Planujesz dłuższy pobyt za granicą, daleko od bliskich. Ale przecież sercem zawsze będziesz przy nich. Zabierasz ze sobą rodzinną fotkę, aby nie zanikła pamięć o tym, co im zawdzięczasz i co możesz im ofiarować. Oprawiona w ramkę jest prezentem od nich. Czy gdy wpatrujesz się w postacie na tym zdjęciu, oddajesz im cześć? Nie, zdjęcie jest po prostu czynnikiem materialnym, który pomaga podtrzymywać miłość do znajdujących się na nim osób.
Jezus podobny do Matki
W treści pierwszego przykazania jest wezwanie, aby nie czynić żadnej rzeźby czy obrazu „tego, co jest na niebie”, i nie oddawać im pokłonu. Na te słowa powołują się Świadkowie Jehowy, którzy zarzucają chrześcijanom, że są nieposłuszni Bogu, bo oddają kult obrazom. Słowo Boże zawsze jest aktualne w swojej zbawczej mocy, a dociera do człowieka w jego konkretnej rzeczywistości historycznej. My zaś, jak pisze św. Paweł Apostoł w Liście do Galatów, żyjemy w pełni czasów, która rozpoczęła się od Wcielenia Syna Bożego (Ga 4, 4), co stało się faktem. Bóg stał się człowiekiem w konkretnej rzeczywistości historycznej. Był spotykany, widziany, a nawet dotykany w konkrecie swojego człowieczeństwa. Miał określony wzrost, kolor włosów, oczu i zapewne był podobny fizycznie do swojej Matki.
Dykasteria ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów przypomina, że homilia jest integralną częścią Liturgii Słowa, a głoszenie jej jest wypełnianiem posługi nauczania (łac. munus docendi), powierzonej kapłanom i diakonom na mocy święceń. Dlatego też nie można zastąpić jej kazaniem, głoszonym przez osobę świecką. Niemniej jednak prawo kanoniczne przewiduje liczne możliwości poza Mszą św., w których świeccy mogą głosić Słowo Boże i je komentować.
Swoje stanowisko watykańska instytucja, zajmująca się m.in. troską o właściwe sprawowanie sakramentów i liturgii, oraz objaśnianie dotyczących ich przepisów, przypomina w związku z prośbą, dotyczącą Kościoła katolickiego w Niemczech.
W dniach 23-27 czerwca 2001 r. Jan Paweł II odbył wymarzoną pielgrzymkę na Ukrainę, odwiedzając Kijów i Lwów. Wizyta okazała się wydarzeniem o historycznym wymiarze. Stała się bowiem jednym z filarów budowania tożsamości Ukraińców, którą brutalnie niszczono w czasach dominacji sowieckiej, kiedy to Ukraina stanowiła jedną z republik ZSRS.
Jan Paweł II, przemawiając w czerwcu 1991 r. w Przemyślu do polskich Ukraińców, wiernych Kościoła Greckokatolickiego, w ich macierzystym języku, powiedział: „Jeśli mi Pan Bóg pozwoli kiedyś przyjechać do Lwowa, to będzie więcej po ukraińsku”. Marzenie papieskie spełniło się dopiero po 10 latach. Papież słowa dotrzymał, bo po ukraińsku wygłaszał przemówienia i homilie, wzruszając Ukraińców, wzbudzając ich podziw, szacunek i sympatię. Musiał oddziaływać na wyobraźnię zbiorową fakt, że papież, wówczas 80-letni człowiek, mimo nawału zajęć i postępującej choroby, pół roku poświęcił na naukę języka ukraińskiego. I to z takim skutkiem, że według obserwatorów mówił lepiej w tym języku niż prezydent Ukrainy, Leonid Kuczma.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.