Dwa samochody ciężarowe zabrały 22 marca z magazynu Centrum Kryzysowego Caritas ponad 60 palet z różnymi artykułami. W skład transportu wchodzi przede wszystkim żywność z długim terminem ważności – mleko, olej, mąka, makarony, kasze, ryż, woda, konserwy, a także środki czystości. – Ciężarówki dojadą najpierw do Łańcuta; tam rzeczy zostaną przepakowane i transportem ukraińskim trafią do Lwowa. Koordynacją za granicą zajmie się już biskup pomocniczy diecezji lwowskiej Edward Kawa. Część darów zostanie przekazana uchodźcom, którzy uciekli przed wojną ze wschodu kraju. Reszta trafi do Kijowa – powiedział ks. Janusz Steć, dyrektor Caritas Archidiecezji Gdańskiej.
Samochody z darami odprawił metropolita gdański Tadeusz Wojda. Zaznaczył, że kluczową rolę w przygotowaniu tak dużego transportu humanitarnego odegrali wolontariusze. – Każdego dnia w tym magazynie pomagają kolejne osoby. Ich praca jest nieoceniona. Sortują, a następnie pakują wszystkie produkty w osobne kartony, by ich późniejsza dystrybucja była łatwiejsza. Jestem im bardzo wdzięczny za wkład, który wnoszą w pomoc Ukrainie – podkreślił.
Magazyn Centrum Kryzysowego Caritas, zlokalizowany przy ul. Ku Ujściu 58 w Gdańsku, działa od poniedziałku do soboty w godz. 8-16. Wszyscy, którzy chcą pomóc, mogą zgłosić się pod wskazany adres.
Ponad 300 kg darów przekazała Caritas Diecezji Sandomierskiej rodzinom, które ucierpiały podczas ulewnych dreszczów w gminie Modliborzyce. W najbliższą niedzielę w parafiach w Modliborzycach, Janowie Lubelskim, Zaklikowie, Stalowej Woli i Pysznicy po każdej Mszy św. zostanie przeprowadzona zbiórka do puszek na rzecz poszkodowanych.
O pomoc dla poszkodowanych w minioną środę przez ulewny deszcz powodujący gwałtowną powódź zaapelował bp Krzysztof Nitkiewicz. Pierwsze transporty darów, wśród których były najpotrzebniejsze artykuły spożywcze i środki czystości trafiły do mieszkańców miejscowości Wierzchowiska Pierwsze i Drugie oraz Pasieka w gminie Modliborzyce.
Katolicki duchowny z Białorusi, ks. Anatol Parachniewicz, od ponad dwóch tygodni pozostaje w areszcie, a wierni informują, że kapłan spędził za kratami zarówno Wielki Tydzień, jak i samą Wielkanoc. Do dziś nie wiadomo, jakie zarzuty mu postawiono ani gdzie dokładnie jest przetrzymywany - informuje portal Znad Niemna.
Ksiądz Anatol Parachniewicz, proboszcz parafii w Olkowiczach w rejonie wilejskim, został zatrzymany i osadzony w areszcie w połowie marca. Wierni potwierdzają, że duchowny spędził w izolacji całe Triduum Paschalne i Wielkanoc. Władze nie podały żadnych informacji o podstawach zatrzymania ani o ewentualnych zarzutach.
Katolicki duchowny z Białorusi, ks. Anatol Parachniewicz, od ponad dwóch tygodni pozostaje w areszcie, a wierni informują, że kapłan spędził za kratami zarówno Wielki Tydzień, jak i samą Wielkanoc. Do dziś nie wiadomo, jakie zarzuty mu postawiono ani gdzie dokładnie jest przetrzymywany - informuje portal Znad Niemna.
Ksiądz Anatol Parachniewicz, proboszcz parafii w Olkowiczach w rejonie wilejskim, został zatrzymany i osadzony w areszcie w połowie marca. Wierni potwierdzają, że duchowny spędził w izolacji całe Triduum Paschalne i Wielkanoc. Władze nie podały żadnych informacji o podstawach zatrzymania ani o ewentualnych zarzutach.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.