Reklama

Kościół

Nie zostawimy ich bez pomocy

Jeśli nic nie zrobimy, wkrótce może zabraknąć nie tylko kościołów, ale i chrześcijan w Ziemi Świętej. Są jednak ludzie, którzy próbują temu zaradzić.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ziemia, po której stąpał Jezus, nie jest tylko miejscem wydeptanym stopami pielgrzymów. To pole ciągłych konfliktów i codziennego zmagania o byt. Wojna, napięcia polityczne, narastające podziały religijne, rosnąca presja ekonomiczna sprawiają, że chrześcijanie, którzy żyli tu od czasów apostolskich, stoją dziś nad przepaścią egzystencjalnej przyszłości. Nie możemy przejść obojętnie obok ich dramatycznej sytuacji.

Świadectwo, które może zniknąć

Zaledwie trzy pokolenia temu chrześcijanie żyjący w Ziemi Świętej stanowili 20% populacji – dziś nie jest to nawet 2%. Dynamika ich „odpływu” z domów, w których żyli od pokoleń, stale narasta. W reportażach i relacjach ze Strefy Gazy, z Jerozolimy i Betlejem słyszymy głos tych, którzy pozostali: problemy z dostępem do wody, prądu, pracy, edukacji; narastający strach o to, co przyniesie jutro. A teraz w związku z wojną z Iranem odebrano im nawet możliwość przeżywania swojej wiary i modlitwy w miejscach świętych. Ich codzienność to nie tylko walka duchowa, to walka o przetrwanie. I ta walka ma konkretną twarz. To konkretni ludzie: Yusuf, Maria, Dawid. Oni się boją, że są ostatnim pokoleniem chrześcijan w miejscu, po którym stąpał Jezus. Yusuf z Betlejem mówi: – Moje dzieci pytają mnie, dlaczego musimy stać w kolejce na checkpoincie, żeby pójść do kościoła, który widzą z okna. Czujemy się jak obcy we własnym domu. Jeśli wyjedziemy, kto zostanie, by pilnować miejsca narodzin Jezusa czy Grobu Pańskiego? Katoliczka mieszkająca w Jerozolimie dodaje: – Plucie na zakonnice na ulicy stało się dla niektórych codziennym sportem. Ale nie nienawidzimy. Jesteśmy tu, by służyć każdemu – nieważne, czy to żyd, czy muzułmanin. Jesteśmy mostem, który ktoś próbuje zburzyć.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 17/2026 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu .

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Między autorytetem a nadużyciem. Sprawa o. Kazimierza L.

2026-04-24 22:41

Adobe Stock

W ostatnim czasie media zwracają uwagę na sprawę o. Kazimierza L., misjonarza oblatów, profesora teologii i wieloletniego lidera wspólnoty „Umiłowany i umiłowana”. Jak poinformował Zbigniew Nosowski w swoim najnowszym materiale opublikowanym na portalu Wiez.pl, wrocławska prokuratura postawiła zakonnikowi poważne zarzuty dotyczące wykorzystania seksualnego dwóch osób, w tym jednej małoletniej. To kolejny etap sprawy, która od wielu miesięcy budzi wiele emocji oraz stawia pytania o odpowiedzialność animatorów wspólnot i ich zależności na osoby, dla których stają się przewodnikami duchowymi.

Sprawa o. Kazimierza L. światło dzienne ujrzała w 2024 roku, gdy powstała wewnętrzna komisja powołana przez Zgromadzenie Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. Wskazała ona na poważne nadużycia duchowe w prowadzonej przez zakonnika wspólnocie. W raporcie, do którego dotarła „Więź”, opisano mechanizmy kontroli, zawłaszczania relacji i budowania zależności, które “przysłaniały obraz Boga i prowadziły do toksycznych więzi”.
CZYTAJ DALEJ

4. rocznica sakry biskupiej bp. Macieja Małygi

2026-04-24 15:46

Tomasz Lewandowski

Biskup Maciej Małyga w dniu sakry biskupiej

Biskup Maciej Małyga w dniu sakry biskupiej

Dziś, 24 kwietnia, przypada 4.rocznica sakry biskupiej ks. bp. Macieja Małygi

W imieniu redakcji i czytelników „Niedzieli Wrocławskiej” ks. bp. Maciejowi życzymy mocy Ducha Świętego w głoszeniu Ewangelii i podejmowanych działaniach. Niech Chrystus, który przyniósł ludzkości prawdę o Bożej miłości pochylającej się nad każdym człowiekiem, umacnia w pasterskiej posłudze i pomnaża radość wypływającą z bycia z innymi i dla innych. Niech Maryja, która otula macierzyńskim płaszczem Kościół, otacza Księdza Biskupa swoją opieką
CZYTAJ DALEJ

Zapomniana wizyta

2026-04-25 08:52

[ TEMATY ]

felieton

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

W ostatnich dwóch tygodniach papież Leon XIV odbył podróż do Afryki. Bez fajerwerków. Bez medialnego szumu. Bez stałego paska „breaking news”. A jednak powiedział tam rzeczy, które – jeśli potraktować je serio – dotykają samego rdzenia świata, w którym żyjemy.

To była wizyta w miejscu, które globalna uwaga traktuje jak peryferie. Afryka pojawia się w nagłówkach głównie wtedy, gdy coś płonie: wojna, głód, kryzys. Tymczasem papież pojechał tam nie tylko zobaczyć, ale nazwać rzeczy po imieniu: wyzysk, przemoc, kryzys polityki. I powiedzieć coś jeszcze – że bez sprawiedliwego podziału dóbr nie będzie pokoju.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję