Reklama

Niedziela Legnicka

U św. Jacka w Legnicy

17 sierpnia to liturgiczne wspomnienie św. Jacka. Mszy św. odpustowej o godz. 17.30 będzie przewodniczył bp Andrzej Siemieniewski. Odpust łączy się z 5. rocznicą ukazania do publicznej czci Relikwii Wydarzenia Eucharystycznego. Z proboszczem parafii ks. Andrzejem Ziombrą rozmawia ks. Waldemar Wesołowski.

Niedziela legnicka 33/2021, str. VI-VII

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

Ks. Piotr Nowosielski/Niedziela

Sanktuarium św. Jacka

Sanktuarium św. Jacka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Waldemar Wesołowski: Przypomnijmy, co dokładnie stało się w kościele św. Jacka?

Ks. Andrzej Ziombra: Wszystko miało początek 25 grudnia 2013 r. Podczas udzielania Komunii św. jeden z konsekrowanych komunikantów upadł na posadzkę. Został on podjęty z ziemi i włożony do kielicha z wodą, jak postępuje się w takich przypadkach, aby materia rozpuściła się. Kielich ten został umieszczony w tabernakulum. Po 10 dniach zauważyliśmy przebarwienie koloru czerwonego na jego fragmencie. Poinformowany został bp Stefan Cichy, który nakazał obserwowanie, a następnie powołał komisję, która miała zająć się tą sprawą. W celu poznania charakteru tego przebarwienia, została zlecona ekspertyza naukowa. Najpierw zajął się tym Zakład Medycyny Sądowej we Wrocławiu, następnie w Szczecinie. W konkluzji tych badań wynikło, że naukowcy nie są w stanie wyjaśnić powodów przebarwienia. Natomiast w tym fragmencie znaleziono fragmenty mięśnia sercowego, będącego w stanie agonii. Wyniki badań zostały przedstawione Kongregacji Nauki Wiary, która po pewnym czasie zezwoliła na ogłoszenie informacji i na wystawienie tego znaku do publicznej czci wiernych. To dokonało się 2 lipca 2016 r. pod przewodnictwem bp. Zbigniewa Kiernikowskiego. Od tego czasu wierni mogą oddawać cześć i dziękować Bogu za ten znak, który ma być dla nas umocnieniem.

Reklama

Co się zmieniło w ciągu tych 5 lat w życiu parafii i w życiu księdza?

Mówiąc o parafii, musieliśmy przeorganizować wiele rzeczy, zwłaszcza tych dotyczących możliwości przyjmowania pielgrzymów nie tylko z Polski, ale i z całego świata. Przez to nasza parafia, jako jedna z kilku w mieście, stała się znana i otwarta na cały świat. Te zmiany ciągle się dokonują, staramy się stworzyć pielgrzymom godziwe warunki modlitwy i zatrzymania się tutaj. To, jeśli chodzi o sprawy zewnętrzne. Ale to, co najważniejsze, dotyczy spraw wiary. Jako proboszcz mogę poświadczyć o wielkiej przemianie duchowej wielu naszych wiernych, mieszkańców miasta i nie tylko. Mamy świadectwa ludzi, którzy otrzymali tutaj wiele łask. Mowa jest o nawróceniach, przemianie życia, pojednaniu, uwolnieniu z nałogów i innych. Jednym z ważnych owoców jest adoracja wieczysta, którą zaproponowali sami wierni. I tak, już od 3 lat, przez całą dobę ludzie przychodzą na adorację Najświętszego Sakramentu i modlą się. Jeśli chodzi o moje życie, to coraz bardziej uświadamiam sobie, że jestem chrześcijaninem w drodze. To zobowiązuje do ciągłej przemiany życia, na wzór Jezusa. Ten znak umacnia mnie w tym dziele, bo zdaję sobie sprawę z tego, że nie jest to łatwe. Chyba wszyscy mamy z tym problem. Dziękuję też Bogu za ten znak, ponieważ on wiele zmienia w moim życiu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W jakim stopniu to wydarzenie wpłynęło na świadomość tego, czym jest Eucharystia?

Z tego znaku wydobywamy prawdę o tym, czego Kościół naucza od początku, że Jezus jest realnie obecny w Eucharystii. On tu jest! W Komunii św. przyjmujemy Jego ciało i Jego krew. Fragment mięśnia sercowego w stanie agonii uświadamia nam, że Eucharystia jest nie tylko ucztą, ale jest ofiarą. Podczas Mszy św. Jezus tu i teraz oddaje siebie za nasze grzechy. Wydarzenia męki, śmierci i zmartwychwstania uobecniają się podczas każdej Eucharystii. W tym kierunku podejmujemy w sanktuarium formację, katechezy. Są to spotkania z grupami pielgrzymkowymi, osobami indywidualnymi. Prowadzimy dni skupienia, rekolekcje. Jesteśmy też zapraszani na spotkania, konferencje, odczyty, podczas których dajemy świadectwo, ale też głosimy naukę o Eucharystii. Prowadzimy działalność wydawniczą, dotyczącą tego wydarzenia i w ogóle Eucharystii. Przed nami z pewnością jest jeszcze wiele pracy.

A jak pandemia odcisnęła się na życiu sanktuarium?

Nasze sanktuarium, podobnie jak i inne w Polsce i na świecie, odczuło jej skutki i izolacji. Ruch pielgrzymkowy przez ostatni rok niemal całkowicie zamarł. Na szczęście w ostatnim czasie na nowo zaczyna się ożywiać. Analizując jednak ten czas zatrzymania, mogę powiedzieć, że przyczynił się on m.in. do tego, że odwiedziło nas kilka grup telewizyjnych, które przygotowywały programy, filmy dotyczące Eucharystii i cudów eucharystycznych. Pan Jezus podsyłał nam tych ludzi, aby pomimo ograniczeń, prawda o Eucharystii szła w świat. Myślę, że w ten sposób Jezus przekonuje nas, że Jego ofiary nic nie jest w stanie powstrzymać, że w każdej sytuacji może umacniać wiarę w jego realną obecność w Eucharystii. Tak to widzę.

2021-08-11 10:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miejsce szczególne

Niedziela małopolska 46/2021, str. IV

[ TEMATY ]

Tarnów

prezentacja parafii

MFS/Niedziela

Przedstawiciele parafii witają bp. Salaterskiego

Przedstawiciele parafii witają bp. Salaterskiego

Różne były losy parafii, budowania tej świątyni, zanim uzyskała taki piękny blask i szlachetność – powiedział w homilii bp Stanisław Salaterski do świętujących jubileusz 70-lecia poświęcenia kościoła w Straszęcinie.

To miejscowość sąsiadująca z Dębicą, a tutejsza parafia Wszystkich Świętych i Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny należy do diecezji tarnowskiej, do dekanatu Dębica Zachód. Gdy w ostatni październikowy dzień przyjeżdżam na jubileusz, już z daleka dostrzegam wieżę kościoła, do którego na uroczystą Sumę odpustową spieszą parafianie.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

125 lat wrocławskiej prowincji sióstr elżbietanek

2026-09-26 20:03

Magdalena Lewandowska

Przełożona prowincji wrocławskiej odmówiła z siostrami i wszystkimi zebranymi w katedrze pierwszy akt poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusowemu, którym matki założycielki 184 lat temu rozpoczęły działalność zgromadzenia.

Przełożona prowincji wrocławskiej odmówiła  z siostrami i wszystkimi zebranymi w katedrze pierwszy akt poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusowemu, którym matki założycielki 184 lat temu rozpoczęły działalność zgromadzenia.

– Przez 125 lat tam, gdzie pojawiał się habit sióstr elżbietanek, tam pojawiał się znak miłosierdzia, znak opieki, świadectwo wiary i miłości – podkreśla bp Maciej Małyga.

Zgromadzenie Sióstr św. Elżbiety świętowało piękny jubileusz – 125 lat istnienia prowincji wrocławskiej. Uroczystej Eucharystii we wrocławskiej katedrze przewodniczył abp Józef Kupny, obecny był także bp Andrzej Siemieniewski z diecezji legnickiej i bp Ignacy Dec z diecezji świdnickiej, a homilię wygłosił bp Maciej Małyga.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję