Reklama

Poszukując swej doskonałości

Jak w atrakcyjny sposób opowiedzieć młodym czytelnikom o aniołach i świecie ponadzmysłowym?

Niedziela Ogólnopolska 52/2021, str. 85

Materiał prasowy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na to pytanie odpowiada Małgorzata Nawrocka, autorka książek dla dzieci i młodzieży. Pisarka znana jest ze swojego bezkompromisowego podejścia do literatury, która niesie ze sobą duchowe zagrożenia. Wiele publikacji, chętnie czytanych przez nastolatków, a przez krytyków uznanych za wartościowe, jest przesycone okultyzmem, magią i wulgarnością języka. Mogą się one okazać katastrofalną lekturą dla rozwoju duchowego młodych czytelników. Gdy polski rynek wydawniczy podbijały kolejne tomy historii o młodym czarodzieju autorstwa J.K. Rowling, Nawrocka – wzorem takich twórców jak C.S. Lewis oraz J.R.R. Tolkien – przystąpiła do napisania powieści fantasy, która ma być odtrutką na treści zawarte w Harrym Potterze i podobnych powieściach. Te doświadczenia zaowocowały wykreowaniem przez nią niezwykłego świata aniołów.

Pisarka wyraźnie rozgranicza dobro od zła oraz świat realny od świata baśniowego. Ukazuje bohaterów, którzy z własnego wyboru i w pełni świadomie odrzucają magię jako złą i szkodliwą. Pokłosiem takiego podejścia jest wykreowana przez nią nietuzinkowa powieść o aniołach i prawdziwym niebie. To mocno osadzona w chrześcijańskiej duchowości historia, którą moglibyśmy nazwać angel fiction.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dolina aniołów to kontynuacja świetnie przyjętej przez czytelników Twierdzy aniołów. Nawrocka przedstawia nam nowe przygody anielskich bohaterów, którzy muszą stoczyć „wielkie bitwy, walcząc przeciwko Złu i poszukując swej doskonałości”.

Książka została napisana z pasją, humorem i wielką wyobraźnią. Z powodzeniem mogą po nią sięgnąć nastolatkowie i osoby w bardziej zaawansowanym wieku. Nie zabrakło w niej wartości edukacyjnych. Uważny czytelnik odnajdzie historie, które może odnieść do własnego życia, a które będą mu pomocne w codziennym przeciwstawianiu się pokusom i złu.

Dolina aniołów
Małgorzata Nawrocka
Wydawnictwo: Oficyna Niebieski
Liczba stron: 448

2021-12-20 20:02

Oceń: +9 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Głód, prestiż i władza nie rządzą uczniem, bo rządzi słowo Boga

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Bożena Sztajner/Niedziela

Rdz 2,7-9 otwiera obraz człowieka jako istoty „ulepionej” z prochu. Hebrajski gra tu słowami: ’ādām i ’adāmâ, człowiek i ziemia. Życie pochodzi z Bożego tchnienia. Pan tchnie w nozdrza „tchnienie życia” (nišmat ḥajjîm). Człowiek staje się „istotą żyjącą” (nefeš ḥajjâ), kimś oddychającym, zdolnym do wolnej odpowiedzi. Tekst używa złożenia „Pan Bóg” (JHWH ’ĕlōhîm), łącząc bliskość z majestatem. Ogród i drzewa opisują dar oraz granicę. Drzewo życia wskazuje na życie przyjmowane. Drzewo „poznania dobra i zła” używa zwrotu obejmującego całość rozróżnień moralnych (merismus). Granica stoi na straży wolności wobec pokusy samowładzy.
CZYTAJ DALEJ

Abp Gänswein broni nagrywania kazań Benedykta XVI

2026-02-21 18:09

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

Grzegorz Gałązka

Arcybiskup Georg Gänswein broni nagrywania prywatnych kazań Benedykta XVI. „Kazania nie były nagrywane potajemnie, lecz dyskretnie” - podkreślił wieloletni sekretarz Benedykta w wywiadzie opublikowanym w niemieckim dzienniku „Schwäbische Zeitung”.

W wywiadzie abp Gänswein, obecnie nuncjusz apostolski w krajach bałtyckich skomentował niedawno wydany tom „Pan trzyma nas za rękę” wydawnictwa Herder. Tom ten zawiera niepublikowane wcześniej kazania Benedykta XVI, które wygłaszał zarówno podczas swojego pontyfikatu, jak i w pierwszych latach po rezygnacji.
CZYTAJ DALEJ

Kiedy krypta w Asyżu staje się lustrem

2026-02-22 13:18

[ TEMATY ]

św. Franciszek

dr Milena Kindziuk

Red

Do św. Franciszka mam szczególny sentyment. Mój dziadek, członek Franciszkańskiego Zakonu Świeckich przy warszawskim kościele ojców kapucynów, od dzieciństwa czytał mi „Kwiatki św. Franciszka” i wciąż o nim opowiadał podczas rodzinnych spotkań. Od tych opowieści biła jakaś niesamowita radość i prostota, której wtedy nie umiałam nazwać.

Gdy dziś myślę o ludziach, którzy wchodzą do bazyliki św. Franciszka w Asyżu, by zobaczyć doczesne szczątki jednego z najbardziej znanych na świecie świętych, zastanawiam się, co ich tam tak naprawdę prowadzi. Jedni pewnie ściskają różaniec i półgłosem kłócą się z Bogiem, inni przybywają z sercem tak poranionym, że trudno im uwierzyć w jakiekolwiek przesłanie Biedaczyny z Asyżu. Są też zapewne i tacy, którzy chcą po prostu zaspokoić ciekawość - widzieli już ciało o. Pio, więc teraz może „kolej na Franciszka”. A jednak, ostatecznie wszyscy spotykają się w tym samym punkcie: przed ciałem człowieka, który 800 lat temu zaryzykował wiarę, że Ewangelią da się żyć naprawdę, a nie tylko „mniej więcej”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję