„Dzięki ks. Janowi Długoszowi pokazano w polskiej rzeczywistości chrześcijańską ideę człowieczeństwa związaną z Bogiem” - mówił w homilii abp Wacław Depo. Metropolita częstochowski w niedzielę 20 września przewodniczył Mszy św. w kościele pw. św. Marcina w Kłobucku na zakończenie XIV Dni Długoszowskich, które odbywały się w Kłobucku w dniach 13-20 września 2015 r.
Mszę św. z abp Depo koncelebrowali m. in. ks. prof. Krzysztof Guzowski kierownik Katedry Personalizmu Chrześcijańskiego KUL, ks. prof. Jan Związek, historyk Kościoła oraz o. Grzegorz Prus, przeor klasztoru ojców paulinów na Skałce.
„Modlimy się o jedność także w Ojczyźnie” - mówił witając uczestników uroczystości ks. płk dr Wiesław Korpeta - proboszcz parafii pw. św. Marcina w Kłobucku.
Natomiast Andrzej Sękiewicz prezes Ponadregionalnego Stowarzyszenia Edukacyjnego „Wieniawa”, głównego organizatora Dni Długoszowskich podkreślił, że uroczystości te „wpisują się w obchodzony w Polsce Rok św. Jana Pawła II i Rok Jana Długosza”.
Następnie europoseł Jadwiga Wiśniewska odczytała list od prezydenta RP Andrzeja Dudy, w którym Prezydent przypomniał, że ks. Jan Długosz „to najwybitniejszy współobywatel w dziejach miasta Kłobucka”.
Reklama
„Jan Długosz jest ojcem narodowej historiografii i heraldyki. Pomaga nam w pełni ujrzeć wielkość dawnej Rzeczypospolitej. Wszyscy możemy przysłużyć się Ojczyźnie rzetelną pracą i uczciwą działalnością społeczną i polityczną”. - napisał prezydent RP Andrzej Duda.
W homilii abp Depo przypomniał słowa św. Jana Pawła II, że „pamięć i macierzyńska troska Kościoła pomagają człowiekowi na przełomie tysiącleci zachować tożsamość”. - Pamięć historyczna to nie jest tylko spisywanie dziejów, ale to jest wpisywanie w siłę duchową narodu- podkreślił abp Depo.
Metropolita częstochowski wskazał, że w naszych czasach „jedną z najniebezpieczniejszych dróg jest traktowanie Ewangelii jako muzealnego przekazu sprzed dwóch tysięcy lat” i dodał: „W naszych czasach promuje się życie wolnościowe, które ruguje moralność chrześcijańską.”
„Nowość Ewangelii nie rodzi się ze zmiennych kontekstów i okoliczności, ale bierze początek z wciąż wzrastającej wiary” - kontynuował metropolita częstochowski podkreślając równocześnie, że „nurt Nowej Ewangelizacji jest szansą i wyzwaniem dla naszych czasów”.
Abp Depo wskazał na znaczenie spotkania się z Chrystusem we wspólnocie i przez wspólnotę Kościoła. - Poza Kościołem nie mamy przestrzeni do spotkania z Chrystusem - mówił abp Depo.
Metropolita częstochowski przypomniał Światowe Dni Młodzieży w 1991 r. na Jasnej Górze podkreślając, że „wówczas młodzi ludzie potwierdzili, że są świadomi swojej godności”.
„Prawda, wolność, sprawiedliwość i pokój nie istnieją poza Bogiem”. - podkreślił arcybiskup.
Reklama
Arcybiskup przypomniał, że „niebezpieczeństwem jest sprowadzanie chrześcijaństwa do mądrości czysto ludzkiej a życia ludzkiego do horyzontów jedynie ziemi”.
Metropolita częstochowski podkreślił, że ks. Jan Długosz kierował się w swoim życiu słowami, które znajdują się na jego domu w Krakowie „Nie ma nic w człowieku, co byłoby lepsze od ludzkiego umysłu”.
„Pod grubą warstwą słabości i wad narodowych dojrzała przez wieki głęboka warstwa humanizmu. Dzięki Długoszowi przełożono w polskiej rzeczywistości chrześcijańską ideę człowieczeństwa związaną z Bogiem” - kontynuował metropolita częstochowski.
„Wspólne wiązanie słów Ewangelii i słów mistrza historii ojczystej będzie drogowskazem i siłą na przyszłość” - podsumował abp Depo.
Po Mszy św. odbyło się odsłonięcie i poświęcenie pomnika ks. Jana Długosza na Rynku im. Jana Pawła II w Kłobucku.
„Ks. Jan Długosz, jego nauka i mądrość przetrwają w naszych sercach” - mówiła europoseł Jadwiga Wiśniewska.
Następnie burmistrz Kłobucka Jerzy Zakrzewski podkreślił, że „Kłobuck jest dumny z Jana Długosza”. Natomiast Henryk Kiepura, starosta kłobucki dodał, że „powinniśmy dbać o historię i tradycje naszych przodków”.
Poświęcając pomnik abp Depo podkreślił, że to co buduje człowieka to jest jego duch, wiedza. - Ważne jest kim człowiek jest, a nie ile i co posiada - mówił abp Depo.
Reklama
W uroczystościach wzięli udział przedstawiciele władz samorządowych, przedstawiciele świata nauki i kultury, instytucji edukacyjnych i oświatowych, poczty sztandarowe, młodzież szkolna. Obecni byli również Jerzy Kędziora, twórca pomnika Jana Długosza i parlamentarzyści RP: poseł Szymon Giżyński, poseł Jerzy Sądel, poseł Grzegorz Sztolcman, senator Jarosław Lasecki.
Podczas uroczystości wystąpił m. in. Oktet jasnogórski z koncertem pieśni patriotycznych.
Patronat nad uroczystościami odsłonięcia pomnika Jana Długosza objął Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej. Natomiast patronat nad XIV Dniami Długoszowskimi objął m. in. abp Wacław Depo metropolita częstochowski.
W ramach Dni Długoszowskich odbył się wiele wydarzeń kulturalnych i edukacyjnych mających na celu przybliżenie postaci ks. Jana Długosza m. in. - XIII Ogólnopolski Bieg Uliczny Szlakiem Jana Długosza ”Wieniawa”, Dlugossiana Jazz Project - koncert Maciej Fortuna Trio, XIV Międzyszkolny Konkurs Historyczny Jan Długosz i Jego czasy, piknik historyczno-kulturalny oraz spotkanie z Jerzym Kędziorą twórcą pomnika Jana Długosza.
Ks. Jan Długosz (1415-1480) wybitny historyk polski , kanonik krakowski, dyplomata, proboszcz parafii św. Marcina w Kłobucku (1434-1448), wychowawca synów królewskich; od 1480 arcybiskup -nominat lwowski. Fundator beneficjów Kościoła katolickiego. Autor wielu prac o charakterze źródłowym. Najważniejsze jego dzieło to Roczniki czyli kroniki sławnego Królestwa Polskiego, obejmujące dzieje Polski od czasów legendarnych do 1480 w 12 księgach (1455- 80).
Piękna i wzruszająca uroczystość w promieniach letniego jeszcze słońca odbyła się 5 września 2012 r. w Okrzei (powiat łukowski). Tam, gdzie znajduje się mogiła rodzicielki autora „Quo vadis?” - Stefanii z Cieciszowskich, został poświęcony przez prymasa seniora kard. Józefa Glempa i biskupa siedleckiego Zbigniewa Kiernikowskiego monumentalny pomnik Matki i Syna, wzniesiony z inicjatywy prof. Lecha Ludorowskiego, prezesa Towarzystwa im. Henryka Sienkiewicza Zarząd Główny w Lublinie, dzięki środkom uzyskanym od rodaków z kraju i z zagranicy.
Jak zaznaczył pomysłodawca dzieła - prof. Lech Ludorowski, jest to pomnik oryginalny pod każdym względem. Pierwszy w naszej Ojczyźnie religijny monument Sienkiewiczowski. Interesujące dzieło sztuki zaprojektowane i wykonane przez artystę rzeźbiarza Witolda Marcewicza, swoją urodą dorównujące najpiękniejszym pomnikom w Rzymie i Szczawnicy, autorstwa prof. Czesława Dźwigaja. Należy do największych i najbardziej udanych w całej galerii 21 pomników Sienkiewiczowskich. Wyraża wiele. Przede wszystkim ukazuje matkę, która przekazała talent pisarski Henrykowi, dlatego jego słowa z roku 1900: „Matce mojej zawdzięczam pociąg do literatury” - zostały wyryte na jednej z czterech tablic na potężnym cokole. Drugą wykutą w piaskowcu postacią jest chłopiec, jeszcze gimnazjalista, w objęciu matczynego ramienia pochylający się nad otwartą księgą na kolanach matki - pani Stefania była bowiem pierwszą nauczycielką przyszłego noblisty. Dwa zespolone wspólnym ramieniem krzyże sugerują, że ten chłopiec, któremu matka przekazuje wiarę, będzie w przyszłości wielkim pisarzem katolickim, wiernym Bogu i Ojczyźnie.
Towarzystwo im. Henryka Sienkiewicza wzniosło pomnik Matki i Syna oraz odnowiło skromną płytę nagrobną Stefanii Sienkiewiczowej w miejscu szczególnie ważnym dla tradycji i kultury narodu polskiego. Jest to przestrzeń sakralna, miejsce pamięci, do którego dążą wycieczki krajowe i z różnych stron świata. Tym samym został zrealizowany szlachetny zamysł prof. Ludorowskiego, by to miejsce poddać gruntownej renowacji i podkreślić jego znaczenie pomnikiem godnym świetlanej pamięci Macierzy autora „Trylogii”. Cel został osiągnięty po 4 latach bardzo trudnych, niesłychanie złożonych, skomplikowanych starań oraz wielu niespodziewanych trudności i przykrych wydarzeń. Tak oto szlak pielgrzymi w Okrzei - od kościoła Świętych Apostołów Piotra i Pawła (zbudowanego finansowym i organizacyjnym wysiłkiem prababki pisarza), przez cmentarz parafialny i mogiłę matki, do kopca z pięknym popiersiem Sienkiewicza - zyskał wyjątkowo wartościowy obiekt o wielkich walorach religijno-patriotycznych, estetycznych, historycznych, edukacyjnych, który skłania do refleksji modlitewnej, kontemplacji i nauki.
Nowy pomnik w Okrzei, będąc wyrazem hołdu składanego „zasłużonej dla Polski Matce” - jak czytamy na tablicy frontowej - sławi jednocześnie zasługi jej wielkiego syna. Właśnie służba Henryka Sienkiewicza dla narodu polskiego i wszystkich ludzi w imię miłości Ojczyzny, chrześcijańskiej miłości bliźniego i godności każdego człowieka stanowiła najczęstszy motyw wystąpień podczas uroczystości. Prymas senior kard. Józef Glemp w słowie kończącym Mszę św. powiedział dobitnie: - On odsłaniał nam Polskę. Odsłonił w sposób szczególny w tej przeszłości, kiedy trzeba było dawać życie za Ojczyznę. Sam potrafił służyć, kiedy przyszła wielka bieda i polityczna niepewność. Opierając swoją homilię na wskazaniu św. Pawła: „Jesteśmy sługami”, bp Zbigniew Kiernikowski uczynił Sienkiewicza wzorem człowieka dającego siebie dla drugich i w ten sposób odkrywającego siebie w Bogu. W uzasadnieniu twierdzenia, iż twórca „Quo vadis?” miał wyczucie nie tylko spraw ludzkich i ojczystych, ale i Bożych, Ksiądz Biskup zacytował znamienną wypowiedź Sienkiewicza o książce Ernesta Renana „Żywot Jezusa”: „(...) kto by stracił wiarę, ten by ją mógł odzyskać widząc, jak ten, rozumny zresztą, filister chce, a nie może dostroić się do przedmiotu, który go przewyższa, tak jak np. Alpy przewyższają jakieś narzędzie geometryczne, którymi się je mierzy”.
W poprzedzającym Mszę św. wystąpieniu krajowy duszpasterz środowisk twórczych ks. Wiesław Niewęgłowski nakreślił warunki historyczne działalności Henryka Sienkiewicza i już na wstępie uroczystości skłonił ponad 2 tys. przybyłych do Okrzei rodaków z całego kraju do uzmysłowienia sobie, jak bardzo Polacy potrzebują takich wodzów duchowych jak Sienkiewicz, by wokół nich się jednoczyć wobec zagrażającej Polsce (tak często w historii) polityki europejskiej.
Istotę postawy służby oraz misji narodowej autora „Potopu” pięknie i najdobitniej wyraził prof. Ludorowski tekstami na tablicy memoratywnej pomnika i w akcie erekcyjnym, uroczyście podpisanym i odczytanym w świątyni, a następnie zaniesionym w procesyjnym przemarszu i wmurowanym w fundament monumentu: „Wielki Polak, niezłomny patriota, wielbiący Boga krzewiciel świętej wiary, pisarz katolicki, wierny syn Kościoła, konfrater Ojców Paulinów na Jasnej Górze, człowiek wyjątkowej dobroci i szlachetności, współtwórca Niepodległej Ojczyzny. Klasyk literatury narodowej, autor nieśmiertelnych nowel i powieści - arcydzieł obecnych trwale w kulturze ludzkości. Pierwszy wśród polskich i słowiańskich pisarzy uhonorowany Nagrodą Nobla. Dla swoich wiekopomnych zasług dla Ojczyzny w czasach niewoli przez współczesnych słusznie nazywany Hetmanem Duchowym Polaków i Wielkim Jałmużnikiem Narodu. Niech Jego imię, czyny i dzieła będą błogosławione i pozostaną dla potomnych wiecznym źródłem szlachetności, narodowej dumy i siły”.
Rzesza wiernych, przedstawiciele duchowieństwa i władz państwowych, liczne delegacje szkół oraz instytucji z 50 sztandarami, tudzież potomkowie pisarza byli świadkami doniosłego wydarzenia kulturalnego. Spełniło się pragnienie prezesa Towarzystwa im. H. Sienkiewicza, by odsłonięcie pomnika Matki i Syna stało się „ogólnopolskim świętem narodowym, łączącym Polaków”. Wśród przyjezdnych z odleglejszych stron byli reprezentanci powiatu i miasta Częstochowy, tak znamiennie wpisanej w twórczość i życie naszego Noblisty. Do Okrzei wspólnie udali się autokarem uczniowie placówek Sienkiewiczowskich: Zespołu Szkół z Rzerzęczyc, Szkoły Podstawowej nr 14 i IV Liceum Ogólnokształcącego - jednej z najstarszych w kraju szkół Sienkiewiczowskich.
Zaraz po słowach o posłaniu Jezus daje uczniom Ducha Świętego. To bardzo ważne, bo chrześcijaństwo nie polega na tym, że człowiek własnymi siłami próbuje żyć Ewangelią.
A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane». (ZOBACZ WIĘCEJ: J 20, 21-22).
Czuwanie modlitewne o pokój razem z Papieżem Leonem XIV, które rozpocznie się w sobotę 11 kwietnia o godz. 18, będzie prowadzone przy rozważaniu myśli Ojców Kościoła, w tym św. Augustyna z Hippony, a wierni z różnych kontynentów zapalą świece od ognia Lampy Pokoju z Asyżu - informuje Vatican News. Modlitwy będą także w polskich kościołach.
„Niech zabrzmi wołanie o pokój, które wypływa z serca! Dlatego zapraszam wszystkich do zjednoczenia się ze mną podczas czuwania modlitewnego w intencji pokoju, które będziemy przeżywać tutaj, w Bazylice Świętego Piotra, w najbliższą sobotę, 11 kwietnia” – wzywał Leon XIV w orędziu Urbi et Orbi, wygłoszonym w Niedzielę Wielkanocną 2026 roku.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.