Podczas uroczystości św. Franciszka, patrona Włoch, 4 października 2025 r., na dolnym placu przed asyską bazyliką podano tę sensacyjną wiadomość. Wydarzenie to wpisuje się w obchody 800. rocznicy śmierci Biedaczyny z Asyżu (1226 – 2026) i ma miejsce w dniach 22 lutego – 22 marca 2026 r. Z racji jubileuszu szczątki świętego zostały wyniesione z krypty i wystawione u stóp ołtarza papieskiego w dolnym kościele.
Włodzimierz Rędzioch: Jak bracia w Asyżu przygotowywali się do rocznicy śmierci swojego założyciela?
Pomóż w rozwoju naszego portalu
O. Giulio Cesareo: Przede wszystkim chciałem wyjaśnić, że wspominamy co prawda rocznicę śmierci św. Franciszka, ale w rzeczywistości świętujemy jego życie. Zdajemy sobie bowiem sprawę, że śmierć Franciszka to początek wielkiej historii – historii franciszkanizmu, czyli synów i przyjaciół Franciszka, którzy wraz z nim – ponieważ żyje on pośród nas – wiedli życie ewangeliczne zgodnie z jego stylem.
Jaki sens ma więc wystawienie szczątków św. Franciszka?
Reklama
Cześć oddawana szczątkom wynika z logiki ewangelicznej przypowieści o ziarnie: „Jeżeli ziarno pszenicy, wpadłszy w ziemię, nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity” (J 12, 24). Taka jest logika życia św. Franciszka, który się nie oszczędzał, poświęcił się całkowicie służbie Bogu i ludzkości. Jego ciało nie jest niezniszczalne, pozostało tylko kilka kości, a jednak to ziarno, obumierając, wydało owoc. Dlatego cześć oddawana doczesnym szczątkom św. Franciszka nie jest jedynie gestem dewocyjnym. Nie zapominajmy, że kult relikwii jest stałym elementem duchowości chrześcijańskiej. W ten sposób czcimy obecność Ducha Bożego w życiu ludzkości. Człowiek kocha, ponieważ Duch Boży w nim działa. Duch Boży w jakiś sposób przepoił ciało Bożą miłością. Chrześcijanie czczą relikwie właśnie z tego powodu – ponieważ są one świadectwem działania Ducha Świętego w życiu świata. Wystawienie ciała św. Franciszka będzie nie tylko formą nabożeństwa, jak wspomniałem, ale też potężnym przesłaniem dla wierzących i dla społeczeństwa – Franciszek żyje, a jego duch nadal działa wśród nas, wzywając nas, byśmy byli budowniczymi pokoju, strażnikami stworzenia i świadkami miłości, która nigdy nie umiera.
@Vatican media
Publiczne wystawienie szczątków św. Franciszka
I to jest właśnie kulturowy aspekt tego doświadczenia oddawania czci. Nasza współczesna kultura naznaczona jest indywidualizmem. Zgodnie z tą logiką ci, którzy kochają, marnieją i starzeją się, dlatego „mądrze” jest oszczędzać siebie. Święty Franciszek mówi nam natomiast, że to raczej oszukiwanie siebie. To prawda, że ci, którzy kochają, marnieją i umierają, ale ich życie się nie kończy, ponieważ trwa w komunii z ludźmi, których kochali i którzy ich kochają, a to właśnie jest Kościół. Święty Franciszek jest tego wymownym przykładem. W ten sposób wystawienie relikwii może się również przyczynić do refleksji nad pięknem i znaczeniem daru z siebie.
W wymiarze kulturowym z pomocą przychodzi nam również sztuka...
flickr.com
Tak, w dolnym kościele bazyliki, nad głównym ołtarzem, znajdują się malowidła przedstawiające życie Franciszka: żył w ubóstwie (dzielił się z innymi), w posłuszeństwie (wsłuchiwał się, jaka jest wola Boga względem niego i w potrzeby innych) i w czystości (ponieważ był wierny w relacjach). Ci, którzy tak żyją, na oczach świata są pozbawieni wielu życiowych możliwości i tracą część radości życia. Ale w oczach Boga ci, którzy żyją tak jak Franciszek, naprawdę królują. Dlatego czwarty obraz Giotta przedstawia Franciszka siedzącego na tronie.
Reklama
Dlaczego miejsce pochówku świętego było nieznane przez prawie siedem wieków?
Po śmierci Franciszek został pochowany w małym kościółku San Giorgio w Asyżu, w obrębie murów – to miejsce odpowiada dzisiejszej Kaplicy Krucyfiksu w Bazylice św. Klary. W 1230 r., 4 lata po śmierci, jego ciało zostało przeniesione jednak do dedykowanej mu bazyliki, którą w tym czasie zbudowano. Zostało ono ukryte pod ołtarzem głównym, aby zapobiec kradzieży relikwii.
Kiedy zostały przeprowadzone analizy naukowe ciała św. Franciszka i co one ujawniły?
W epoce ponapoleońskiej przeprowadzono kampanię wykopaliskową i w nocy z 12 na 13 grudnia 1818 r. ciało Franciszka zostało w końcu odnalezione. W 1819 r. przeprowadzono pierwsze badania medyczno-naukowe w celu weryfikacji stanu zakonserwowania kości, które potwierdziły, że są to rzeczywiście kości św. Franciszka. Badania – ostatnie miały miejsce w 2015 r. – wykazały m.in., że cierpiał on na artretyzm, co jest zrozumiałe, jeśli weźmie się pod uwagę jego ascetyczny tryb życia, oraz że jego ciało zostało poważnie wystawione na próbę ze względu na inne choroby i cierpienie związane ze stygmatami.
