Reklama

Niedziela w Warszawie

Dla dobra pokoleń

W 200. rocznicę śmierci wspominamy Stanisława Staszica, tak mocno wpisanego w historię naszej stolicy. To tutaj pozostawił liczne ślady swojej obecności i szeroko zakrojonej działalności „nie dla swoczesnych pożytków, lecz dla dobra i użytku pokoleń następnych”.

Niedziela warszawska 2/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Warszawa

Wikipedia/Tilman

Pałac Królewskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk wzniesiony w latach 1820-23 z inicjatywy Stanisława Staszica. Przed gmachem pomnik Mikołaja Kopernika również ufundowany przez Staszica

Pałac Królewskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk wzniesiony w latach 1820-23
z inicjatywy Stanisława Staszica. Przed gmachem pomnik Mikołaja Kopernika
również ufundowany przez Staszica

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Choć urodzony w Pile, syn burmistrza, Stanisław Staszic większość swojego bogatego życia spędził w Warszawie. Po uzyskaniu święceń kapłańskich w Kolegium Lubrańskiego w Poznaniu, wyjechał do Paryża, gdzie studiował nauki przyrodnicze w College de France. Do Warszawy przybył po raz pierwszy w 1781 r., aby 20 lat później zamieszkać tu już na stałe.

Ster dla pokolenia

– Miał niezwykły instynkt i rozeznanie w powoływaniu do życia instytucji, które będą użyteczne. Taki był główny postulat jego działalności – być narodowi użytecznym – mówi dr hab. Hanna Krajewska, dyrektor Archiwum PAN.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Inną cenną umiejętnością ks. Stanisława Staszica, było dostrzeganie w ludziach potencjału, trafna ocena, kto przysłuży się narodowi. Kogoś takiego zobaczył m.in. w Antonim Corazzim. Choć młody artysta nie miał na swoim koncie jeszcze żadnego dorobku, Staszic sprowadził go z Florencji do Warszawy i to jemu powierzył dzieło budowy Pałacu Staszica.

– Przede wszystkim miała być to siedziba Towarzystwa Przyjaciół Nauk – niezmiernie ważnej instytucji w czasie, gdy Polska była już po rozbiorach. Jej celem była ochrona polskiej myśli, języka, twórczości oraz stworzenie przestrzeni spotkania ludzi nauki. Tu zbierały się także różnego rodzaju komisje, z których z czasem wywiodły się ważne instytucje, m. in. Akademia Medyczna, Politechnika Warszawska czy Uniwersytet Warszawski – opowiada nasza rozmówczyni.

Reklama

Pałac Staszica usytuowany jest tak, że niemal wprost na niego wchodzimy, spacerując Krakowskim Przedmieściem od strony Zamku Królewskiego. Swoją siedzibę mają tutaj instytuty humanistyczne Polskiej Akademii Nauk oraz Towarzystwo Naukowe Warszawskie.

Staszicowi zawdzięczamy także Pomnik Kopernika usytuowany przez Pałacem a wykonany przez Thorvaldsena. Była to odpowiedź na trwający od wieków spór, czy Kopernik był Polakiem czy Niemcem, pragnienie, „aby nam obcy go nie wydzierali”.

Nie ulega wątpliwości, że ten wybitny wizjoner XIX w., czego się dotknął to trwa do dzisiaj. Okazało się zatem, że był „nie tylko sterem dla swego pokolenia, lecz i pochodnią dla następnych”.

– To niesamowity talent, z którym trzeba się urodzić. Miał umiejętność powoływania instytucji, które pozostają użyteczne do dzisiaj. Ponadto, dawał poczucie siły, stabilności w czasach, kiedy Polska znikała z map Europy. Przypominał, że jest, że żyje w ludzkich sercach – zaznacza rozmówczyni „Niedzieli”.

Dr hab. Hanna Krajewska zachęca do śledzenia programu uroczystości jubileuszowych. Wśród zaplanowanych wydarzeń jest m.in. koncert chopinowski, który odbędzie się dokładnie w rocznicę śmierci Staszica 26 stycznia; ponadto liczne prelekcje oraz konkursy dla młodzieży. Przygotowane zostały także specjalne paszporty, w których młodzi będą mogli zbierać pieczątki z miejsc związanych w całej Polsce ze Staszicem.

Kontynuacja myśli i działań

Trzeba przyznać, że Staszic wciąż działa i niestrudzenie wspiera tych, którzy obierają go sobie za patrona. Nie inaczej jest w przypadku XIV LO im. Stanisława Staszica w Warszawie.

Reklama

– Nasza szkoła, kojarzona z naukami ścisłymi, od początku swojej historii identyfikuje się z postacią mającego wielkie zasługi dla nauki polskiej patrona. Nasz autorski, rozszerzony program matematyki czy organizowane co roku warsztaty przyrodnicze można uznać za kontynuację linii działań Staszica – mówi Dorota Nosowska, nauczycielka bibliotekarka XIV LO.

Uczniowie poznają patrona na wiele sposobów. W bibliotece dostępna jest jego biografia i dzieła, co roku zaś uczniowska delegacja odwiedza grób patrona na Bielanach i składa tam kwiaty. A karnawałową atrakcją jest odbywający się rokrocznie Bal Staszica, w strojach z epoki. Gromadzi ponad 600 uczniów oraz ponad 100 rodziców i nauczycieli.

– Już jesienią rozpoczęliśmy przygotowania do obchodów Roku Stanisława Staszica. Biblioteka szkolna zorganizowała dla wszystkich klas pierwszych spacery szlakiem Patrona po Warszawie. Była również międzyklasowa wycieczka do zespołu pokamedulskiego na Bielanach, połączona ze złożeniem kwiatów na grobie Staszica. Uczniowie i absolwenci naszej szkoły przygotowali też projekty graficzne, związane z rocznicą szkoły i Patronem, z których najlepsze znalazły się na wydrukowanych pocztówkach. Na wiosnę planujemy kilka międzyklasowych spacerów poświęconych zabytkom klasycyzmu stanisławowskiego, tj. obiektom z epoki Staszica – zapowiada nauczycielka.

W szkole planowany jest szereg wydarzeń związanych z ustanowieniem roku 2026 Rokiem Stanisława Staszica, a także z jubileuszem szkoły.

Reklama

– W bieżącym roku obchodzimy 120-lecie jej istnienia, dlatego rocznicowe inicjatywy mają dla nas wymiar wyjątkowy – zaznacza Agnieszka Potocka, dyrektor szkoły. – Uroczysta gala jubileuszowa odbędzie się 16 stycznia. Wówczas przypomnimy historię szkoły oraz sylwetkę i dokonania Stanisława Staszica. Z myślą o uczczeniu jego zasług dla nauki planujemy również Tydzień Naukowy w „Staszicu” – cykl wykładów i warsztatów naukowych prowadzonych przez absolwentów oraz uczelnie wyższe współpracujące ze szkołą – dodaje dyrektor.

Bez konkurencji

Trzeba przyznać, że w parze z wizjonerstwem patrona roku 2026, szła również umiejętność pomnażania pieniędzy. Można powiedzieć, że Staszic im był starszy, tym bogatszy. Jednak w testamencie zapisał życzenie, by jego pochówek odbył się w miejscu bardzo skromnym – przy kamedulskich eremach na Bielanach.

– Do końca nie wiemy, dlaczego wybrał akurat to miejsce. Wiemy natomiast, że ks. Staszic chętnie wybierał się do Lasku Bielańskiego na różnego rodzaju badania, przede wszystkim te geologiczne – mówi Paweł Cichocki, nauczyciel historii w Publicznym LO im. bł. ks. R. Archutowskiego w Warszawie, przewodnik miejski po Warszawie.

Staszic zastrzegł w testamencie, że nie chce być pochowany w kryptach eremitów, ale właśnie przy kościele.

Dzień pogrzebu autora „Przestróg dla Polski” był wielką patriotyczną manifestacją. Z czasem, w miejscu tym spotykało się wielu spiskowców, m.in. uczestników powstania listopadowego.

– Sam zaś grób w jego obecnym kształcie powstawał na przestrzeni lat. Dopiero po 50 latach Towarzystwo Rolnicze Hrubieszowskie, założone przez ks. Staszica, ufundowało nagrobek z przepięknym żeliwnym popiersiem – opowiada historyk.

Obecnie do grobu przybywają szkoły i instytucje, którym patronuje wybitny przedstawiciel polskiego oświecenia.

– Prawdopodobnie ks. Staszicowi zależało na tym, żeby grób nie był usytuowany w widocznym miejscu. Ale – paradoks – dzisiaj jest to bardzo wyeksponowane miejsce, można powiedzieć – nie ma tu żadnej konkurencji – dodaje z uśmiechem nasz rozmówca.

Warszawa śladami Staszica – to dobry pomysł na niedzielny spacer, który pozwoli nam odkryć, jak wiele miejsc i instytucji zawdzięczamy temu uczonemu i mężowi stanu. A on z pewnością ucieszy się, że wypełnia się jego testament i pragnienie bycia użytecznym dla pokoleń.

2026-01-05 19:15

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warszawa: uroczystości pogrzebowe śp. premiera Jana Olszewskiego

[ TEMATY ]

Warszawa

pogrzeb

Jan Olszewski

Twitter.com/SejmRP

W warszawskiej archikatedrze św. Jana Chrzciciela koncelebrowana była w sobotę Msza św. pogrzebowa premiera Jana Olszewskiego. "Z ufnością i spokojem żegnamy męża, brata, krewnego, adwokata, polityka, posła i premiera, a przede wszystkim wiernego syna Polski i Kościoła; człowieka, który godnie zapisał się w pamięci, z odwagą przeszedł życie" - powiedział w homilii bp Antoni Dydycz. Były premier i zasłużony adwokat zmarł 7 lutego w wieku 88 lat. Zostanie pochowany na Cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach.

Mszy pogrzebowej przewodniczył biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej Michał Janocha, prywatnie siostrzeniec śp. premiera.
CZYTAJ DALEJ

Kolejna kobieta pokieruje dykasterią Kurii Rzymskiej

2026-06-30 12:54

[ TEMATY ]

kobieta

Kuria Rzymska

Vatican Media

Leon XIV mianował dotychczasową sekretarz Dykasterii ds. Służby Integralnemu Rozwojowi Człowieka, s. Alessandrę Smerilli FMA prefektem tej instytucji. Będzie trzecią kobietą, która stanie na czele watykańskich dykasterii - informuje Vatican News.

S. Alessandra Smerilli była pierwszą kobietą, która została nominowana sekretarzem jednej z dykasterii Kurii Rzymskiej, a teraz dołączy do grona tych, którym Papież powierzył funkcję prefekta. Obejmie ją 1 września br. Jest drugą zakonnicą na stanowisku prefekta – pierwszą została s. Simona Brambilla, misjonarka Matki Bożej Pocieszenia, którą w styczniu 2025 r. Franciszek mianował prefektem Dykasterii ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego. Z kolei przed kilkoma tygodniami Leon XIV zadecydował, że od listopada 2026 r. Dykasterią ds. Komunikacji pokieruje pierwsza świecka prefekt, obecna prezes i dyrektor operacyjna EWTN News, Maria Montserrat Alvarado. Także na czele Gubernatoratu Państwa Watykańskiego i Papieskiej Komisji ds. Państwa Watykańskiego stoi siostra zakonna, franciszkanka od Eucharystii Raffaella Petrini.
CZYTAJ DALEJ

Liban: tracimy dziedzictwo archeologiczne, kulturowe i religijne

2026-07-01 10:44

[ TEMATY ]

Liban

wojna

Izrael

Vatican Media

Archeolodzy i opiekunowie bezcennych zabytków alarmują, że, w wyniku walk i ostrzałów, w Libanie niszczone są symbole historii i kultury, z których wiele stworzonych zostało nawet 3 tys. lat temu – od Tyru, przez cytadelę Chamaa, po zamek Beaufort.

Dyrektor ds. stanowisk archeologicznych i historycznych północnego Libanu, Samar Karam, w rozmowie z watykańskimi mediami alarmuje, że Tyr, znajdujący się na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO, jedna z największych fenickich aglomeracji, założona w III tysiącleciu p.n.e., stoi w obliczu bezprecedensowych zagrożeń: „Od 2024 roku, a zwłaszcza od eskalacji konfliktu izraelskiego w 2026 roku – mówi dyr. Karam – archeologiczne i urbanistyczne elementy tego miejsca są narażone na pośrednie i bezpośrednie skutki bombardowań i ostrzału, jak choćby Al-Bass, wschodnia brama starożytnego Tyru”. Zniszczeniu uległy również kolumny, kapitele i mozaiki z czasów starożytnego Rzymu. Izraelski atak na Tyr pociągnął za sobą zniszczenia jednej ze świątyń.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję