Reklama

Niedziela Łódzka

Jedność w różnorodności

Widok tysięcy rówieśników, którzy świadomie wybierają wiarę, modlitwę, daje konkretną nadzieję, że można inaczej przeżywać życie, że wiara jest źródłem siły, a nie dodatkowym obciążeniem – przekonuje Marcelina Pokorska w rozmowie z Niedzielą.

Niedziela łódzka 2/2026, str. I

[ TEMATY ]

Taize

Wspólnota Taizé

Młodzież z Łodzi – uczestnicy Europejskich Spotkań Młodych

Młodzież z Łodzi – uczestnicy Europejskich Spotkań Młodych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Paweł Gabara: Czym są dla Pani spotkania wspólnoty Braci z Taizé?

Reklama

Marcelina Pokorska: Spotkania mają bardzo różną formę – od tych przeżywanych w samej wiosce Taizé, w przepięknej francuskiej Burgundii, skąd pochodzi wspólnota braci, po Europejskie Spotkania Młodych, organizowane rokrocznie w różnych miastach Europy, w których biorą udział tysiące młodych ludzi z całego świata. Różnią się skalą, dynamiką i kontekstem, ale niezależnie od miejsca, zawsze chodzi o to samo – o doświadczenie jedności w różnorodności. W spotkaniach Taizé biorą udział młodzi ludzie z różnych krajów, kultur i tradycji, ale także z różnym doświadczeniem życiowym. To, co szczególnie mnie w nich porusza, to fakt, że ta różnorodność nie dzieli, ale staje się punktem wyjścia do wspólnej modlitwy i rozmowy. Mimo tak wielu różnic nosimy w sobie bardzo podobne pytania i pragnienia. I to bycie razem nie polega na dążeniu do ujednolicenia, ale na wzajemnym szacunku i słuchaniu. To dla mnie doświadczenie Kościoła pierwotnego, opartego nie na strukturach i deklaracjach, ale na prawdziwej i żywej relacji z Bogiem, samym sobą i drugim człowiekiem. Osobiście uczestniczyłam w wielu spotkaniach Taizé i za każdym razem było to dla mnie niezwykle cenne doświadczenie. Jest coś niesamowitego w tym, że ludzie, którzy nigdy wcześniej się nie spotkali, potrafią razem modlić się, dzielić swoimi pytaniami i doświadczeniami.

Jak głęboko modlitwa ekumeniczna ukształtowała Pani spojrzenie na wiarę w Chrystusa i na rozumienie Kościoła katolickiego?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Modlitwa ekumeniczna, której doświadczyłam na spotkaniach Taizé, bardzo zmieniła moje spojrzenie na wiarę i mogę śmiało powiedzieć, że ją ukształtowała. Przede wszystkim pokazała, że wiara nie jest czymś prywatnym. Dostrzegłam, że rośnie ona najbardziej nie wtedy, gdy przeżywam ją samemu, ale wtedy, gdy się nią dzielę i wspólnie z innymi szukam odpowiedzi. Zyskuję wtedy perspektywę, że pytania i rozterki naprawdę mają sens, a w życiowych doświadczeniach nie jestem sama. Dzięki spotkaniom zrozumiałam także, że jedność chrześcijan nie jest odległą, teologiczną ideą, lecz żywym pragnieniem serca i realną możliwością spotkania i wspólnej modlitwy. Wpłynęło to także na moje rozumienie Kościoła katolickiego. Coraz mniej widzę go jako zamkniętą strukturę, a coraz bardziej jako wspólnotę ludzi w drodze, która jest częścią czegoś większego. Modlitwa ekumeniczna pomaga skupić się na Tym, który naprawdę stanowi centrum naszej wiary, czyli na Chrystusie. Kościół staje się wtedy przestrzenią spotkania, wspólnego słuchania i wzajemnego towarzyszenia. Nie jest on dla mnie już instytucją, ale żywą wspólnotą ludzi w drodze – czasem niepewnych, czasem zagubionych, ale przede wszystkich idących razem ku Jezusowi.

Reklama

Czy młodzi ludzie potrzebują dziś takiej przestrzeni do rozmowy o wierze, jaką proponują Bracia z Taizé?

Zdecydowanie tak. Wbrew temu co często się słyszy, myślę, że młodzi ludzie nie odrzucają istoty wiary, ale często nie wiedzą, jak o niej rozmawiać oraz nie widzą bezpiecznej przestrzeni do zadawania pytań i szukania odpowiedzi. Taizé taką przestrzeń daje. Nie oczekuje deklaracji „tu i teraz”. W spotkaniach biorą udział osoby szukające, wątpiące, czasem zmęczone Kościołem lub własnymi doświadczeniami, często z dystansem i to jest w porządku. Ta delikatność, uważność i brak przymusu sprawiają, że młodzi chcą w tych spotkaniach uczestniczyć: czasem tylko słuchać, czasem rozmawiać, ale przede wszystkim czują się wysłuchani i przyjęci.

Dlaczego łódzkie środowisko jest dobrym miejscem na spotkanie młodzieży w ramach Europejskiego Spotkania Młodych?

Reklama

Uważam, że Łódź jest do tego miejscem idealnym, wręcz symbolicznym. To miasto, które ma za sobą doświadczenie kryzysów, przemian i ciągłego szukania swojej tożsamości. Myślę, że to bardzo bliskie temu, co przeżywa dziś wielu młodych ludzi. Dodatkowo Łódź od zawsze była miastem różnorodności – miastem czterech kultur, spotkania ludzi o różnych korzeniach, historiach i wrażliwościach. Przez lata współistniały tu społeczności: polska, żydowska, niemiecka i rosyjska, a wielokulturowość była i jest wpisana w codzienne życie miasta. Ta historia sprawia, że Łódź ma szczególną wrażliwość na różnorodność i dialog.

Myślę, że ta łódzka otwartość i gotowość na przyjęcie „innego” bardzo dobrze wpisuje się w charakter spotkań Taizé. To miasto, które nie jest idealne, może stać się autentyczną przestrzenią spotkania, dialogu i budowania wspólnoty.

Jakie korzyści może przynieść Kościołowi łódzkiemu spotkanie młodych Europejczyków na modlitwie kanonami z Taizé i pielgrzymki pokoju?

Na pewno będzie to bardzo ożywiające doświadczenie. Spotkanie młodych z całej Europy pokaże, że Kościół jest powszechny i nie kończy się na granicach parafii czy diecezji. Sam proces przygotowań i ugoszczenie młodych z różnych krajów może wzmocnić lokalne wspólnoty i pokazać, że razem naprawdę można zrobić coś pięknego. To ogromna szansa na odrzucenie stereotypów, zbudowanie zaufania i na prawdziwe przeżycie gościnności. Mieszkańcy Łodzi będą mogli otworzyć swoje domy, poświęcić swój czas, wyjść z własnej strefy komfortu, by przyjąć i towarzyszyć młodym z całego świata. Takie doświadczenie uczy empatii, dzielenia się sobą i życzliwości w codziennych gestach.

Spotkanie może również pokazać zupełnie inny obraz młodego, żywego i radosnego Kościoła łódzkiego – Kościoła, który słucha, nie ocenia i szuka pokoju. Kościoła, który modli się prosto, bez wielkich i wzniosłych słów, ale bardzo autentycznie.

Czym dla młodych ludzi, którzy przeżywają różne kryzysy, może być spotkanie ich rówieśników wierzących w Jezusa?

Dla wielu młodych ludzi takie spotkanie może przynieść przede wszystkim doświadczenie ulgi. Zobaczenie, że nie tylko oni zmagają się z trudnościami, szukają sensu, a czasem także wątpią. Widok tysięcy rówieśników, którzy świadomie wybierają wiarę, modlitwę i dają świadectwo pokoju, daje konkretną nadzieję, że można inaczej przeżywać życie, że wiara jest źródłem siły, a nie dodatkowym obciążeniem, jest byciem w drodze – przeżywanym wspólnie, krok po kroku. Spotkanie inspiruje do odwagi, otwartości i wspólnego poszukiwania sensu, a radość bycia razem dodaje siły w codziennym życiu. I właśnie to może być dla młodych bardzo wzmacniające.

2026-01-05 19:15

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przeor Taizé: chrześcijanie Republiki Czeskiej - jesteście solą ziemi

[ TEMATY ]

wiara

spotkanie

Taize

Maciej Biłas / photo on flickr

O licznych świadkach wiary w Republice Czeskiej oraz propozycjach jak nią żyć w dzisiejszym świecie mówił przeor Wspólnoty z Taizé podczas wieczornej modlitwy w jednej z hal Centrum Wystawowego Letňany w Pradze. Była ona transmitowana przez Czeską Telewizję. Wzięli w niej udział przedstawiciele Kościołów chrześcijańskich tego kraju, z kard. Dominikiem Duką a także goście z zagranicy w tym biskup radomski, Henryk Tomasik, będący zarazem krajowym duszpasterzem młodzieży.

W swojej refleksji brat Alois przypomniał, że motywem przewodnim obecnego 37 Europejskiego Spotkania Młodych są słowa Pana Jezusa: „Wy jesteście solą ziemi”, a zachęcają one zwłaszcza, by być budowniczymi pokoju na ziemi. Podziękował w imieniu młodzieży za serdeczne przyjęcie w Pradze. Dodał, że choć chrześcijanie są w Republice Czeskiej mniejszością, to jednak dzięki temu, że żywa jest tradycja humanistyczna, znajdująca swój wyraz w różnych dziedzinach sztuki, wierzący i niewierzący mogą wspólnie przeciwstawiać się mdłemu materializmowi zagrażającemu naszym społeczeństwom.
CZYTAJ DALEJ

Francja/ Kobieta kapitanem samolotu papieża; to wyjątkowa sytuacja w historii papieskich lotów

2026-09-26 20:30

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Screen/YT

Clemence Coussonneau jest kapitanem samolotu francuskich linii, którym papież Leon XIV leci z Paryża do Lourdes w sobotę. Pilotka przywitała na pokładzie papieża, jego współpracowników i wysłanników mediów.

Podziel się cytatem To wyjątkowa sytuacja w historii papieskich lotów. Dziennikarze zwracają uwagę na wymowę tego wyboru osoby za sterami papieskiego samolotu.
CZYTAJ DALEJ

Abp Zieliński: chcą za rodziny decydować, co dzieci mają jeść, jak żyć, co mówić

2026-09-28 07:16

[ TEMATY ]

Abp Zbigniew Zieliński

BP Jasnej Góry

Abp Zbigniew Zieliński

Abp Zbigniew Zieliński

Podczas Pielgrzymki Małżeństw i Rodzin abp Zbigniew Zieliński w kazaniu skrytykował politykę społeczną i edukacyjną. Wracają tendencje wyręczania małżonków z ich funkcji wychowawczych - mówił.

Zakończona w niedzielę dwudniowa 42. Ogólnopolska Pielgrzymka Małżeństw i Rodzin na Jasną Górę odbyła się pod hasłem „Małżeństwo rodzi życie".
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję