Reklama

Polska

Siła macierzyństwa

Z okazji Narodowego Dnia Życia w Sejmie odbyła się dyskusja poświęcona macierzyństwu, kobiecości oraz demografii.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Deprecjonowanie wartości rodziny, zniechęcanie do jej zakładania, promowanie kultury singli, związków bez zobowiązań, powinno spotkać się ze sprzeciwem społecznym jako zdrada racji stanu. (...) Bez podjęcia radykalnych kroków na rzecz wzmocnienia rodziny i podniesienia dzietności nie będzie dla Polski miejsca we współczesnym świecie. I nie mamy tu na myśli odległej przyszłości, ale najbliższe kilkanaście, kilkadziesiąt lat” – napisali uczestnicy konferencji w Sejmie, wśród których byli parlamentarzyści oraz przedstawiciele organizacji prorodzinnych i pro-life.

W trakcie konferencji „TAK dla ŻYCIA – Siła Macierzyństwa!” głos został oddany kobietom, by podkreślić ich kluczową rolę dla przyszłości Polski. – My, posłowie, przyszliśmy tu głównie po to, by posłuchać tego, co mówią kobiety z doświadczeniem, które urodziły i wychowały dzieci – powiedział poseł Piotr Uściński, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu na rzecz Życia i Rodziny, który był współorganizatorem konferencji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Straszenie macierzyństwem

Reklama

Odwrócenie katastrofalnego trendu demograficznego nie jest możliwe bez aktywnej polityki państwa, ale niezbędne są też zmiany kulturowe. Powinniśmy mówić o karierze macierzyńskiej, bo współczesny feminizm straszy macierzyństwem i zniechęca kobiety od rodzenia dzieci. – Feminizm wmawia nam, że kobiety powinny odrzucić swoją kobiecość i płodność, a macierzyństwo zepchnąć na margines. Ta koncepcja sprawiła, że kobiety w swej niezależności i samowystarczalności realizują męski wzorzec życia, co często obraca się przeciwko samym kobietom – mówiła poseł Karina Bosak, mama czwórki dzieci.

Przemiany kulturowe i demograficzne poszły bardzo daleko, dziś więc bardzo trudno będzie naprawić międzypokoleniową więź, odbudować model życia, którego centrum były rodzina i macierzyństwo. – Kiedyś rozmiar rodzin sprawiał, że starsze dzieci opiekowały się młodszym rodzeństwem, a przynajmniej wśród kuzynostwa znalazł się jakiś „bobas”. A dziś młodzież często nawet nie wie, jak wygląda i jak zachowuje się małe dziecko. Młodzi nigdy nie trzymali malucha na rękach, nie widzieli jego rozkosznego uśmiechu, jego zachwytu, kiedy mu się poświęca uwagę. Trudno się więc dziwić, że wolą mieć psa niż dziecko. Dlatego też np. w Warszawie psów widać już więcej niż dzieci – podkreśliła Agnieszka Marianowicz-Szczygieł z Instytutu Ona i ON.

Narodowy Marsz Życia

Widmo demograficznej katastrofy jest coraz częściej tematem wypowiedzi polityków, analiz ekspertów i zagadnieniem poruszanym w mass mediach. Obecnie wskaźnik dzietności u nas wynosi zaledwie 1,1 dziecka na kobietę, co stanowi jeden z najniższych wskaźników demograficznych na świecie. Polska wymiera. W pierwszej połowie lat 80. ubiegłego wieku rodziło się prawie 750 tys. dzieci rocznie, a w 2025 r. zaledwie 238 tys.

Organizatorzy tegorocznego Narodowego Marszu dla Życia i Rodziny chcą pokazać macierzyństwo jako powołanie, które zmienia historię jednego dziecka, jednej rodziny, a w konsekwencji całego narodu.

2026-04-07 14:10

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Narodowy Dzień Życia

[ TEMATY ]

Narodowy Dzień Życia

Karol Porwich/Niedziela

24 marca w całej Polsce obchodzimy uchwalony przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w 2004 roku Narodowy Dzień Życia. To okazja do refleksji nad odpowiedzialnością za ochronę życia i do budowania szacunku dla życia.

Narodowy Dzień Życia zgodnie z uchwałą Sejmu RP z 27 sierpnia 2004 roku „powinien stać się okazją do narodowej refleksji nad odpowiedzialnością władz państwowych, społeczeństwa i opinii publicznej za ochronę i budowanie szacunku dla życia ludzkiego, szczególnie ludzi najmniejszych, najsłabszych i zdanych na pomoc innych”.
CZYTAJ DALEJ

Św. Kamil de Lellis

Niedziela sosnowiecka 34/2003

[ TEMATY ]

święty

martyrologium.blogspot.com/

Św. Kamil de Lellis, założyciel Zakonu Ojców Kamilianów. Urodził się 25 maja 1550 r. Rodzice przyjęli narodziny syna z radością, ale i z niepokojem, którego powodem był sen matki. Ujrzała chłopca stojącego na czele grupy rówieśników. Każdy z chłopców nosił na piersi czerwony krzyż. Takim krzyżem znaczono przestępców skazanych na karę śmierci. W wieku 17 lat Kamil poszedł wraz z ojcem na wojnę z Turkami. Nie trwało to długo, obydwu złamała choroba. Po śmierci rodziców jeszcze kilkakrotnie zaciągnął się do wojska, jednak wszystkie zarobione pieniądze tracił, uprawiając hazard. Taki styl życia doprowadził go do skrajnego ubóstwa. Pracując przy budowie klasztoru w Manfredonii, spotkał się po raz pierwszy z życiem zakonnym. Wtedy nastąpiło jego nawrócenie i radykalna odmiana życia. Wkrótce Kamil otrzymał upragniony habit franciszkański. Jednak zaniedbana rana na nodze otworzyła się na nowo i Kamil zmuszony był poddać się leczeniu. W szpitalu św. Jakuba w Rzymie spotkał się z ludzką niemocą i cierpieniem. Doświadczenie to spowodowało, że w 1586 r. założył Stowarzyszenie Sług Chorych, a papież Sykstus V nadał towarzystwu przywilej noszenia na zakonnym habicie czerwonego krzyża. 21 września 1591 r. papież Grzegorz XIV podniósł Towarzystwo do rangi Zakonu i nadał mu nazwę: Zakon Kleryków Regularnych Posługujących Chorym.
CZYTAJ DALEJ

Sosnowiec: U salezjanów powstał mural - przedstawia m.in. Maryję czy św. Jana Bosko

2026-07-14 07:31

[ TEMATY ]

Sosnowiec

mural

Diecezja sosnowiecka

U salezjanów w Sosnowcu powstał nowy mural. Przy parafii pw. św. Rafała Kalinowskiego pojawiły się postaci szczególnie ważne dla tej wspólnoty: Maryja, św. Jan Bosko, św. Dominik Savio oraz św. Rafał Kalinowski. Autorem muralu jest artysta z Krakowa, który pragnie pozostać anonimowy. Dzieło powstało jako dar salezjanów związany z czasem peregrynacji. Nie ma być jednak wyłącznie ozdobą. Ma być znakiem wiary i zaproszeniem dla tych, którzy wchodzą na teren parafii.

– Ten mural powstał po to, żeby witać wiernych. Chcemy, aby każdy, kto wchodzi na teren naszej parafii, od razu czuł, że trafia do miejsca modlitwy, spotkania i domu. To nie jest tylko dekoracja. To znak obecności Maryi i świętych, którzy prowadzą nas do Jezusa i przypominają, że świętość zaczyna się bardzo blisko w codzienności, w relacjach, w trosce o drugiego człowieka – mówi ks. Mariusz Jawny SDB.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję