej Archidiecezji Przemyskiej do swego patrona. Tego dnia na wzgórzu rozpocznie się także oktawa modlitw w intencji ojczyzny. W poszczególne dni do św. Andrzeja Boboli pielgrzymować będą też różne wspólnoty.

W kolejnych dniach będą się modlić poszczególne grupy pod przewodnictwem pasterzy Kościoła w Polsce: 13 października wraz z bp. Stanisławem Jamrozkiem będą się modlić samorządowcy z Podkarpacia; 14 października z bp. Krzysztofem Chudziem – służby mundurowe; 15 października pod przewodnictwem abp. Adama Szala – osoby konsekrowane; i 16 października z abp. Andrzejem Dzięgą – czciciele św. Andrzeja Boboli. 17 października abp Marek Jędraszewski będzie przewodniczył modlitwie biskupów, rządzących i parlamentarzystów, a 18 października pod przewodnictwem abp. Wacława Depo odbędzie się uroczyste dziękczynienie za św. Andrzeja Bobolę – patrona Polski.

Modlitwa podjęta w Strachocinie ma zwrócić uwagę wierzących w ojczyźnie, że Bóg sam wyznaczył św. Andrzejowi troskę o nasz naród, aby był nie tylko katolicki, ale także by bronił chrześcijańskiej wiary. Słowa św. Andrzeja Boboli wypowiedziane do miejscowego proboszcza są nie tylko wezwaniem do kultu świętego w tej parafii, ale również środkiem, który dał narodowi sam św. Andrzej na dzisiejsze czasy. Ci, którzy pielgrzymują do św. Andrzeja, aby modlić się za ojczyznę, przekonali się, że jego działania są skuteczne.

W obliczu zagrożenia wiary, które pojawia się w Polsce, pragniemy, jak mieszkańcy Warszawy w 1920 r., zwrócić się do Boga za przyczyną św. Andrzeja z prośbą o pomoc, byśmy zawsze byli wierni Bogu, ojczyźnie i Kościołowi. Z historii wiemy, że modlitwa sprzed 100 laty doprowadziła do Cudu nad Wisłą, zaś – błogosławiony wówczas – Andrzej Bobola w podzięce za udział w tym cudzie został kanonizowany przez Piusa XI. Czy dziś nie trzeba nam cudu? Trzeba, dlatego o ten cud będziemy błagali na Bobolówce – miejscu uświęconym obecnością św. Andrzeja i modlitwą pielgrzymów. Wszystkich, którzy będą mogli, prosimy o włączenie się w tę modlitwę narodu. Organizujcie modlitewne spotkania w parafialnych świątyniach. Łączcie się z nami przez media i internet.

2020-10-07 12:39

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowe sanktuarium w Szczecinie

Niedziela szczecińsko-kamieńska 22/2020, str. III

[ TEMATY ]

relikwie

sanktuarium

św. Andrzej Bobola

Bogdan Organiszczak

Złożenie relikwiarium i relikwii św. Andrzeja boboli u stóp ołtarza (od lewej: ojciec prowincjał Tomasz Ortmann SJ, abp Andrzej Dzięga i ojciec proboszcz Grzegorz Nogal SJ)

Złożenie relikwiarium i relikwii św. Andrzeja boboli u stóp ołtarza (od lewej: ojciec prowincjał Tomasz Ortmann SJ, abp Andrzej Dzięga i ojciec proboszcz Grzegorz Nogal SJ)

Kościół parafialny św. Andrzeja Boboli przy ul. Pocztowej 22 w Szczecinie został podniesiony do rangi sanktuarium, która miała miejsce 16 maja br.

W procesji na początku Liturgii proboszcz parafii o. Grzegorz Nogal SJ wniósł do kościoła srebrne relikwiarium (w kształcie trumienki), natomiast relikwie św. Andrzeja Boboli zostały wniesione przez ojca prowincjała Tomasza Ortmanna SJ, przełożonego Prowincji Wielkopolsko-Mazowieckiej Towarzystwa Jezusowego.

Relikwiarium wykonano w 1917 r. w związku z przełożeniem ciała świętego z trumny drewnianej do metalowo-szklanej. Relikwiarz ten był wystawiony w 1920 r. podczas nowenny o ocalenie Polski i Europy przed zalewem bolszewików.

Gdy abp Andrzej Dzięga podjął decyzję o podniesieniu kościoła w Szczecinie do rangi sanktuarium św. Andrzeja Boboli, ojciec prowincjał zakonu przekazał ten historyczny relikwiarz szczecińskim jezuitom.

Przekazanie relikwii

Przed rozpoczęciem Liturgii odpustowej abp Dzięga dokonał poświęcenia relikwiarza. Następnie przekazał relikwie na ręce ojca proboszcza Grzegorza Nogala SJ i zwrócił się do niego słowami: – Jako pasterz Kościoła szczecińsko-kamieńskiego uroczyście przekazuję i na stałe zainstaluję cząstkę relikwii św. Andrzeja Boboli, aby pozostały na wieki w tej świątyni. Niech ich stała obecność stanie się pieczęcią podkreślającą jedność Kościoła św. w Polsce oraz jedność w modlitwie o ład moralny i gospodarczy w naszej ukochanej ojczyźnie.

Następnie ks. kan. dr Julian Głowacki, wicekanclerz Kurii Metropolitalnej Szczecińsko-Kamieńskiej, odczytał dekret o ustanowieniu sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Szczecinie. Po odczytaniu dekretu ksiądz arcybiskup przekazał go ojcu proboszczowi i mianował go kustoszem nowego sanktuarium.

Patron na trudne czasy

Po rozpoczęciu Mszy św. i powitaniu zebranych przez ojca kustosza głos zabrał minister Paweł Mucha, zastępca szefa Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy, który odczytał list skierowany do uczestników uroczystości. Wyraził w nim radość z tego, „że w tym szczególnie trudnym dla nas wszystkich czasie epidemii Kościół lokalny w stolicy Pomorza Zachodniego otrzymuje tak potrzebne duchowe wsparcie w osobie św. Andrzeja Boboli”.

Relikwie św. Andrzeja Boboli zostały umieszczone w relikwiarium, które zainstalowano w niszy ołtarzowej szczecińskiego sanktuarium.

W homilii abp Dzięga przypomniał zebranym ważniejsze fakty z życia świętego oraz jego szczególne wstawiennictwo u Boga w trudnych dziejach naszej ojczyzny. Zachęcił wiernych, by docenili orędownictwo św. Andrzeja i poprosił jezuitów, aby nie szczędzili sił w dalszym szerzeniu kultu patrona Polski oraz dążyli do zapewnienia opieki duszpasterskiej wszystkim, którzy będą przybywać do sanktuarium. Po zakończeniu Mszy św. odbyło się nabożeństwo ku czci św. Andrzeja Boboli, odśpiewano także uroczyste dziękczynne Te Deum za ustanowienie sanktuarium.

CZYTAJ DALEJ

Czarnek: wierzę, że po 18 stycznia dzieci będą wracać do nauczania stacjonarnego

2020-11-23 19:03

[ TEMATY ]

szkoła

Przemysław Czarnek

Adobe Stock

Wierzę, że po 18 stycznia dzieci będą wracać do nauczania stacjonarnego - powiedział w poniedziałek minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Wszystko zależy od rozwoju pandemii; jeśli będzie konieczność utrzymania obostrzeń, to ten powrót nastąpi stopniowo - dodał.

Minister Czarnek w Polskim Radiu 24 wyraził wiarę, że "po 18 stycznia dzieci będą wracać do nauczania stacjonarnego, które jest absolutnie konieczne dla nich, dla wszystkich rodziców, dla całej Polski i całej gospodarki".

"Jestem przekonany, że taka jest intencja również całej rady medycznej, która podpowiedziała rozwiązania, żeby te ferie zimowe skumulować w jednym terminie i przesunąć bliżej świąt Bożego Narodzenia, żeby przez te niecałe 2 miesiące dzieci nie chodziły do szkół i przez to ograniczyć też mobilność społeczeństwa i doprowadzić do jeszcze większego radykalnego spadku zachorowań" - mówił Czarnek.

Wtedy - przekonywał - "pojawi się płaszczyzna i możliwość powrotu do nauczania stacjonarnego, bo bez tego edukacja ograniczona, choćbyśmy stworzyli najlepsze warunki do nauki zdalnej, a milion złotych w ciągu zaledwie kilku miesięcy to ogromnie dużo środków, do tego, żeby taką naukę uefektywnić, to i tak nie zastąpi ona nigdy nauczania stacjonarnego".

Szef MEiN zaznaczył jednocześnie, że wszystko zależy od rozwoju pandemii. "Pewnie powrót (do szkół - PAP) będzie stopniowy, jeśli będzie taka konieczność, żeby jeszcze utrzymać reżim, obostrzenia i hamować mobilność społeczeństwa".

Wyjaśnił, że "najpierw pewnie będą wracać roczniki najmłodsze, dla których nauka zdalna jest najmniej efektywna, a więc klasy 1-3 szkoły podstawowej i pewnie te roczniki, które są najbardziej w potrzebie, czyli 8-klasiści, maturzyści i uczniowie w najwyższych programowo klasach szkół zawodowych".

W sobotę premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że zawieszenie zajęć stacjonarnych w szkołach będzie przedłużone do 23 grudnia. Następnie między 23 grudnia a 4 stycznia w szkołach jest przerwa świąteczna, a po niej mają być ferie zimowe w jednym terminie dla uczniów w całym kraju - od 4 do 17 stycznia. (PAP)

Autor: Dorota Stelmaszczyk

dst/ mhr/

CZYTAJ DALEJ

Świadectwo miłości

2020-11-24 06:38

Maria Siluk

Wolontariusze usługujący ubogim

Wolontariusze usługujący ubogim

Pomoc ubogim nie jest pobożnym hobby, ale świadectwem miłości do Chrystusa.

Nadciągający za pandemią kryzys ekonomiczny sprawia, że nakarmianie głodnych przestaje być kwestią dotyczącą odległych mieszkańców Afryki. Jadłodajnie dla ubogich oprócz Lublina są także w Chełmie, Lubartowie, Krasnymstawie, Kraśniku i Świdniku. Dodatkowym czynnikiem zwiększającym liczbę korzystających z darmowych posiłków są coraz niższe temperatury. „Byłem głodny, a daliście Mi jeść”. Ewangeliczne królowanie to służba głodnym, ale i chorym, których jest coraz więcej; i więźniom, których mamy kilka tysięcy w naszym regionie.

Wiara w Ewangelię wymaga twardych faktów, rozdawanego chleba, wykupowania recept dla ubogich chorych czy telefonicznego kontaktu z więźniami (inny teraz jest niemożliwy). Za tym idzie ofiarowanie swoich pieniędzy, rzeczy oraz czasu i energii. Pomoc ubogim nie jest pobożnym hobby, ale świadectwem miłości do Chrystusa, z której będziemy sądzeni.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję