Reklama

Kościół

Zmiany w amerykańskim Kościele

Mimo nacisków i sugestii „postępowych” środowisk Kościół katolicki w Stanach Zjednoczonych trzyma się mocno. I nie zamierza zejść z drogi wytyczonej przez Ewangelię.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Końcówka roku 2025 przyniosła kilka ważnych wydarzeń w Kościele katolickim w USA. Przede wszystkim Konferencja Biskupów Katolickich Stanów Zjednoczonych (USCCB) wybrała 11 listopada abp. Paula Coakleya z Oklahoma City na swego nowego przewodniczącego. Zdaniem znawców tematu, sygnalizuje to kontynuację konserwatywnego kierunku Kościoła w Ameryce.

Arcybiskup Coakley został wybrany na 3-letnią kadencję po kilku turach głosowania, zastępując ustępującego przewodniczącego Timothy’ego Broglio. Po głosowaniu oświadczył, że z pokorą przyjmuje decyzję o wyborze. „Kiedy zostałem biskupem, wybrałem jako moje biskupie motto: Duc in altum – Wypłyń na głębię” – powiedział. I kontynuował: „Po raz kolejny Pan zaprasza mnie do wypłynięcia na głębokie wody, wzywając mnie dzisiaj do przyjęcia tej posługi i brzemienia przywództwa. Przyjmuję to z wiarą i wielką nadzieją. Proszę o modlitwę wszystkich duchownych, zakonników i zakonnice oraz wiernych archidiecezji Oklahoma City”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Siedemdziesięcioletni arcybiskup wyraził „głęboką ufność”, że pracownicy USCCB i jego rodzimej archidiecezji pomogą mu sprostać tym obowiązkom. „Proszę o modlitwę, abym był wiernym szafarzem i mądrym sługą jedności i komunii z naszym Ojcem Świętym – papieżem Leonem XIV oraz z moimi braćmi biskupami i księżmi” – zaapelował.

Ochrona nienarodzonych

Reklama

Komentatorzy oceniają, że wybór nowego przewodniczącego wskazuje na chęć utrzymania misji poprzednika, przede wszystkim na rzecz wolności religijnej, ochrony życia poczętego oraz sprzeciwu wobec aborcji. Arcybiskup dał się poznać z działalności pro-life, krytyki ideologii gender i poparcia dla imigrantów. Jest związany z Instytutem Napa – konserwatywną organizacją katolicką, co ma podkreślać jego powiązanie z tematyką wojny kulturowej w USA. Jednocześnie sprzeciwia się karze śmierci i wyraża zaniepokojenie surowym egzekwowaniem przepisów imigracyjnych.

Tuż po wyborze abp Coakley w sposób jednoznaczny oświadczył, że politycy opowiadający się za aborcją nie powinni przyjmować Komunii św. Choć stanowisko amerykańskich duchownych jest tutaj jasne, sprawa od wielu lat jest komentowana, bo dotyczy polityków najwyższego szczebla i w ogóle osób publicznych. Biskupi wiele razy wypowiadali się, że Komunii św. nie powinni przyjmować były prezydent Joe Biden i była spiker Izby Reprezentantów Nancy Pelosi, oboje demokraci mieniący się katolikami.

Arcybiskup Coakley, jeszcze gdy kierował archidiecezją Oklahoma City, w 2022 r. wyraził poparcie dla abp. Salvatore’a Josepha Cordileone z San Francisco, który ogłosił, że odmówi udzielania Pelosi Komunii św. po tym, jak poparła demokratów w wielokrotnym blokowaniu głosowania nad ustawą mającą na celu powstrzymanie aborcji. „Doceniam odwagę abp. Cordileone i jego przywództwo w podjęciu tego trudnego kroku. Módlmy się nadal za abp. Cordileone, kapłanów archidiecezji San Francisco, a także za przewodniczącą Pelosi, o ochronę nienarodzonych i o nawrócenie serc i umysłów” – powiedział wówczas.

Przeciw masowym deportacjom

Reklama

Amerykańscy biskupi podjęli także pierwszą skoordynowaną akcję od czasu powrotu prezydenta Donalda Trumpa do władzy, aby pomóc osobom dotkniętym zaostrzonymi przepisami imigracyjnymi. Administracja deportowała w tym roku grubo ponad 400 tys. osób, zatrzymała ok. 600 tys., a 1,2 mln bez prawa pobytu wyjechało dobrowolnie z USA. Prezydent szczególnie zaostrzył egzekwowanie przepisów imigracyjnych w miastach takich jak Chicago, Los Angeles i Waszyngton.

Teraz Konferencja Biskupów ogłosiła nowy program o nazwie „Nie jesteś sam”, który przedstawia katolikom w całym kraju sposoby zapewnienia imigrantom bezpośredniej pomocy, a także możliwości opieki duszpasterskiej i publicznej solidarności.

Biskup El Paso Mark Seitz, przewodniczący komisji biskupów ds. migracji, powiedział, że strach wśród społeczności imigrantów narasta. „Nasi bracia i siostry wśród imigrantów żyją w głębokim strachu” – oznajmił. „Jako duszpasterze oddani Ewangelii wiemy, że oświadczenia nie wystarczą”.

Dodajmy, że bp Daniel Flores z Brownsville w Teksasie, znany z orędownictwa na rzecz imigrantów, został wybrany na wiceprzewodniczącego USCCB.

Papież Leon XIV był bezpośredni w swojej krytyce polityki Białego Domu, nazywając obecne działania „nieludzkimi”. Powiedział, że nauka Jezusa o przyjmowaniu przybyszów wymaga refleksji nad tym, jak narody traktują cudzoziemców.

Ostatecznie Konferencja Biskupów wydała oświadczenie, w którym potępiła program masowych deportacji, powołując się na wzrost strachu i niepokoju w całym kraju. „Jesteśmy zaniepokojeni, widząc wśród naszych obywateli atmosferę strachu i niepokoju wokół kwestii profilowania i egzekwowania przepisów imigracyjnych” – czytamy w oświadczeniu. „Jesteśmy zasmuceni stanem współczesnej debaty i oczernianiem imigrantów”.

Reklama

Biskupi dodali: „Jesteśmy zaniepokojeni warunkami w ośrodkach detencyjnych i brakiem dostępu do opieki duszpasterskiej. Ubolewamy nad tym, że niektórzy imigranci w Stanach Zjednoczonych arbitralnie utracili swój status prawny”.

Wypowiedzi te pojawiły się po tym, jak papież Leon XIV nakazał biskupom w USA, aby sprzeciwili się „represjom prezydenta Trumpa” wobec nielegalnej imigracji.

„Nauczanie katolickie wzywa narody do uznania fundamentalnej godności wszystkich ludzi, w tym imigrantów. My, biskupi, opowiadamy się za znaczącą reformą prawa i procedur imigracyjnych w naszym kraju” – napisali biskupi. „Godność człowieka i bezpieczeństwo narodowe nie stoją ze sobą w sprzeczności. Oba są możliwe, jeśli ludzie dobrej woli będą ze sobą współpracować”.

Równocześnie biskupi opowiedzieli się za ochroną granic: „Uznajemy, że narody mają obowiązek uregulowania swoich granic i ustanowienia sprawiedliwego i uporządkowanego systemu imigracyjnego dla dobra wspólnego. Bez takich procedur imigranci narażeni są na ryzyko handlu ludźmi i innych form wyzysku. Bezpieczne i legalne drogi migracji stanowią antidotum na takie zagrożenia”.

Zakaz „opieki afirmującej płeć”

Amerykańscy biskupi zagłosowali też za oficjalnym zakazem oferowania przez szpitale katolickie „osobom transpłciowym” leków i operacji „zmiany płci”. Zaznaczono jednak, że „biskupi będą mieli autonomię we wdrażaniu nowych wytycznych w swoich diecezjach”. Większość szpitali katolickich już odmówiła oferowania leków i operacji „zmiany płci”. Według Catholic Health Association, każdego dnia ponad jeden na siedmiu pacjentów w USA otrzymuje opiekę w szpitalach katolickich.

Reklama

Biskup Robert Barron z diecezji Winona-Rochester w Minnesocie podczas publicznej dyskusji na temat wytycznych powiedział: „W odniesieniu do ideologii gender uważam, że bardzo ważne jest, aby Kościół zajął w tej sprawie zdecydowane stanowisko”.

Katolickie Stowarzyszenie Zdrowia podziękowało biskupom za uwzględnienie wielu opinii i zapewniło, że szpitale katolickie „będą nadal przyjmować osoby, które szukają u nas opieki medycznej i identyfikują się jako osoby transpłciowe”.

„Będziemy nadal traktować te osoby z godnością i szacunkiem, co jest zgodne z katolicką nauką społeczną i naszym moralnym obowiązkiem służenia wszystkim, a zwłaszcza tym, którzy są marginalizowani” – oświadczyło stowarzyszenie.

Zgodnie z raportem nowe wytyczne obejmują wcześniejsze instrukcje dotyczące tożsamości płciowej wydane przez Watykan w 2024 r. i amerykańskich biskupów w 2023 r.

Biskupi stwierdzili w swojej nocie doktrynalnej z 2023 r. zatytułowanej „Moralne granice technologicznej manipulacji ludzkim ciałem”, że „katolickie służby zdrowia nie mogą przeprowadzać interwencji chirurgicznych ani chemicznych, mających na celu zmianę cech płciowych ciała ludzkiego na cechy płci przeciwnej, ani brać udziału w opracowywaniu takich procedur”.

Katolicy stanowią 20-25% populacji USA.

Autor od 1986 r. mieszka w USA. Jest dziennikarzem związanym z mediami polonijnymi i amerykańskimi.

2026-01-05 15:51

Oceń: +6 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ameryka nie chce rosyjskiej ropy

Niedziela Ogólnopolska 14/2022, str. 32-33

[ TEMATY ]

Rosja

Stany Zjednoczone

ropa naftowa

PAP

Joe Biden podczas szczytu Rady Europejskiej poświęconego agresji Rosji na Ukrainie, Bruksela, 24 marca

Joe Biden podczas szczytu Rady Europejskiej poświęconego agresji Rosji
na Ukrainie, Bruksela, 24 marca

Ostatnia wizyta prezydenta USA Joego Bidena w Europie miała dla Waszyngtonu kilka istotnych celów w wymiarze strategiczno-politycznym. Jednym z nich było przekonanie europejskich partnerów o pilnej potrzebie pozbawienia Rosji możliwości dalszego eksportowania swojej ropy naftowej do krajów Unii Europejskiej.

W praktyce oznaczałoby to odcięcie Moskwy od ogromnych pieniędzy, które do tej pory płynęły do niej szerokim strumieniem, stanowiąc jedno z głównych źródeł finansowania kremlowskiej machiny wojennej. Według raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego, dla rosyjskiego budżetu byłyby to straty sięgające 51 mld dol. Sama sprzedaż ropy i gazu stanowi połowę całego eksportu Rosji i główny fundament rosyjskiej gospodarki.
CZYTAJ DALEJ

Zmiany personalne w Caritas Diecezji Legnickiej

2026-03-31 11:10

[ TEMATY ]

diecezja legnicka

zmiany personalne

Caritas

Biskup Andrzej Siemieniewski dokonał zmian na stanowisku dyrektora Caritas Diecezji Legnickiej.

Biskup Legnicki Andrzej Siemieniewski we wtorek 31 marca br. dokonał zmian na stanowisku dyrektora Caritas Diecezji Legnickiej.
CZYTAJ DALEJ

Eutanazja lekiem na ból pleców? W Kanadzie proponują wspomaganą śmierć zamiast windy schodowej

2026-03-31 18:07

[ TEMATY ]

eutanazja

lek

ból pleców

wspomagana śmierć

winda schodowa

Vatican Media

Jak podaje miesięcznik „Il Timone”, w Kanadzie pacjentom coraz częściej zamiast leczenia proponowana jest eutanazja, czyli zabieg wspomaganego samobójstwa.

Opisany został przypadek 84-letniej Miriam Lancaster, która przyjechała do szpitala w Vancouver (Vancouver General Hospital (VGH) uskarżając się na ból pleców. Lekarz, bez uprzedniego zbadania pacjentki, zaproponował jej zamiast kuracji zabieg medycznie wspomagajnej śmierci, tzw. MAID (Medical Assisted Death). Jak wyjaśnił, „MAID jest opcją, która położy kres bólowi na zawsze”. Szczęściem chorej w szpitalu towarzyszyła córka, która nie wyraziła zgody, a teraz zastanawia się, co by się wydarzyło, gdyby mama w stanie depresji była w szpitalu sama. Pani Lancaster, cierpiąca na osteoporozę, doznała pęknięcia miednicy. Po kuracji w innym szpitalu po miesiącu odzyskała sprawność i wróciła do domu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję