Reklama

Niedziela Legnicka

Śnieżka

Święto ludzi gór

Co roku 10 sierpnia najwyższy szczyt Karkonoszy staje się miejscem wyjątkowego spotkania.

Niedziela legnicka 31/2026, str. II

[ TEMATY ]

Śnieżka

Monika Poręba-Zadrożna/Niedziela

Kaplica św. Wawrzyńca na Śnieżce

Kaplica św. Wawrzyńca na Śnieżce

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na Śnieżkę wchodzą przewodnicy górscy, ratownicy GOPR i czeskiej Horskiej Służby, pracownicy Karkonoskiego Parku Narodowego, Straży Granicznej, Straży Leśnej, przedstawiciele PTTK oraz turyści i pielgrzymi z Polski, Czech i Niemiec. W południe przy XVII-wiecznej kaplicy św. Wawrzyńca odprawiona zostanie Msza św. odpustowa. Eucharystii przewodniczyć będzie i homilię wygłosił bp Andrzej Siemieniewski.

– Jest to takie wielkie święto, które gromadzi bardzo dużo ludzi z Polski, Czech i Niemiec i wpisało się już w kalendarz spotkań na Śnieżce w czasie wakacji – podkreśla ks. Paweł Oskwarek, proboszcz parafii Nawiedzenia NMP w Karpaczu. Obchody ku czci św. Wawrzyńca na Śnieżce będą miały wyjątkowy charakter. Po wielu latach starań do parafii trafią relikwie patrona miasta i kaplicy na Śnieżce. Jak podkreśla ks. Paweł, droga do ich zdobycia była długa. – Relikwie św. Wawrzyńca trafiły do Karpacza z klasztoru sióstr wizytek w Warszawie. To nieprzypadkowe miejsce, bo z historią parafii w Karpaczu łączy je więcej, niż mogłoby się wydawać. Siostry wizytki należą do Zakonu Nawiedzenia NMP, a takie samo wezwanie nosi także parafia w Karpaczu. Zakon został założony w 1610 r. przez św. Franciszka Salezego i św. Joannę Franciszkę de Chantal. Do Polski siostry przyjechały w 1654 r. na zaproszenie królowej Ludwiki Marii Gonzagi, żony króla Jana Kazimierza.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Z tą historią wiąże się jeszcze jedna ciekawa okoliczność. 9 sierpnia 1654 r., w obecności pary królewskiej, odbyło się uroczyste zamknięcie klauzury. Oznaczało to, że pierwszy pełny dzień życia sióstr za klauzurą przypadł właśnie na święto św. Wawrzyńca. Czasami Bóg ma swój wyjątkowy kalendarz i to wszystko się łączy – opowiada proboszcz parafii.

Dla mieszkańców Karpacza św. Wawrzyniec ma szczególne znaczenie. Od 2018 r. jest patronem miasta. Jest także patronem kaplicy na Śnieżce, która została wzniesiona w 1681 r. i do dziś pozostaje najwyżej położonym miejscem sakralnym w Polsce. – 10 sierpnia podczas odpustu na Śnieżce chcemy uroczyście wprowadzić relikwie świętego męczennika. Będzie to dla nas, wszystkich mieszkańców Karpacza, wyjątkowa chwila – dodaje ks. Paweł. Historia święta w obecnej formule sięga 1981 r. Podczas obchodów 300-lecia kaplicy na Śnieżce pojawiła się inicjatywa, aby dzień odpustu ku czci św. Wawrzyńca stał się świętem przewodników sudeckich. Z czasem do obchodów dołączyli ratownicy GOPR, funkcjonariusze Straży Granicznej, pracownicy Karkonoskiego Parku Narodowego i inne służby związane z górami.

Spotkanie 10 sierpnia odbędzie się już po raz 45. Po zakończeniu Mszy św. ratownicy GOPR i przewodnicy wyruszą do Kotła Łomniczki. Przy symbolicznym cmentarzu ludzi gór odmówiona zostanie modlitwa za tych, którzy zginęli podczas akcji ratunkowych i górskich wypraw. To właśnie tam znajduje się tablica z napisem: „Martwym ku pamięci, żywym ku przestrodze”.

2026-07-29 12:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szczyt, który łączy narody

Niedziela legnicka 34/2025, str. I

[ TEMATY ]

Śnieżka

Henryk Koczan

Homilię w języku polskim wygłosił bp Stanislav Přibyl

Homilię w języku polskim wygłosił bp Stanislav Přibyl

10 sierpnia w południe na najwyższym szczycie Karkonoszy – Śnieżce, przy kaplicy św. Wawrzyńca, sprawowana była Msza św. odpustowa ku czci świętego. Jak co roku zgromadziła ona rzesze turystów, przewodników i ratowników górskich, pracowników Karkonoskiego Parku Narodowego, leśników oraz przedstawicieli 3 narodów: Polski, Czech i Niemiec.

Eucharystii przewodniczył metropolita ołomuniecki i zarazem przewodniczący Episkopatu Czech abp Josef Nuzik. Obecni byli także: bp Stanislav Přibyl z Litomierzyc, wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatu Czech, biskup ostrawsko--opawski Martin David, bp Wolfgang Ipolt z Görlitz oraz bp Andrzej Siemieniewski i bp Piotr Wawrzynek.
CZYTAJ DALEJ

Wezwanie Boga ma pierwszeństwo przed wszystkim, co „najpierw”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Hiob odpowiada przyjaciołom zdaniem, które wyprzedza Pawła o wieki: „jakże człowiek może być przed Bogiem sprawiedliwy?” To pytanie procesowej rozpaczy. Cały rozdział dziewiąty jest zbudowany na obrazie niemożliwego procesu z Bogiem: „gdyby się ktoś z Nim prawował, nie odpowie raz jeden na tysiąc”. Hiob chciałby pozwać Boga przed trybunał, i natychmiast widzi absurd własnego pozwu. Strona przeciwna jest zarazem sędzią, a „któż Mu powie: Co czynisz?” Środek perykopy to hymn o potędze Stwórcy, włożony w usta cierpiącego. Bóg przenosi góry, wstrząsa ziemią, rozkazuje słońcu, „sam rozciąga niebiosa, kroczy po morskich głębinach”, czyni Niedźwiedzicę i Oriona. Hiob nie wątpi w moc Boga ani na chwilę. Jego dramat polega na tym, że moc widzi, a sprawiedliwości dostrzec nie może. „Choćbym miał słuszność, nie odpowiem, o litość będę błagał przeciwnika”. To jedna z najciemniejszych i najuczciwszych modlitw Starego Testamentu, wiara, która nie rozumie, a nie przestaje się zwracać do Tego, którego nie rozumie. Księga Hioba nie daje w tym miejscu odpowiedzi i liturgia też jej nie wymusza. Odpowiedź przyjdzie na końcu księgi w teofanii, a ostatecznie w Chrystusie, w którym Bóg sam stanął po stronie oskarżonego człowieka. Hieronim, dzisiejszy patron, który przełożył i tę księgę, wiedział z własnego niespokojnego życia, że z Bogiem się nie wygrywa procesu. Z Bogiem się wytrwa. Jego betlejemska grota, gdzie przez dziesięciolecia zmagał się ze słowem, tekstami i sobą samym, jest komentarzem do Hioba. Prawować się z Bogiem wolno, byle nie wypuścić Go z rąk.
CZYTAJ DALEJ

Polska matka to lepiej ogarnia

2026-09-30 07:00

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Jak już wiemy po tych 33 miesiącach, możliwości „uśmiechniętej Polski” są nieograniczone. Można obiecać żołnierzowi kurtkę, stanąć z nim do zdjęcia, powiedzieć o mrozie na granicy i o tym, że wreszcie ktoś o niego zadbał. Czyżby?

Dziś rządzący z tematu obronności robią argument dosłownie na wszystko: na budżet, na podatki, niespełnione obietnice, fałszywie pojęta lojalność i na wyciszanie afer. Można nagrać setki wywiadów o SAFE i liczyć na sondażowe „zjednoczenie wokół flagi”, w końcu strach jest wygodną podporą. Na tle strachu każdy gest wygląda jak troska.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję