Reklama

Niedziela Małopolska

Możemy pomóc!

Z każdym dniem zbliża się rozpoczęcie akcji „Z Krakowa do Wilna. Żukiem dla Hospicjum”.

Niedziela małopolska 34/2026, str. VI

[ TEMATY ]

Wilno

Archiwum Marcina Palińskiego

Tym żukiem organizatorzy akcji pojadą z Krakowa do Wilna

Tym żukiem organizatorzy akcji pojadą z Krakowa do Wilna
Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Celem jest wsparcie Hospicjum bł. ks. Michała Sopoćki w Wilnie. Pomysłodawca akcji, Marcin Paliński opowiada: – Byłem w wileńskim hospicjum przez tydzień wolontariuszem i dowiedziałem się, że s. Michaela Rak co miesiąc potrzebuje 90 tys. euro, by to dzieło mogło funkcjonować. Pomyślałem, że można pomóc.

Pomysł

Marcin wspomina czasy, kiedy z kolegą kupili starego żuka, wyremontowali i zwiedzali nim Polskę, opowiada: – Jechaliśmy w grupie przyjaciół, a naszemu zwiedzaniu zazwyczaj towarzyszyła jakaś charytatywna zbiórka, np. na dzieło św. Ojca Pio, czy dla dzieci z rodzinnego domu dziecka, aby mogły zrobić prawo jazdy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pomysłodawca zaprosił do współpracy m.in. Roberta Jagłę – Krakowianina, który od 20 lat mieszka w Wilnie, tam się ożenił, założył rodzinę i tam od 15 lat jest wolontariuszem w hospicjum. – Marcin przypominał się z pomysłem, więc poszedłem do s. Michaeli i opowiedziałem o propozycji – wspomina Robert. – Siostra wyraziła obawy, czy tym żukiem to na pewno da się jechać. Gdy ją zapewniłem, że wszystko ogarniemy, stwierdziła, że jest na tak, jeśli ta akcja ma pomóc hospicjum.

Akcja

Reklama

Skład ekipy jest ustalany, niektórzy, ze względu na pracę, pojadą krócej. – Chcemy, aby jechały z nami także osoby znane – informuje Robert. – Na przykład przez chwilę pojedzie żukiem litewski rajdowiec, Benediktas Vanagas. Zależy nam, aby było zainteresowanie akcją, aby ludzie ją obserwowali, klikali i wpłacali choćby parę groszy.

Zaangażowani w akcję robią to na zasadzie wolontariatu. Marcin opowiada: – Kamil zaprojektował logo akcji, stworzył platformy medialne. Wspólnie z Magdą i z Piotrkiem ogarniają medialną stronę akcji. Pojedzie z nami Daniel, który jest pół Libańczykiem, a pół Hiszpanem i pięknie gra na pianinie. W drodze, gdy będziemy się zatrzymywać, on będzie grał, co zapewne zwróci uwagę napotykanych osób i przekona ich do wsparcia akcji. Podkreśla zaangażowanie przyjaciół z Bandy z Bandurskiego, którzy na: www.facebook.com/p/Banda-z-Bandurskiego-61555210746621/już promują akcję.

W piątek 4 września ekipa wyruszy żukiem do Wilna. Mają ambitny cel: zebrać 90 tys. euro – kwotę potrzebną na sfinansowanie jednego miesiąca działalności hospicjum. Wystartują z Parafii Miłosierdzia Bożego (na os. Oficerskim w Krakowie), zatrzymają się w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach. Na ich trasie są m.in.: Niepołomice, Bochnia Rzeszów, Stalowa Wola, Działdowo, Łomża, Białystok. Ostatnie trzy dni pojadą przez Litwę. Ich trasę można będzie śledzić na: www.facebook.com/zukiemdlazycia/posts/-z-krakowa-do-wilna. Tam również znajdują się informacje, jak już można wesprzeć szczytny cel.

Dlaczego warto?

Moi rozmówcy zauważają, że nigdy nie wiadomo, czy i my nie będziemy w przyszłości korzystać z opieki hospicyjnej, gdy pytam, dlaczego właśnie tę akcję warto wesprzeć. Robert stwierdza, że na pewnym etapie życia zaczyna się myśleć o rzeczach ostatecznych. Podkreśla, że pomagając w hospicjum, więcej otrzymuje niż daje, że wolontariat zmienia postrzeganie świata. Przyznaje: – Mogę zostawić ten świat trochę lepszy, na miarę swoich możliwości.

Marcin przywołuje wspomnienia z dzieciństwa u dziadków w górach: – Tam byli ludzie, którzy sobie wzajemnie pomagali, co mnie poruszało. Kiedyś zapytałem dziadka, dlaczego to robią, on odpowiedział; „Bo tak trzeba”. Myślę, że z tą akcją jest podobnie.

2026-08-18 14:24

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: +1 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wilno: rozpoczął się Jarmark Kaziukowy

[ TEMATY ]

Wilno

św. Kazimierz

Wikipedia/Muzeum Narodowe w Warszawie - domena publiczna

Jan Długosz świadkiem modlitwy Kazimierza, obraz Floriana Cynka

Jan Długosz świadkiem modlitwy Kazimierza, obraz Floriana Cynka

Pochód Orszaku św. Kazimierza rozpoczął dziś w Wilnie tradycyjny Jarmark Kaziukowy. W tym roku swoje wyroby i produkty zaprezentuje ponad 500 twórców i 400 producentów żywności. W najbliższy weekend zaplanowano liczne koncerty oraz aukcję 30 specjalnie wyplecionych palm z życzeniami znanych na Litwie osób, z której dochód przeznaczony będzie na pomoc Ukrainie.

„Legendy żyją, dopóki się je opowiada, a my mamy wspaniałą okazję dotknąć legendy Jarmarku Kaziukowego, który zapoczątkowano w średniowieczu. W tym roku jarmark ze straganami rzemieślników rozciągnie się na czterokilometrowym odcinku Starówki, zapraszając tysiące mieszkańców i gości stolicy na ponowne przeżycie tej legendy” – powiedziała wicemer Wilna Edyta Tamošiūnaitė.
CZYTAJ DALEJ

Jak będzie w czyśćcu? Fulla Horak o życiu pozagrobowym

[ TEMATY ]

czyściec

Adobe.Stock

Nieprzeliczona, nieobjęta wprost myślą jest rozmaitość tych mąk, gdyż każda wina ma swój odpowiednik w cierpieniu. Najstraszniejszą męką duszy jest tęsknota za Bogiem, którą odczuwa stale z wyjątkiem okresu, który spędza w niektórych kręgach czyśćca, gdzie niemożność zwracania się do Niego myślą – jest najokrutniejszą męką właśnie.

We wszystkich zresztą innych kręgach dusza rwie się ku górze, ku światłu, ku Bogu i cierpi z powodu niemożności zbliżenia się do Niego przez swoje nieodpokutowane jeszcze winy. Żadne pragnienie, do jakiego serce ludzkie jest zdolne, nie może się z tym równać, gdyż jest to pragnienie powrotu do swego Stwórcy i Pana wiedzącej, wyzwolonej już z ciasnoty zmysłów, nieśmiertelnej duszy. Bóg ciągnie ją ku sobie jak olbrzymi o prze-możnej, obezwładniającej sile magnes. Tęsknota za Bogiem jest więc czymś, czego dusza wyzbyć się nie może, tak jak ślepe, bezwolne opiłki metalu nie mogą przestać rwać się ku przyciągającym je biegunom. Tęsknota ta jest więc niejako tłem, na którym zarysowują się rozmaite desenie i zygzaki cierpień, udręczeń i stanów pokutującej duszy.
CZYTAJ DALEJ

Konsekracja Kościoła Świętych Apostołów Piotra i Pawła

2026-11-02 17:06

Biuro Prasowe AK

- Masz być Hostią. Masz Go w sobie nosić. Widzisz Boga jako chleb. Bądź jak chleb. Stań się chlebem. Nie bądź jak kamień – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas Mszy św. połączonej z konsekracją Kościoła Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Bodzanowie.

Na początku uroczystości przedstawiciele parafian przypomnieli historię starań o budowę nowej świątyni w Bodzanowie. Zaznaczyli, że pragnienie wzniesienia murowanego kościoła, obok zabytkowego drewnianego, było przekazywane z pokolenia na pokolenie. Dwie wcześniejsze próby budowy zostały przerwane przez wybuch I i II wojny światowej. Nowy etap rozpoczął się z inicjatywy proboszcza, ks. Antoniego Wróblewskiego, po zakończeniu gruntownego remontu starego kościoła. Prace budowlane ruszyły pod koniec sierpnia 2016 roku, a autorem projektu świątyni został prof. Marcin Furtak z Politechniki Krakowskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję