Miłość, wiara, nadzieja – to najważniejsze przesłanie koncertu, a festiwal otrzymał imię Marka Garcarza – muzyka, a także założyciela i dyrygenta Młodzieżowej Orkiestry Dętej Cuprum Band.
W tegorocznym wydaniu wzięło udział 160 chórzystów oraz 50-osobowa orkiestra.
– Wytworzyła się wielka moc. Modliliśmy się wszyscy, a ks. Jakub Bartczak zainicjował tę modlitwę. Z kolei Maciej, prowadzący koncert, przywołał postać Marka Garcarza. To był wielki człowiek, bardzo skromny, a jednocześnie bardzo utalentowany. Dał muzyczne życie wielu dzieciakom i teraz te dzieci wspólnie z chórem i Narodową Orkiestrą Dętą grali i śpiewali dla niego – ocenia Mariusz Dziubek dyrektor i dyrygent Narodowej Orkiestry Dętej w Lubinie. W hołdzie zmarłemu wykonana została pieśń: Gdy na Anioł Pański bije dzwon, do której napisał muzykę, a jego mama Weronika – słowa.
Koncert obfitował w wiele, różnych momentów. Obok bowiem muzyki i śpiewu, w tym z udziałem zaproszonych gości jak np. Ali Tracz i jej siostry Oli, ks. Bartczaka, czy Ireny z Ukrainy, był czas na świadectwa: jednej z rodzin, Anonimowych Alkoholików oraz misjonarza pochodzącego z Lubina. Była gra na szofarach – wujka z siostrzenicą. Była Cisza zagrana przez Aleksandra z Kijowa, któremu towarzyszyły Iza i Letycja z flagami Polski i Ukrainy. Momentem zaś szczególnym, było wprowadzenie i modlitwa przy relikwiach św. Jana Pawła. Jednym słowem wrażeń – moc.
Każdego roku w Polsce tragedia utraty dziecka dotyka wiele rodzin. Średnio 40 tys. kobiet rocznie przeżywa poronienie, 2 tys. dzieci rodzi się martwych, kolejne 5 tys. nie dożywa swoich osiemnastych urodzin z powodu chorób i wypadków. Statystyki alarmują, że z powodu narastających zagrożeń cywilizacyjnych coraz więcej dzieci ginie w wypadkach komunikacyjnych oraz popełnia samobójstwa. Rosną również zagrożenia związane z narkotykami i alkoholem.
Śmierć dziecka - bez względu na przyczynę czy jego wiek - jest wydarzeniem, które zostawia na osieroconych rodzicach ślad na całe życie. Październik jest miesiącem pamięci o ich zmarłych dzieciach, a od ośmiu lat 15 października obchodzony jest w Polsce jako Dzień Dziecka Utraconego. W Kościele przemyskim, podobnie jak w całym kraju, będzie on przeżywany jako dzień modlitw w intencji rodziców, którzy utracili dzieci w wyniku poronienia.
Idea Dnia Dziecka Utraconego jest związana z potrzebą zmiany sposobu postrzegania przez społeczeństwo problemów, z jakimi borykają się rodzice po stracie dziecka. W Polsce brak wciąż społecznego przyzwolenia na przeżywanie przez rodziców żałoby po wczesnej utracie dziecka (poronieniu samoistnym). Natomiast, jak wskazują statystyki, poronienia to najczęstsza przyczyna śmierci dzieci (aż 50% ciąż kończy się w ten sposób). Ciągle często także śmierć dziecka, które żyło na tyle krótko, że nie miało szans „zaistnieć społecznie”, jest wręcz negowana przez otoczenie, które odbiera rodzicom prawo do żałoby. Brak pomocy psychologicznej, uregulowań prawnych w Polsce w zakresie pogrzebu i wydawania ciał przedwcześnie urodzonych dzieci, brak właściwych procedur w szpitalach wobec rodzin, które w wyniku poronienia straciły dziecko oznacza, iż temat śmierci dzieci wciąż jest unikany i nie rozumiany.
Specjaliści zajmujący się zagadnieniami związanymi z żałobą podkreślają, natomiast, istotę pożegnania ze zmarłym. Dlatego tak ważne jest, aby w szpitalu rodzice mieli godne warunki do pożegnania ze swoim zmarłym dzieckiem. Niestety nadal w polskich szpitalach dominuje postawa, która zniechęca osieroconych rodziców do takich zachowań. Co więcej, oczekuje się, żeby jak najszybciej zapomnieli oni o zmarłym dziecku i żyli tak, jakby nic się nie wydarzyło. W przypadku poronienia, rodziców próbuje się także odwodzić od zorganizowania pogrzebu dziecka, mimo że przepisy prawa pozwalają na pochówek bez względu na jego wiek czy wielkość, i zapominając, że bez grobu żałoba jest dla nich o wiele trudniejsza.
Osieroceni rodzice żyją pośród nas. Obejmijmy ich i ich zmarłe dzieci modlitwą.
Po fali ataków na urządzenia chłodnicze w Europie zespół CERT Polska zidentyfikował 140 urządzeń potencjalnie podanych na atak i wysłał zalecenia dla ich właścicieli - poinformował we wtorek szef zespołu Marcin Dudek. W Polsce potwierdzono jeden przypadek ataku na lodówkę - dodał.
W październiku we Francji ok. 700 supermarketów zostało dotkniętych cyberatakiem wymierzonym w instalacje chłodnicze. Hakerzy przejęli kontrolę nad lodówkami i zamrażarkami, a następnie zmienili ustawienia temperatury, co doprowadziło do psucia się żywności i strat finansowych w sklepach. Na początku listopada cyberataki na systemy chłodnicze potwierdziły też m.in. Irlandia, Szwecja, Belgia, Portugalia i Luksemburg.
Rada Stała Konferencji Episkopatu Polski spotka się w środę w Warszawie w trybie natychmiastowym. Biskupi podejmą temat aktualnej sytuacji w Polsce - poinformował we wtorek metropolita łódzki kard. Konrad Krajewski.
„Odpowiadając na wiele zapytań naszych wiernych, chciałem potwierdzić, że jutro, to jest 4 listopada, Rada Stała Episkopatu Polski w trybie natychmiastowym spotyka się w Warszawie” – przekazał kard. Krajewski w komunikacie opublikowanym we wtorek na stornie internetowej archidiecezji łódzkiej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.