W niedzielę, 26 lipca, wspólnota parafialna św. Stanisława BM w Czeladzi przeżywała wyjątkową uroczystość, tzw. odpust domowy ku czci drugiej patronki parafii – św. Anny. Główne uroczystości rozpoczęły się poranną Mszą św., której przewodniczył i homilię wygłosił ksiądz proboszcz Jarosław Wolski. W modlitwie uczestniczyli licznie zgromadzeni parafianie i goście. Po Eucharystii odbyło się uroczyste nabożeństwo do św. Anny. Wydarzeniu towarzyszyła także inicjatywa lokalnych Rycerzy Kolumba, którzy po Mszach świętych rozprowadzali książki o tematyce katolickiej oraz tradycyjny „Chlebek Świętej Anny”.
Wygłoszona przez księdza proboszcza homilia stanowiła głębokie, pastoralne i teologicznie spójne rozważanie nad celem ludzkiego życia, rolą przekazu wiary w rodzinie i wartością mądrości pokoleń. Oto kilka kluczowych wątków. Cel i droga ludzkiego życia: Kaznodzieja wyszedł od fundamentalnego przypomnienia słów św. Pawła: „Nasza Ojczyzna jest w niebie”. Wskazał, że każde planowanie i działanie człowieka wymaga jasnego określenia celu. Życie jako droga: Każdy moment życia, niezależnie od stanu zdrowia, cierpienia czy wieku, jest pielgrzymką do zbawienia. Równość w doświadczeniu: Nawet osoba przykuta do łóżka czy utrudzona latami pozostaje aktywnym uczestnikiem tej drogi.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Kolejnym punktem homilii było przypomnienie postaci św. Anny i podkreślenie roli dziadków w przekazie wiary. Ksiądz Wolski skierował uwagę na międzypokoleniowe dziedzictwo. To dziadkowie często jako pierwsi uczą dzieci znaku krzyża, słów pacierza i prowadzą do świątyni. Kaznodzieja zauważył, że dziadkowie przekazują mądrość, której nie da się zdobyć na najbardziej prestiżowych uniwersytetach, ani od naukowych autorytetów. Jest to mądrość życiowego doświadczenia i mądrość serca.
Odwołując się do czytania z 1. Księgi Królewskiej i modlitwy króla Salomona, kaznodzieja zdefiniował prawdziwą mądrość. – Mądrość nie polega na bogactwie, długim życiu czy pokonaniu wrogów, ale na posiadaniu „serca rozumnego”, zdolności do rozróżniania dobra od zła. To właśnie dziadkowie są uosobieniem takiego serca rozumnego dla młodszych pokoleń – powiedział ks. Jarosław Wolski. W homilii pojawił się również mocny akcent diagnostyczny dotyczący dzisiejszego świata. Współczesny człowiek i młode pokolenie często gubią się, ponieważ odrzucili mądrość przodków i odcięli się od tradycji. Zatracenie umiejętności rozróżniania dobra od zła prowadzi do braku stałych punktów odniesienia w życiu.
Homilia ks. Jarosława Wolskiego podczas odpustu ku czci św. Anny w Czeladzi była nie tylko hołdem złożonym seniorom i przodkom, ale przede wszystkim wezwaniem do rachunku sumienia dla każdego z nas. Zostawiła słuchaczy z pytaniami o to, jakimi wartościami kierują się na co dzień, czy potrafią docenić dziedzictwo wiary przekazane przez przodków oraz czy sami są gotowi zainwestować wszystko w to, co prowadzi do ostatecznego celu – niebieskiej Ojczyzny.
Święta Anno, módl się za nami i chroń naszą parafię.
