Reklama

Niedziela Sandomierska

Smakołyki młodych kucharzy

Tajniki kuchni frankońskiej oraz podkarpackiej w ramach projektu „Kuchnia jak życie – podróż do Frankonii i na Podkarpacie”, realizowanego z programu Erasmus+, zgłębiają uczniowie Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Tarnobrzegu oraz ich rówieśnicy z Deutschhaus-Gymnasium w Würzburgu.

Niedziela sandomierska 7/2021, str. VI

[ TEMATY ]

książka kucharska

Archiwum szkoły

Dobry humor też się przyda przy gotowaniu

Dobry humor też się przyda przy gotowaniu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Główny cel projektu to opracowanie i wydanie książki kucharskiej zawierającej potrawy nie tylko tradycyjne dla kuchni obu regionów, ale przede wszystkim nowe receptury w oparciu o połączenie przepisów frankońskich i podkarpackich. Młodzież z tarnobrzeskiego liceum oraz würzburskiego gimnazjum zajęła się zatem charakterystycznymi dla obu regionów daniami, m.in.: schäufelami i kacapołami.

Reklama

Jak mówi Luiza Majcher, nauczyciel i opiekun projektu, jest on wyjątkowy: – Realizowaliśmy już różne projekty, ale ten jest zdecydowanie inny, bo zajmujemy się kuchnią. Jego celem jest uświadomienie młodzieży, jak ważną rolę odgrywa tradycyjna kuchnia w podtrzymywaniu i kreowaniu świadomości lokalnej społeczności, podtrzymywania zwyczajów i przynależności do konkretnego regionu. Niestety, pandemia i wynikające z niej restrykcje mocno nam utrudniają realizację projektu. Nie mogliśmy zorganizować warsztatów w kuchni z udziałem zawodowego kucharza, ponadto nie doszło do wyjazdów młodzieży – naszej do Frankonii i niemieckiej do nas na Podkarpacie. Nie tracimy jednak nadziei, że jednak chociaż raz zdołamy odwiedzić naszych partnerów w Niemczech. Gimnazjalistom z Würzburgu natomiast udało się dwukrotnie uczestniczyć w zajęciach kulinarnych, podczas których pod okiem kucharza przygotowywali swoje regionalne dania. My przygotowaliśmy przepisy na kilka potraw lasowiackich oraz z typowych dla obszaru Bieszczadów. Przetłumaczyliśmy je na język angielski i udostępniliśmy na platformie eTwinning, na której pracujemy, gdyż jak wspomniałam, projekt nie może być realizowany normalnie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Młodzież zaprojektowała logo projektu, przetłumaczyła regionalne przepisy na język angielski, przygotowała filmy instruktażowe nt. sposobu wykonania wybranej potrawy. Uczestnicy brali również udział w wideokonferencjach z kucharzami nt. zdrowego żywienia, zbilansowanej diety, tworzenia różnych potraw, a także estetyki dania i sposobu jego podania. Obecnie, pracując w grupach narodowych, skupiają się na przygotowaniu po sześć zestawów menu, by każde danie zawierało elementy typowe dla Podkarpacia i Frankonii.

– Na platformie spotkaliśmy się z naszymi koleżankami i kolegami z Niemiec. Wymieniliśmy informacje nt. siebie, co lubimy, co nas interesuje. Obecnie będziemy gotować potrawy – każdy ze swoim niemieckim partnerem. Stałe kontakty pozwalają nam poznać kulturę, tradycje i obyczaje Frankonii – mówi Amelia, uczennica II klasy liceum.

Tomasz Stróż, dyrektor tarnobrzeskiego liceum, podkreśla, iż obecny projekt to już kolejny, jaki realizowany jest wspólnie z Deutschhaus-Gymnasium oraz Fundacją Europafels.

– Dzięki naszej współpracy powstało sporo projektów. Jej efektem są m.in.: tablica upamiętniająca znanego tarnobrzeskiego malarza Mariana Ruzamskiego, umieszczona w centrum miasta, czy foldery informacyjne w języku niemieckim o naszym mieście (w Muzeum Historycznym Miasta Tarnobrzega) i w wersji polskiej poświęcone Würzburgowi, przeznaczone dla turystów z Polski, odwiedzających to miasto. Nasze projekty były doceniane jako przykład dobrych praktyk, otrzymywały także narodową oraz europejską odznakę jakości – informuje dyrektor.

Zwieńczeniem projektu będą wizyty młodzieży w Niemczech oraz Polsce, w trakcie których odbędą się imprezy charytatywne z serwowaniem potraw przygotowanych w oparciu o przepisy opracowane przez uczniów i zawarte w książce kucharskiej ich autorstwa. Zamknięcie projektu ma nastąpić 31 stycznia 2022 r.

2021-02-10 08:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Jan Maria Vianney

Niedziela legnicka 12/2010

[ TEMATY ]

święty

św. Jan Maria Vianney

KS. SŁAWOMIR MAREK

Urodził się 8 maja 1786 r. we Francji, w miejscowości Dardilly, niedaleko Lionu. Był jednym z siedmiorga dzieci państwa Mateusza i Marii Vianney, prostych rolników, posiadających dwunastohektarowe gospodarstwo. Jan już od wczesnych lat ukochał modlitwę. Przykładem i zachętą byli dla niego rodzice, którzy codziennie wieczorem wraz ze swoimi dziećmi modlili się wspólnie. Po latach powiedział: „W domu rodzinnym byłem bardzo szczęśliwy mogąc paść owce i osiołka. Miałem wtedy czas na modlitwę, rozmyślania i zajmowanie się własną duszą. Podczas przerw w pracy udawałem, że odpoczywam lub śpię jak inni, tymczasem gorąco modliłem się do Boga. Jakież to były piękne czasy i jakiż ja byłem szczęśliwy”. Należy pamiętać, iż lata młodości Jana Vianneya, to okres bardzo trudny w historii Francji. W tym czasie bowiem szalała rewolucja, która w dużej mierze przyczyniła się do pogłębienia kryzysu między duchowieństwem a państwem. Walka z Kościołem sprawiła, że wielu księży odeszło od tradycji, składając przysięgę na Konstytucję Cywilną Kleru. Wzrost laicyzacji i głęboko posunięte antagonizmy to tylko główne problemy ówczesnej francuskiej rzeczywistości. Mimo tak trudnych warunków nie zaprzestano sprawowania sakramentów i katechizacji dzieci. Przygotowania do Pierwszej Komunii trwały 2 lata. Spotkania odbywały się w prywatnych domach, zawsze nocą i jedynie przy świecy. Jan przyjął Pierwszą Komunię w szopie zamienionej na prowizoryczną kaplicę, do której wejście dla ostrożności zasłonięto furą siana. Miał on wówczas 13 lat. Od czasu wybuchu Rewolucji w Dardilly nie było nauczyciela. Z pomocą zarządu gminnego otwarto szkołę, w której uczyły się nie tylko dzieci, ale i starsza młodzież, a wśród niej Jan Maria. Przez dwie zimy uczył się czytać, pisać i poprawnie mówić w ojczystym języku. Stał się bliską osobą miejscowego proboszcza i stopniowo dojrzewało w nim pragnienie zostania księdzem. Ojciec początkowo zdecydowanie sprzeciwiał się, bowiem gospodarstwo potrzebowało silnych rąk do pracy, a poza tym brakowało pieniędzy na opłacenie studiów i utrzymanie młodzieńca. Jednak pod wpływem nalegań syna, ojciec ustąpił.
CZYTAJ DALEJ

Bóg leczy naród od środka

2026-08-02 09:34

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Rozdziały 30-31 Księgi Jeremiasza tworzą tzw. Księgę Pocieszenia. To zwarty zbiór wyroczni nadziei w dziele proroka kojarzonego głównie z zapowiedziami sądu. Polecenie otwierające jest znamienne: „Napisz w księdze wszystkie słowa, które ci powiedziałem”. Słowo utrwalone na piśmie zyskuje trwałość niezależną od osoby proroka. Może towarzyszyć ludowi na wygnaniu, gdy głos Jeremiasza już nie dosięga (por. rolę zwoju w Jr 36).
CZYTAJ DALEJ

„Mam powołanie do pielgrzymowania” – od 65 lat na szlaku Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej

2026-08-04 18:12

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Julia Czernik

Hanna Kurek na Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej wychowała dzieci, szła 52 razy. Na pielgrzymkę wyciągnął ją chłopak, który został jej mężem. Andrzej Kurek twierdzi, że ma powołanie do pielgrzymowania, chodzi od dziecka. Już 6 sierpnia wyruszy ze stolicy 315. Warszawska Pielgrzymka Piesza z hasłem: „Oto Matka Twoja”, a w niej ci, którzy rozpoczynają pielgrzymią przygodę, i tacy jak państwo Kurkowie, dla których „Warszawska to życie”. Matka Boża mnie przywołała…

Pan Andrzej jako dziecko odprowadzał z mamą ojca i rodzeństwo, którzy wychodzili „z Warszawą”. Był zwyczaj, że na ostatnim „odpoczynku” wszyscy siadali, ciotki przywoziły zupy, kotlety i odbywał się piknik. Tak wyglądało pożegnanie pielgrzymów. Chłopczyk kategorycznie stwierdził, że idzie dalej z pielgrzymami. Miał 6 lat i podjął decyzję. Dał nurka w tłum. - Tyle było po mnie. I tak do dzisiaj po prostu chodzę. A mamie zrobiłem kłopot, bo musiała zorganizować jakieś ubranka dla mnie i dostarczyć na pierwszy nocleg. Udało się, widocznie tak Matka Boża przywołała - wspomina pątnik.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję