Uczeń zapytał prowadzącego rekolekcje: „Czy ksiądz widział Boga?”. W dzień Bożego Narodzenia śpiewamy w psalmie: „Ziemia ujrzała swego Zbawiciela”, ale zaraz potem w Ewangelii słyszymy: „Boga nikt nigdy nie widział”. Bóg jest Tajemnicą, która nie dzieje się według ludzkich schematów. Przyjście Syna Bożego jest pełne paradoksów, dokonuje się między ukryciem a jawnością. Nie przymusza do wiary. Zaprasza przez zdziwienie.
W pięknej legendzie Selma Lagerlöf opowiada, jak do starego pasterza, czuwającego w nocy nad stadem owiec, zbliżył się nieznajomy człowiek. Psy pilnujące stada zaczęły szczekać, ale ich głosu nie było słychać. Rzuciły się na przybysza, próbowały go ugryźć, jednak nie były w stanie go zranić. Nieznajomy szedł w kierunku ogniska, a żadna z owiec nawet się nie poruszyła. Pasterz rzucił swój ostro zakończony kij w obcego, ale kij zmienił kierunek i minął zbliżającego się człowieka. Nieznajomy odezwał się do pasterza: „Dobry człowieku, pomóż mi i pożycz trochę ognia. Moja żona powiła właśnie dziecko, muszę ich ogrzać”. Pasterz odburknął: „Weź, ile ci potrzeba”. Wiedział jednak, że człowiek nie ma jak zabrać żaru z ogniska. Jakież było jego zdziwienie, gdy przybysz gołymi rękami wybrał żarzące się drwa i włożył je sobie w połę płaszcza. Pasterz pomyślał: „Cóż to za noc, skoro całe stworzenie okazuje taką litość temu człowiekowi?”. Z ciekawości poszedł jego śladami i zobaczył Matkę z Dzieckiem w zimnej grocie skalnej. Chociaż był twardym człowiekiem, wzruszył się biedą tych ludzi i wyjął z plecaka baranią skórę, by uchronić Chłopca przed zimnem. Ten gest miłosierdzia otworzył mu oczy i ujrzał to, czego przedtem nie dostrzegał: wszędzie było pełno aniołów, którzy z weselem śpiewali, że narodził się Zbawiciel. Świat wypełniały radość i niebiańskie światło. A przecież pasterz wcześniej widział tylko ciemną noc. Uradowany padł na kolana i dziękował Bogu.
Benedykt XVI napisał: „Kogo dotyka miłość, ten zaczyna intuicyjnie pojmować, czym właściwie jest życie”. Wejście Boga w historię przez Wcielenie było największym objawieniem Jego Miłosierdzia. Przyszedł uratować mnie przed śmiercią, „dokonać oczyszczenia z grzechów”, przywrócić mi życie wieczne. Przyszedł nie dlatego, że na to zasługiwałem, ale dlatego, że tego potrzebowałem. To była Jego inicjatywa. Ojciec dba o swoje dzieci.
Bóg stał się człowiekiem, aby nas do siebie przyciągnąć. Jeśli pójdziemy za tym poruszeniem serca – jak stary pasterz w legendzie – zobaczymy nie to, co na powierzchni, ale poznamy sens rzeczywistości. „Wszystkim tym, którzy Je przyjęli, Słowo dało moc”: moc przebaczania winowajcom, moc przełamywania własnego egoizmu, moc akceptacji drogi krzyżowej jako szlaku do szczęśliwej wieczności, moc zmartwychwstania z nałogów, moc życia według Ewangelii. Moc miłości nie z tego świata. Kto zobaczy ludzi, którzy tak kochają, ten odkryje Boga, który stał się Emmanuelem, Bogiem z nami.
– Tu jest Pan Bóg, który leczy, który daje życie wieczne – powiedział ks. prał. Marian Wojcieszak w kościele parafialnym św. Zygmunta w Częstochowie. Emerytowany proboszcz parafii przewodniczył 3 marca uroczystej Mszy św. dziękczynnej za łaski i błogosławieństwa, które stały się udziałem osób korzystających z trwającej 50 lat całodziennej adoracji Najświętszego Sakramentu w kościele św. Zygmunta.
– Stajemy z bojaźnią i drżeniem wobec tej niesamowitej łaski, jaką jest 50 lat adoracji Najświętszego Sakramentu w naszej świątyni. Chcemy bardzo się cieszyć tym wybraniem, przywilejem. Chcemy pamiętać o wszystkich ludziach, którzy może w tajemnicy swojego serca odeszli stąd pokrzepieni i uzdrowieni, jak ci biedacy, którzy spotykali się w Ewangelii z Mistrzem, z Jezusem – powiedział na początku liturgii ks. Jacek Marciniec, proboszcz parafii św. Zygmunta.
Kończąc kolejny dzień rekolekcji dla duchownych diecezjalnych i zakonnych posługujących w Archidiecezji Łódzkiej, kard. Konrad Krajewski podzielił się refleksją na temat nadzwyczajnego spotkania Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski, które odbyło się 4 listopada w Warszawie. Metropolita łódzki przedstawił kapłanom okoliczności przygotowania stanowiska biskupów dotyczącego aktualnej sytuacji w Polsce, a następnie odczytał jego treść.
Kardynał Krajewski, który uczestniczył w obradach Rady Stałej, podkreślił, że spotkanie miało charakter synodalny. Każdy z obecnych biskupów miał możliwość swobodnego wypowiedzenia się, a następnie wspólnie wypracowano treść komunikatu. – Wróciłem z Warszawy tuż przed naszym zamyśleniem. Jak wiecie, była Rada Stała Episkopatu, to około 12 biskupów, żeby odnieść się do sytuacji, jaka jest w Polsce, w sposób synodalny każdy z biskupów najpierw się wypowiada, a potem staramy się wspólnie zebrać – mówił metropolita łódzki. Hierarcha zaznaczył, że podczas przygotowywania stanowiska szczególnie ważne było pytanie o to, jak w obecnej sytuacji powinien zachować się Jezus i co powiedziałby dziś Polakom. – Ja cały czas myślałem o tym, co powiedział dzisiaj nasz kardynał. Co by powiedział Jezus w tej sytuacji? Jak On by zareagował? Co by nam powiedział? Co by On nam, Polakom, powiedział? – wyjaśniał kard. Krajewski.
W swojej refleksji nawiązał również do modlitwy księdza Piotra Skargi, przypominając, że jest ona wyrazem troski o Ojczyznę i odpowiedzią na trudne sytuacje, w jakich znajduje się kraj.
W sobotę 7 listopada w katedrze w mieście Santander w północno-zachodniej Hiszpanii prefekt Dykasterii do spraw Kanonizacyjnych kard. Marcello Semeraro w imieniu Ojca Świętego ogłosi błogosławionymi ks. Francisco Gonzáleza de Córdobę i 78 towarzyszy. Podczas prześladowań religijnych w Hiszpanii w latach 1936–1937 zamordowano tam dziesiątki duchownych, zakonników, seminarzystów i świeckich. Wśród nich znalazła się grupa 80 Sług Bożych, których męczeństwo stało się przedmiotem procesu beatyfikacyjnego. Nawet w więzieniach nie przestawali się modlić, spowiadać, pocieszać współwięźniów i podtrzymywać ich na duchu.
W prowincji Santander zamordowano 77 księży diecezjalnych, 17 cystersów, 14 seminarzystów, 14 dominikanów, 9 klaretynów, 8 jezuitów, 5 augustianów, 5 pijarów, 4 marystów, 3 kapucynów, 3 karmelitów, salezjanina i siostrę oblatkę. Część z nich beatyfikowano 3 października 2015 r.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.