Reklama

Bezrobocie - co dalej?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Województwo lubuskie zaczyna słynąć w całej Polsce. Powodem ku temu nie są ani osiągnięcia gospodarcze, ani wydarzenia kulturalne, ani nawet walory krajobrazowo-przyrodnicze. Powód jest smutny: wysoki poziom bezrobocia. O ile Zielona Góra i Gorzów jakoś radzą sobie z problemem (wielkość rynku pracy, nowe inwestycje), to sytuacja w innych powiatach województwa jest bardzo trudna (nowosolski, krośnieński) . Tam inwestorzy nie zaglądają już tak chętnie - wynik rachunku ekonomicznego jest dla nich niepodważalny.

W dramatycznej sytuacji znajdą się wkrótce mieszkańcy Gubina, Kostrzyna nad Odrą i Krosna Odrzańskiego - miast, w których likwidowane są jednostki wojskowe. Pracę stracą setki osób zatrudnionych w sferze cywilnej, a także żołnierze zawodowi, których staż jest mniejszy niż 15 lat. Będą oni zmuszeni znaleźć dla siebie nowe zajęcie, co dziś graniczy z cudem. Ale stracą również zakłady i firmy świadczące usługi, sklepy. Ucierpią całe miasta. Taka jest cena członkostwa Polski w NATO i podjętych w związku z tym decyzji. Armia wymaga reorganizacji oraz zmniejszenia liczebności, a wschodnia granica Polski za kilka lat będzie granicą Unii Europejskiej. Zmienia się więc rozlokowanie garnizonów wojskowych. Zmiany te są konieczne, lecz dla decydentów z Warszawy Krosno, Kostrzyn i Gubin to tylko nazwy. Tymczasem będą to dziesiątki indywidualnych dramatów. Ludzie pozostawieni zostaną sami sobie, bo programy aktywizacji rynku pracy pomagają połowicznie. Kursy uczące nowych zawodów i przeszkalające pomagają w znalezieniu pracy co dziesiątemu bezrobotnemu. A przecież ciągle słyszy się o upadających firmach, zwolnieniach grupowych.

Brak pracy wpływa nie tylko na sytuację materialną, ale i na kondycję psychiczną człowieka. Bezrobotni pozostający dłuższy czas bez pracy czują się niepotrzebni i bezwartościowi. Wywołuje to frustracje, wpływa na stosunki z bliskimi, w skrajnych przypadkach jest przyczyną samobójstw. Co zrobić, by przełamać kryzys? Marsze protestacyjne, wiece, desperackie wołanie o pracę nie pomogą, dopóki nie zapadną decyzje uzdrawiające całą gospodarkę. Obniżenie podatków sprawi, że tworzenie nowych miejsc pracy będzie opłacalne dla przedsiębiorców i, wbrew potocznym opiniom, będzie opłacalne dla wszystkich. Skorzystają nie tylko właściciele firm.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wkrótce Niedziela Miłosierdzia Bożego. Dlaczego obchodzona jest od razu po Wielkanocy?

2026-04-07 09:58

[ TEMATY ]

Wielkanoc

Niedziela Miłosierdzia Bożego

Karol Porwich/Niedziela

Święto Miłosierdzia Bożego obchodzone jest w pierwszą niedzielę po Wielkanocy, zwaną obecnie Niedzielą Miłosierdzia Bożego. Święto to - obowiązujące w Kościele powszechnym od 2000 r. - ukazuje jedną a najważniejszych prawd chrześcijaństwa. Zostało ustanowione przez Jana Pawła II w odwołaniu do objawień s. Faustyny Kowalskiej, na zawartą w nich prośbę samego Jezusa. Zabiegi o ustanowienie tego święta sięgają roku 1938 r., Podjął je po śmierci św. Faustyny jej spowiednik ks. Michał Sopoćko.

Wybór pierwszej niedzieli po Wielkanocy nie jest przypadkowy - na ten dzień przypada oktawa Zmartwychwstania Pańskiego, która wieńczy obchody Misterium Paschalnego Chrystusa. Ten okres w liturgii Kościoła ukazuje tajemnicę miłosierdzia Bożego, która najpełniej została objawiona właśnie w męce, śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa. Inaczej mówiąc - nie byłoby dzieła odkupienia, gdyby nie było miłosierdzia Boga.
CZYTAJ DALEJ

Przemysław Babiarz: "Daj Boże, abyśmy wszyscy wierzyli w zmartwychwstanie"

2026-04-07 20:46

[ TEMATY ]

Przemysław Babiarz

Archidiecezja warszawska

Abp Adrian Galbas przewodniczył Centralnej Drodze Krzyżowej, która przeszła w Wielki Piątek ulicami Warszawy. Tegoroczne rozważania przygotował Przemysław Babiarz. Publikujemy ich treść.

„Czasem trzeba prosić o cierpienie” – usłyszałem kiedyś od ojca kapelana w szpitalu.
CZYTAJ DALEJ

Od Niedzieli Palmowej po wielkanocne „Urbi et Orbi”. Papież Leon XIV wołał tylko o jedno

2026-04-07 18:40

[ TEMATY ]

pokój

modlitwa o pokój

wołanie o pokój

Leon XIV

Vatican Media

Od Niedzieli Palmowej po wielkanocne „Urbi et Orbi” Papież Leon XIV konsekwentnie prowadził Kościół ku jednemu wezwaniu: odłożyć broń, przerwać spiralę przemocy i pozwolić, by pokój Chrystusa przemienił ludzkie serca. W kolejnych celebracjach i wystąpieniach przypominał, że wojna uderza przede wszystkim w niewinnych, a prawdziwy pokój nie jest jedynie uciszeniem oręża, lecz rodzi się z miłości, dialogu i służby - przypomina Vatican News.

Już na początku Wielkiego Tygodnia Papież wskazał, że w wołaniu Ukrzyżowanego słychać „płacz tych, którzy są zdruzgotani, pozbawieni nadziei, chorzy i samotni” oraz „jęk boleści wszystkich tych, którzy są uciskani przez przemoc oraz wszystkich ofiar wojny”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję