„Maturzystka 1957” napisała: Miałam w liceum nauczycielkę, panią Irenę, która uczyła nas w czasach
stalinowskich języka rosyjskiego. Musiała pochodzić ze Wschodu,
bo miała charakterystyczny akcent. I maniery wielkiej damy. To dzięki niej
nieszczęsny język rosyjski nie był napiętnowany, a nawet przeciwnie – potrafiła
wpoić w nas zainteresowanie literaturą rosyjską. Uczyliśmy się na pamięć
wielu strof z „Eugeniusza Oniegina” lub Puszkinowskich wierszy. Po przejściu
na emeryturę czasem ją odwiedzałam w jej maleńkim mieszkanku pełnym
pamiątek przeszłości. Była osobą samotną, ale wtedy nie wnikało się w cudze
życie, bo nie wypadało się w nie wgłębiać. Kochała książki i do dziś pamiętam,
jak bardzo pragnęła dotrzeć do jakichkolwiek wierszy Sergiusza Jesienina.
Ale to wtedy jeszcze nie było możliwe. Ona jednak tęskniła do tej poezji, może
nawet podkochiwała się w poecie, bo chyba był jej rówieśnikiem. Tragiczny
poeta, tragiczna śmierć, niewyjaśniona do końca, jakby i tam grasowali „seryjni
samobójcy”, bo przecież on w końcu też nie akceptował zmian w swoim kraju.
Skąd my to wszystko znamy?
Mając taką perspektywę – od matury w 1957 r. do 2025 r. – można już cokolwiek powiedzieć o historii świata. To trochę jakby taka historia i teraźniejszość w praktyce. Dziś język rosyjski budzi raczej niemiłe skojarzenia i nie cieszy się zainteresowaniem. Znam osobiście pewną emerytkę – nauczycielkę, która też uczyła języka rosyjskiego, rozkochana w nim, i dziś nie ma z kim o tym porozmawiać... Jak to się czasy zmieniają. Wszystko dokoła ulega zmianie, tylko my wciąż tacy sami, skłóceni żałośnie między sobą... A świat podąża naprzód, nie oglądając się na nikogo!
Dzisiaj rano dokonaliśmy pierwszej transkrypcji aktu tzw. "małżeństwa jednopłciowego", zgodnie z wyrokami sądów. Tak jak zapowiadałem, bez zwłoki, natychmiast - powiedział w czwartek na konferencji w ratuszu prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.
Zaznaczył, że tak jak deklarował, tego typu wnioski będą w Warszawie bardzo szybko rozpatrywane i transkrypcje będą wydawane.
15-letni obecnie Ignacio Gonzálvez w zeszłym roku z rodzeństwem przybył do Rzymu na Jubileusz Młodzieży i rozchorował się. Stwierdzono złośliwy nowotwór - chłoniaka dróg oddechowych. Ignacio został przewieziony do słynnego watykańskiego szpitala Bambino Gesu, gdzie lekarze określili jego stan jako bardzo ciężki - przypomina Vatican News.
Leon XIV, który dowiedział się o chorobie chłopca od wspólnych znajomych, podczas spotkania z młodzieżą w Tor Vergata na peryferiach Rzymu prosił o modlitwy za Ignacia. 4 lipca zeszłego roku, gdy chłopiec leżał na wyizolowanym oddziale intensywnej terapii Papież przybył do szpitala, by spotkać się z jego rodzicami przybyłymi z Hiszpanii. O geście Papieża donosiły wszystkie światowe media, co skłoniło miliony ludzi do modlitwy o zdrowie dla hiszpańskiego chłopca.
Zmarł Krzysztof Piesiewicz - prawnik, adwokat, polityk, scenarzysta filmowy współautor, scenariuszy do filmów Krzysztofa Kieślowskiego. Był współautorem wielokrotnie nagradzanych na największych festiwalach europejskich scenariuszy filmowych do 17 filmów Krzysztofa Kieślowskiego, m.in. “Bez końca”, “Dekalog”, “Podwójne życie Weroniki”, “Trzy kolory”. Miał 80 lat.
Krzysztof Marek Piesiewicz urodził się 25 października 1945 w Warszawie. W 1970 ukończył studia na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. W okresie stanu wojennego występował w procesach działaczy NSZZ „Solidarność”, był oskarżycielem posiłkowym w procesie zabójców ks. Jerzego Popiełuszki.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.