Reklama

Niedziela Podlaska

Adwentowe dźwięki

Ligawkowym graniem po raz 41. odtrąbiono w Ciechanowcu Adwent. To tradycja, która na stałe wrosła w to miasto i nikogo nie dziwi dźwięk ligawek przecinający zimową ciszę.

Niedziela podlaska 51/2022, str. I

[ TEMATY ]

adwent

Agnieszka Bolewska-Iwaniuk

Nagrodzono laureatów konkursu

Nagrodzono laureatów konkursu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ligawki to dawniej instrument pasterski, dziś ściśle związany z Adwentem. Jak powiedział podczas konkursu Teodor Niemyjski z Ciechanowca, zdobywca drugiego miejsca w tegorocznej rywalizacji dorosłych ligawkowiczów, na ligawce gra się tylko w Adwencie i nawet najwięksi miłośnicy tego instrumentu nie sięgają po niego o innej porze. Kiedy nastaje Adwent, trąbią rano i wieczorem. Tak jak w dawnych latach, tak i dziś obwieszczają światu, że czas udać się na Mszę św.

Tegoroczny konkurs pokazał, że ligawki i inne instrumenty pasterskie są ważne dla całej rzeszy osób. W konkursie uczestniczyło 200 instrumentalistów. Grali oni na ligawkach, bazunach, trombitach, rogach pasterskich i wielu innych instrumentach, a na konkurs przyjechali z całej Polski: z Podlasia i Mazowsza, kaszubi i górale – a także goście zza granicy – z Czech, Słowacji, Litwy, Szwajcarii, Holandii i Finlandii. Kolejne setki mieszkańców i gości przysłuchiwało się występom konkursowym i koncertom.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Konkurs ma formułę dwudniową. Przesłuchania odbyły się w sobotę, 3 grudnia. Wystąpiło wówczas blisko dwustu wykonawców, z których najmłodszy miał 2 lata, najstarszy niemal 90. Następnego dnia, uroczyście, ogłoszono wyniki i podsumowano konkurs. Finałem był koncert galowy.

Reklama

Zgodnie z wieloletnią tradycją uczestnicy konkursu wzięli udział w Mszy św. w kościele Trójcy Świętej w Ciechanowcu. Eucharystii przewodniczył bp Piotr Sawczuk, który mówił do zgromadzonych: – W świecie żyjącym po swojemu, hołdującym pogańskim wartościom mamy oddychać Bożym słowem i z wiarą czekać na spotkanie z Chrystusem, które nie tyle zabierze nam dobra uzbierane w świecie, co otworzy przed nami prawdziwe skarby wiecznej szczęśliwości.

Nawiązując bezpośrednio do powodu spotkania muzyków, zwracał uwagę na związek instrumentów pasterskich z Adwentem: – Uczestniczymy dziś w ciechanowieckiej świątyni w konkursie gry na instrumentach pasterskich. Chcemy go rozumieć nie tylko jako rywalizację muzyków pod względem umiejętności technicznych i talentów muzycznych, ale chcemy to spotkanie traktować jako piękny element adwentowego ceremoniału, a nawet jako narzędzie duszpasterskie, bo ligawki i inne instrumenty pasterskie swoim dźwiękiem dają znak do działania, budzą z uśpienia, zagubionych wzywają do powrotu, budują wspólnotę, odstraszają wrogów.

O to, aby ta ligawkowa tradycja nie zanikła, dbają organizatorzy Konkursu Gry na Instrumentach Pasterskich im. Kazimierza Uszyńskiego, a są nimi – Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu przy współudziale Narodowego Instytutu Kultury i Dziedzictwa Wsi, Starosty Wysokomazowieckiego oraz parafii Trójcy Przenajświętszej w Ciechanowcu. Konkurs odbywa się pod patronatem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Wojewody Podlaskiego i Marszałka Województwa Podlaskiego.

2022-12-13 14:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy i ja dziś zdołam dostrzec prawdziwie potrzebujących?

Prawdziwym nieszczęściem jest duchowa ślepota, stan, kiedy człowiek nie widzi nic poza samym sobą: ani Boga działającego we własnym życiu, ani drugiego człowieka. Jezus przychodząc, otwiera nam oczy. Czy będę miał odwagę wołać do Niego jak niewidomi z dzisiejszej Ewangelii?

„Według wiary waszej niech się wam stanie” – mówi Pan. Jakże rzadko z moją ślepotą, z moją niezdolnością widzenia, przychodzę do Jezusa. Wolę trwać w swej krótkowzroczności, a może nawet zaślepieniu. Dlaczego? Bo przywykłem nie widzieć więcej niż własne sprawy, własny interes, samego siebie. Widzieć więcej oznacza dostrzec i przyjąć nowe wyzwania, oznacza czuć się wezwanym, by kochać bardziej, dawać więcej z siebie. Łatwo jest zamknąć swe oczy i serce.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Papież w Lourdes: Matko Boża, prosimy za Francję!

2026-09-26 21:59

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Vatican Media

O pokój, zgodę i odnowę wiary we Francji modlił się papież w Grocie Massabielskiej sanktuarium w Lourdes. Matce Bożej. Ojciec Święty powierzył także chorych, cierpiących oraz wszystkich, którzy szukają tu siły i uzdrowienia.

W sobotni wieczór Leon XIV rozpoczął drugi etap swojej podróży do Francji: pobyt w Lourdes. Prosto z lotniska udał się do miejsca objawienia Matki Bożej, gdzie zawierzył wstawiennictwu Maryi Francuzów i wszystkie ich sprawy. „Prosimy Cię, Matko Boża, za Francję” – wołał, jako trzeci papież w historii, pielgrzymujący do Massabielskiej groty.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję