Reklama

Wiara

Internet to impuls, którym „łapiemy” dla Boga

Dzięki temu, że dzieci i młodzież kojarzą mnie z sieci, są po prostu ciekawi tego, co mam do powiedzenia – zauważa ks. Sebastian Kosecki, ksiądz z TikToka, który opowiada o blaskach i cieniach ewangelizacji w internecie i o tym, jak w dobie lajków, udostępnień, viralowych wyświetleń nie stracić z oczu Tego, który jest najważniejszy.

2026-02-03 11:34

Niedziela Ogólnopolska 6/2026, str. 26-28

[ TEMATY ]

Ks. Sebastian Kosecki

Archiwum ks. Sebastiana Koseckiego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Angelika Kawecka: Wielu mówi o Tobie: „ksiądz z internetu”, „ksiądz z TikToka”. Czy ta etykieta, metka utrudnia posługę duszpasterską, czy wręcz przeciwnie – pomaga w tworzeniu duszpasterstwa, chociażby tego dzieci i młodzieży?

Ks. Sebastian Kosecki: Prawda jest taka, że na co dzień nie doświadczam tej „etykietki”. Najczęściej przebywam wśród ludzi, z którymi żyję i pracuję: z ministrantami, wspólnotą oazową, uczniami, parafianami. Dla nich nie jestem „księdzem z TikToka” czy „księdzem z internetu”, ale po prostu jestem wikariuszem z Królowej Polski. W codziennym duszpasterstwie ta internetowa rozpoznawalność właściwie nie ma znaczenia. Oczywiście, zdarza się, że trafiam do środowisk, w których ludzie znają mnie wyłącznie z mediów społecznościowych, i wtedy rzeczywiście widzą przede wszystkim tę etykietę. Czy to pomaga, czy utrudnia? Patrząc na cel mojej obecności w sieci, myślę, że w dużej mierze pomaga. Dzięki temu, że dzieci i młodzież kojarzą mnie z internetu, z różnych działań czy materiałów, są po prostu ciekawe tego, co mam do powiedzenia. To pierwsze zainteresowanie często otwiera drzwi do głębszego spotkania i rozmowy. Jeśli chodzi o treści, które tworzę, to ich sensem jest ewangelizacja i dzielenie się Ewangelią. Media społecznościowe stają się więc mostem – ułatwiają dotarcie do tych, do których w inny sposób trudniej byłoby trafić, i nawiązanie relacji z nimi. Dzięki temu łatwiej jest zaprosić do czegoś więcej niż tylko do internetowego kontaktu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 6/2026 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu .

Ocena: +3 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. Sebastian Kosecki wyjaśnia: Po co nam Kościół?

[ TEMATY ]

Ks. Sebastian Kosecki

Karol Porwich/Niedziela

Wierni na modlitwie

Wierni na modlitwie

Dawno temu, za siedmioma górami, za siedmioma lasami, żyli sobie dwaj bracia. Starszy był osobą pracowitą o mocnym charakterze i odporną na trudy życia. Do świata był nastawiony pozytywnie – rzadko narzekał, każdy dzień przyjmował z optymizmem, czerpiąc z życia to, co najlepsze. Młodszy natomiast był urodzonym pesymistą. Łatwo się zniechęcał, świat postrzegał w czarnych barwach i trudno było mu dostrzec w otaczającym go świecie coś dobrego i pozytywnego.

FRAGMENT KSIĄŻKI "Żyj bez granic!" ks. Sebastiana Koseckiego. KSIĄŻKA DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!
CZYTAJ DALEJ

Prześladowania Chrześcijan - Europa nie może milczeć!

2026-02-05 15:11

[ TEMATY ]

Europa

prześladowanie chrześcijan

nie może milczeć

Adobe Stock

Chrześcijanie są dziś najbardziej prześladowaną religią na świecie. Ponad 388 milionów ludzi doświadcza represji wyłącznie z powodu swojej wiary, a co siódmy chrześcijanin żyje w kraju, w którym prześladowania mają bardzo wysoki lub skrajny charakter (tortutry, morderstwa). Wbrew powszechnemu przekonaniu problem ten nie dotyczy jedynie odległych regionów świata, lecz również Europy. Unia Europejska, pod dyktando liberalno-lewicowych środowisk, które od dawna prowadzą krucjatę na rzecz eliminacji wartości chrześcijańskich z europejskiej przestrzeni politycznej i społecznej, nie podejmuje żadnych konkretnych kroków, by bronić chrześcijańskiego dziedzictwa.

Rok 2024 przyniósł niepokojące dane. W państwach europejskich odnotowano ponad dwa tysiące aktów nienawiści wobec chrześcijan oraz niemal sto podpaleń kościołów. Najwięcej takich incydentów miało miejsce we Francji, Wielkiej Brytanii, Niemczech, Hiszpanii i Austrii. Eksperci podkreślają, że ponad 80 procent tych przestępstw nigdy nie zostaje zgłoszonych, co oznacza, że rzeczywista skala zjawiska jest znacznie większa, niż pokazują oficjalne statystyki.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV obejrzał unikalną Biblię d’Este. Dotykał jej także Jan Paweł II

2026-02-05 18:46

[ TEMATY ]

Biblia

Papież Leon XIV

@Vatican Media

Leon XIV jest dopiero czwartym papieżem, który miał możliwość dotknięcia Biblii Borso d'Este, arcydzieła sztuki iluminatorskiej

Leon XIV jest dopiero czwartym papieżem, który miał możliwość dotknięcia Biblii Borso d'Este, arcydzieła sztuki iluminatorskiej

Oryginał piętnastowiecznej Biblii Borso d’Este, arcydzieło sztuki iluminatorskiej, został przywieziona do Watykanu i udostępniony do przejrzenia Papieżowi Leonowi XIV. To czwarty papie, który miał to słynne wydanie Biblii w rękach. Wcześniej dotykał jej także Jan Paweł II.

Ojciec Święty miał możliwość obejrzenia dwóch woluminów Biblii d’Este w Pałacu Apostolskim, zanim zostaną one odesłane do Modeny, gdzie są przechowywane. Choć tylko na krótko, Biblia należąca do Borso d’Este, księcia Modeny, Reggio i Ferrary w XV wieku, powróciła w ten sposób po 555 latach do Watykanu. Ten cenny wolumin, uważany za arcydzieło sztuki iluminatorskiej, wykonany w latach 1455–1461, został przywieziony do Bazyliki św. Piotra w 1471 roku, kiedy papież Paweł II nadał Borso d’Este tytuł księcia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję