Kiedy pojawia się temat autorytetu papieża, rozmowa szybko schodzi na dwa skrajne tory. Jedni sądzą, że katolik powinien przyjmować każde papieskie zdanie z takim samym stopniem zobowiązania, niezależnie od tego, czy chodzi o definicję dogmatyczną, homilię podczas porannej Mszy św. czy o wywiad udzielony dziennikarzom w samolocie. Inni reagują odwrotnie: uznają papieża za ważny symbol jedności, ale jego nauczanie traktują jak prywatną opinię teologa, którą można przyjąć lub odrzucić według własnego uznania. Obie postawy są uproszczeniem.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
