Przez wiele powojennych lat była tworzona razem z funkcjonowaniem kościoła św. Jana Chrzciciela, który był jedynym w przedwojennym Szczecinie kościołem katolickim. Ówczesna sytuacja polityczna sprawiła, że szczególnie w centrum Szczecina władze zabraniały tworzenia nowych parafii. Z tego faktu wynikała konsekwencja funkcjonowania pojęcia: „Parafia św. Jana Chrzciciela przy kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa”.
Rozdzielenie tych kościołów nastąpiło 5 marca 1974 r., gdy już w nowej rzeczywistości powstałej dwa lata wcześniej diecezji, oficjalnie dekretem bp. Jerzego Stroby erygowano parafię Najświętszego Serca Pana Jezusa. Początki polskiego duszpasterstwa w tym kościele sięgają już 1945 r., kiedy to do Szczecina wraz z grupą pionierów przybył ks. Florian Berlik chrystusowiec – protoplasta katolickości i polskości. On to odprawił pierwszą Mszę św. 6 maja 1945 r. w kaplicy plebanii przy ul. Bogurodzicy. Dodajmy, że 12 czerwca 1945 r. przybył do Szczecina kolejny chrystusowiec ks. Kazimierz Świetliński, pierwszy proboszcz parafii św. Jana Chrzciciela, który 29 czerwca tego samego roku dokonał poświęcenia i dedykowania kościoła Najświętszemu Sercu Pana Jezusa.
Uroczystości jubileuszowe odbyły się 9 marca br. pod przewodnictwem bp. Henryka Wejmana. Obecny był również przełożony generalny ks. Krzysztof Olejnik chrystusowiec, a także poprzedni proboszczowie, wikariusze jak również kapłani wywodzący się tej parafii oraz z dekanatu Szczecin-Śródmieście. Reprezentowane także były Siostry Misjonarki Chrystusa Króla. W wygłoszonym słowie Bożym bp Wejman wyrażając wdzięczność Bogu oraz posługującym tutaj na przestrzeni minionych lat kapłanom zaprosił do podjęcia refleksji nad fundamentem świętowania jubileuszu, ale także uwypuklił znaczenie i wartość świątyni jako miejsca świętego oraz osobistego uświęcania przez otrzymywania Bożych łask w darze sakramentów świętych. Biskup podkreślił również prawdę o tym, że jubileusz jest kolejną zachętą do zaangażowania się w budowanie wspólnoty parafialnej i własnego życia w oparciu o Chrystusa, a także uświadomił zebranym parafianom potrzebę nieustannej troski o świątynię oraz całą wspólnotę parafialną.
Procesja z Najświętszym Sakramentem wyruszyła z kościoła św. Andrzeja Boboli do sanktuarium Najświętszego
Serca Pana Jezusa w Szczecinie
Tradycyjnie już wierni Szczecina, jak i goście z wielu innych parafii naszej archidiecezji uczestniczyli w liturgicznych obchodach uroczystości Najświętszego Serca Pana Jezusa, przypadającej w piątek po 2. niedzieli po Zesłaniu Ducha Świętego. Celebrację ku czci Serca Jezusowego rozpoczęto Nieszporami u Ojców Jezuitów w parafii pw. św. Andrzeja Boboli w Szczecinie. Modlitwom, którym przewodniczył abp Andrzej Dzięga, towarzyszył obrzęd uroczystego błogosławieństwa dwunastu kandydatów do posługi nadzwyczajnego szafarza Komunii św., pochodzących z różnych parafii archidiecezji, w tym trojga braci z Towarzystwa Chrystusowego. Wcześniej Ksiądz Arcybiskup w krótkim słowie odniósł się do istoty uroczystości, przypominając o randze Bożej miłości, jej niezmierzonej głębi. „Taki jest Bóg, który po prostu nie przestaje, nie może nie kochać, chce kochać i kocha (…). Tak jak kwiat szuka słońca, tak jak dzień szuka światła, tak my szukamy miłości Boga. Serca Bożego szukają poszczególni ludzie, szukają całe wspólnoty, szukają rodziny i szukają całe narody. Także narody dzisiejszego świata i dzisiejszej Europy. To tym narodom została dana głębsza łaska poznania prawdy o miłości Serca Jezusowego i te narody Europy, które tę miłość Serca Jezusowego rozpoznają i podejmują, są umocnione Bożą mocą i Bożym życiem” – mówił Ksiądz Arcybiskup.
Nie popadajmy w rozpacz, nawet kiedy czujemy się bezradni wobec problemów, gdyż w każdej sytuacji Jezus nas nie opuszcza, jeśli z pokorą przyjmiemy Go do naszego życia. Mówił o tym Leon XIV w rozważaniu poprzedzającym modlitwę „Anioł Pański”, którą odmówił z wiernymi zgromadzonymi na Placu św. Piotra w Watykanie.
Komentując fragment Ewangelii o Jezusie, który na Jeziorze Galilejskim przychodzi do uczniów pośród burzy, krocząc po wodzie, papież zwrócił uwagę, że Jego uczniowie „stają bezradni i przerażeni wobec groźby fal i przeciwnego wiatru”. Jednak „obecność Pana wszystko zmienia: Piotr potrafi nawet uczynić kilka kroków po falach w Jego stronę; potem jednak ogarnia go lęk, zaczyna tonąć, a Jezus go ratuje”. Kiedy zaś burza ustaje, z serc uczniów spontanicznie wypływa wyznanie wiary: „Prawdziwie jesteś Synem Bożym!”.
35 lat temu, 9 sierpnia 1991 r., w Pariacoto w Peru strzałami w tył głowy zostali zamordowani dwaj polscy zakonnicy: o. Michał Tomaszek i o. Zbigniew Strzałkowski. O tym tragicznym wydarzeniu opowiada o. Stanisław Olbrycht.
Krzysztof Tadej: Ojciec jest wyjątkowym świadkiem życia o. Michała Tomaszka i o. Zbigniewa Strzałkowskiego...
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.