Reklama

Dojrzewanie modlitwy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To, co związane jest z życiem, podlega prawu rozwoju. Z ziarna wrzuconego w glebę nie od razu powstanie dojrzały kłos. Trzeba sporo czasu, sprzyjającej pogody i trudu rolnika. Podobnie ma się z wytworami rąk ludzkich.
Kiedy ktoś postanowi wybudować dom, to powinno w pierwszej kolejności danemu człowiekowi towarzyszyć pytanie: Czy jestem w stanie to uczynić? Gdy odpowiedź będzie pozytywna, należy zaplanować budowę, zakupić materiał, wynająć murarza. Jest tutaj, jak zauważymy, pewien proces. W zależności od sytuacji budowa może się wydłużać, albo skracać.
Podobnie ma się rzecz z modlitwą. Jest ona procesem. Podlega prawu rozwoju. Na początku głębszej modlitwy pojawi się tęsknota za Bogiem. Następnie tęsknota za lepszym życiem. U wielu ludzi jest to pragnienie doskonałości. Gdy jednak człowiek uświadomi sobie swoją kruchość, słabość, może nastąpić zniechęcenie.
Tęsknota za Bogiem to zwrócenie się ku modlitwie. Jest to natchnienie Ducha Świętego, który pragnie zapalić nasze serce nadprzyrodzoną miłością. Z tęsknotą człowieka koresponduje tęsknota Boga za człowiekiem, oparta na bezinteresownej miłości. Niech poświadczą o tym między innymi słowa proroka Jeremiasza: "Ukochałem cię odwieczną miłością" (Jr 31, 3).
Wydaje się, że wychodzimy ku Bogu. W rzeczywistości jednak to On pierwszy wychodzi ku nam i następuje ostatecznie spotkanie, które może być spełnieniem, w pewnej mierze, ludzkich tęsknot. Zaczyna się proces, który powinien trwać i nie zakończyć się, bowiem serce człowieka zapalane jest wezwaniem: "Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski" (Mt 5, 48).
Wchodząc w kontakt z Panem Bogiem poprzez modlitwę, doświadczymy wzrostu duchowego z jednej strony, z drugiej zaś uświadomimy sobie także trudności w naszym dojrzewaniu w modlitwie. Ewolucyjny wzrost jest efektem, w pierwszej kolejności, zadziałania w nas łaski Bożej.
To, co przeszkadza zaś, to przede wszystkim nasze grzechy, wady i zaniedbania. Czynnikiem niezbędnym zatem dla dojrzewania modlitwy i ofiary jest wewnętrzne oczyszczenie. Im pełniej będzie się to dokonywało w naszym wnętrzu, tym większe będą owoce modlitwy. Świadomy proces wewnętrznego oczyszczenia często nazwany jest "mistyczną ewolucją". Dokonuje się to w sercu i wyraża na zewnątrz.
Pierwszy duży etap - jest to zatem oczyszczenie, pokonywanie grzechu - nazwać można błogosławionym czasem nawracania się do sposobu życia, który właściwy jest osobie Jezusa Chrystusa. W duszy odczuwamy umieranie "starego człowieka" i rodzenie się "nowego człowieka" przez Chrystusa w Duchu Świętym dla Boga Ojca.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Holandia: Stuletni kościół zamienia się w... basen. Ambona będzie miejscem dla ratownika

2026-07-02 08:57

[ TEMATY ]

baseny

kontrowersje

MVRDV Projekt

Projekt basenu w kościele św. Franciszka z Asyżu w Heerlen

Projekt basenu w kościele św. Franciszka z Asyżu w Heerlen

W miejscu stuletniego kościoła powstaje basen "Święta Woda" projektu MVRDV i Zecc Architecten.

Kościół św. Franciszka z Asyżu w Heerlen przestał pełnić funkcje sakralne. Zostaje przekształcony w… publiczny basen. Projekt o nazwie "Holy Water" – "Święta Woda" – to wynik współpracy renomowanych pracowni MVRDV i Zecc Architecten. Basen ma zostać oddany do użytku pod koniec 2027 roku.
CZYTAJ DALEJ

Wenezuela: polscy pallotyni przy ofiarach trzęsienia ziemi

2026-07-03 11:36

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

Wenezuela

PAP/EPA

Pallotyni posługujący w Wenezueli są blisko ofiar katastrofalnego trzęsienia ziemi. W rozmowie z Vatican News mówią o niezwykłym doświadczeniu solidarności z poszkodowanymi. Misjonarze przyjmują ludzi bez dachu nad głową, organizują zbiórki, niosą pomoc duchową i wspierają ratowników. Jadą też tam, gdzie rodziny wciąż szukają bliskich pod gruzami. Już teraz wiadomo, że pomoc będzie potrzebna nie tylko dziś, ale przez kolejne tygodnie i miesiące.

24 czerwca Wenezuelę nawiedziły dwa silne wstrząsy o magnitudzie 7,2 i 7,5. Według danych z 2 lipca zginęło blisko 2300 osób, ponad 11 tysięcy zostało rannych, a los dziesiątek tysięcy pozostaje nieznany. Największe zniszczenia odnotowano w stanie La Guaira, ale skutki trzęsienia ziemi dotknęły także Caracas i Guarenas, gdzie pracują polscy pallotyni.
CZYTAJ DALEJ

Czy Kościół zawsze musi być śmiertelnie poważny?

2026-07-03 21:42

[ TEMATY ]

Kościół

Adobe Stock

Czy Kościół zawsze musi być śmiertelnie poważny? Ks. Wojciech Węgrzyniak, ceniony biblista i kaznodzieja, przekonuje, że poczucie humoru jest jednym z najpiękniejszych darów, a wiara nie wyklucza radości. Jego najnowsza książka „Anegdoty z koloratką” to zbiór autentycznych historii, które bawią, wzruszają i skłaniają do refleksji.

„Anegdoty z koloratką” to publikacja oparta na prawdziwych wydarzeniach z życia autora. Ks. Wojciech Węgrzyniak z charakterystycznym dla siebie dystansem opisuje codzienne sytuacje, pokazując ludzkie oblicze kapłaństwa oraz przekonując, że w wierze jest miejsce na uśmiech, życzliwość i spontaniczną radość.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję