Bajki i baśnie to takie opowieści, które w krótkiej i ciekawej formie, przy okazji wciągającej historyjki, prowadzą do morału, jakim jest jakaś życiowa prawda, mądra sentencja, nauka na przyszłość. W grubym tomie baśni Andersena były ich dziesiątki, ogromne ilustracje na całą stronę i pod spodem krótka treść.
Jak jest w dzisiejszych czasach? Zamiast wielu prostych bajek o prostej treści mamy wiele tomów, a w nich – jedną bajkę. To m.in. Harry Potter, „seria książek fantastycznych”. To przygody młodego czarodzieja, którego rodzice zginęli, gdy był jeszcze dzieckiem. Harry wraz ze swoimi przyjaciółmi poznaje przez 7 lat tajniki magii w Szkole Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie.
W niejednym domu na półkach stoją te tomiska rzędem i potrzeba wiele czasu, by je wszystkie przeczytać. Nie wystarcza już tego czasu, by czytać inne, jak choćby te o krasnoludkach i sierotce Marysi, o Kocie w Butach, brzydkim kaczątku, szatach cesarza, Kopciuszku, panu Twardowskim, Śpiącej Królewnie. Zamiast tego wtłaczane są w młode głowy te niesamowite historie o czarownikach i magii i trudno z nich wyciągnąć jakieś proste, życiowe wnioski, np. że dobro powinno być nagrodzone, a zło ukarane, że piękno i dobroć zawsze zwyciężają i że nie wolno oszukiwać.
Był kiedyś taki program o współczesnych bogaczach. Z jakim staraniem dobierają oni szkoły i nauczycieli dla swoich dzieci, jak wielki nacisk kładą na wszechstronność kształcenia! Wychodzą bowiem z założenia, że choć wychowują swoje pociechy na milionerów, to gdyby ta opcja nie wypaliła, ich dzieci dadzą sobie radę i bez odziedziczonych pieniędzy.
I pomyślmy o wychowywaniu naszych pociech – w sposób bezstresowy, żeby się przypadkiem zbytnio nie przemęczyły, ucząc się na sprawdziany, i żeby ich nie było za dużo. Bo ich przyszłe prawdziwe życie przecież lekkie nie będzie, bywa okrutne i niesprawiedliwe, trzeba będzie „czarować” i oszukiwać, żeby osiągnąć swoje cele. Ale też nikt chyba nie chce być złym człowiekiem, a tym bardziej nie życzy tego swoim dzieciom! ?
- Powstańcy Warszawscy podejmowali walkę o wolność i niepodległość, ale także „w obronie deptanej i pogardzanej godności człowieka” - powiedział bp Wiesław Lechowicz podczas Mszy św. sprawowanej na placu Krasińskich w przeddzień 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Biskup polowy przewodniczył Eucharystii z udziałem Powstańców Warszawskich, Prezydenta RP Karola Nawrockiego, przedstawicieli władz państwowych i samorządowych, wojska i służb mundurowych, harcerzy oraz mieszkańców Warszawy. Po Mszy św. rozpocznie się apel pamięci przy Pomniku Powstania Warszawskiego.
Eucharystia na placu Krasińskich tradycyjnie poprzedza centralne obchody rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Liturgia sprawowana jest w miejscu szczególnie związanym z pamięcią o powstańczej Warszawie, w sąsiedztwie katedry polowej oraz Pomnika Powstania Warszawskiego.
Obywatel Polski Bartłomiej K. przyznał, że zbezcześcił figury Matki Boskiej i podpalił plenerowy ołtarz kościoła św. Jakuba w Mediugorje. Podczas przesłuchania powołał się na przekonanie, że objawienia w Mediugorje i twierdzenia wizjonerów są oszustwem. Według ustaleń prokuratury, przestępstwo było planowane od kilku miesięcy - podaje chrowacki portal jutarnji.hr oraz opoka.org.pl.
W nocy z 27 na 28 lipca w Mediugorje doszło do serii aktów wandalizmu wymierzonych w miejsca modlitwy. Zbezczeszczone zostały figury Matki Bożej. Pozostawiono obraźliwe napisy, a także podpalono ołtarz znajdujący się na terenie sanktuarium.
Ubolewanie, że procedury i spory prawne mogą przesłaniać cierpienie konkretnych ludzi oraz o większą wrażliwość wobec osób skrzywdzonych zaapelował w swoim wpisie na komunikatorze X biskup sosnowiecki Artur Ważny. Hierarcha odniósł się do zastrzeżeń Ministerstwa Sprawiedliwości wobec statutu Komisji niezależnych ekspertów do zbadania zjawiska wykorzystywania seksualnego osób małoletnich w Kościele katolickim w Polsce.
Każda łza i każde zranienie Osób Skrzywdzonych wołają o ciche, pełne szacunku zatrzymanie, a nie o kolejne procedury, które odsuwają w czasie pożądany owoc sprawiedliwości i leczenia. Jako biskup nie mogę milczeć, gdy widzę, jak na ścieżkach do odzyskiwania godności Osób Skrzywdzonych wyrastają nowe mury i prawne przeszkody. Pragnę przeprosić za każdy moment, w którym zamiast gotowości do słuchania napotykacie na gąszcz prawniczych zastrzeżeń. Z głębi serca staję dziś przy Was, obiecując, że Kościół - w wymiarze, który ode mnie zależy - nie przestanie szukać dróg, by Wasz głos został wysłuchany z czułością, na jaką zasługujecie. Wobec zastrzeżeń zgłoszonych przez Ministerstwo Sprawiedliwości do statutu naszej kościelnej Komisji odczuwam smutek, że formalny język i prawne wątpliwości po raz kolejny przesłaniają żywego człowieka. Choć rozumiem potrzebę dbałości o standardy prawa, trudno nie ubolewać nad brakiem wrażliwości na potrzebę chociażby minimalnego wysłuchania, zadośćuczynienia i uzdrowienia relacji. Pragnę wzywać zarówno organy państwowe, jak i nas samych w Kościele, abyśmy w obliczu cierpienia pokrzywdzonych potrafili przekroczyć urzędowe podziały i odnaleźć przestrzeń prawdy. Gdy dialog instytucji staje się chłodną debatą, Osoby Skrzywdzone doznają kolejnej niewidzialnej rany, czując się osamotnione ze swoim ciężarem. Niech ten trudny moment zmobilizuje nas wszystkich do pokornego słuchania Waszych historii i do zbudowania mostów, po których sprawiedliwość i miłosierdzie - nie tylko Boże - wreszcie dotrą do Waszych serc. Zapewniam Was o stałej bliskości i modlitwie, uciekając się do nadziei, że mimo tych trudności znajdziemy wspólnie drogę do prawdy, która wyzwala i miłości, która się z nią współweseli.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.