Reklama

Zdrowie

Szlachetne zdrowie

Kłopotliwy syndrom

Pewna grupa pacjentów doświadcza przypadłości o nazwie „syndrom białego fartucha”.

2026-04-07 14:10

Niedziela Ogólnopolska 15/2026, str. 67

[ TEMATY ]

zdrowie

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dotyczy on ciśnienia tętniczego krwi i polega na tym, że ciśnienie mierzone w gabinecie lekarskim jest wyraźnie wyższe od odczytów uzyskiwanych przez tego samego pacjenta w domu. Badania prowadzone w różnych krajach wykazały, że problem może dotyczyć nawet 20% osób dorosłych, a jego przyczyną jest stres spowodowany wizytą w placówce medycznej, podświadomy lęk przed rozmową z lekarzem lub obawa złej diagnozy. Oprócz podwyższonego ciśnienia u niektórych pacjentów mogą wystąpić także: uderzenia gorąca, potliwość dłoni, ból głowy.

Chociaż syndrom białego fartucha nie jest chorobą, fałszywy wynik uzyskany na aparacie może prowadzić do błędnej diagnozy: stwierdzenia choroby nadciśnieniowej i wdrożenia leczenia farmakologicznego. Drugi powód, dla którego syndromu białego fartucha nie powinno się lekceważyć, to fakt, że badania wykazały, iż u osób, których dotyczy, istnieje większe ryzyko rozwoju choroby nadciśnieniowej w przyszłości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Pewna dawka wiedzy i wdrożenie systematycznych pomiarów w domu pozwolą na wyjaśnienie sytuacji. Podstawowe warunki to certyfikowany ciśnieniomierz i prawidłowy sposób wykonania pomiaru. Automatyczne aparaty do mierzenia ciśnienia są dziś powszechnie dostępne, ale najlepiej kupować je w aptece lub sklepie ze sprzętem rehabilitacyjnym, sprawdzając w ulotce lub na opakowaniu, czy dany model ma certyfikat. Polecane są aparaty naramienne, a wielkość mankietu trzeba dobrać odpowiednio do grubości ramienia.

Ciśnienie mierzymy w pozycji siedzącej, z ramieniem opartym na stole, na ręce przeciwnej do ręki dominującej (u osób praworęcznych – na ręce lewej). Mankiet aparatu zakładamy tak, by kończył się ok. 2 cm powyżej zgięcia łokciowego i znajdował na wysokości serca. Na co najmniej pół godziny przed pomiarem nie pijemy kawy, herbaty, nie palimy papierosów i unikamy większej aktywności fizycznej, po czym na ok. 5 min siadamy i wyciszamy się. W trakcie pomiaru plecy powinny być oparte o krzesło, a stopy ustawione równolegle na podłodze, pilnujemy też, by dłoń nie była zaciśnięta, i nie rozmawiamy. Wszystkie te szczegóły są ważne dla uzyskania prawidłowego wyniku. Ciśnienie mierzymy rano i wieczorem przez przynajmniej 2 tygodnie, a odczyty wraz z datą zapisujemy w zeszycie, bo najłatwiej będzie przedstawić lekarzowi wyniki w postaci zestawienia.

Nawet jeżeli okaże się, że podwyższone wyniki pomiaru w gabinecie lekarskim to efekt syndromu białego fartucha, warto zadbać o profilaktykę choroby nadciśnieniowej. Jej najważniejsze elementy to: prawidłowa masa ciała, dieta DASH, regularna aktywność fizyczna, rezygnacja z palenia papierosów i ograniczenie spożycia alkoholu.?

Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady medycznej.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gimnastyka stóp

Poprawia krążenie w naczyniach krwionośnych i łagodzi uciążliwą nadpotliwość.

Ćwiczenia powinno się wykonywać na boso w ciepłym pomieszczeniu (najlepiej na dywanie), wieczorem. Należy je powtarzać, w miarę możliwości nawet 10 razy, a cały zestaw ćwiczeń wykonywać przez 10 minut.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent zawetował ustawę dotyczącą rozwodów pozasądowych

2026-04-30 16:00

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

PAP/Marcin Obara

Prezydent Karol Nawrocki zawetował w czwartek rządową nowelizację Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, której celem było wprowadzenie do polskiego prawa możliwości pozasądowego rozwiązania małżeństwa.

Ustawa autorstwa Ministerstwa Sprawiedliwości zakładała możliwość rozwiązania małżeństwa w drodze czynności podejmowanych przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego. To on weryfikowałby spełnienie ustawowych przesłanek rozwodu pozasądowego i dokonałby odpowiednich wpisów w rejestrze stanu cywilnego.
CZYTAJ DALEJ

Coraz więcej kościołów ma charakter "wielofunkcyjny" i nie służy jedynie modlitwie i celebracjom

2026-04-30 19:03

[ TEMATY ]

kryzys

Adobe Stock

Pomimo ewidentnych przejawów odrodzenia religijnego w Europie, flamandzkojęzyczni Belgowie nie liczą na powrót nowych pokoleń do wiary. Według przedstawionych właśnie planów tylko 3 proc. katolickich świątyń ma zachować swój stricte sakralny charakter. Pozostałe zostaną przeznaczone do innych celów. Z projektu jest zadowolony biskup Brugii. Jak podkreśla, „już teraz 80 proc. kościołów ma charakter wielofunkcyjny i nie służy jedynie modlitwie i celebracjom”.

W Belgii kościoły nie należą do państwa, ale za ich utrzymanie są odpowiedzialne zarówno rady parafialne, jak i lokalne samorządy. Flamandzka minister spraw wewnętrznych Hilde Crevits zobowiązała wszystkie gminy do sporządzenia planu zarządzania swoimi kościołami. Inicjatywę podjęły rady parafialne, które za pośrednictwem diecezji przekazały swoje plany gminom.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję