Reklama

Kościół

Śląski akcent i dobroć naturalna

75 lat temu zmarł bp Teodor Kubina – śląski duchowny, działacz społeczny, pierwszy biskup częstochowski, jeden z najwybitniejszych ludzi swojej epoki.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Bazylice Jasnogórskiej 2 lutego 1926 r. o godz. 9 zgromadzili się duchowni, przedstawiciele rządu, władz komunalnych, wojska oraz licznych organizacji kościelnych i świeckich, a także niezliczone rzesze wiernych. Wszyscy mieli być świadkami niezwykłego wydarzenia w dziejach Częstochowy – konsekracji pierwszego miejscowego biskupa. Po południu, przy niezwykle pięknej jak na tę porę roku pogodzie, odbył się ingres do Katedry Świętej Rodziny. Biskup Kubina przeszedł w procesji do nieukończonej jeszcze świątyni, pełnej rusztowań. Tam powiedział: „Otacza nas i unosi się nad nami światło Ducha Bożego, dziś oto jest dzień, który Pan Bóg stworzył. Kiedy nominowany przez Ojca Świętego i konsekrowany przez metropolitę krakowskiego wkroczyłem tutaj, w tej chwili świątynia ta stała się katedrą, matką i głową wszystkich kościołów diecezji. Częstochowa – stolicą biskupią, ja zaś waszym pierwszym pasterzem i biskupem”.

Ósme dziecko górnika

Reklama

Teodor Kubina urodził się 16 kwietnia 1880 r. w Świętochłowicach jako ósme dziecko Joanny z d. Rolek i Macieja, górnika z Kopalni Matylda. Mimo trudnych warunków materialnych ukończył szkołę ludową, później gimnazjum w Królewskiej Hucie i rozpoczął studia teologiczne we Wrocławiu. Jako wybitnie zdolnego wkrótce wysłano go do Rzymu, gdzie w 1906 r. został wyświęcony na księdza i zdobył doktoraty z filozofii i teologii. Po powrocie na Śląsk był wikariuszem w Mikołowie i Królewskiej Hucie. Propagował tam wśród parafian polskie wydawnictwa i pomagał robotnikom organizować się w chrześcijańskich związkach zawodowych. Za to został karnie przeniesiony do protestanckiego Kołobrzegu, gdzie z mozołem znajdował wiernych wśród polskich robotników rolnych. W 1913 r. został proboszczem w Berlinie – tu musiał wyszukiwać katolików w biurach meldunkowych i przekonywać ich do praktyk religijnych. Ten zapał zwrócił uwagę biskupa wrocławskiego Adolfa Bertrama, który w 1917 r. mianował ks. Kubinę proboszczem Parafii Najświętszej Maryi Panny w Katowicach – jednej z największych na Górnym Śląsku, a jednocześnie z dużą liczbą niemieckich wiernych. Przyszły biskup częstochowski duszpasterzował więc w obu językach, a jednocześnie aktywnie uczestniczył w polskim życiu społecznym i politycznym w okresie powstań śląskich i plebiscytu. Stał się jednym z najbardziej znanych i szanowanych śląskich duchownych. Ze zdumieniem przyjęto więc wiadomość, że 14 grudnia 1925 r. papież Pius XI mianował go biskupem ordynariuszem nowo powstałej diecezji częstochowskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Prostota i dobroć naturalna

Nie mniej zdumieni byli duchowni w Częstochowie. Ojciec Pius Przeździecki, paulin, wspominał nawet w swoich dziennikach o związanych z tym „przykrych nastrojach w mieście”. Pamiętano jeszcze historię sprzed 2 miesięcy, kiedy to ks. Kubina, wbrew protestom kół nacjonalistycznych, przyjechał na Jasną Górę z pielgrzymką Związku Inteligentnych Katoliczek Niemieckich. Lody zostały przełamane, kiedy generał paulinów wraz z kilkoma proboszczami byli w Katowicach, żeby omówić program uroczystości konsekracyjnych. Jak napisał o. Przeździecki: „Kubina ujął naszych księży swoją prostotą i dobrocią naturalną”.

Po uroczystościach rozpoczęła się codzienna praca. Przed nowym biskupem zaczęły się piętrzyć wyzwania związane z tworzeniem diecezji od podstaw. Sprawą zasadniczą było zjednoczenie duchowieństwa pochodzącego z dwóch różnych diecezji: kieleckiej i włocławskiej. Potrzebne było seminarium kształcące własnych księży, a olbrzymia katedra była cały czas w trakcie budowy. Nowo utworzona Kuria Biskupia też musiała się gdzieś podziać. Wszystko to miało służyć duszpasterstwu, ponieważ bp Kubina skupił się na organizowaniu Akcji Katolickiej, inicjacji pielgrzymek diecezjalnych na Jasną Górę, kongresów eucharystycznych, akcji charytatywnych oraz opieki duszpasterskiej nad uchodźcami, zgodnie z hasłem w swoim herbie biskupim: Misereor super turbam – Żal mi ludu.

Bez współpracowników i personelu

Reklama

Do realizacji tych celów bp Kubina potrzebował katolickiego czasopisma, które byłoby głosem diecezji, a zarazem pomocą w pracy duszpasterskiej zarówno dla biskupa, jak i dla wszystkich księży. Ksiądz Wojciech Mondry w marcu 1926 r. napisał: biskup „zawezwał mnie do siebie. Oświadczył mi, że powziął postanowienie wydawać od 1 kwietnia tygodnik diecezjalny pod tytułem Niedziela. Zapytał mnie przytem, czy jestem gotów objąć redakcję tego pisma”. Pierwszy numer Niedzieli ukazał się 4 kwietnia 1926 r., na Święta Wielkanocne. „W imię Boże rozpocząłem pracę, bez kapitału, bez lokalu redakcyjnego, bez współpracowników i bez personelu. Redakcja i administracja mieściła się w mojem szczupłem mieszkaniu prywatnem” – wspominał ks. Mondry.

Niedziela publikowała wszystkie najważniejsze dokumenty biskupie: listy pasterskie, odezwy, artykuły, poświęcając na to sporo miejsca, bo bp Kubina lubił wyczerpywać temat. Ojciec Przeździecki pierwszy list pasterski na Wielkanoc 1926 r. czytał na Mszy św. dla sodalicji 55 minut. Ten sam list był zamieszczony w Niedzieli w odcinkach w czterech kolejnych numerach.

Obok pisania artykułów biskup częstochowski dużo czasu poświęcał na pisanie książek. Najbardziej znaną i jednocześnie dla wielu kontrowersyjną była praca Akcja Katolicka a akcja społeczna, w której stojąc po stronie ubogich, napisał, że mają oni „prawo do pewnej części majątku bogatych, a jeśli ci im tego nie odstępują, popełniają pod pewnym względem kradzież”. Opisywał też swoje liczne podróże, podczas których nie tylko otaczał opieką duszpasterską polską emigrację, ale też zbierał wśród niej fundusze na liczne przedsięwzięcia budowlane w diecezji, m.in. na dalszą budowę katedry.

Wielu zarzucało mu, że nie posługuje się bezbłędnie językiem polskim. Nie miał czasu na to, żeby się go porządnie nauczyć, i rzeczywiście do końca życia miał wyraźny śląski akcent. Tym bardziej trzeba podziwiać jego dorobek piśmienniczy, bo kosztowało go to naprawdę wiele wysiłku.

Dynamiczna działalność społeczna i duszpasterska mocno obciążała zdrowie bp. Kubiny. W lipcu 1939 r. zemdlał w czasie Mszy św. dla Kongresu Rzemiosł z całej Polski na jasnogórskim szczycie. Lata II wojny światowej też zrobiły swoje. W styczniu 1948 r. doznał udaru mózgu, który wprawdzie szybko został opanowany, ale biskup pełnego zdrowia już nie odzyskał. Przed śmiercią zdążył jeszcze konsekrować w październiku 1950 r. swoją umiłowaną katedrę częstochowską, a 4 lutego 1951 r. wziąć udział w 25. rocznicy swojej konsekracji i ingresu. „Teraz już mogę spokojnie odejść” – powiedział do kapłanów, opuszczając katedrę. I rzeczywiście, zmarł kilka dni później – 13 lutego 1951 r., po krótkiej chorobie.

2026-02-03 11:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Przybylski: biskupi są stróżami mądrości Bożej

– Jesteśmy tu, by wspomnieć wybitnych biskupów naszego Kościoła – powiedział bp Andrzej Przybylski. Biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej przewodniczył 12 lutego w bazylice archikatedralnej Świętej Rodziny w Częstochowie Mszy św. w 39. rocznicę śmierci trzeciego biskupa częstochowskiego Stefana Bareły i w przeddzień 72. rocznicy śmierci pierwszego biskupa częstochowskiego Teodora Kubiny.

W modlitwie uczestniczył brat biskupa Stefana, Stanisław Bareła.
CZYTAJ DALEJ

Biskupi metropolii katowickiej o powołaniach, odnowie parafii i społecznym głosie Kościoła

2026-09-29 18:09

[ TEMATY ]

życie Kościoła

Biuro prasowe/archidiecezjakatowicka.pl

O powołaniach kapłańskich, sytuacji księży, odnowie parafii, obecności Kościoła w życiu społecznym oraz przygotowaniach do roku poświęconego ks. Franciszkowi Blachnickiemu rozmawiali biskupi metropolii katowickiej. Spotkanie odbyło się 28 września w Kurii Metropolitalnej w Katowicach.

Rozmawiano m.in. o duszpasterstwie powołań. W metropolii katowickiej rok propedeutyczny rozpocznie 13 kandydatów do kapłaństwa: pięciu pochodzi z archidiecezji katowickiej, pięciu z diecezji opolskiej, a trzech z diecezji gliwickiej. Biskupi podjęli również temat odejść z kapłaństwa oraz wyzwań, z którymi mierzą się obecnie księża. Wskazywali na potrzebę troski o kapłanów, ich formację i towarzyszenie im w posłudze.
CZYTAJ DALEJ

Abp Marek Jędraszewski: Potrzeba zmagania o wierność Bogu

2026-09-30 07:02

[ TEMATY ]

abp Marek Jędraszewski

potrzeba zamagania

wierność Bogu

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Abp Marek Jędraszewski

Abp Marek Jędraszewski

– Potrzeba więc wewnętrznego zmagania o wierność Bogu, wyrażoną w imieniu św. Michała Archanioła: „Któż jak Bóg?”. To zmaganie zaczyna się od uznania, że szczególnie w dzisiejszym, coraz bardziej zlaicyzowanym świecie trzeba walczyć o to, by Bóg pozostawał dla nas najwyższą i ostateczną rzeczywistością, Stwórcą wszelkiego istnienia i Dawcą Życia – mówił abp Marek Jędraszewski podczas odpustu w parafii św. Michała Archanioła w Mszanie Dolnej.

Uroczystości odpustowe były połączone z pierwszą rocznicą ustanowienia świątyni sanktuarium św. Michała Archanioła oraz jubileuszem 200-lecia przyjęcia przez parafię wezwania świętego Michała Archanioła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję