Reklama

Niedziela Łódzka

W służbie Bogu

Z wykształcenia pielęgniarka, z zamiłowania aktorka, z powołania siostra urszulanka. Siostra Danuta Nowak ze Zgromadzenia Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego już 38 lat służy jako pielęgniarka siostrom chorym, starszym i niepełnosprawnym.

2020-10-14 10:49

Niedziela łódzka 42/2020, str. I

[ TEMATY ]

miłosierdzie

siostry urszulanki

Marek Kamiński

S. Danuta Nowak

S. Danuta Nowak

Dzień odbioru dyplomu pielęgniarki 2 czerwca 1979 r. był dniem przybycia po raz pierwszy do Polski Jana Pawła II. – Muszę przyznać, że nie poszłam na uroczystość zakończenia studiów, ponieważ chciałam oglądać przylot Ojca Świętego do Ojczyzny, uważając, że jest to sprawa ważniejsza. – wspomina s. Danuta – Kiedy dwa dni później Ojciec Święty przybył do Częstochowy, tutaj po raz pierwszy jako pielęgniarka, założyłam czepek i strój pielęgniarski i poszłam służyć pielgrzymom na Jasnej Górze. Tę służbę uważam jako pierwszą pracę zawodowej pielęgniarki.

W lipcu 1979 r. wyruszyła w gronie koleżanek i kolegów z Duszpasterstwa Akademickiego na spotkanie z Janem Pawłem II. Przeżycia, jakich doznała podczas spotkań z papieżem mobilizują ją do podjęcia decyzji o wstąpieniu do klasztoru. Był to wyraz wdzięczności Panu Bogu za łaski jakie otrzymała. Decyzja o wstąpieniu do klasztoru kształtowała się przez trzy lata w posłudze pracy pielęgniarki w szpitalu. Był to czas dojrzewania powołania, miłości do Boga. Ostatecznie postanowiła wstąpić do klasztoru sióstr urszulanek w Częstochowie 14 września 1982 r.

Reklama

– Od pierwszego dnia wyboru Jan Paweł II stał się dla mnie bardzo bliską osobą. Ta więź pogłębiła się jeszcze bardziej, gdy okazało się, że Ojciec Święty swoje urodziny obchodzi 18 maja, tak jak ja. Największym jednak przeżyciem był dzień kanonizacji matki założycielki zgromadzenia – Urszuli Ledóchowskiej – 18 maja 2003 r. – opowiada siostra.

W dzień urodzin została wytypowana do przyjęcia podczas Mszy św. kanonizacyjnej Komunii świętej z rąk papieża.

W dzień urodzin została wytypowana do przyjęcia podczas Mszy św. kanonizacyjnej Komunii świętej z rąk papieża. Te historyczne wydarzenia zostały uwieńczone w albumie Rok 25, wydanym z okazji srebrnego jubileuszu pontyfikatu. – W tym albumie jest jedno zdjęcie z przyjęcia Komunii św. i drugie, na którym jest cała moja postać, patrząca gdzieś w dal i Ojciec Św., jak gdyby patrzący na mnie – mówi z wielkim wzruszeniem siostra.

Od dnia kanonizacji s. Danuta zaczyna realizować ukryte na dnie serca marzenia o graniu na scenie z prawdziwymi aktorami. Choć w klasztorze wydawało się to niemożliwe, to jednak udało się tego dokonać. Zagrała w sztukach: Jeszcze Polska nie zginęła dopóki kochamy – rzecz o św. Urszuli i jej ukochaniu Ojczyzny, Od zaraz Święty – o Janie Pawle II oraz Portret pamięcią malowany – cuda świętej Urszuli.

Wystąpiła wspólnie z Teatrem Zwierciadło kilkaset razy, nie tylko w Polsce, ale także w Wielkiej Brytanii, Danii i na Litwie. Jej głównym założeniem była recytacja tekstów św. Urszuli, z którymi się utożsamia i pragnie je przekazać szerszej widowni. Dużą zaletą s. Danuty jest konsekwencja. Choć często niełatwo jest przezwyciężać kłopoty, wierzy, że Bóg dodaje jej sił do pokonania wszelkich trudności i osiągnięcia celu.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miłosierdzie na wyciągnięcie ręki

2020-10-01 14:52

[ TEMATY ]

Częstochowa

miłosierdzie

akcja dobroczynna

Beata Pieczykura/Niedziela

Chciały zrobić jak najwięcej, choć mają niewiele. Dlatego postanowiły zorganizować akcję dobroczynną „Wietrzymy szafę, wspieramy parafię” w duchu „zero waste”, która odbędzie się 4 października dziedzińcu kościoła św. Wojciecha BM w Częstochowie.

To pomysł Wojciechowych Dziewczyn, które zaproponowały dobroczynną akcję w parafii św. Wojciecha BM w Częstochowie. Organizatorki Wojciechowe Dziewczyny chcą przekazać odzież damską, zarówno nową, jak i używaną w dobrym stanie za co łaska, aby w ten sposób wspierać finansowo parafię. Wszystkie dobrowolne datki składane przy nabywaniu odzieży zostaną przekazane na potrzeby wspólnoty parafialnej, np. paczki dla ubogich, pomoc chorym, bezdomnym, dzieła charytatywne czy prace remontowe kościoła.

Ideę akcji wyjaśniają organizatorki Wojciechowe Dziewczyny: – Co najmniej dwa razy do roku wietrzymy szafę, zamieniając garderobę wiosenno-letnią na jesienno-zimową i na odwrót. Odkładamy wówczas te ubrania, których chcemy się pozbyć, i to nie ze względu na ich wiek, ale choćby na kaprysy sezonowe czy ich nieużyteczność, jak wyciągnięte z szafy jeansy, które okazują się za duże, czy śliczna bluzka, ciekawy, ale nietrafiony prezent, więc nienoszony. Ubrania są w idealnym stanie, jednak szkoda nam ich wyrzucać.

Celem akcji jest przekazanie wybranych przez nas, organizatorek, ubrań w kolejne, dobre ręce (tzw. szansa na drugie życie), jednocześnie dając możliwość wsparcia finansowego naszej parafii. Będzie to odzież damska, ubrania zarówno nowe, jak i używane, ale w idealnym stanie, ubrania na każdą porę roku, które będzie można wziąć za co łaska - dosłownie! Wszystkie dobrowolne datki składane przy nabywaniu odzieży zostaną przekazane na potrzeby naszej wspólnoty parafialnej. A jest tych potrzeb naprawdę wiele: paczki dla ubogich, pomoc chorym, bezdomnym, dzieła charytatywne czy po prostu prace remontowe budynku kościoła.

Za tak niewiele można więc zrobić tak dużo! Ubrania nabywane będą za dowolną ofiarę!

Akcja dobroczynna odbędzie się w niedzielę 4 października, we wspomnienie św. Franciszka z Asyżu, na dziedzińcu kościoła św. Wojciecha BM przy ul. Brzeźnickiej 59 w Częstochowie.

CZYTAJ DALEJ

Tau: Starajmy się o kulturalną dyskusję bez wulgaryzmów i chamstwa

2020-10-29 08:19

[ TEMATY ]

komentarz

strajk

Norman Straw Photography /fb.com/tau.bozon

Módlmy się za prześladowców, stawajmy w obronie ludzi, miejsc kultu i pamięci, ale niech w sercu towarzyszy nam zawsze to hasło - zło dobrem zwyciężaj - napisał na swoim facebookowym profilu nawrócony raper Tau.

Prezentujemy całość komentarza kieleckiego rapera na temat obecnej sytuacji w kraju:

Tak, to jest wojna.

Wojna ideologiczna, wojna dobra ze złem, wojna duchowa. Wojna o człowieka - nihil novi. I nie zaczęła się ona od protestów skrajnej lewicy na ulicach polskich miast, ale jej początek sięga poczatków świata. Są tylko takie okresy w historii kiedy ta wojna eskaluje i wyraża się poza przestrzenią naszych umysłów i serc.

Co mamy robić my, patrioci, chrześcijanie, humaniści, wierzący i niewierzący ludzie dobrej woli? Mamy nieść ludziom pokój i dobry przykład.

Jesteśmy zobowiązani do tego przez krwawą historię wszystkich Rodaków, którzy na tych samych ulicach na których dewastowane są obecnie święte dla Polski miejsca kultu (świątynie, miejsca pamięci narodowej, pomniki) ginęli za wolną i niepodległą Polskę. Umierali oni w męczarniach w brudnych katowniach, na ulicach i placach, na polach i w lasach często bez pochówku, czci i pamięci.

Zrobili to abyśmy my, jako kolejne pokolenia Polaków, mogli żyć w pokoju, wolności i wzajemnym szacunku. Wszyscy razem - niezależnie od wyznania czy narodowości.

Dlatego apeluję do wszystkich ludzi, którzy przeczytają ten post - każdy ma prawo protestować, wyrażać swoje przekonania i wierzyć w co chce. Lecz pamiętamy o takich zasadach jak zdrowy i normalny dialog społeczny, opanowanie emocji, wysłuchanie drugiego człowieka. Starajmy się o kulturalną dyskusję pomimo napięć. Bez wulgaryzmów i chamstwa. Bez agresji i przemocy.

Chamsto, agresja, przemoc i wulgarność charakteryzuje chamów, bandytów i prostaków. My mamy o wiele większe aspiracje - niezależnie od tego czy zgadzamy się z wyrokiem Trybunału czy nie. Niech nasze postawy nie sięgnął bruku i rynsztoku. To tylko krok od odczłowieczenia i absolutnego upadku.

Tu chodzi o naszą godność. O poszanowanie pamięci pomordowanych Polaków w przeddzień wielkich patriotycznych świąt.

Módlmy się za prześladowców, stawajmy w obronie ludzi, miejsc kultu i pamięci, ale niech w sercu towarzyszy nam zawsze to hasło - zło dobrem zwyciężaj.

Apeluję zatem do wszystkich, którym leży na sercu dobro drugiego człowieka i Polski - nie dajmy się sprowokować. Zanim podejmiemy jakąkolwiek dyskusję, złapmy głęboki oddech i rozważmy co chcemy powiedzieć bądź napisać. Konkretnie, na temat i w prawdzie, bo prawda wyzwala.

W przeciwnym wypadku poleje się krew i będzie ona na naszych rękach. Wolność nie jest nam dana na zawsze. Ona jest nam zadana. Musimy ją pielęgnować poprzez miłość do Boga, do drugiego człowieka i Ojczyzny.

I na koniec informacja dla moich słuchaczy. W związku z tragicznymi wydarzeniami jakie dzieją się w przestrzeni publicznej jestem zmuszony wstrzymać premierę trzeciego singla promującego mój najnowszy album. Przepraszam.

Quo Vadis, Polsko.

CZYTAJ DALEJ

Reakcja abp. Dzięgi w związku z naruszeniami liturgii i nabożeństw oraz nietykalności świątyń

2020-10-30 07:11

[ TEMATY ]

abp Andrzej Dzięga

Karol Porwich/Niedziela

Abp Andrzej Dzięga

Abp Andrzej Dzięga

Po zapoznaniu się w przesłanymi informacjami co do naruszeń liturgii i nabożeństw oraz nietykalności świątyń na terenie Archidiecezji, Ksiądz Arcybiskup Metropolita Andrzej Dzięga skierował do kapłanów swoje słowo.

Czcigodni Księża

Po zapoznaniu się w przesłanymi wczoraj informacjami co do naruszeń liturgii i nabożeństw oraz nietykalności świątyń, krzyży i figur świętych na terenie Archidiecezji, polecam wszystkim P. T. Duszpasterzom co następuje:

- Ataki te nie mają charakteru przypadkowego. Dlatego też odpowiedź nie może być pozostawiona dowolnej interpretacji Księży. Ponieważ chodzi nie tylko o teren naszego Miasta i diecezji, ale o całą Polskę, proszę wszystkich Księży o jedność w tym działaniu.

- Nie zmieniamy grafiku liturgii ani nabożeństw w dniach od 1 do 8 listopada. W ogłoszeniach bardziej jednak podkreślamy, że „kapłańska modlitwa na cmentarzu odbędzie się w następującym porządku…”, wierni zaś, z racji na rygory sanitarne, mogą dołączyć według własnej decyzji. Przypominamy wiernym, że odpust zupełny za zmarłych mogą uzyskać w tym roku przez cały miesiąc w ośmiu przez siebie wybranych dniach.

- Naszą pierwszą odpowiedzią na wyżej wspomniane ataki i profanacje jest modlitwa przebłagalna oraz prośba o łaskę nawrócenia i opamiętania sprawców. Każda parafia wybiera przynajmniej jedno popołudnie przebłagalne (a najlepiej codziennie) w dniach od 28 października do 8 listopada. W programie powinna się znaleźć przebłagalna adoracja Najświętszego Sakramentu w świątyni w godzinie Miłosierdzia lub w innej odpowiedniej godzinie do apelu wieczornego włącznie, lub Koronka do Miłosierdzia Bożego na zewnątrz kościoła pod Krzyżem Misyjnym. Można też przeprowadzić jedno i drugie nabożeństwo. Nie ma przeszkód, aby ta modlitwa pokutna była rozpoczęciem lub zwieńczeniem modlitwy za zmarłych. Szczegółowa intencja tych modlitw powinna brzmieć:

Dziękujmy Bogu za Sędziów Trybunału Konstytucyjnego, za wnioskodawców

pełniejszej ochrony życia nienarodzonych, za wszystkich obrońców życia,

którzy wiele lat błagali o taką ochronę i którzy obecnie bronią życia

nienarodzonych dzieci. Oni wszyscy potrzebują dziś naszego wsparcia.

Błagajmy także Miłosiernego Boga o łaskę nawrócenia i opamiętania dla organizatorów

oraz uczestników bezbożnych manifestacji przeciw prawnej ochronie życia dzieci,

a także sprawców różnych ataków na świątynię Pana,

na Krzyż Chrystusa lub na figury świętych.

Prośmy też Boga, aby przez przyczynę Niepokalanej oraz Świętego Michała Archanioła

zatrzymał duchowe skutki języka nienawiści oraz przekleństw wypowiadanych

świadomie lub powtarzanych bezmyślnie przeciwko kapłanom,

z atakami fizycznymi włącznie.

- W parafiach, na terenie których w jakikolwiek sposób została zaatakowana świątynia, krzyż, kaplica, kapliczka czy figura świętych, na zakończenie pierwszego nabożeństwa pokutnego należy odśpiewać również Suplikacje, a Proboszcz lub inny wyznaczony Kapłan niech odmówi modlitwę nowego błogosławieństwa i pokropi to miejsce wodą święconą.

- Już teraz gorąco dziękuję wszystkim wiernym świeckim, którzy na wiele sposobów według swoich możliwości starają się ochraniać świątynie, kapłanów i dzieła Boże. Niech Wam Bóg obficie błogosławi. Nie ustawajcie. Z tych względów popieram też w pełni inicjatywę tych Księży Proboszczów, którzy już przystąpili do organizowania Kościelnej Służby Porządkowej. Nazwa może być lokalnie ustalona: Straż Świątynna, Parafialna Służba Porządkowa itp. Mężczyzn dorosłych zachęcam do wstępowania do tej służby. Służba ta podlega bezpośrednio Proboszczowi miejsca, który ustala z nimi sposób ochrony świątyni, z zachowaniem prawa polskiego oraz kanonicznego w celu niedopuszczenia do profanacji, oraz dokumentowania ewentualnych ataków. Podstawową formą czuwania jest modlitwa różańcowa, z możliwością używania wody święconej przez liturgicznie przeszkolonych członków Służby. W każdym przypadku Proboszcz ma mieć imienny wykaz członków Służby, z możliwością udziału również mężczyzn sprawdzonych w wierze, także spoza miejscowej parafii. W czasie pełnionej służby dobrze, gdyby jej członkowie mieli wyraźne oznakowanie np. opaski na rękach w barwach maryjnych, papieskich lub narodowych.

- Przypominam też Księżom moją prośbę z grudnia 2009 r. o prywatne odmawianie egzorcyzmu w sytuacjach trudnych duszpastersko w odniesieniu do osób, miejsc lub spraw. Obecna sytuacja jest klasycznym przykładem zasadności podjęcia takiego egzorcyzmu i odmawiania go codziennie w odniesieniu do miejsc, osób i spraw każdemu z Księży zawierzonych, ale także z ogarnięciem całej Ojczyzny.

Przedkładając powyższe zalecenia wyrażam głęboką ufność, że nasza pokutna i przebłagalna modlitwa oraz bardziej stanowcza ochrona miejsc świętych pozwoli na przywrócenie w Kraju odpowiedniego duchowego wyciszenia i pokoju społecznego. Rozumna prawda o życiu człowieka od poczęcia nie podlega bowiem dyskusji. Każde życie człowiecze jest też świętym darem Boga i podlega ochronie piątego przykazania. Do Kaina Bóg powiedział „krew twojego brata woła do mnie…”. To Bóg sam będzie sądził wszystkich faktycznych sprawców morderstw na dzieciach. Miłosierdzie Boże jest także wobec tych osób nieskończone, jednak, aby je otrzymać, trzeba uznać chwałę i mądrość Bożą, i prosić o zmiłowanie. Naród, który woła o prawo zabijania własnych dzieci, zabija sam siebie.

Niniejszym Słowem zwracam się także wprost do organizatorów i sprawców ostatnich ataków na życie dzieci oraz na Boży ład w naszej Ojczyźnie, wołając do nich o opamiętanie i nawrócenie. Niech powrócą do Kościoła, niech odbędą pokutę.

Po raz kolejny proszę też wszystkich Was Drodzy Księża, nie promujcie Komunii Świętej na rękę. Wszędzie, gdzie to możliwe niech będą przygotowane odpowiednie stabilne klęczniki (balaski), aby każdy wierny mógł w pełni bezpiecznie i adoracyjnie przyjmować prawdziwe Ciało Pana. Główną naszą odpowiedzią na zniewagi i bluźnierstwa wobec Pana Boga ma być bowiem pełne, także zewnętrzne, oddanie chwały Panu. Odpowiednia postawa przy Komunii Świętej też jest tego znakiem.

Wszystkim Księżom na ten niełatwy czas każdego dnia błogosławię na zwyczajne świadectwo kapłańskiej wiary oraz miłości do Boga i do każdego człowieka.

Arcybiskup Andrzej Dzięga

Metropolita Szczecińsko-Kamieński

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję