Reklama

Niedziela Lubelska

Siedem wieków wiary

Z sercami pełnymi wdzięczności za wszelkie łaski, jakimi dobry Bóg obdarzał tę parafię przez wieki, gromadzimy się wokół ołtarza – powiedział ks. Wiesław Rycerz.

2026-07-29 12:55

Niedziela lubelska 31/2026, str. III

[ TEMATY ]

Dzierzkowice

Paweł Wysoki

Uroczystość zwieńczyła procesja eucharystyczna

Uroczystość zwieńczyła procesja eucharystyczna

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafia św. Stanisława i św. Marii Magdaleny w Dzierzkowicach (dekanat urzędowski) świętowała jubileusz 700-lecia istnienia. Zarówno parafia jak i gmina korzeniami sięgają 1326 r. Z tej okazji w lipcu odbyły się liczne wydarzenia kulturalne, naukowe i integracyjne, a ich zwieńczeniem była odpustowa Msza św. pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika.

Dzierzkowice to wyjątkowe miejsce na mapie diecezji i regionu, w którym królewskie dzieje splatają się z tradycją katolickiej wiary. Według podań osadę założył rycerz Dzierżysław (Dzierżek). Miejscowość była własnością Korony, a z zamku wzniesionego prawdopodobnie za czasów Kazimierza Wielkiego (siedziby starostwa obejmującego Urzędów, Dzierzkowice i Księżomierz) chętnie korzystali inni polscy władcy, w tym Władysław Jagiełło i Zygmunt I Stary. Historia nie oszczędzała mieszkańców, ani ich świątyni. Pierwszy kościół pod wezwaniem św. Mikołaja z XIV wieku uległ zniszczeniu na początku XVIII wieku. W jego miejscu, w latach 1730–1748, wzniesiono obecny, drewniany kościół pod wezwaniem św. Stanisława biskupa i męczennika oraz św. Marii Magdaleny. Bezcenny zabytek, pięknie odrestaurowany i zadbany, jest miejscem modlitwy dla kolejnych pokoleń, jak i świadkiem historii, w której Boża Opatrzność prowadziła wiernych przez radości i trudy codziennego życia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 31/2026 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu .

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

2026-08-02 12:09

[ TEMATY ]

Madagaskar

Vatican Media

W raporcie policja Madagaskaru informuje o 172 zaginięciach w ciągu roku. 91 z nich to dzieci. Liczby rosną z miesiąca na miesiąc, a od czerwca porwania zdarzają się niemal codziennie. Niedawno w Nosy Be zaginęły dwie dziewczynki w wieku 8 i 13 lat - podaje Vatican News.

Jak wynika z raportu, ludzie znikają bez śladu. Najmłodsi są narażeni na ogromne ryzyko. Mogą paść ofiarą handlu organami. Proceder się rozprzestrzenia. Dzieci znikają ze stolicy, Antananarywy, ale także z krystalicznie czystego raju na Nosy Be, wyspy w wyspie, gdzie w kurortach mieszkają turyści za 2 tys. dolarów tygodniowo na głowę.
CZYTAJ DALEJ

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go porzucić – trzeba zaakceptować, że jest częścią naszego życia

2026-08-02 20:58

[ TEMATY ]

film

świadectwo

Mat.prasowy

Kadr z filmu - (L)Filip Gurłacz i (P)Andrzej Mastalerz

Kadr z filmu - (L)Filip Gurłacz i (P)Andrzej Mastalerz

Janek (Filip Gurłacz) to chłopak, któremu życie nie dało szansy na beztroską młodość. Porzucony przez ojca alkoholika (Andrzej Mastalerz) każdego dnia walczy o przetrwanie i opiekuje się ciężko chorą matką (Maria Gładkowska). Aby zdobyć pieniądze na leczenie i utrzymanie domu, podejmuje coraz bardziej ryzykowne decyzje, wpadając w spiralę problemów, z której coraz trudniej się wydostać. Gdy nad jego życiem zbierają się najciemniejsze chmury, a utrata wszystkiego wydaje się nieunikniona, niespodziewanie powraca ojciec. Człowiek, który zawiódł najmocniej! O czym mowa?

Mowa o filmie Odzyskany. To poruszająca, pełna emocji opowieść o rodzinie, przebaczeniu i nadziei, która potrafi się odrodzić nawet w najbardziej beznadziejnych okolicznościach. To historia o utraconym dzieciństwie, tęsknocie za bliskością i walce o drugą szansę, zanim będzie za późno.
CZYTAJ DALEJ

Coś więcej niż wędrówka

2026-08-03 21:30

Marzena Cyfert

46. Piesza Pielgrzymka Wrocławska

46. Piesza Pielgrzymka Wrocławska

Na pielgrzymim szlaku nie wszyscy idą z tych samych powodów. Jedni proszą, inni dziękują, jeszcze inni szukają pokoju, rozeznają powołanie lub po prostu chcą być bliżej Boga. Młodzi pielgrzymi zgodnie przyznają, że najważniejsze rzeczy dzieją się nie na trasie, lecz w sercu.

– Trudno opisać pielgrzymkę, trzeba po prostu na nią pójść, by przekonać się, czym jest. Idę już po raz piąty do samej Jasnej Góry i ta pielgrzymka stanowi centrum mojego roku. To pod nią układam całe wakacje – mówi Kalina z grupy 20. i dodaje: – To coś zupełnie innego niż chodzenie po górach. Owszem, tutaj też się idzie, jest zmęczenie i są ludzie, ale panuje wyjątkowy klimat modlitwy i wspólnoty. Czuję się, jakbym była innym człowiekiem. Gdy przyszłam dziś na Mszę św., zobaczyłam osoby, które już kojarzę i znam z widzenia. Poczułam, że jestem u siebie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję