Reklama

Niedziela Świdnicka

Stworzone na Jego obraz

„Córka Króla” to wydarzenie organizowane przez wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym Diecezji Świdnickiej, które od lat przyciąga uczestniczki pragnące pogłębić swoją relację z Bogiem. Tegoroczne spotkanie odbyło się pod hasłem: „Pójdź za Mną”.

Niedziela świdnicka 13/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Strzegom

Ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Uczestniczki wydarzenia

Uczestniczki wydarzenia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W siódmej edycji strzegomskiej konferencji, 14 marca, udział wzięło blisko 300 kobiet. Jak podkreśliła Agnieszka Lesiów, spotkanie było przestrzenią modlitwy, słuchania Słowa Bożego i budowania wspólnoty. – Chodzi nie tylko o jednorazowe wydarzenie, ale o impuls do przemiany życia i podjęcia konkretnej drogi z Bogiem – zaznaczyła główna organizatorka.

Bóg jest Osobą

Wydarzenie rozpoczęło się od Eucharystii w miejscowej bazylice. Następnie uczestniczki przeniosły się do Strzegomskiego Centrum Kultury. Po wspólnym uwielbieniu animowanym przez diakonię muzyczną Effatha jako pierwsza z konferencją wystąpiła s. Joanna Nowińska – biblistka i wykładowczyni akademicka. Niegdyś związana ze Zgromadzeniem Sióstr Miłosierdzia, dziś zaangażowana w działalność ewangelizacyjną i rekolekcyjną. W swoim wystąpieniu wprowadziła uczestniczki w temat relacji człowieka z Bogiem i odpowiedzialności za własne wybory.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Prelegentka podkreśliła, że Pan Bóg nie jest ideą ani uczuciem, lecz Kimś żywym, wolnym i wiernym, który zaprasza człowieka do prawdziwej relacji, a człowiek nie kreuje Boga według własnych wyobrażeń, lecz odkrywa Go takim, jakim On jest. Przypomniała też, że człowiek został stworzony na obraz i podobieństwo Boga, dlatego jego życie ma godność, sens i kierunek. – Bóg nie jest rozpłyniętą ideą, Bóg nie jest promieniowaniem, które się udziela (...). Bóg jest osobą – zaznaczyła.

Reklama

Siostra tłumaczyła, że Bóg nie opuszcza człowieka nawet w jego słabości, lecz cierpliwie szuka go i chce go podnosić. – Masz w sobie przeczucie prawdziwego Boga, bardzo, bardzo głęboko na dnie. Boga dobrego, Boga kochającego, ponieważ wszyscy jesteśmy na Jego obraz i podobieństwo – przypomniała.

Proces wiary

Z kolei Marcin Jakimowicz, dziennikarz i lider wspólnoty modlitewnej, wyjaśnił, że człowiek potrzebuje czasu, by naprawdę uwierzyć, że jest umiłowanym dzieckiem Boga, a nie kimś, kto musi na miłość zasłużyć. Pokazał to na przykładzie Mojżesza, wskazując, że Bóg prowadzi człowieka przez długi proces dojrzewania, także przez słabości, upadki i trudne doświadczenia. – Człowiek zniewolony wewnętrznie nie może przynieść wolności ludziom zniewolonym zewnętrznie. Mojżesz musiał wychować się jako książę, aby mógł wyzwolić lud – wyjaśnił. Zwrócił też uwagę, że Pan Bóg nie działa schematycznie, lecz jako żywa Osoba prowadzi każdego inaczej, z cierpliwością i wolnością.

Dopełnieniem konferencji było wystąpienie bp. Piotra Wawrzynka z Legnicy. Hierarcha zwrócił uwagę na potrzebę rozeznawania Bożego prowadzenia i wierności natchnieniom Ducha Świętego w codziennym życiu.

Dla wielu uczestniczek spotkanie było doświadczeniem umocnienia i odkrycia na nowo obecności Boga w codzienności. – Przychodzę tutaj, żeby wiedzieć, gdzie mam spotkać Boga i żeby uczyć się z Nim rozmawiać. Życie daje różne trudności, a tutaj możemy poczuć radość i miłość Bożą. Wszystko z Nim, nic bez Niego – powiedziała Małgorzata z Bystrzycy Kłodzkiej.

Strzegomskie spotkanie po raz kolejny pokazało, że kobiety potrzebują przestrzeni, w której mogą zatrzymać się, posłuchać i na nowo usłyszeć wezwanie Jezusa: „Pójdź za Mną”.

2026-03-24 14:46

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitewne czuwanie w strzegomskiej bazylice

[ TEMATY ]

Strzegom

Zesłanie Ducha Świętego

Krystyna Smerd

Kapłani podczas modlitwy Liturgią Godzin

Kapłani podczas modlitwy Liturgią Godzin

Dobrze przeżyte wydarzenie poprzedzone jest równie dobrze przeżytym przygotowaniem. Tak było w par. Św. Piotra i Pawła w przeddzień Zesłania Ducha Świętego.

Wigilia Zielonych Świąt w bazylice strzegomskiej rozpoczęła się od Mszy św. sprawowanej przez pracownika Wydziału Duszpasterskiego ks. Pawła Kilimnika. Okolicznościową homilię wygłosił miejscowy wikariusz ks. Adrian Fajkowski omawiając znaki przychodzącego Ducha Świętego.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV we Francji: entuzjazm odradzającego się Kościoła

2026-09-26 09:48

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

PAP/EPA/TERESA SUAREZ / POOL

Paryż to pierwszy przystanek podczas intensywnej podróży apostolskiej Leona XIV do Francji. Już pierwszego dnia Ojciec Święty ponowił apel o poszanowanie ludzkiego życia, odbył historyczną wizytę w siedzibie UNESCO, modlił się jako pierwszy papież w odnowionej katedrze Notre-Dame i rozmawiał z 80 tys. młodych na stadionie Stade de France, których nazwał „świętymi Francji".

Papież na paryskim lotnisku Orly wylądował o 9.56, serdecznie przywitany przez licznie zgromadzonych Francuzów, z prezydentem Macronem na czele. Papieża powitał również nuncjusz apostolski we Francji abp. Celestino Migliore. Jeszcze więcej osób zgromadziło się na ulicach Paryża, które pozdrawiały przejeżdżającego papamobile Ojca Świętego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję