Reklama

Mali misjonarze

Przez ostatnie tygodnie dzieci i młodzież z parafialnych kół misyjnych kwestowały na rzecz swoich rówieśników z Oceanii.

Niedziela świdnicka 5/2023, str. I

Stanisław Bałabuch

Kolędnicy misyjni na diecezjalnym spotkaniu w Wałbrzychu

Kolędnicy misyjni na diecezjalnym spotkaniu w Wałbrzychu
Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Tegoroczny projekt akcji Kolędników Misyjnych miał na celu przybliżenie dzieciom i dorosłym Papuę-Nową Gwineę – drugie co do wielkości państwo w Oceanii otoczone Oceanem Spokojnym, Morzem Koralowym i Morzem Nowogwinejskim. Sposobnością do podsumowania zbiórki w diecezji świdnickiej było spotkanie kolędników w sobotę 14 stycznia w sanktuarium Relikwii Krzyża Świętego na wałbrzyskim Podzamczu.

Każdy otrzymuje powołanie

Spotkanie, które zaaranżowali Violetta Leńska, katechetka z Udanina, animatorka misyjna i ks. kan. Krzysztof Ora, dyrektor Wydziału Duszpasterskiego, rozpoczęło się od Mszy świętej, której przewodniczył bp Adam Bałabuch. W homilii, nawiązując do powołania celnika Mateusza, który stał się jednym z najbliższych uczniów Jezusa i jego towarzyszem, biskup pomocniczy zauważył, że ten fragment Pisma Świętego przypomina, że każdy z nas otrzymuje od Pana Boga powołanie do bycia Jego uczniem i pogłębiania z nim relacji przez Eucharystię i lekturę słowa Bożego. Tego dnia temu słowu przysłuchiwali się przedstawiciele kół misyjnych wraz z katechetami i opiekunami przybyłymi z Gniewkowa, Nowej Rudy, Udanina, Rogoźnicy, Kostrzy, Roztoki, Starych Bogaczowic i Wałbrzycha.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Prezentacja i zabawa

Reklama

Po liturgii wszyscy obecni udali się do pobliskiej sali parafialnej, gdzie odbyły się występy artystyczne, wspólna zabawa i śpiew. O ciepły posiłek dla gości zatroszczył się gospodarz miejsca ks. prał. Jan Gargasewicz. Poszczególne grupy przedstawiły sprawozdanie z tegorocznej zbiórki, a w nagrodę otrzymały pamiątkowe dyplomy i drobne upominki. Pod czujnym okiem Agnieszki i Łukasza Lesiowów z diakonii muzycznej Effatha, wszyscy doskonale się bawili.

Kościół nie kończy się na parafii

Jak przypominają osoby odpowiedzialne za Papieskie Dzieła Misyjne Dzieci, kolędnicy misyjni to mali i więksi misjonarze, którzy idąc od domu do domu, od rodziny do rodziny, przypominają wszystkim, że narodził się Chrystus. Wraz z tym przesłaniem niosą radość i pokój Bożego Narodzenia. Są jak aniołowie w Betlejem „zwiastujący radość wielką” i głoszący: „Chwała na wysokości Bogu, a na ziemi pokój ludziom Jego upodobania”. Opowiadając o życiu dzieci w różnych częściach świata, uświadamiają wszystkim, że Kościół nie kończy się w parafii, ale mamy braci i siostry na krańcach świata. I to my jesteśmy odpowiedzialni, by usłyszeli o Chrystusie i żyli w warunkach pozwalających im na wzrost, rozwój i życie godne dziecka Bożego.

– Bycie kolędnikiem misyjnym to przepiękne doświadczenie głoszenia Ewangelii, które można porównać do działalności Pana Jezusa, który chodził z Apostołami i już sama Jego obecność przynosiła ludziom Boga. W ten sposób niesiemy dobrą nowinę o Chrystusie – podsumowała jedna z animatorek.

2023-01-24 11:07

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ponad sto procesów beatyfikacyjnych i kanonizacyjnych z Polski. Coraz więcej młodych kandydatów na ołtarze

2026-10-31 09:22

[ TEMATY ]

proces beatyfikacyjny

proces kanonizacyjny

pexels.com

Polska należy do krajów, z których prowadzonych jest wiele spraw beatyfikacyjnych i kanonizacyjnych. Obecnie jest ich ponad sto – mówi w rozmowie z Vatican News ks. Bogusław Turek CSMA, podsekretarz Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych. Michalita zwraca uwagę na rosnącą liczbę procesów dotyczących świeckich, w tym ludzi młodych, i małżonków. „Świętość nigdy nie jest przestarzała” – podkreśla, przypominając, że powołany jest do niej każdy chrześcijanin.

Polska należy do krajów szczególnie aktywnych w prowadzeniu spraw beatyfikacyjnych i kanonizacyjnych. Jak podkreśla w rozmowie z Vatican News ks. Bogusław Turek CSMA, obecnie w toku jest ponad sto takich spraw dotyczących kandydatów z Polski, choć nie można rzecz jasna z góry przesądzać ich zakończenia. „Polska należy do tych Kościołów, które posiadają w toku wiele spraw. Powiedziałbym, że jest jednym z przodujących krajów. Obok Hiszpanii i Włoch jest chyba Polska. Mamy ponad sto procesów w toku. To nie jest mało” – zaznacza podsekretarz Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych.
CZYTAJ DALEJ

Dusze czyśćcowe zawsze pomogą

Od wielu lat praktykuję modlitwę za dusze czyśćcowe i jestem przekonana o jej niezwykłej skuteczności – mówi s. Agnieszka, franciszkanka

Jak to się zaczęło? Byłam młodą zakonnicą, rozpoczęłam naukę w szkole pielęgniarskiej. Mieszkałam w klasztorze. Pewnej nocy poczułam, że ktoś wszedł do pokoju, ale nikogo nie widziałam. Na pytanie, kim jest, nie otrzymałam od przybysza żadnej odpowiedzi. Wówczas poczułam paraliżujący strach. Gdy zjawa zniknęła, zerwałam się z łóżka, padłam na kolana i zaczęłam się żarliwie modlić. Prosiłam Boga, by nigdy więcej nikt z tamtego świata do mnie nie przychodził, bo zwyczajnie po ludzku się boję. W zamian obiecałam stałą modlitwę za dusze czyśćcowe. Podobnej sytuacji doświadczyłam kilka lat później. Szłam na Mszę św. za zmarłe siostry z naszego zgromadzenia i w pewnej chwili dostrzegłam postać ubraną w stary strój zakonny (sprzed reformy strojów), jak zmierza do kaplicy. Pomyślałam, że przyszła prosić o modlitwę i trzeba jej tę modlitwę dać.
CZYTAJ DALEJ

Pośpiesznie pisane kwity

2026-10-31 17:21

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Grupa „Wejście” miała plan. Dobrze zapowiadający się, z rozmachem, z udziałem policji pod Trybunałem, z gotowością prewencji od 2 do 8 listopada i z Anną Korwin-Piotrowską w roli najstarszej stażem, która „kieruje”. Problem w tym, że plan trzeba było jeszcze uzasadnić na piśmie. A pismo, jak wiadomo, zostaje.

I tu zaczęła się jazda na kolanie. Zarządzenie o natychmiastowej przerwie w czynnościach Bogdana Święczkowskiego – w tym w pełnieniu obowiązków prezesa – powstało w takim tempie, że widać ślady spiesznego składania. Najpierw samozwańcze ogłoszenie się osobą zastępującą Prezesa na podstawie art. 12 ust. 4 w zw. z art. 11 ust. 2. Potem dociągnięcie art. 130 Prawa o ustroju sądów powszechnych, choć Trybunał ma własną ustawę o statusie sędziów, a Prezes nie jest prezesem sądu rejonowego. Dalej „stan wyższej konieczności konstytucyjnej” – pojęcie, które nie istnieje, ale brzmi poważnie, więc weszło. Na końcu lista „grzechów” Święczkowskiego, od budżetu, przez składy, po wpuszczanie polityków i „nieodpowiednie” wypowiedzi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję