Kim była średniowieczna mieszkanka Sycylii, która dziś jest świętą Kościoła katolickiego, patronką chroniącą od zarazy i chorób zakaźnych?
Rozalia urodziła się w Palermo ok. 1130 r., jako córka księcia Sinibalda, służącego królowi Normanów Rogerowi II. Według legendy imię Rozalia zostało przekazane jej matce „nakazem z nieba” jeszcze przed narodzinami dziecka.
Dziewczynka dorastała w zamożnym domu, ale posiadanie majątku i bogactwa nie było najważniejszą rzeczą w jej życiu. Jako młoda dziewczyna oddawała się życiu modlitewnemu, ascezie i surowym praktykom pokutnym. Z upływem lat coraz bardziej odczuwała niebiański smak miłości do Boga. W tajemnicy przed rodziną poświęciła się Bogu składając śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa.
Nie chcąc wyjść za mąż, do czego skłaniała ją rodzina, podjęła decyzję o ucieczce. Legenda głosi, że na dzień przed zaślubinami Rozalia zobaczyła w lustrze twarz Chrystusa. To utwierdziło ją w przekonaniu, że Bóg jest jedynym i prawdziwym źródłem miłości.
Po opuszczeniu zamku podjęła życie pustelnicze w jaskini na górze w pobliżu Palermo. Ogromu cierpień przysporzyło jej słabe zdrowie. Według zapisów zmarła 4 września 1160 r. w wieku 31 lat. Podania głoszą, że na kilka dni przed śmiercią Rozalia kazała się zamurować.
Po śmierci Rozalia nie dała jednak o sobie zapomnieć. Kiedy w 1624 r. na Sycylii wybuchała epidemia dżumy, ukazała się pewnej kobiecie. Opisując miejsce swojego spoczynku poprosiła, aby przenieść jej szczątki do Palermo w uroczystej procesji. 22 lutego 1625 r. ciało św. Rozalii powróciło do miasta. Od tego momentu zaraza przestała się rozprzestrzeniać. Zafascynowany żywotem Rozalii papież Urban VIII wpisał jej imię do Martyrologium Rzymskiego w 1630 r. Kult św. Rozalii jest bardzo silny na Sycylii. Od XVII wieku szczątki świętej są umieszczone w relikwiarzu w katedrze w Palermo.
W Rzeszowie znajduje się zabytkowa rzeźba z 1850 r. przedstawiająca św. Rozalię. Przechowywana jest obecnie w Muzeum Etnograficznym im. F. Kotuli. Rzeźba datowana jest na 1850 r. i pochodzi z zabytkowej kapliczki w Albigowej. Już wtedy wzywano pomocy świętej z Palermo. Ówcześni mieszkańcy prosili nie tylko o zdrowie i oddalenie chorób, ale i siły duchowe. W dobie pandemii COVID-19 wierni szczególnie wzywają wstawiennictwa św. Rozalii i proszą o ochronę przed chorobą.
Miasto, jak i diecezja, rokrocznie świętuje wspomnienie swojego patrona. 12 października w kościele seminaryjnym św. Michała Archanioła odbyła się adoracja relikwii bł. Wincentego Kadłubka oraz wykład Artura Lisa o drodze do kanonizacji bł. Wincentego. Uroczystość jest podkreślana tradycyjną procesją ulicami miasta. Orszak z relikwiami Błogosławionego podąża w stronę bazyliki katedralnej. Tam też odbyła się Msza św. odpustowa. W tym roku przewodniczył jej bp Krzysztof Nitkiewicz. Koncelebrowali bp Edward Frankowski, opaci cysterscy z Mogiły i ze Szczerzyca oraz kapłani z diecezji. Obecni byli przedstawiciele władz miasta, samorządu i instytucji kulturalno-społecznych, przedstawiciele kapituł, poczty sztandarowe, klerycy, siostry zakonne oraz liczni mieszkańcy miasta i goście. Biskup Ordynariusz podkreślił znaczenie postaci bł. Wincentego oraz Jego duchowego dziedzictwa. Święci i błogosławieni mają szczególną rolę w „Rodzinie” Kościoła i Narodu. Są naszymi duchowymi rodzicami i przewodnikami, jednoczą i chronią przed zagrożeniami. W taki właśnie sposób postrzegamy bł. Wincentego Kadłubka i z radością, jak to w rodzinie, obchodzimy Jego liturgiczne święto. Pomimo wieków dzielących nas od epoki, w której żył, pozostaje nam bliski, jakby nadal wędrował ulicami tego miasta, promieniując Bożą mądrością i miłością mówił bp Nitkiewicz rozpoczynając Mszę św. Podczas homilii ks. Dominik Bucki wskazał na talenty i zdolności bł. Kadłubka, które przez całe życie rozwijał, jako naukowiec oraz mistrz życia duchowego. Po Mszy św. Ksiądz Biskup poświęcił odnowiony ołtarz Błogosławionego, gdzie złożone są Jego relikwie.
Są ciężary, których nie wybraliśmy. Choroba, samotność, trudna relacja czy odpowiedzialność, której nie można odłożyć. Jezus nie obiecuje, że każdy krzyż zniknie, ale pokazuje, że nie trzeba nieść go samotnie.
W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
Dariusz Stemplewski zaprasza do udziału w akcji "Ratujmy świat z Maryją - Różaniec 24H"
W roku jubileuszu 200-lecia Żywego Różańca do sanktuarium w Rokitnie pielgrzymowali członkowie Róż Żywego Różańca i Apostolatu Margaretka. Podczas spotkania, na które złożyły się wspólna modlitwa, koncert oraz Msza św., poruszające świadectwo wygłosił Dariusz Stemplewski. Jego słowa przypominają, że w dobie narastającego niepokoju i osobistych kryzysów, różaniec wciąż pozostaje potężnym ratunkiem i kołem ratunkowym wyciągającym z najgłębszych życiowych dołków.
Żyjemy w czasach, w których nie ma już miejsca na półśrodki. Wydarzenia zaledwie z ostatniego tygodnia – informacja o powstaniu "abortomatu" w Warszawie czy profanacja figury Matki Bożej przez dwóch młodych ludzi, którzy na nią wskoczyli, udając akt seksualny i ją policzkując – dają wiele do myślenia. Jeśli ktoś zastanawiał się, czy nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca jest dziś ważne i czy to, co mówiła Matka Boża w Fatimie o wynagradzaniu, wciąż pozostaje aktualne, ma przed sobą jasną odpowiedź.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.